Co lubią storczyki?

Specjalny kącik dla miłośników tych niezwykłych roślin.
Awatar użytkownika
haliso
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 725
Rejestracja: 2010-10-04, 22:08

Post autor: haliso » 2010-10-06, 19:32

Bardzo ładne nowości,najbardziej podoba mi się Cymbidium,chociaż Miltonia też wygląda na zdrowy okaz...pozdrawiam.

talibankaa
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
Posty: 383
Rejestracja: 2011-03-20, 21:18

Dziwne sposoby na storczyki

Post autor: talibankaa » 2011-08-27, 13:22

Postanowiłam założyć nowy wątek ponieważ coraz częściej słyszę od ludzi (zapalonych storczykomaniaków) różne dziwne metody postępowania ze storczykami.
Pierwsze co usłyszałam to sposób na zabezpieczanie miejsc cięcia korzeni. Koleżanka jak obcina storczykom korzenie to miejsca cięcia zamalowuje lakierem do paznokci bo tak jej powiedziała kobieta u której kupiła pierwszego storczyka.
Drugą rzeczą jest doniczka. Kolega sadzi storczyki w glinianych doniczkach (nie malowanych tylko wykonanych z czystej gliny) w samym keramzycie. Jakiś kolekcjoner storczyków z gdańska mu tak doradził bo ponoć wtedy ładniej kwitną.
Trzecią rzeczą jest sposób rozpoznawania koloru kwiatów. Na targu w moim mieście stoi ze storczykami taka starsza kobieta, sprzedaje takie padluchy że głowa mała. Mają połamane liście, przelane korzenie i są zainfekowane grzybem. Cena 5 zł za 5 szt (mniejszej ilości kupić nie można). Kobieta ta widzą storczyka od razu klientce mówi jaki będzie jego kolor jak zakwitnie. (kupiłam u niej 5 szt z czego 3 mają już ładne pędy kwiatowe i co najciekawsze zapowiada się że kolory będą się zgadzać). Macie jakiś pomysł jak po samych liściach i korzeniach poznać jaki to będzie kolor?
Może Wy też słyszeliście jakiś dziwne rzeczy na temat storczyków i chcecie się nimi podzielić?
To, czego się pragnie, i to, co się otrzymuje, to zwykle dwie całkiem różne rzeczy.

Pozdrawiam Ewelina :)

Awatar użytkownika
natalik11
Powoli się rozkręca
Powoli się rozkręca
Posty: 35
Rejestracja: 2011-06-07, 15:32

Post autor: natalik11 » 2011-08-27, 14:09

Białe storczyki z tego tytułu, że mają duże kwiaty to najczęściej mają większe liście od innych storczyków. U moich zauważyłam, że każdy z kolorów ma nieco inny kształt liści, więc kobieta, która znała te kwiaty nie miała wątpliwości co do ich koloru. Moja znajoma ma ponad 50 storczyków, których kolory się powtarzają i nie mamy problemu, żeby rozróżnić jaki to kolor.
Z tym lakierem do paznokci to naprawdę dziwne i z doniczkami też. Z tego co mi wiadomo to storczykom najlepiej służą przezroczyste doniczki, gdyż częścią rośliny, która potrzebuje najwięcej słońca są korzenie :)
Pozdrawiam! Natalia :)

Awatar użytkownika
grzegoez4482
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
Posty: 63
Rejestracja: 2010-02-08, 19:53

Post autor: grzegoez4482 » 2011-08-27, 20:04

A ja znowu wyczytałem w jakimś artykule, jaki jest sposob na pobudzenie kwitnienia, a mianowicie trzeba robic różnice temperatur między dniem a nocą( w dzień na sowim miejscu a noc w chlodnej piwnicy) wyprubowałem to i naprawdę działa.
Pozdrawiam Grzegorz

Awatar użytkownika
natalik11
Powoli się rozkręca
Powoli się rozkręca
Posty: 35
Rejestracja: 2011-06-07, 15:32

