Zwykłe i niezwykłe zioła Irka

Założenie i pielęgnacja ogrodu ziołowego, uprawa i zastosowanie ziół
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Iga51
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 4129
Rejestracja: 2013-10-07, 17:53

Re: Zwykłe i niezwykłe zioła Irka

Post autor: Iga51 » 2015-01-19, 13:01

Witaj Irku. Ciekawa roślina, szczególnie dla tych, którzy mają możliwość uprawiania roślin w domu.
U nas na pewno nie jest znana. Nigdzie się na nią nie natknęłam. A warto byłoby się nią zainteresować ze względu na zastosowanie i zapach.
Ja jednak nie miałabym już gdzie jej trzymać. Wszystkie miejsca w domu (parapety, kwietniki) mam szczelnie zajęte. Szukam więc roślin i ciekawych ziół całkowicie mrozoodpornych, które mogę uprawiać w ogrodzie.

Awatar użytkownika
Doxepine
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 678
Rejestracja: 2013-07-28, 10:16

Re: Zwykłe i niezwykłe zioła Irka

Post autor: Doxepine » 2015-01-21, 11:28

Iga51 pisze:Szukam więc roślin i ciekawych ziół całkowicie mrozoodpornych, które mogę uprawiać w ogrodzie.
Iguś, mówisz i masz! ;-) Mam nadzieję, że ten opis Cię zainteresuje :)

Niegdyś bardzo pospolita roślina, dziś w wielu krajach znajduje się na skraju wymarcia.

Woskownica europejska (Myrica gale) jest niskim krzewem z rodziny woskownicowatych. Występuje na terenach podmokłych półkuli północnej. W Polsce ekstremalnie rzadka, rośnie na kilkudziesięciu stanowiskach, głównie w okolicach Zalewu Szczecińskiego. System korzeniowy rozrośnięty, pokryty naroślami zawierającymi symbiotyczne promieniowce, tworzący dużą ilość odrostów. Pędy wzniesione, silnie rozgałęzione, pokryte drobnymi kropelkami żywicy, osiągające średnio 1,5 m wysokości. Liście osadzone na krótkich ogonkach, jajowate lub owalnolancetowate, ostro zakończone, skórzaste, ciemnozielone, delikatnie owłosione, z widocznymi żółtymi gruczołkami. Roślina dwupienna - kwiaty męskie i żeńskie bardzo drobne, zebrane w kotki, w kolorze odpowiednio żółtoczerwonawym i wiśniowym. Pojawiają się pod koniec zimy, przed rozwinięciem się liści, na zeszłorocznych pędach. Cała roślina wydziela przyjemny zapach. Podlega całkowitej ochronie.

Obrazek
Osobnik żeński.

Rozmnażanie: najczęściej przez wysiew nasion jesienią wprost do gruntu. Wymagają przejścia 3-miesięcznej stratyfikacji. Wystarczy wcisnąć je delikatnie w ziemię. Przedtem jednak należy moczyć je przez 24 h w wodzie z lodem. Nie zapomnijmy oznaczyć miejsca, w którym znajdują się nasiona, by wiosną nie wyplewić niepozornych siewek. Gdy pojawią się młode roślinki, możemy je przenieść w miejsce docelowe lub do pojemnika. Sadzonki półzdrewniałe z piętką, o długości 5-8 cm, pobieramy w czerwcu i lipcu. Ukorzeniają się stosunkowo długo, ale w miarę dobrze. Łatwo uzyskać sadzonki stosująć odkłady zwykłe wiosną. Podział odrostów korzeniowych jesienią lub wczesną wiosną.

Stanowisko: preferuje półcień, ale na stanowiskach stale wilgotnych może rosnąć w pełnym słońcu. Przy uprawie pojemnikowej najlepsza będzie wystawa wschodnia, ewentualnie północna.

Podłoże: wymaga gleb kwaśnych, próchniczych i utrzymujących wilgoć. Nie uda się na ziemiach piaszczystych i szybko przesychających oraz z dużą zawartością wapnia, toleruje jednak wodę zalegającą przy korzeniach. Idealna roślina do obsadzania oczek wodnych. Stały i dość wysoki poziom wilgotności podłoża jest kluczowy do prawidłowego rozwoju woskownicy (i dla jej urody). Bez tego nie uzyskamy pięknej, rozrośniętej rośliny. Bardzo ciężkie i zlewne gleby trzeba przekopać z kompostem, by poprawić przepuszczalność, podłoża piaszczyste zaś wymienić na mieszankę kompostu z kwaśnym torfem.
Do uprawy doniczkowej najlepiej przygotować podłoże samodzielnie. W tym celu mieszamy kwaśny torf, kompost i drobno pokruszoną korę w stosunku 1:1:0,5. Jeżeli nie mamy takiej możliwości, zamiast torfu i kompostu używamy ziemi do azalii lub rododendronów, ewentualnie podłoża do paproci.

