W moim ogrodzie...

Tu pochwal się Twoim ogrodem! Fotografie i opisy co u Ciebie rośnie - mile widziane!
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Joasia
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
Posty: 403
Rejestracja: 2009-05-10, 17:41

Post autor: Joasia » 2009-11-05, 06:48

Kasik, sliczne te biale marcinki. Bardzo lubie takie stare jablonie. Szkoda, ze u mnie w ogrodku takich nie ma. A czy wiesz jaka to jest odmiana ?

Awatar użytkownika
Danka
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 13128
Rejestracja: 2008-03-11, 20:17

Post autor: Danka » 2009-11-05, 17:27

Zasuszone hortensje ślicznie wyglądają. Jeszcze nigdy nie zasuszałam hortensji. Pięknie utrzymały kolor. A Serafina równie kolorowa jak twoje kwiaty.

Awatar użytkownika
Małgorzata124
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 1698
Rejestracja: 2008-08-03, 19:47

Post autor: Małgorzata124 » 2009-11-05, 17:45

Stare drzewa dodają uroku są piękne, a hortensje bardzo ładnie się zasuszają , ale jeszcze nie widziałam takiego pięknego koloru po zasuszeniu, na pewno to zależy od koloru hortensji im ciemniejsza tym ładniejsza .
pozdrawiam Małgorzata

Awatar użytkownika
Kasik5
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 630
Rejestracja: 2009-03-27, 15:11

Post autor: Kasik5 » 2009-11-05, 22:44

Joasiu, niestety nie znamy odmiany naszej najstarszej jabłoni. Rosła już, zanim rodzina męża tutaj się osiedliła. Szacujemy ją tak na ok. 30 lat. Owoce może nie są wyjątkowo okazałe, ale za to smaczne :->

Danusiu, rozbawiły mnie Twoje słowa o kolorowej Serafinie :lol: Coś w tym jest :lol: :lol:

Małgosiu, zasuszona hortensja pierwotnie była koloru różowego. Wg mojej mamy, takie przebarwienie uzyskała dzięki jesiennemu słońcu.

Pozdrawiam kolorowo :-D

użytkownik usunięty

Post autor: użytkownik usunięty » 2009-11-06, 09:01

Napisałaś, że ta jabłonka ma owoce niezbyt okazałe, ale smaczne. Na zdjęciu nie widać całej korony i trudno ocenić jak była prowadzona, ale chciałam coś podpowiedzieć.

Mieliśmy kiedyś w ogrodzie jabłoń papierówkę, która rodziła jabłka co drugi rok i nie były zbyt okazałe. Kiedyś brat mojej teściowej, który kształcił się na ogrodnika jeszcze przed wojną (II światową) poradził by ją dość mocno przyciąć. Gałęzie były bardzo szeroko rozpostarte i pod ciężarem owoców, lub gęsto wyrastających wilczków groziło ich złamanie. Ponieważ sam był już stary i nie mógł tego zrobić sam, pokierował moim Tadeuszem i ten uformował koronę drzewa. Przyznam, że po tym zabiegu mnie samej było łatwiej utrzymać ją w ryzach i upilnować właściwej pielęgnacji. Gdy na środku trawnika stało - wydawałoby się okaleczone drzewko - przechodnie aż pytali ze zgrozą - co żeście tej jabłonce zrobili? Korona zaczęła przypominać rozłożyste bonsai. Efekt tego cięcia był pozytywny - jej kondycja się poprawiła, żywot drzewka został przedłużony o kolejne przeszło 10 lat, owoce zawiązywała i dawała co roku, większe i niezwykle smaczne.

Pewnie można dobrego, doświadczonego ogrodnika podpytać, by i tej jabłonce poprawić "standard życia". Wg mnie warto się zastanowić.
:-)

iwonaceae
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
Posty: 148
Rejestracja: 2009-02-27, 23:01

Post autor: iwonaceae » 2009-11-06, 11:47

Jeśli mogę się wtrącić... Chciałam zapytać kiedy takie cięcie odmładzające należy wykonać, jesienią, czy lepiej na wiosnę? U mojej cioci jest taka jabłonka, której mogłaby pomóc takie cięcie. Może mieć nawet ze 40 lat, a bardzo mi smakują jej owoce i nie chciałabym, żeby całkiem przepadły. Spróbuję ją zaszczepić na wiosnę, ale nie wiem, czy mi się to uda... To będzie mój "pierwszy raz" :oops:
Witam w moim ogrodzie
Miłego dnia
Iwona

Awatar użytkownika
Kasik5
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 630
Rejestracja: 2009-03-27, 15:11

Post autor: Kasik5 » 2009-11-06, 13:40

Hm, ja myślę, że jak już ciąć, to na wiosnę. Ale może niech się ktoś z większym doświadczeniem wypowie.

