Epiphyllum oxypetalum

Forum poświęcone kaktusom i innym sukulentom

Epiphyllum oxypetalum

Postautor: ewakatarzyna » 2010-01-03, 16:42

Błagam, co ja ma z tym robić? Dostałam duży kwiat, w spadku po koleżance która wyprowadza się i rozdaje to co ma w domu. Do mnie trafił kwiat zwany królową jednej nocy, wygląda kosmicznie, jak macki.
Doczytałam się, że jest to kaktus ale zupełnie nic o jego pielęgnacji. Czy ktoś może mi pomóc?
Dodam, że w domu nie mam i nigdy nie miałam kaktusów więc ich pielęgnacja też jest dla mnie czarną magią. :shock:
Awatar użytkownika
ewakatarzyna
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
 
Posty: 139
Rejestracja: 2009-12-31, 10:53
Lokalizacja: 10 km od morza :)

Postautor: tengel27 » 2010-01-03, 17:15

No to zacznę od tego, że jest to kaktus silnie rosnący i jeden pęd może mieć kilka metrów. Jego ozdobą są kwiaty. Kwitną tylko nocą i mają wielkość do 30 cm. Oczywiście pachną. :-)

Utrzymanie proste - zimą ok. 10 stopni i sucho, a latem stanowisko jasne (półcień) - można wystawić na zewnątrz (latem oczywiście ;-) ) Wg książki panów Hinz i Abramowicz lubią duże i szerokie pojemniki oraz latem obfitsze podlewanie. Ziemia jak dla kaktusów epifitycznych - żyzna, ale jednak przepuszczalna.

Mam nadzieję, że pomogłem choć trochę :-)

PS. Jeśli ułamie Ci się choć kawałeczek to chętnie posępie :-) Już długo szukam tego kaktusika :-)
Pozdrawiam,
Dawid

Zapraszam do mojego wiejskiego ogródka
Awatar użytkownika
tengel27
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 977
Rejestracja: 2008-01-15, 20:29
Lokalizacja: Płońsko

Postautor: ewakatarzyna » 2010-01-04, 09:11

zrobię zdjęcie i wstawię bo wydaje mi się bardzo dziwny. Właśnie długie łyse pędy i na końcach są liście. Nie wiem czy taki łysy ma być, cz trzeba to jakoś poprzycinać?
Podczas pzeprowadzki niektóre pędy połamały się, chcę je obiąć. Czy z tych obciętych coś będzie, można to jakoś rozmnożyć?
Awatar użytkownika
ewakatarzyna
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
 
Posty: 139
Rejestracja: 2009-12-31, 10:53
Lokalizacja: 10 km od morza :)

Postautor: tengel27 » 2010-01-04, 10:47

Hmmm, zastanawiają mnie te "liście". Wstaw fotkę to się zobaczy ;-)

A co do rozmnażania to tak, z obciętych kawałków będzie można zrobić sadzonki ;)
Pozdrawiam,
Dawid

Zapraszam do mojego wiejskiego ogródka
Awatar użytkownika
tengel27
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 977
Rejestracja: 2008-01-15, 20:29
Lokalizacja: Płońsko

Postautor: ewakatarzyna » 2010-01-04, 10:59

Dzięki. Doczytałam, że można tak rozmnażać latem. Ale skoro i tak się połamały to spróbuję teraz. Tengel, jak mi się uda to jak najbardziej służę szczepką :lol:
Awatar użytkownika
ewakatarzyna
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
 
Posty: 139
Rejestracja: 2009-12-31, 10:53
Lokalizacja: 10 km od morza :)

Postautor: tengel27 » 2010-01-04, 11:48

Ewo, a powiedz i czy ten kaktus ma ciernie? Czy tylko długie łyse pędy i te niby "liście" ??
Pozdrawiam,
Dawid

Zapraszam do mojego wiejskiego ogródka
Awatar użytkownika
tengel27
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 977
Rejestracja: 2008-01-15, 20:29
Lokalizacja: Płońsko

Postautor: ewakatarzyna » 2010-01-04, 12:45

Ma bardzo długie, niektóre myślę, że ponad 2 metry, łyse pędy, na których na końcach są dosyć spore liście, na młodych pędach liści jeszcze nie ma.
Są bez kolców. Kilka pędów złamało się i chcę je uciąć i jakoś ukorzenić tylko zupełnie nie wiem jak. Czy uciąć i taki kawałek włożyć do wody, czy od razu do ziemi?
Nie chcę zmarnować tego kwiata bo od zawsze mi sie bardzo podobał i właśnie dlatego go dostałam.
Wygląda niesamowicie, jak poplątane liany i liśćmi na końcach. Wiem też, że jak zakwita to potrafi mieć kilkanaście kwiatów.
Cały czas szukam w internecie czego na temat pielęgnacji tego kosmity i znalazłam Ciebie na forum dot. kaktusów i widzę, że trafiłam na eksperta :-> Imponująca kolekcja.
Ale to oznacza, że już się ode mnie nie odczepisz :-D
Zrobie zdjęcie jak wrócę z pracy i pokażę go.
Przed chwilą dowiedziałam się, że rośnie bardzo szybko, potrafi rocznie wypuścić 2 - metrowe pędy. Z każdego pędu potem wyrastają boczne.
Awatar użytkownika
ewakatarzyna
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
 
