Jest takie miejsce - cz.2

Tu pochwal się Twoim ogrodem! Fotografie i opisy co u Ciebie rośnie - mile widziane!
Awatar użytkownika
Alexa
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
Posty: 207
Rejestracja: 2021-02-25, 11:18

Re: Jest takie miejsce - cz.2

Post autor: Alexa » 2021-05-01, 19:35

Elu, rzeczywiście w ogrodzie wszystkie kolory tęczy. Aż żal, że nie możesz cieszyć się nimi każdego dnia (nie wiem, czy dobrze zrozumiałam, ale nie masz przydomowego ogródka, prawda?)
U mnie w fazę rozkwitu weszły tulipany, kwitną jeszcze hiacynty i szafirki. Pojedyncze narcyzy, zapomniane już, dały znać, że nie są stracone😀
Elu, czy zamierzasz po raz drugi podlać rododendrony wrotyczem? Widziałam larwy na różnych etapach rozwoju. Niedługo, a może lada dzień wyjdą dorosłe. Jeśli nie masz dużego zagrożenia opuchlakiem, to radziłabym zabieg powtórzyć.
Wiele słońca
Alexa
Pozdrawiam Alexa Jak w kalejdoskopie

Awatar użytkownika
Krysia
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 5585
Rejestracja: 2009-07-26, 17:22

Re: Jest takie miejsce - cz.2

Post autor: Krysia » 2021-05-01, 19:49

Alexa, Ela może mieszkać gdzie tylko chce i w cudnym mieszkaniu w mieście zimą i pięknym domku z ogrodem poza miastem, który jest przygotowywany na całoroczny. Do wyboru, do koloru :lol: . Byłam, widziałam i się za każdym razem zachwycam :). Serdeczności ślę.

Awatar użytkownika
Elzbieta M
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 7047
Rejestracja: 2010-09-22, 20:16

Re: Jest takie miejsce - cz.2

Post autor: Elzbieta M » 2021-05-03, 22:16

Alexa pisze:
2021-05-01, 19:35

Elu, czy zamierzasz po raz drugi podlać rododendrony wrotyczem? Widziałam larwy na różnych etapach rozwoju. Niedługo, a może lada dzień wyjdą dorosłe. Jeśli nie masz dużego zagrożenia opuchlakiem, to radziłabym zabieg powtórzyć.
Wiele słońca
Alexa
Alexo,prawidłowo się domyślasz - domek letniskowy z ogrodem 8 arów mam na wsi , na południe od Krakowa. Domek od jakiegoś czasu ( zbyt długiego!) - w remoncie. Tak jak pisze Krysia, chciałabym mieszkać tam cały rok. Może się uda. Jadę na wieś jutro , mam jeszcze wrotycz i oczywiście podleję rodki. O tej porze kwitły zwykle azalie , teraz wszystkie w pąkach , chłodna wiosna opóźniła ich kwitnienie. Ale już umówiłyśmy się z Krysią , że pojedziemy do Pisarzowic na Święto Kwitnących Azalii, aby podziwiać te piękne krzewy. Już się cieszę na tą wycieczkę. A na święto moich azalii często przyjeżdżała Krysia, a jej mąż robił cudne zdjęcia.
P1080294.JPG
P1080297.JPG
P1080301.JPG
P1080371.JPG
Tak było...A jak będzie w tym roku? Czekam z niecierpliwością.

ANDU
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 1134
Rejestracja: 2016-02-05, 12:48

Re: Jest takie miejsce - cz.2

Post autor: ANDU » 2021-05-03, 22:36

Elzbieta M pisze:
2021-05-03, 22:16
Alexa pisze:
2021-05-01, 19:35

Elu, czy zamierzasz po raz drugi podlać rododendrony wrotyczem? Widziałam larwy na różnych etapach rozwoju. Niedługo, a może lada dzień wyjdą dorosłe. Jeśli nie masz dużego zagrożenia opuchlakiem, to radziłabym zabieg powtórzyć.
Wiele słońca
Alexa
Alexo,prawidłowo się domyślasz - domek letniskowy z ogrodem 8 arów mam na wsi , na południe od Krakowa. Domek od jakiegoś czasu ( zbyt długiego!) - w remoncie. Tak jak pisze Krysia, chciałabym mieszkać tam cały rok. Może się uda. Jadę na wieś jutro , mam jeszcze wrotycz i oczywiście podleję rodki. O tej porze kwitły zwykle azalie , teraz wszystkie w pąkach , chłodna wiosna opóźniła ich kwitnienie. Ale już umówiłyśmy się z Krysią , że pojedziemy do Pisarzowic na Święto Kwitnących Azalii, aby podziwiać te piękne krzewy. Już się cieszę na tą wycieczkę. A na święto moich azalii często przyjeżdżała Krysia, a jej mąż robił cudne zdjęcia.
P1080294.JPG
P1080297.JPG
P1080301.JPG
P1080371.JPG
Tak było...A jak będzie w tym roku? Czekam z niecierpliwością.
Elu fotki bajkowe, a w tym roku też będzie cudne kwitnięcie tylko ,że dłużej w czasie .
pozd
ANDU