Danielo, dziękuję za sugestie :-)
Zrobimy z mężem burzę mózgów i postaramy się jakoś pomóc tej jabłoni, bo faktycznie, troszkę nam zdziczała.

Pozdrawiam :!: :-D

Awatar użytkownika
Herbi
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 1435
Rejestracja: 2008-12-15, 13:20

Post autor: Herbi » 2009-11-07, 14:05

iwonaceae pisze:Jeśli mogę się wtrącić... Chciałam zapytać kiedy takie cięcie odmładzające należy wykonać, jesienią, czy lepiej na wiosnę
Co prawda nie jestem znawcą drzew owocowych ale tak na wyczucie i zgodnie z zasłyszanymi informacjami, powiem że najlepiej wykonać to w końcu zimy. Roślina nie wznowiła jeszcze wegetacji, a więc atak chorób czy szkodników po przycięciu jej nie zaszkodzi. Użycie maści ogrodniczych b. wskazane.


Jeśli jednak w tym konkretnym przypadku jest inaczej to być może znawcy tematu się wypowiedzą. :-)
Przyroda jest lekarzem dla wszystkich chorób.
...........................Hipokrates.......................

Awatar użytkownika
piwonia
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 1572
Rejestracja: 2007-12-27, 10:02

Post autor: piwonia » 2009-11-08, 09:53

Są dwa rodzaje cięcia drzew owocowych. Zimowe- wykonujemy pod koniec zimy ( luty, marzec) i letnie po zbiorze owoców. Cięcie odmładzające raczej zimą :-D
Pozdrawiam - Wiesia
zapraszam

Awatar użytkownika
Kasik5
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 630
Rejestracja: 2009-03-27, 15:11

Post autor: Kasik5 » 2009-11-08, 14:50

I wszystko teraz jasne :-) Dzięki!
Postanowiliśmy, że naszą jabłoń "przystrzyżemy" ;-) z końcem zimy.
A o efektach poinformuję gdy w pełni zaowocuje :->

iwonaceae
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
Posty: 148
Rejestracja: 2009-02-27, 23:01

Post autor: iwonaceae » 2009-11-08, 19:05

Ja również dziękuję Herbiemu i Piwonii za informacje. Może i mi uda się cięcie zimowe.
Kasik5 - życzę powodzenia ;-)
Witam w moim ogrodzie
Miłego dnia
Iwona

Awatar użytkownika
Kasik5
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 630
Rejestracja: 2009-03-27, 15:11

Post autor: Kasik5 » 2010-01-15, 01:23

Witam :->
Dawno nic nie pisałam w swoim wątku, a że zima za oknem piękna, postanowiłam więc choć wkleić kilka zdjęć właśnie tego, co widzę za moimi oknami :-)

Obrazek

Po niedawnych, obfitych opadach śniegu, przyszedł mrozik i szronem pomalował drzewa:
Obrazek

Obrazek

sumak:
Obrazek

i nie tylko drzewa - "palemki" clematisa:
Obrazek

Wszędobylską biel urozmaicił mi storczyk, który niespodziewanie bujnie zakwitl :-) :
Obrazek

Awatar użytkownika
Kasik5
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 630
Rejestracja: 2009-03-27, 15:11

Post autor: Kasik5 » 2010-01-15, 01:37

Natomiast z okna w pokoju córki, mamy widok na bzy i kalinę, między gałęziami których buszują sikorki i wróble. Umieszczenie karmnika w tej okolicy okazało się dobrym posunięciem - zarówno dla ptaków, jak i córki, która obserwując je ma sporo frajdy i nauki :-D :

Obrazek

Obrazek

Pozdrawiam serdecznie!
:-D

Awatar użytkownika
Zenia
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 2156
Rejestracja: 2008-07-21, 21:01

Post autor: Zenia » 2010-01-15, 07:36

Bardzo ładne zdjęcia nam pokazałaś. Pięknie ujęłaś zimowe widoki. Te oszronione drzewa i karmnik, ptaszki. Super to wszystko wygląda. Choć ja dalej chcę wiosny. :-/
Pozdrawiam Zenia

Awatar użytkownika
jagódka
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
Posty: 306
Rejestracja: 2009-12-14, 21:12

Post autor: jagódka » 2010-01-15, 14:24

To fakt zdjęcia super i ptaszki też,ale storczyk bardziej mi się podoba bo tak jakoś wiosną zapachniało :lol:
pozdrawiam jagódka

ODPOWIEDZ