Żółkniecie lisci cz.2

Specjalny kącik dla miłośników tych niezwykłych roślin.
pacpaw
Powoli się rozkręca
Powoli się rozkręca
Posty: 44
Rejestracja: 2010-05-11, 14:24

Post autor: pacpaw » 2010-11-14, 11:25

Keiki sobie rosną, wypuszczają korzenie także narazie do nich sie nie dotykam. W macierzystej roślinie zaczął mi żółknąć liść, ale jakoś dziwnie bo nie od końca żółkną tylko od nasady - od miejsca gdzie się łączą z rośliną.

Awatar użytkownika
Merghen
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 2383
Rejestracja: 2010-09-01, 07:22

Post autor: Merghen » 2010-11-14, 19:35

Spróbuj zamieścić zdjęcie to łatwiej coś doradzić :)
Ogród:
Zasadzany na ugorze

Zapraszam, Małgorzata

pacpaw
Powoli się rozkręca
Powoli się rozkręca
Posty: 44
Rejestracja: 2010-05-11, 14:24

Post autor: pacpaw » 2010-11-14, 19:43

Merghen pisze:Spróbuj zamieścić zdjęcie to łatwiej coś doradzić :)
Już się robi ;-)
Załączniki
i reszta liścia
i reszta liścia
PB140213.JPG (45.1 KiB) Przejrzano 3584 razy
spód liścia
spód liścia
PB140212.JPG (41.65 KiB) Przejrzano 3584 razy

Awatar użytkownika
Merghen
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 2383
Rejestracja: 2010-09-01, 07:22

Post autor: Merghen » 2010-11-14, 19:55

Wydaje mi się,że nic się z nim nie dzieje. Jest to najstarszy liść i phalaenopsisy zwykle w taki sposób pozbywają się tych najstarszych. Pozostałe liście wyglądają na zdrowe. Jeśli chodzi o keiki to możesz je wcześniej przygotować do samodzielnego życia przez zrobienie im tak zwanej okładziny. Naginasz gałązkę i keika wsadzasz do doniczki z odpowiednim podłożem nie oddzielając od rośliny matecznej. po jakimś czasie dopiero odcinasz. Taki keik nie odchorowuje takiej operacji :)
Ogród:
Zasadzany na ugorze

Zapraszam, Małgorzata

Awatar użytkownika
haliso
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 725
Rejestracja: 2010-10-04, 22:08

Post autor: haliso » 2010-11-14, 22:28

Merghen nie wiem czy uda się przygiąć tak pęd,bo na ogół jest on dość sztywny ,raczej poczekałabym aż przy keiku pojawią się 3 korzonki wtedy można z powodzeniem odciąć od matki i samodzielnie wsadzić do odpowiedniej doniczki;
coś w tym stylu,moje keiki posadone w czerwcu
Obrazek
nadal fajnie rosną i się rozwijają ,muszę zrobić im zdjęcie, to pokażę.

Awatar użytkownika
Merghen
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 2383
Rejestracja: 2010-09-01, 07:22

Post autor: Merghen » 2010-11-15, 08:35

Jeśli się nie da to można keiki obłożyć doniczką u góry ale to już nie wygląda estetycznie :kwasny:
Ogród:
Zasadzany na ugorze

Zapraszam, Małgorzata

pacpaw
Powoli się rozkręca
Powoli się rozkręca
Posty: 44
Rejestracja: 2010-05-11, 14:24

Post autor: pacpaw » 2010-11-15, 09:01

Miałbym problem z naginaniem również z tego powodu, że keiki na jednej łodydze rosną naprzeciwko siebie także nie udało by mi się dwóch naraz zasypać w podłożu (zdjęcie nr 2) :-)
Ogólnie keiki wyglądają jak na załączonych zdjęciach. Jeszcze czekać czy już najwyższa pora na przesadzanie ?
Załączniki
2 kolejne keiki na 2 łodygach. Lewy keik jeszcze bardzo mały bez korzeni
2 kolejne keiki na 2 łodygach. Lewy keik jeszcze bardzo mały bez korzeni
PB140213.JPG (50.54 KiB) Przejrzano 3554 razy
2 keiki na 1 łodydze
2 keiki na 1 łodydze
PB140212.JPG (53.76 KiB) Przejrzano 3554 razy