Post autor: natalik11 » 2011-08-27, 20:56

To działa, ponieważ takie warunki stwarza przyroda w naturalnych miejscach występowania tych roślin :)
Pozdrawiam! Natalia :)

talibankaa
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
Posty: 383
Rejestracja: 2011-03-20, 21:18

Post autor: talibankaa » 2011-08-27, 22:41

Na różnicę temperatur wpadłam sama obserwując swoje storczyki. I w tym celu wynoszę je na noc na balkon.
Tak samo ponoć na kwitnienie działa światło. Moja znajoma twierdzi że jak wstawi storczyka na tydzień do ciemnego pomieszczenia albo szafki to później jej kwitnie. Na moich storczykach to nie działa, ale miałam takiego co stał i wypuszczał nowe listki przez 2 lata (w tym czasie nie kwitł w ogóle) a jak spadł mi z parapetu na podłogę, troszkę się uszkodził to miesiąc później już kwitł i od tamtej pory kwitnie co chwilę.
To, czego się pragnie, i to, co się otrzymuje, to zwykle dwie całkiem różne rzeczy.

Pozdrawiam Ewelina :)

Awatar użytkownika
natalik11
Powoli się rozkręca
Powoli się rozkręca
Posty: 35
Rejestracja: 2011-06-07, 15:32

Post autor: natalik11 » 2011-08-31, 09:18

Potrzebował się otrząsnąć :P
Pozdrawiam! Natalia :)

Awatar użytkownika
Megajra
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
Posty: 90
Rejestracja: 2011-08-30, 07:41

Post autor: Megajra » 2011-09-14, 20:57

Dziś dostałam od mamy Cambrię - ale tylko do reanimacji. Czy mogłabym Wam - znającym się na storczykach -wstawić kilka jej zdjęć żebyście zdiagnozowali co jest jej potrzebne? Pomożecie mi z tą reanimacją? Czy przesadzić? czy przechłodzić? zostawić jak jest i czekać?
Już widzę że jeden z liści zrobił harmonijkę - czyli u mamy miał za sucho, tak?
Co lubią cambrie? coś innego niż falenopsisy? mam różne okna do dyspozycji z różnym rodzajem światła - gdzie postawić cambrię?
Pytam dlatego bo może ktoś wie, zna, napisał wątek o cambriach - nie znalazłam go wprawdzie, a wydaje mi się że dość uważnie czytałam. Widzę że doświadczenie z cambriami ma Gosia, Danka i Halinka, Merghen...
"Kto sadzi rośliny jesienią, każe im rosnąć, a kto wiosną, ten musi je o to prosić"

Mój ogród-zapraszam


Awatar użytkownika
Merghen
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 2381
Rejestracja: 2010-09-01, 07:22

Post autor: Merghen » 2011-09-15, 08:04

Umówmy się tak, najpierw poczytaj podesłane przez Halinkę linki a potem, jak będziesz miała jeszcze jakiseś pytania to chętnie pomożemy. U mnie cambrie najlepiej np. rosną w doniczkach ceramicznych w skomponowanym przeze mnie podłożu. A jeśli chodzi o harmonijkę z liścia to masz rację, za niska wilgotność.
Ogród:
Zasadzany na ugorze

Zapraszam, Małgorzata

Awatar użytkownika
Megajra
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
Posty: 90
Rejestracja: 2011-08-30, 07:41

Post autor: Megajra » 2011-09-16, 07:37

Artykuły w zaproponowanych linkach wyczerpały katalog moich pytań co do cambrii, dziękuję :)
Moje zamierzenia: wczoraj cambrię napoiłam, więc dziś wezmę się za przesadzanie, bo jest w złej doniczce (z jedną dziurką! :shock: ). Mam podłoże do storczyków - mieszanina kory, łusek i innych kamyczków. Zamierzam delikatnie ją wyjąć, przełożyć do dziś zakupionej doniczki z duzą ilością dziur i powoli obsypywać tą korą, lekko stukając doniczką by powpadała kora między korzenie. Dziś też dokupię duży, wysoki podstawek nasypię tu drobnych kamieni, zaleję wodą i na tym ustawię doniczkę (nie wiem, może kratkę jakąś położę na kamieniach, będzie równiej stroczyk stał). Okno wybrałam zachodnie. Potem przez 7 dni zamierzam nie podlewać... i czekać na efekty.
"Kto sadzi rośliny jesienią, każe im rosnąć, a kto wiosną, ten musi je o to prosić"