Awatar użytkownika
Alexa
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
Posty: 207
Rejestracja: 2021-02-25, 11:18

Re: Jest takie miejsce - cz.2

Post autor: Alexa » 2021-05-04, 20:15

Rzeczywiście bajkowe!
Na Święto Kwitnących Azalii do Pisarzowic co roku przyjeżdża mnóstwo miłośników kwiatów. Nie zawsze pogoda sprzyja. Ja bywam tam czasami, bo mam niedaleko (ok.12 km).
8 a na wsi, to masz co robić! Ja też mam tyle wraz z domem. Ale już „wymiękam”
Miłych wrażeń podczas wycieczki!
Pozdrawiam
Pozdrawiam Alexa Jak w kalejdoskopie

Awatar użytkownika
Krysia
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 5585
Rejestracja: 2009-07-26, 17:22

Re: Jest takie miejsce - cz.2

Post autor: Krysia » 2021-05-05, 14:25

Azalie i cały ogród Eli jest przepiękny. Wiem, ile pracy kosztuje to, by tak wyglądał. Ile zabiegów i pielęgnacji.
Widziałam dziś dość duże i świeże rododendrony w B. Ale wiem, że pojedziemy na dni azalii, to będziemy kupować na miejscu. Serdeczności :).

Awatar użytkownika
Elzbieta M
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 7047
Rejestracja: 2010-09-22, 20:16

Re: Jest takie miejsce - cz.2

Post autor: Elzbieta M » 2021-05-17, 13:59

Kwitnienie azalii bardzo opóźnione w tym roku. Zwykle o tej porze były w pełni rozkwitu. Jedna, najwcześniejsza, dopiero rozwija pierwsze kwiaty.
Załączniki
image.jpeg
Kolejna odmiana- Melina , cała w pączkach
Kolejna odmiana- Melina , cała w pączkach
Rododendrony rozkwitały pod koniec kwietnia, w tym roku w maju
Rododendrony rozkwitały pod koniec kwietnia, w tym roku w maju
Po ostatnich deszczowych dniach wreszcie pokazały sie hosty
Po ostatnich deszczowych dniach wreszcie pokazały sie hosty
image.jpeg
Skusiłam się i dokupiłam odmianę Popcorn
Skusiłam się i dokupiłam odmianę Popcorn
Dokupiłam też kilka nowych odmian mieczyków
Dokupiłam też kilka nowych odmian mieczyków
Ostatnie cebulki mieczyków trafiły do gruntu. Te posadzone wcześniej do donic już wypuściły kiełki, ale im fotek nie zrobiłam
Ostatnie cebulki mieczyków trafiły do gruntu. Te posadzone wcześniej do donic już wypuściły kiełki, ale im fotek nie zrobiłam
Tulipany kończą kwitnienie
Tulipany kończą kwitnienie
Lilie karłoweposadzone w ubiegłym sezonie do doniczek przezimowały w domku. I tak się rozmnożyły, że mają za ciasno, ale ich teraz nie ruszam
Lilie karłoweposadzone w ubiegłym sezonie do doniczek przezimowały w domku. I tak się rozmnożyły, że mają za ciasno, ale ich teraz nie ruszam

Awatar użytkownika
malina
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 6595
Rejestracja: 2013-10-26, 09:52

Re: Jest takie miejsce - cz.2

Post autor: malina » 2021-05-17, 14:34

Pięknie w ogrodzie , teraz tylko słońca , nieplanowane zakupy są miłe :hyhy:
Pozdrawiam z uśmiechem Halina.
Nowy Ogród Maliny
Nowy Drugi Ogród Maliny

Awatar użytkownika
Krysia
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 5585
Rejestracja: 2009-07-26, 17:22

Re: Jest takie miejsce - cz.2

Post autor: Krysia » 2021-05-17, 17:51

Cudnie jak zawsze. Ogrodu zazdroszczę, tak pozytywnie. Pracy z mieczykami mniej zazdroszczę, bo kręgosłup trochę boli. A jak sobie pomyślę, ile się naschylałaś, to boli bardziej :lol: . Pozdróweczki serdeczne :).

Awatar użytkownika
Alexa
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
Posty: 207
Rejestracja: 2021-02-25, 11:18

Re: Jest takie miejsce - cz.2

Post autor: Alexa » 2021-05-18, 10:55

Elu, coraz piękniej w ogrodzie (też to widzę u siebie), świeża, soczysta zieleń a tu u nas pada i pada. Prognoza przewiduje u nas deszczowe kolejne 10 dni. Fatalnie! Maj nie jest dla nas łaskawy ☹️ Oby nie rozszalały się później jakieś choroby grzybowe.
Sadzisz mieczyki, czyli trzeba będzie zajrzeć i podziwiać 😀. Ja ich nie mam i na razie nie planuję. Wszystkiego mieć nie można. Ale pięęęękne są.
Pozdrawiam życząc dużo słońca
Pozdrawiam Alexa Jak w kalejdoskopie