Posty: 139
Rejestracja: 2009-12-31, 10:53
Lokalizacja: 10 km od morza :)

Postautor: tengel27 » 2010-01-04, 13:06

Obawiam się, że to jednak nie będzie Selenicereus grandiflorum, ponieważ nie ma cierni. Selenicereus ma ok. 7 - 11 cierni o długości 1 cm. Myślę, że możesz mieć Epiphyllum oxypetalum. Jak pokażesz zdjęcia to się okaże ;)
Pozdrawiam,
Dawid

Zapraszam do mojego wiejskiego ogródka
Awatar użytkownika
tengel27
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 977
Rejestracja: 2008-01-15, 20:29
Lokalizacja: Płońsko

Postautor: ewakatarzyna » 2010-01-04, 13:38

Tak, oczywiście, że to ten. Poszukałam zdjęć w internecie to jest dokładnie to.
Mój jest jednak trochę zaniedbany bo ostatnio nie miał kto dbać o niego i miał zdecydowanie za ciemno.
Awatar użytkownika
ewakatarzyna
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
 
Posty: 139
Rejestracja: 2009-12-31, 10:53
Lokalizacja: 10 km od morza :)

Postautor: harwi » 2010-01-04, 13:51

Ale mnie zainteresowaliście tym kaktusem. Super sprawa i zakwita w nocy no no no niezły rarytasik ci się trafił trzymam kciuki by wszystko z nim było oki.
Awatar użytkownika
harwi
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 1126
Rejestracja: 2008-01-24, 13:52
Lokalizacja: Dolnośląskie

Postautor: piwonia » 2010-01-05, 18:50

A mnie już zżera ciekawość jak wygląda to cudo? Może jednak wstawisz fotkę?
Pozdrawiam - Wiesia
zapraszam
Awatar użytkownika
piwonia
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 1633
Rejestracja: 2007-12-27, 11:02
Lokalizacja: Podkarpacie

Postautor: ewakatarzyna » 2010-01-06, 10:17

Wstawię, postaram się dzisiaj. Mam straszny zasuw od początku roku i na nic nie mam czasu. Dobę mam za krótką. Cudo jest w opłakanym stanie, bo okazało się, że nieźle się połamało przy transporcie, poza tym dopadł go kot pod moją nieobecność. Coś mu tak fanie zwisało i dyndało. Poprzycinałam wszystko, to co pocięłam wstawiłam do wody więc jak dobrze pójdzie będę miała kilkanaście takich kwiatów.
Już wiem, że kwiat miał złe warunki, miał za ciemno i ma fatalną ziemię, na dodatek przelaną, ciężką i mokrą.
Mam nadzieję, że pod moją opieką zrobi się piękny
.
Awatar użytkownika
ewakatarzyna
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
 
Posty: 139
Rejestracja: 2009-12-31, 10:53
Lokalizacja: 10 km od morza :)

Postautor: ewakatarzyna » 2010-01-06, 17:25

Znowu będę eksperymentować ze zdjęciami za co z góry przepraszam :oops:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


OOOOOOOO !!!! Udało się. Nawet mi :lol:
Awatar użytkownika
ewakatarzyna
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
 
Posty: 139
Rejestracja: 2009-12-31, 10:53
Lokalizacja: 10 km od morza :)

Postautor: tengel27 » 2010-01-06, 17:35

Czyli jednak to nie Selenicereus :-) To na 100% Epiphyllum oxypetalum. Jednak nie ma się czym martwić - ten też kwitnie bardzo pięknie :-) Mam sadzonkę, ale jeszcze jej daleko do Twojej roślinki. Jednak liczę, że kiedyś doczekam się kwiatów :-)
Pozdrawiam,
Dawid

Zapraszam do mojego wiejskiego ogródka
Awatar użytkownika
tengel27
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 977
Rejestracja: 2008-01-15, 20:29
Lokalizacja: Płońsko

Jak przygotować sadzonkę - Epiphyllum oxypetalum

Postautor: tadek » 2014-03-24, 21:48

...
Odświeżam troszkę wątek !

Obrazek

Poniżej wstawiłem obrazek z Internetu, który pokazuje nam jak przygotować sadzonkę Epiphyllum oxypetalum:

Czy ktoś z WAS drodzy UŻYTKOWNICY forum, mógł by przetłumaczyć tekst pod obrazkiem?
Dla mnie, chociaż znam parę zdań po niemiecku, wpis pod obrazkiem jest za trudny do przetłumaczenia.

Natomiast wiem co napisali na obrazku:

Schnitt - cięcie
falscher Schnitt - znaczy fałszywe/złe cięcie
richtiger Schnitt - znaczy właściwe/dobre cięcie
:P
1-Przechwytywanie w trybie pełnoekranowym 2014-03-24 204127.bmp.jpg
Awatar użytkownika
tadek
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 6983
Rejestracja: 2011-10-30, 19:23

Następna

Wróć do Kaktusy/sukulenty