Żółkniecie lisci cz.2

Specjalny kącik dla miłośników tych niezwykłych roślin.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Merghen
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 2381
Rejestracja: 2010-09-01, 07:22

Post autor: Merghen » 2011-10-25, 19:31

Olu, łatwiej by było coś powiedzieć na temat Twojego storczyka gdybyś wstawiła zdjęcie. Nawet nie wiemy o jaki gatunek chodzi a tym bardziej jakie do tej pory zapewniłaś mu warunki więc poproszę o więcej danych i zdjęcie :)
Ogród:
Zasadzany na ugorze

Zapraszam, Małgorzata

talibankaa
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
Posty: 383
Rejestracja: 2011-03-20, 21:18

Post autor: talibankaa » 2011-10-25, 20:25

Popieram słowa Małgosi. Ciężko jest mówić o tym co dolega pacjentowi jeżeli się go nie widzi i nic o nim nie wie. Napisz gdzie stoi Twój storczyk (jeżeli jest to parapet to z której strony- północ, południe itd, jeżeli jakiś mebel to jak daleko jest on od okna i w pokoju z której strony -północ, południ itd). Napisz jak często jest podlewany, czy używasz nawozu, jak tak to jakiego, jak często i w jakiej dawce. Kiedy zauważyłaś objawy. Napisz jak wyglądają korzonki (co widzisz przez doniczkę) oraz wstaw zdjęcie korzonków (zrobione przez doniczkę). Jeżeli są jeszcze jakieś charakterystyczne cechy tego Storczyka to też o tym napisz albo zrób tego czegoś zdjęcie. Im więcej nam przekażesz zdjęć i informacji tym trafniejsza będzie diagnoza.
To, czego się pragnie, i to, co się otrzymuje, to zwykle dwie całkiem różne rzeczy.

Pozdrawiam Ewelina :)

hadra74
Witamy na forum!
Witamy na forum!
Posty: 1
Rejestracja: 2011-10-29, 12:18

POMOCY

Post autor: hadra74 » 2011-10-29, 12:38

Mam problemy ze storczykiem, żółkną mu liście, pojawiła się pleśń i dziwne lepkie krople. Co mam robić? Poproszę o kontakt mejlowy hadra74@wp.pl


Zmieniłam post, gdyż pisanie drukowanymi literami jest nietaktownym sposobem komunikowania się na forum. Odbieramy to jak krzyk. Poza tym proszę o używanie polskich liter i znaków interpunkcyjnych
Załączniki
20111029126.jpg
20111029128.jpg
20111029127.jpg

talibankaa
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
Posty: 383
Rejestracja: 2011-03-20, 21:18

Post autor: talibankaa » 2011-10-29, 13:06

Nie wiem czy to takie zdjęcie czy ta kora jest po prostu biała. Jeżeli pojawiła się pleśń to radziłam przesadzić storczyka w nowe podłoże i zastosować topsin. W tym celu wyjmij storczyka z doniczki, usuń stare podłoże, zdezynfekuj korzenie wodą w topsinem (zalecam zanurzenie korzeni w tym roztworze i pozostawienie ich na kilkanaście minut), następnie wyjmij storczyka z tego roztworu, ususz korzenie, obetnij zgniłe i puste korzonki a miejsca cięcia zabezpiecz cynamonem, węglem aktywnym lub zamaluj lakierem do paznokci (ja stosuje ostatnio ten ostatni sposób bo według mnie daje lepsze efekty). W między czasie wypraż w piekarniku nowe podłoże i jak podłoże ostygnie a korzenie wyschną (muszą być dobrze suche) umieść storczyka w doniczce (jeżeli stosujesz tą samą doniczkę to umyj ją porządnie i przelej wodą w topsnem - może być to ta sama woda co do moczenia korzeni) i obsyp korą. Jeżeli znajdziesz dużo zgniłych korzeni a storczyk jest w fazie kwitnienia będziesz musiała obciąć pęd kwiatowy (to za duże obciążenie dla rośliny), pęd możesz wstawić do wody i w ten sposób cieszyć się jeszcze kwiatami.
To, czego się pragnie, i to, co się otrzymuje, to zwykle dwie całkiem różne rzeczy.

Pozdrawiam Ewelina :)

Awatar użytkownika
Merghen
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 2381
Rejestracja: 2010-09-01, 07:22

Post autor: Merghen » 2011-10-29, 14:52

Dla mnie ta kora też jest jakaś dziwna choć stawiałabym też na ogromne zasolenie podłoża. Czy możesz coś więcej napisać o twojej pielęgnacji storczyka? Jak długo go masz? Jaką wodą podlewasz? Taką prosto z kranu? Jak często nawoziłaś i jaką dawką? Czy możesz zrobić zdjęcie korzeni w korze przez doniczkę?

Lepkie krople wskazują na gutację - a o znaczy,że storczyk ma za wilgotne podłoże i w ten sposób pozbywa się nadmiaru wody. Pleśń to znów za mokre podłoże + za niska temperatura więc na pewno przelewałaś storczyka w momencie gdy było już chłodno.

Mam wrażenie,że ten storczyk nie ma za dużo zdrowych korzeni. Te z góry wyglądają na puste a jakie są w korze to tylko mogę się domyślać.

Ja zrobiłabym tak:
1. Wyciągnęłabym go z kory i sprawdziła korzenie. Zgnite bym obcięła, z pustych bym usunęła zewnętrzną suchą tkankę i pozostawiła nerw.
2.Namoczyłabym w Topsinie lub Grevicie tak jak radzi Ewelinka i zasypała dodatkowo cynamonem. Liście przemyłabym roztworem Topsinu lub nierozcieńczonym Grevitem.

3. Nowe podłoże bym wyprażyła (jeśli to nie jest np. kora do terrariów, do kupienia w zoologicznym lub podłoże grube z OrchidSklepiku, do kupienia LM) i potem lekko zwilżyła wodą (by podłożewróciło do naturalnej wilgotności);jeśli podłoże jest dobrej jakości to nie ma potrzeby wyprażać. Następnie wsadziłabym storczyka i przez około 10 dni w ogóle nie podlewała ale doniczkę postawiłabym w ciepłym miejscu, nie konuecznie widnym, na odwróconej podstawce i to umieśliłabym na jakiejś tacy z wodą (chodzi o zapewnienie odpowiedniej wilgotności).

4. Gdyby w pomieszczeniu było bardzo ciepło (22-23*C) i sucho, co drugi, trzeci dzień lekko spryskałaby z wierzchu podłoże. Jeśli temperatura waha się około 19-20*C to już bym nie spryskiwała.

Nie ucięłabym natomiast zielonego pędu chyba,że roślina sama by go zasuszyła. Tylko raz ucięłam zielony pęd i roślina zaraz padła. Teraz nie ucinam, roślina nie pada a wręcz przeciwnie, rosną jej nowe korzonki (a nie miała ich wcale tylko pozostawione nerwy) i rośnie jej listek. Tak jest w ostatnim wypadku i tak było też wcześniej.


Powodzenia :)
Ogród:
Zasadzany na ugorze

Zapraszam, Małgorzata

ODPOWIEDZ