Awatar użytkownika
Elzbieta M
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 7047
Rejestracja: 2010-09-22, 20:16

Re: Jest takie miejsce - cz.2

Post autor: Elzbieta M » 2021-05-21, 22:24

Długo wypatrywałam bocianków, myślałam, że już nie przylecą, a tu niespodzianka - gdy ostatnio jechaliśmy na wieś i jak zwykle spojrzałam w górę na gniazdo, zobaczyłam , że są! Zatrzymaliśmy się, żeby zrobić zdjęcie. Później niż zwykle, ale przyleciały.
Załączniki
image.jpeg

Awatar użytkownika
Alexa
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
Posty: 207
Rejestracja: 2021-02-25, 11:18

Re: Jest takie miejsce - cz.2

Post autor: Alexa » 2021-05-23, 11:25

Bociany w gnieździe to taki polski, sielski widok. Może z nimi dotrze do nas wreszcie ciepło, które nam się już po prostu należy😉
Pozdrawiam Alexa Jak w kalejdoskopie

Awatar użytkownika
Elzbieta M
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 7047
Rejestracja: 2010-09-22, 20:16

Re: Jest takie miejsce - cz.2

Post autor: Elzbieta M » 2021-05-25, 09:32

Alexo, jakoś to ciepło nie chce czy nie może do nas dotrzeć. Wczoraj dość ładny słoneczny dzień, a dziś znowu chłodno i pada. Woda do zbiornika na deszczówkę się nalewa, a deszczyk podlewa roślinki w gruncie. Pod folię posadziłam ogórki i pomidory, część pomidorów w gruncie, będzie porównanie , jak sobie radzą jedne i drugie.
Załączniki
Obficie kwitną borówki amerykańskie. A dołem białe fiołki.
Obficie kwitną borówki amerykańskie. A dołem białe fiołki.
Nie narzekam na kwitnienie czosnku niedźwiedziego. Młode listki wykorzystywałam do sałatek, teraz kwiaty zdobią rabaty. Ale i kwiaty smaczne.
Nie narzekam na kwitnienie czosnku niedźwiedziego. Młode listki wykorzystywałam do sałatek, teraz kwiaty zdobią rabaty. Ale i kwiaty smaczne.
A co jeszcze kwitnie na biało? Na skalniaku floks śnieżny
A co jeszcze kwitnie na biało? Na skalniaku floks śnieżny
W niebieskich kolorach szafirek
W niebieskich kolorach szafirek
A ten niebieski cebulkowy kwiatuszek ktoś zna?
A ten niebieski cebulkowy kwiatuszek ktoś zna?
image.jpeg

Awatar użytkownika
Alexa
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
Posty: 207
Rejestracja: 2021-02-25, 11:18

Re: Jest takie miejsce - cz.2

Post autor: Alexa » 2021-05-25, 10:25

Elu, właśnie z powodu fatalnej pogody przeglądam forum i wiadomości przy kawie w domu, a na tarasie. Zimą marzyłam, że tak będzie przez cały maj lub nawet wcześniej!
Dziś pokazujesz swój ogród prawie na biało. Podobają się mi te kadry. Oglądałam Twój ogródek na filmiku Krysi. Jest śliczny, naturalny, ale kontrolowany.

O czosnku niedźwiedzim dużo dobrego słyszałam, ale jeszcze nie wprowadziłam do siebie. Dopiero, jak uporam się z opuchlakami, czyli w przyszłym roku.

Myślę, że te nieznane kwiatki to cebulica dzwonkowata.
https://sklep-nasiona.pl/cebulica-rozow ... bulek.html
Też taką mam, teraz zaczyna kwitnąć biała. Z uporem maniaka szukałam w internecie i wydaje się mi, że to właśnie ona.
Serdeczności
Alexa
Pozdrawiam Alexa Jak w kalejdoskopie

Awatar użytkownika
Elzbieta M
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 7047
Rejestracja: 2010-09-22, 20:16

Re: Jest takie miejsce - cz.2

Post autor: Elzbieta M » 2021-05-25, 12:09

Alexa pisze:
2021-05-25, 10:27
[
O czosnku niedźwiedzim dużo dobrego słyszałam, ale jeszcze nie wprowadziłam do siebie.

Myślę, że te nieznane kwiatki to cebulica dzwonkowata.
https://sklep-nasiona.pl/cebulica-rozow ... bulek.html
Też taką mam, teraz zaczyna kwitnąć biała. Z uporem maniaka szukałam w internecie i wydaje się mi, że to właśnie ona.
Serdeczności
Alexa
[/quote]

Chyba masz rację , Alexo , co do cebulicy - kwiatuszki dokładnie takie , jak moje , tylko liście u mnie węższe , niż te na fotkach w necie. ( Twój link mi się nie otwiera)
A czosnek niedźwiedzi mogę ci jesienią wysłać , tylko się upomnij.
Czekamy na słoneczko. Tu , koło Kakowa, już przestało padać, ale szaro...Idę podsypać boróweczki nawozem :-D

ODPOWIEDZ