Podlewanie: wytrzyma krótki okres suszy, ale generalnie wymaga stale wilgotnego podłoża. Będziemy zmuszeni podlewać roślinę codziennie, szczególnie w czasie letnich upałów, o ile chcemy podziwiać pełnię jej piękna. Aby ułatwić sobie życie, warto podłoże wokół rośliny wyściółkować drobno pokruszoną korą.
W doniczce utrzymujemy stale wilgotne podłoże. Starajmy się codziennie podlewać roślinę niewielką ilością miękkiej, odwapnionej wody. Nie dopuśćmy, by podłoże wyschło całkowicie. Świetne zioło do uprawy dla osób, które mają skłonność do przelewania roślin.

Nawożenie: nie potrzebuje. Żyje w symbiozie z promieniowcami, które wiążą azot z powietrza. Wystarczy, jeśli wiosną podsypiemy roślinę kompostem. Nie stosujemy nawozów syntetycznych, bo nadmiar azotu i potasu negatywnie wpływają na kwitnienie i owocowanie
Przy uprawie pojemnikowej będziemy mieć kłopot. Przydałaby się odżywka bez azotu i ze zmniejszoną zawartością potasu, a na takie "cuś" raczej w sklepie nie trafimy. Wybierzmy więc mniejsze zło i stosujmy co tydzień nawóz do roślin kwitnących w dwukrotnie mniejszej dawce. Dobrym rozwiązaniem może być też nawóz do sukulentów - w tym przypadku stosujemy całą dawkę. Również dobrej jakości biohumus da radę, o ile dodamy do niego odrobinę odżywki pełnoskładnikowej.

Uprawa: bardzo szybko rozrasta się przy pomocy odrostów korzeniowych. W pierwszym roku osiąga jedynie ok. 10-15 cm wysokości, ale w następnym nadrabia to spowolnienie, rozrastając się wzdłuż i wszerz. Na stanowiskach optymalnych może stać się rośliną inwazyjną. Trudno z nią walczyć, bo tworzy bardzo zwarte połacie, jednak mogą być one schronieniem dla wielu pożytecznych zwierząt, w tym ptaków. Jeżeli mamy skrawek ogrodu, którego nam nie szkoda, pozwólmy jej rozrastać się tak, jak chce. W przeciwnym razie będziemy zmuszeni co roku wykopywać pojawiające się nowe rośliny. Nie daje dużego samosiewu. Również w pojemniku będzie wymagać stosunkowo częstego dzielenia, bo szybko i silnie się zagęszcza. Przycinanie nie jest niezbędne - i bez niego woskownica ma ładny, zwarty, kulisty pokrój. Warto jednak od czasu do czasu ciachnąć ją raz czy dwa, by zachować odpowiadające nam rozmiary krzewu. Przed posadzeniem rośliny trzeba mieć na uwadze jedną bardzo istotną rzecz - na suchszych stanowiskach woskownica nie jest już tak ozdobna i często przyjmuje kształ niskiego drzewka.

Zimowanie: jest w pełni mrozoodporna, nawet na stanowiskach wilgotnych. Przy uprawie doniczkowej roślinę trzeba zadołować w gruncie lub zabezpieczony pojemnik przezimować na balkonie. Nie czuje się dobrze w ogrzewanym pomieszczeniu i może tego nie przetrzymać. Jeżeli ktoś ma nieogrzewane i jasne pomieszczenie może tam przenieść roślinę. Bryła korzeniowa powinna być stale wilgotna - jest to warunek przeżycia przez woskownicę zimy, gdyż roślina jest bardzo wrażliwa na tzw. suszę fizjologiczną. Nie nawozimy.

Choroby i szkodniki: jeżeli nie przesuszymy rośliny, nic jej nie będzie.