Awatar użytkownika
haliso
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 725
Rejestracja: 2010-10-04, 22:08

Post autor: haliso » 2010-11-15, 09:43

Ja bym już odcieła te większe ,tzn. ostrożnie odciełabym razem z kawałkiem łodyżki z jednej i drugiej strony,końce zabezpieczyć węglem drzewnym lub cynamonem i wsadzić do podłoża i nie spieszyć się z podlewaniem lepiej zraszać, najlepiej byłoby ustawić w niby mini szklarence{ można wykorzystać większy przezroczysty pojemnik z przykryciem}

Awatar użytkownika
Merghen
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 2383
Rejestracja: 2010-09-01, 07:22

Post autor: Merghen » 2010-11-15, 13:51

Zgadzam się z haliso. Tnij, korzonki już wystarczające. tej łodyżki po obu końcach wystarczy po 1 cm. Jak możesz wykorzystać jakieś nieużywanie akwarium to na dno nasyp keramzytu i nalej wody a potem postaw doniczki z keikami tak by nie dotykały wody i zapomnij. To storczyki kochają najbardziej :D
Ogród:
Zasadzany na ugorze

Zapraszam, Małgorzata

pacpaw
Powoli się rozkręca
Powoli się rozkręca
Posty: 44
Rejestracja: 2010-05-11, 14:24

Post autor: pacpaw » 2010-11-15, 13:53

Tak ciąć ?
Załączniki
PB140212a.JPG
PB140212a.JPG (53.2 KiB) Przejrzano 3536 razy

Awatar użytkownika
haliso
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 725
Rejestracja: 2010-10-04, 22:08

Post autor: haliso » 2010-11-15, 14:00

Ja ciełam po każdej stronie 3-5cm ,tak jak zaznaczone{utnij tak, aby nie uszkodzić korzonków},
pamiętaj o zdezynfekowaniu ran...

pacpaw
Powoli się rozkręca
Powoli się rozkręca
Posty: 44
Rejestracja: 2010-05-11, 14:24

Post autor: pacpaw » 2010-11-15, 14:04

Tak ciąć ?
Załączniki
PB140212a.JPG
PB140212a.JPG (53.2 KiB) Przejrzano 3534 razy

Awatar użytkownika
haliso
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 725
Rejestracja: 2010-10-04, 22:08

Post autor: haliso » 2010-11-15, 14:13

Ja bym zwiększyła te odcinki po 1cm z każdej strony... :!: :!:

pacpaw
Powoli się rozkręca
Powoli się rozkręca
Posty: 44
Rejestracja: 2010-05-11, 14:24

Post autor: pacpaw » 2010-11-15, 14:20

haliso pisze:Ja bym zwiększyła te odcinki po 1cm z każdej strony... :!: :!:
Dobrze. A roślinę macierzystą zostawić tak jak utnę keiki czy też przyciąć wszystkie łodygi na tym samym poziomie. Musi to być jakaś szczególna odległość nad najniższym uśpionym pąkiem.
I drugie pytanie: te keiki mogę stopniowa ucinać i wsadzać czy też należy wszystkie uciąć w tym samym czasie ? (3 keiki mam wykształcone, natomiast 4 jak wiadć jeszcze nie ma korzeni).

Awatar użytkownika
haliso
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 725
Rejestracja: 2010-10-04, 22:08

Post autor: haliso » 2010-11-15, 14:32

Odetnij te trzy a czwartego zostaw aż wytworzy korzonki.
Po odcięciu keiki, roślinę pozostaw bez dodatkowego cięcia,a nuż jeszcze obudzą się inne uśpione pąki.... :-P

powodzenia. ;-)

ODPOWIEDZ