Żółknięcie liści cz.1

Specjalny kącik dla miłośników tych niezwykłych roślin.
Awatar użytkownika
Merghen
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 2381
Rejestracja: 2010-09-01, 07:22

Post autor: Merghen » 2011-09-28, 21:39

Do prysku i przelania użyj 1%roztworu - mnie z wyliczeń wychodzi że na 1l użyjesz 1 ml preparatu, na 1/2l odpowiednio połowę. Liścia naderwanego nie ucinaj, zawsze roślina jeszcze czerpie z niego soki odżywcze. I ten liść nie żółknie od serca ( serce rośliny to środeczek, miejsce skąd wyrastają liście) natomiast ta łodyga to trzon. Wiem,że trudno od razu zapamiętać to nazewnictwo ale posługiwanie się odpowiednim nazewnictwem pomaga potem innym użytkownikom.

Jeśli chodzi o nawożenie to jest możliwe,że zasoliłaś podłoże. Nie znam tego nawozu,który aktualnie używasz ale ja generalnie nawożę storczyki rzadko, co 3-4 podlewanie i to 1/4 dawki podanej na opakowaniu. Takie chemiczne niestety zostają na korze i korzeniach. Lepszy wydaje mi się ten pierwszy pokazany przez Ciebie.
Ogród:
Zasadzany na ugorze

Zapraszam, Małgorzata

użytkownik usunięty

Post autor: użytkownik usunięty » 2011-09-28, 21:52

DiAbLuSiA pisze:obcięłam te żółte liście że jeśli to nowy liść żeby nabrał więcej sił:) tak to ten sam :P co myślałam że już na straty:)))
I tu popełniłaś błąd. Nie obcina się liści żółknących dopóki same nie odpadną. Po obcięciu widzę zdrową tkankę, czyli liść do końca nie zżółkł, skoro tak powinien pozostać na roślinie. Rana po obcięciu nie została zabezpieczona, czyli stała się miejscem rozwoju chorób grzybowych, to znaczy, że zamiast pomóc storczykowi bardziej mu zaszkodziłaś. Jeśli mogę coś zaproponować dla dobra Twoich storczyków to proszę pozwól tym roślinom od siebie odpocząć, nie biegaj koło nich, nie wypatruj każdej plamki, kreski, lekkiego zażółcenia. Zobaczysz od razu poczują się lepiej. Storczyki nie są dla osób które lubią koło roślin chodzić i ciągle z nimi obcować. Storczyki lubią spokój i jak najmniejszą ingerencję człowieka, jeśli nie wierzysz zajrzyj do wątku Merghen, przypomina sobie o nich raz na jakiś czas i zobacz jakie ma piękne. ;) :-D Moje storczyki spędziły lato pod gołym niebem w półcienistym miejscu, zaglądałam do nich po większych burzach czy nie zostały powywracane. Nie podlewałam, nie nawoziłam, kilka dni temu zniosłam do domu wszystkie zdrowe, pięknie rozrośnięte, poczuły ciepło (kilka tygodni miały zimne noce na dworze) i szykują się do kwitnienia. Storczyki, to można powiedzieć samotniki wśród roślin, nie lubią gdy zbyt często "zakłócamy" im spokój. ;) :-D

Awatar użytkownika
DiAbLuSiA
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
Posty: 299
Rejestracja: 2010-05-16, 18:19

Post autor: DiAbLuSiA » 2011-09-28, 22:02

Cięcie zostało zabezpieczone cynamonem niestety węgla nie mam. :(
Zdjęcie zrobiłam zaraz po cięciu może źle zrobiłam chociaż dziewczyny już wcześniej mówiły że mam go obciąć- gdzieś na stronach czytałam też, że się obcina, no ale co się stało to się nie odstanie. Muszę to przyjąć, jeśli odżyje będzie super jeśli nie- jakoś to przeżyję.
Pewnie masz rację że za bardzo się nimi przejmuję i dookoła nich skaczę, ale chcę żeby miały jak najlepiej. Tak jak radziły dziewczyny zmniejszę im ilość nawozu i zostawię je same sobie. :) W końcu to silne kwiaty. Tak czy inaczej, chcę dla nich jak najlepiej jeszcze się uczę :) i wybaczcie jeśli jestem nadgorliwa...

Dziękuję za każdą uwagę i radę. :)
..::Nikt nie jest doskonały w Tym niedoskonałym świecie::..

Awatar użytkownika
Merghen
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 2381
Rejestracja: 2010-09-01, 07:22

Post autor: Merghen » 2011-09-28, 22:32

Myślę, że każda z nas to robi na początku gdy jest zauroczona tymi roślinami. A one w warunkach naturalnych często są pozostawione same sobie i wtedy kwitną najpiękniej. To tacy trochę samotnicy. ;)
Ogród:
Zasadzany na ugorze

Zapraszam, Małgorzata

użytkownik usunięty

Post autor: użytkownik usunięty » 2011-09-28, 22:44

Diablusiu nie przepraszaj za poświęcony czas roślinom, ale jeśli chcesz odnieść sukces ze storczykami to naprawdę lepiej będzie jak będziesz im poświęcała nieco mniej uwagi. ;) :-D I wiem to z własnego doświadczenia, dlatego o tym napisałam byś mogła uniknąć błędu nadgorliwości jaki ja popełniłam, naprawdę lepiej (dla dobra roślin) uczyć się na błędach innych. :-D

Awatar użytkownika
DiAbLuSiA
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
Posty: 299
Rejestracja: 2010-05-16, 18:19

Post autor: DiAbLuSiA » 2011-09-29, 07:23

Merghen pisze:Do prysku i przelania użyj 1%roztworu - mnie z wyliczeń wychodzi że na 1l użyjesz 1 ml preparatu, na 1/2l odpowiednio połowę. Liścia naderwanego nie ucinaj, zawsze roślina jeszcze czerpie z niego soki odżywcze. I ten liść nie żółknie od serca ( serce rośliny to środeczek, miejsce skąd wyrastają liście) natomiast ta łodyga to trzon. Wiem,że trudno od razu zapamiętać to nazewnictwo ale posługiwanie się odpowiednim nazewnictwem pomaga potem innym użytkownikom.

