Jedrkowa wiklina w ogrodzie i otoczeniu:-)

Dowolne tematy, "luźne" pogadanki i trochę relaksu.
ODPOWIEDZ
andab3
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 1535
Rejestracja: 2015-01-15, 12:48

Re: Jedrkowa wiklina w ogrodzie i otoczeniu:-)

Post autor: andab3 » 2015-01-31, 10:10

:lol: koniec przerwy, do pracy rodacy i do wyplatania :lol:
Załączniki
Wyplatamy dalej,  cierpliwie zbliżając się do końca :-)
Wyplatamy dalej, cierpliwie zbliżając się do końca :-)
Dekorujemy rączkę, jesli chcemy,      .... i .....gotowe
Dekorujemy rączkę, jesli chcemy, .... i .....gotowe
Ostatnie przycinanie pędów, wyrównanie nożem końcówek, oglądamy, cieszymy oczy...
Ostatnie przycinanie pędów, wyrównanie nożem końcówek, oglądamy, cieszymy oczy...
Jędrek-pleciuga znad jeziorka:-)

andab3
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 1535
Rejestracja: 2015-01-15, 12:48

Re: Jedrkowa wiklina w ogrodzie i otoczeniu:-)

Post autor: andab3 » 2015-01-31, 10:18

:-) dziękuje za uwagę i czas poświęcony :lol:

Gratuluje wytrwałości, :padam: bo tej w tem materii potrzeba jej bardzo dużo :rotfl: i niech się nikt nie ,,wqrzo, :zly: , gdy nie wyjdzie od razu, bez ,,urazu,, robimy dalej, az się uda i będzie nasz , nasz własny koszyczek kochany :D , wychuchany, wydmuchany :D
własnymi rączkami zrobiony , a nie w markecie kupiony :lol:
Jędrek-pleciuga znad jeziorka:-)

Awatar użytkownika
Danka
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 13453
Rejestracja: 2008-03-11, 20:17

Re: Jedrkowa wiklina w ogrodzie i otoczeniu:-)

Post autor: Danka » 2015-01-31, 10:52

:padam: Jędrku, dziękuję za lekcje wyplatania :rotfl: Tylko mam pytanie jak się zakańcza na brzegach koszyczka. Mam na myśli górny brzeg przy pałąku do chwytania.
Obrazek
Na zdjęciu wystaje jakaś końcówka. Domyślałam się, że wszystko się przeplata ale mógłbyś pokazać to obrazowo. Bo przyglądałam się wyplatanym koszykom i zauważyłam końcówki w środku plecionki ;-) Mam nadzieję, że w miarę jasno napisałam swoje pytanie :hyhy:

andab3
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 1535
Rejestracja: 2015-01-15, 12:48

Re: Jedrkowa wiklina w ogrodzie i otoczeniu:-)

Post autor: andab3 » 2015-01-31, 14:44

:-) w dziedzinie wyplatania jam samouk , nie pobieralem żadnych nauk :-)
;-) oglądam obrazki, na żywo koszyczki, filmiki w necie :-) i jakoś się plecie. Z każdym sezonem poznaje coś nowego, czego nie znałem lub intuicyjnie wykorzystywałem .
Wystające końcoweczki równo przycinamy lub wplatamy, tak aby ich widać nie było, a koszyczek zagescilo.
Wykańczanie górnego brzegu to nie jest osobna czynność tylko to się uzyskuje w trakcie wyplatania, w czasie podwójnego na nim witki wywijania :lol:
Jędrek-pleciuga znad jeziorka:-)

Awatar użytkownika
Danka
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 13453
Rejestracja: 2008-03-11, 20:17

Re: Jedrkowa wiklina w ogrodzie i otoczeniu:-)

Post autor: Danka » 2015-01-31, 15:55

I już wiem :hyhy: Dzięki :-D

Awatar użytkownika
goskamaja
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 1003
Rejestracja: 2014-07-13, 22:34

Re: Jedrkowa wiklina w ogrodzie i otoczeniu:-)

Post autor: goskamaja » 2015-01-31, 16:07

Jędrku myślałam, że zaczniesz od najprostszego kosza z okrągłym dnem a Ty od razu z grubej rury:)
pozdrawiam Gośka
goskamaja zapraszam do mnie:
a na mojej działce...

Awatar użytkownika
mmmm5
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 4117
Rejestracja: 2011-04-30, 17:59

Re: Jedrkowa wiklina w ogrodzie i otoczeniu:-)

Post autor: mmmm5 » 2015-01-31, 18:13

Obiecałam sobie sollennie,że żadnych nowych wyzwań rękodzielniczych nie podejmę bo:
sieję,sadzę,plewię,gotuję
sprzątam,piorę prasuję,
czytam,piszę, sztrykuję.*
dbam a przynajmniej,że będę obiecuję
dlatego koszyków pleść się nie podejmuję :lol: :lol:

Sztrykować - po śląsku robić na drutach
Serdeczności przesyłam Maria

Rodzinne włości

andab3
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 1535
Rejestracja: 2015-01-15, 12:48

Re: Jedrkowa wiklina w ogrodzie i otoczeniu:-)

Post autor: andab3 » 2015-01-31, 20:13

Juz wkrotce, bez obawy, zrobimy także koszyczek z okrągłym denkiem, nie ma sprawy. :lol:
Aktualnie u mnie na tapecie,,kartoflaczki,, przecie, bo jak juz wiecie szkielecikow tych koszyczków narobilem chyba ze dwadziescia, więc chce je wyrychtowac, aby w później w innych wzorach posmakowac.:-)
To będzie juz za niespełna dwie niedziele i nowymi technikami wyplatania się z Wami chętnie podziele :lol:
Jędrek-pleciuga znad jeziorka:-)

Awatar użytkownika
goskamaja
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 1003
Rejestracja: 2014-07-13, 22:34

Re: Jedrkowa wiklina w ogrodzie i otoczeniu:-)

Post autor: goskamaja » 2015-01-31, 21:01

Dwie niedziele? Toż to czasu szmat....co nas tu czeka? nuda.....
Być może w tym czasie wiklinę zdobyć się uda:)

oooooo i mi się udzieliło:)
pozdrawiam Gośka
goskamaja zapraszam do mnie:
a na mojej działce...