Mój ogród-zapraszam

Awatar użytkownika
Merghen
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 2381
Rejestracja: 2010-09-01, 07:22

Post autor: Merghen » 2011-09-16, 07:42

Tylko uważaj by nie wsadzić jej do zbyt dużej doniczki, nie musi też być przeźroczysta. Przed wsadzeniem warto też namoczyć korzenie, są wtedy bardziej elastyczne i się nie łąmią. Życzę powodzenia i napisz jak idzie jej reanimacja :)
Ogród:
Zasadzany na ugorze

Zapraszam, Małgorzata

Awatar użytkownika
DiAbLuSiA
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
Posty: 299
Rejestracja: 2010-05-16, 18:19

Post autor: DiAbLuSiA » 2011-09-17, 15:45

Powiem Ci tak, zaczęłam mieć storczyki nic o nich nie wiedząc. Pobieżnie przeczytałam coś na forum, coś koleżanka mi podpowiedziała...
Teraz też zbyt dużo nie wiem ale zawsze w razie problemów czy awarii istnieje forum i dobrzy ludzie co się znają i pomogą:)
Storczyki stoja na wschodnim oknie. Podlewam je różnie - jak korzenie zrobią się srebrno białe wtedy je podlewam . Podlewam je trochę od góry, tak by nie zalać serca storczyka (czyli miejsca z którego wychodzą liście) storczyki stoją na podstawku takim głębszym, ręsztę wody dolewam na podstawek i tak storczyki stoją zwykle jakiś czas (nie mierze dokładnie czasu tak na oko patrzy czy dużo wody piją czy nie) nadmiar wylewam.
Niekiedy przemywam liście wacikiem nasączonym mlekiem (z kurzu między innymi)

Wszystkie chowają się dobrze i kwitną:)

pozdrawiam

Awatar użytkownika
Megajra
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
Posty: 90
Rejestracja: 2011-08-30, 07:41

Post autor: Megajra » 2011-09-19, 07:50

Diablusia, a jaką wodą podlewasz? Bo kupowanie specjanie dla storczyków wody destylowanej, przekracza już moje możliwości angażowania się w pielęgnację kwatów :-/

Cambria przesadzona. Niestety doniczki do storczyków nie dostałam - ot miejscowe "centra" ogrodnicze, więc zaagażowałam mojego Georga i mi powypalał gwoździem dziury w obecnej donicznce. Za to ziemię do storczyków kupiłam świetną. Przesadziłam jak pisałam wcześniej, postawiłam, w osłonce, na podstawku wypełnionym keramzytem zalanym wodą, żeby wiglotość odpowiednią utrzymywać. Storczyka po przesadzeniu nie podlewałam, podleję za tydzień. I czekamy...
"Kto sadzi rośliny jesienią, każe im rosnąć, a kto wiosną, ten musi je o to prosić"

Mój ogród-zapraszam

Awatar użytkownika
Merghen
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 2381
Rejestracja: 2010-09-01, 07:22

Post autor: Merghen » 2011-09-19, 08:07

Ja nie DiAbLuSiA ale podpowiem,że wolę deszczówkę i taką wodą podlewam. Wtedy używam dużo mniej nawozów. Do destylowanej trzeba dodawać niewielką ilość bo jest jałowa.I do tego kosztuje, może niedużo ale zawsze jakieś grosze. Deszczówkę mam całkowicie za darmo. Na zimę robię sobie spory zapas i mieszam ją wtedy pół na pół z wodą z kranu.
Ogród:
Zasadzany na ugorze

Zapraszam, Małgorzata

ODPOWIEDZ