Komunikaty dotyczące uprawy i ochrony róż

Tak piękne i lubiane, że warto im poświęcić oddzielne forum.
Awatar użytkownika
Przemek85
Ekspert
Posty: 254
Rejestracja: 2010-02-02, 16:37

Komunikaty dotyczące uprawy i ochrony róż

Post autor: Przemek85 » 2011-05-07, 21:48

Witam wszystkich. Powoli zaczyna już robić się ciepło, wiosna zawitała już do nas na dobre, a wraz z nią konieczność (albo inaczej... przyjemność :) ) uważniejszego przyglądania się naszym krzewom.

W tym wątku będę się starał informować o zauważonych problemach, przypominać o terminach kluczowych dla uprawy róż oraz podawać najświeższe wieści ze świata róż :)

Pierwszy wpis niestety dotyczący szkodników. :evil:

Koniec kwietnia i początek maja, to okres żerowania niektórych błonkówek. W szczególności chodzi mi tutaj o Nimułkę różaną oraz Zwiota różanego.

Nimułkę bardzo łatwo możemy poznać po liściach, które są zawinięte do dołu wzdłuż nerwu głównego tworząc coś w rodzaju łódeczki. Wewnątrz zwiniętych liści żerują larwy początkowo białe, a potem zielone z brązową głową.

Natomiast zwiot różany powoduje więdnięcie wierzchołków młodych pędów oraz ich zasychanie w wyniku żerowania w nich larw. Larwy tę potrafią wydrążyć korytarz wzdłuż całego pędu co powoduje dość liczne straty. Na szczęście szkodnik ten to raczej pojedyncze przypadki. Najłatwiej rozpoznamy go po zdeformowanym, zaschniętym, czarnym wierzchołku pędu. Pęd ten załamuje się do dołu.

O ile nimułki jeszcze nie wypatrzyłem, to zwiot już zaczyna żerować (przynajmniej u mnie :evil: ) Jak pogoda się poprawi, to postaram się jeszcze wypatrzyć tego szkodnika i umieścić tutaj jakieś fotografie.

Oba szkodniki możemy zwalczyć np. środkami: Confidor 200 SL, Basudin 25 EC
W przypadku nimułki można również zastosować zwalczanie mechaniczne.

użytkownik usunięty

Post autor: użytkownik usunięty » 2011-05-07, 21:52

Świetny pomysł z tym tematem! Będę tu zaglądać regularnie.
:-)

Awatar użytkownika
Elzbieta M
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 7045
Rejestracja: 2010-09-22, 20:16

Post autor: Elzbieta M » 2011-05-07, 22:23

Jestem tego zdania , co Daniela - super pomysł , super temat . Bardzo mi takich wiadomości brakuje

Awatar użytkownika
rafaloku
Administrator
Posty: 1757
Rejestracja: 2007-12-06, 18:23

Post autor: rafaloku » 2011-05-08, 13:33

Odnośnie nimułki, to wygląda to następująco:

Obrazek
Rafał

Awatar użytkownika
Deirde
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
Posty: 166
Rejestracja: 2010-12-15, 09:49

Post autor: Deirde » 2011-05-08, 13:51

Sorki bo się wetnę - u mnie pojawiła się już bruzdownica.

Awatar użytkownika
Przemek85
Ekspert
Posty: 254
Rejestracja: 2010-02-02, 16:37

Post autor: Przemek85 » 2011-05-08, 14:22

Dokładnie, zdjęcie świetnie obrazuje liście, w których chowają się larwy nimułki różanej :-)

Faktycznie, jeszcze jednym szkodnikiem może być bruzdownica pędówka. Pojawia się pod koniec maja lub na początku czerwca, dlatego trochę jestem zaskoczony tym, że już się pojawiła.

Różnica polega tylko na miejscu, z którego zaczyna żerować larwa. Bruzdownica zaczyna żerować od wierzchołka pędu, a więc jego górna część powinna być wydrążona. Zwiot natomiast żeruje od podstawy.

To by tylko oznaczało, że szkodniki w tym roku pojawiły się nieco wcześniej.

Awatar użytkownika
edyta_mi
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 1059
Rejestracja: 2011-01-22, 21:58

Post autor: edyta_mi » 2011-05-08, 21:38

Super temat, będę śledzić na bieżąco :super:
Pozdrawiam Edyta

Awatar użytkownika
anja
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 514
Rejestracja: 2010-09-05, 10:11

Post autor: anja » 2011-05-09, 12:56

Na moich różach żer rozpoczęły nimułki właśnie :/ Usunęłam pozwijane liście, kilka gąsienic uśmierciłam a jutro zastosuję Basudin jeśli go znajdę w sklepie.

Róża wygladała tak:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
anja
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 514
Rejestracja: 2010-09-05, 10:11

Post autor: anja » 2011-05-11, 14:13

Nie było Basudinu, zastosowałam Decis.

Awatar użytkownika
edulkot
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 1837
Rejestracja: 2010-05-11, 17:29

Post autor: edulkot » 2011-05-14, 21:23

Potwierdzam pojawienie się bruzdownicy i właściwie występuje ona na wszystkich różach ale najwięcej na Etiudzie a wysoka jest że bez drabiny nie da rady ręcznie wszystkie zniszczyć bo to u mnie jest podstawowe postępowanie ze szkodnikami róż.Chyba muszę sięgnąć po chemię.
I tu mam pytanie czy na nie też działa Basudin 25 EC i Confidor 200 SL :?:

Awatar użytkownika
Przemek85
Ekspert
Posty: 254
Rejestracja: 2010-02-02, 16:37

Post autor: Przemek85 » 2011-05-15, 00:52

Tak, w przypadku bruzdownicy, również można zastosować te środki. :-)

Awatar użytkownika
haliso
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 712
Rejestracja: 2010-10-04, 22:08

Post autor: haliso » 2011-05-15, 07:35

U mnie też pojawiła się bruzdonica, oberwałam końcówki pędów i na razie opryskałam tylko Decisem, innego nie miałam pod ręką, a że na liliach pojawiła się poskrzypka liliowa to wszystko razem potraktowałam w/w Decisem i kontroluję co się dzieje.
Mam nadzieję, że to troszkę powstrzyma inwazję zanim kupię proponowany środek na bruzdownicę....

Awatar użytkownika
Deirde
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
Posty: 166
Rejestracja: 2010-12-15, 09:49

Post autor: Deirde » 2011-05-18, 12:40

U mnie pojawił się kwieciak malinowiec - chrząszcz który składa jaja do pąka i go podcina.
Najlepiej wyzbierać wszystkie pąki i spalić by nie wylęgły się larwy, niestety nie wiem czy Decis na tego szkodnika pomoże. Zaatakowana przez niego została tylko rugosa Agnes.

Gruchu
Witamy na forum!
Witamy na forum!
Posty: 7
Rejestracja: 2011-05-18, 22:28

Post autor: Gruchu » 2011-05-24, 09:53

Czy z szarego mydła lub wody i porcji mleka można zrobić oprysk przeciw mszycom??
GruchU.

Awatar użytkownika
edyta_mi
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 1059
Rejestracja: 2011-01-22, 21:58

Post autor: edyta_mi » 2011-05-24, 22:12

U mnie bruzdownica wprost szaleje. Przegląd róż wypadł naprawdę kiepsko :zalamany: . Prawie połowa pąków jest zaatakowana :zly: .
Pozdrawiam Edyta

ODPOWIEDZ