Awatar użytkownika
Iga51
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 4145
Rejestracja: 2013-10-07, 17:53

Re: Jedrkowa wiklina w ogrodzie i otoczeniu:-)

Post autor: Iga51 » 2015-02-01, 15:25

Witaj Jędrku. Dwa dni mnie nie było, a tu się tyle wydarzyło.
Bardzo się cieszę, że pokazałeś od początku jak wyplatać koszyki. Ależ mnie korci, żeby choć jeden sobie zrobić. Poczekam jeszcze, jak pokażesz okrągły kosz, od A do Z. Bardzo ładnie wytłumaczyłeś od czego i jak zacząć.
Jędrku (post z 31.01. godz. 9.47.) zdjęcie 2 - żeberka. Interesuje mnie jak one są mocowane do głównej konstrukcji, bo są przycinane już na odpowiednią długość. Najpierw wykonałeś gwiazdy stabilizujące rączkę, potem dodawałeś żeberka. Czy jakoś wplatasz je w tę gwiazdę, czy inaczej mocujesz? Ze zdjęć nie mogę się zorientować.
I jeszcze jedno, bo myślę, że to jest bardzo istotne. Kiedy pozyskujesz pędy wikliny? Czy zupełnie młode (świeże) wiosną, czy o innej porze roku?

andab3
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 1535
Rejestracja: 2015-01-15, 12:48

Re: Jedrkowa wiklina w ogrodzie i otoczeniu:-)

Post autor: andab3 » 2015-02-01, 17:47

:lol: witam ponownie w wiklinowej krainie.
Wikliny mam trochę na mojej, innej dzialeczce , będzie ze 2 ary, wycinam na bieżąco od jesieni, aż do wiosnym w stanie bezlistnym oczywiście. Mam też mały zapas pędów pozyskanych w listopadzie ;-) posortowane pędy leżą w namiocie foliowym. :-)
Iga - zeberek dodatkowo niczym nie mocuje, ważne aby były tak przycięte by w zakamarkach gwiazdy do siebie pasowały, by miały odpowiednią długość dającą stabilność koszyczkowi.
Ważne! Przed wyplataniem usztywnic mocno całą konstrukcje dratwa/ grubymi nićmi/ :-) Po związaniu wszystko musi trzymać się ,,kupy,, a koszyczek ładnie stać na podłożu. :lol:
Jędrek-pleciuga znad jeziorka:-)

Awatar użytkownika
malina
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 6282
Rejestracja: 2013-10-26, 09:52

Re: Jedrkowa wiklina w ogrodzie i otoczeniu:-)

Post autor: malina » 2015-02-01, 18:03

Jędrku , wreszcie mogę się skupić nad treścią i wiem co napisałeś :padam: :orany:
Pozdrawiam z uśmiechem Halina.
Nowy Ogród Maliny
Nowy Drugi Ogród Maliny

Awatar użytkownika
Iga51
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 4145
Rejestracja: 2013-10-07, 17:53

Re: Jedrkowa wiklina w ogrodzie i otoczeniu:-)

Post autor: Iga51 » 2015-02-01, 18:11

Jędrku, dziękuję za wyjaśnienie. Ja sądziłam, że pędy pozyskiwane zimą są zbyt sztywne (zbyt zdrewniałe) żeby się nadawały do zaplatania. Poza tym piszesz o kilkugodzinnym maczaniu wikliny, a ja swoją do wyplatania płotka moczyłam w oczku chyba tydzień, albo i dłużej.

andab3
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 1535
Rejestracja: 2015-01-15, 12:48

Re: Jedrkowa wiklina w ogrodzie i otoczeniu:-)

Post autor: andab3 » 2015-02-01, 20:59

Zima to najlepszy czas na wiklinowe zniwa ;-) , wiklina. jest najlepsza i elastyczna. :-)
Czas moczenia wikliny zależy od jej grubości i tego czy jest okorowana czy tez nie. Np wiklina okorowana, cienkie witki suchej wikliny wystarczy moczyc godzinę i staja się elastyczna, grubsze trzeba moczyc dłużej np 2 godz i sprawdzić czy jest elastyczna, czasie nie łamie, nie kruszy...
. Uwaga! Zbyt długie moczenie wikliny powoduje ze znów staje się krucha, lamliwa:-)

Suchą Wikline nieokorowana moczy się dłużej, czas rożny, czasem kilka godzin czasem cały dzień...
Aktualnie robię koszyczki ze świeżej wikliny, wiec. jej moczyc nie muszę. :lol:
Jędrek-pleciuga znad jeziorka:-)

andab3
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 1535
Rejestracja: 2015-01-15, 12:48

Re: Jedrkowa wiklina w ogrodzie i otoczeniu:-)

Post autor: andab3 » 2015-02-01, 21:02

Te i inne. cenne informacje przekazał mi pewien wikliniarz na jednym z jarmarków. Wowczas prawie nic nie sprzedalem, ale wrocilem bogatszy o wiedze... :lol: i bylem batdzo zadowolony warto rozmawiać z ludźmi:-) :-) :-) :-) :lol:
Jędrek-pleciuga znad jeziorka:-)

ODPOWIEDZ