Jeśli chodzi o nawożenie to jest możliwe,że zasoliłaś podłoże. Nie znam tego nawozu,który aktualnie używasz ale ja generalnie nawożę storczyki rzadko, co 3-4 podlewanie i to 1/4 dawki podanej na opakowaniu. Takie chemiczne niestety zostają na korze i korzeniach. Lepszy wydaje mi się ten pierwszy pokazany przez Ciebie.
hej dopiero teraz zauważyłam, mam też przelać każdego kwiatka tym topsinem? normalnie od góry? jak podlewanie?
..::Nikt nie jest doskonały w Tym niedoskonałym świecie::..

Awatar użytkownika
Merghen
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 2381
Rejestracja: 2010-09-01, 07:22

Post autor: Merghen » 2011-09-29, 08:22

Tak. Możesz tylko go troszkę bardziej rozcieńczyć ale niewiele bo 1% roztwór nie powinien zaszkodzić - w instrukcji podają,że można użyć nawet 1,5% roztworu. Na korzeniach też mogą być te grzyby.
Ogród:
Zasadzany na ugorze

Zapraszam, Małgorzata

Awatar użytkownika
DiAbLuSiA
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
Posty: 299
Rejestracja: 2010-05-16, 18:19

Post autor: DiAbLuSiA » 2011-09-29, 15:28

Merghen pisze:Tak. Możesz tylko go troszkę bardziej rozcieńczyć ale niewiele bo 1% roztwór nie powinien zaszkodzić - w instrukcji podają,że można użyć nawet 1,5% roztworu. Na korzeniach też mogą być te grzyby.
Dopiero wróciłam do domu więc przelanie korzeni zostawię na jutro. Polska służba zdrowia dała mi się we znaki dzisiaj....
..::Nikt nie jest doskonały w Tym niedoskonałym świecie::..

Awatar użytkownika
DiAbLuSiA
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
Posty: 299
Rejestracja: 2010-05-16, 18:19

Post autor: DiAbLuSiA » 2011-09-30, 15:11

Dziś rano przelałam storczyki wszystkie co mam wodą z topsinem rozcieńczyłam lekko jeszcze ten roztwór. W razie gdyby inne się zaraziły grzybem myślę że nie zaszkodzi. :) zostaje tylko czekać
..::Nikt nie jest doskonały w Tym niedoskonałym świecie::..

Awatar użytkownika
DiAbLuSiA
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
Posty: 299
Rejestracja: 2010-05-16, 18:19

Post autor: DiAbLuSiA » 2011-10-22, 12:45

Dobrą wiadomością jest uratowanie chyba już 100% jednego z moich zalanych storczyków :)

Obrazek

po tym jak obcięłam żółte liście i zostały tylko 3 wiotkie falek odżył:)

Obrazek
..::Nikt nie jest doskonały w Tym niedoskonałym świecie::..

Awatar użytkownika
Merghen
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 2381
Rejestracja: 2010-09-01, 07:22

Post autor: Merghen » 2011-10-22, 13:33

Aniu, widać,że rośnie mu już ładny zdrowy listek więc powinno być wszystko OK. A jak z innymi reanimkami?
Ogród:
Zasadzany na ugorze

Zapraszam, Małgorzata

Awatar użytkownika
DiAbLuSiA
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
Posty: 299
Rejestracja: 2010-05-16, 18:19

Post autor: DiAbLuSiA » 2011-10-22, 14:41

są tylko 2:) drugi też ma się dobrze liście już nie są aż tak wiotkie choć do prężności trochę im brakuje;) ale... pączki się rozwijęły korzenie wyglądają ok wypuszcza kilka nowych także myślę że też przeżyje;)

reszta gromadki też ma się dobrze:)
..::Nikt nie jest doskonały w Tym niedoskonałym świecie::..

talibankaa
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
Posty: 383
Rejestracja: 2011-03-20, 21:18

Post autor: talibankaa » 2011-10-22, 14:44

Gratuluje sukcesu.
To, czego się pragnie, i to, co się otrzymuje, to zwykle dwie całkiem różne rzeczy.

Pozdrawiam Ewelina :)

Awatar użytkownika
Merghen
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 2381
Rejestracja: 2010-09-01, 07:22

Post autor: Merghen » 2011-10-22, 15:03

To super :) Listki mogą już nie odzyskć dawnej sprężystości ale nowe bedą rosłu ładne i jędrne.
Ogród:
Zasadzany na ugorze

Zapraszam, Małgorzata

Awatar użytkownika
haliso
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 725
Rejestracja: 2010-10-04, 22:08

Post autor: haliso » 2011-10-22, 17:30

Wniosek :roll: ,o swoje pupile walczymy do końca :lol: :lol: ,a one ładnie się odwdzięczają
ich siła przetrwania jest niesamowita....

ODPOWIEDZ