Zastosowanie: najprawdopodobniej już w czasach prehistorycznych woskownica była znana ludziom i używana, choć nie jest pewne, w jakim celu. Zapiski z wczesnego średniowiecza wskazują, że była stosowana na bardzo szeroką skalę przy ważeniu piwa. Służyła także do garbowania i rozjaśniania skór, pozyskiwano z niej również pachnący wosk. Roślina jest jedną z najskuteczniejszych w odstraszaniu owadów - działa na komary i inne owady gryzące, mrówki oraz muchy. Stężony napar z woskownicy działa zabójczo na pasożyty zewnętrzne, w tym wszy i świeżbowce. Hamuje rozwój niektórych uciążliwych chwastów, w tym rdestowca czeskiego. We Francji stosowana była do wywoływania poronień. Łagodzi egzemy i inne choroby skórne o podłożu alergicznym. Działa lekko wzmacniająco na serce i pobudza trawienie, zwiększa również wydzielanie moczu.
Woskownica jako przyprawa miała kiedyś olbrzymie znaczenie. Do XIX w. produkowano w Wielkiej Brytanii, Belgii, Holandii i Szwecji piwo o nazwie grut. Było bardziej aromatyczne niż to z dodatkiem chmielu, jednak znacznie mniej trwałe i często kisło w czasie transportu. Obecnie jednak wraca się do starych technik warzelnictwa i z tego względu woskownica staje się coraz bardziej poszukiwanym surowcem, szczególnie wśród amatorów. W Kanadzie wysuszonymi i sproszkowanymi owocami naciera się mięso (jest to zresztą przyprawa bardzo popularna w tym kraju, bardziej niż np. ziele angielskie). Cała roślina wydziela bardzo przyjemny, żywiczny, słodkawy zapach, trudny do opisania. Można w nim wyróżnić zarówno leśną nutę jałowca, jak i subtelną woń cytrusową. W smaku liście są gorzkie. W dzisiejszych czasach zapomniana przyprawa. Wiele osób twierdzi jednak, że woskownica mogłaby zrobić światową karierę, gdyż jej aromat jest wyjątkowy. Najczęściej używa się suszonych liści, które w trakcie odparowywania wody zyskują głębszy i mocniejszy aromat. Przyprawiać można nimi dosłownie wszystko, od zup po pieczone mięso. Mogą być ciekawą alternatywą dla liścia laurowego. Jadalne są również owoce. Można je suszyć i sproszkowanymi przyprawiać potrawy, albo robić z nich niezwykle aromatyczne przetwory, służące jako dodatek zarówno do ciast, jak i potraw słonych. Liści nie należy gotować zbyt długo, bo oddają wtedy daniu swój gorzki smak.

Awatar użytkownika
Danka
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 13143
Rejestracja: 2008-03-11, 20:17

Re: Zwykłe i niezwykłe zioła Irka

Post autor: Danka » 2015-01-21, 16:49

Hehe, a ja mam woskownicę posadzoną w ogrodzie :rotfl: W ubiegłym roku posadziłam ją drugi raz, bo pierwsza sadzonka wyschła. A ona lubi wilgoć. Ma wspaniały zapach i dlatego posadziłam ją drugi raz. Chociaż trochę więcej kosztuje ;-) Muszę zrobić jej zdjęcie, bo ma pączki kwiatowe :hyhy:

Awatar użytkownika
Danka
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 13143
Rejestracja: 2008-03-11, 20:17

Re: Zwykłe i niezwykłe zioła Irka

Post autor: Danka » 2015-01-23, 17:31

I zrobiłam zdjęcia ;-)
Obrazek
pączki kwiatowe
Obrazek
Obrazek
Posadziłam nad brzegiem sadzawki. Ma wilgotne podłoże prze cały rok. Pierwsza sadzonka padła, bo zanim ją posadziłam czekała przez kilka dni w doniczce. I niestety ale mąż zapomniał ją podlać. Gdy przyjechałam na wieś miała sucho i pomimo, że ją posadziłam w bardzo mokrej ziemi czyli nad brzegiem sadzawki, to i tak po jakimś czasie padła. Więc wynika, że nie wytrzymuje suszy ;-) Mam nadzieję, że w tym roku uchwycę ją kwitnącą :mrgreen: A zapach ma naprawdę piękny, bo chociaż poprzednia wyschła to gałązki pachniały. Łzy cisnęły mi się do oczu więc kupiłam po raz drugi i tym razem od razu poszła w mokre podłoże :hyhy:

Awatar użytkownika
lawender
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 1153
Rejestracja: 2014-01-12, 11:59

Re: Zwykłe i niezwykłe zioła Irka

Post autor: lawender » 2015-04-05, 08:33

Irku zdrowych i radosnych świąt Tobie życzę:)

p.s Irku gdzie jesteś nic nie piszesz?
Pozdrawiam serdecznie Ola - Lawender:)

Awatar użytkownika
mmmm5
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 4089
Rejestracja: 2011-04-30, 17:59

Re: Zwykłe i niezwykłe zioła Irka

Post autor: mmmm5 » 2016-04-08, 19:49

A tu cisza już ponad rok a takie fajne sprawy poruszałeś i ciekawie pisałeś o ziołach.
Co się dzieje Irku ?
Pozdrawiam serdecznie .
Serdeczności przesyłam Maria

Rodzinne włości

ODPOWIEDZ