Zmiany na liściach

Specjalny kącik dla miłośników tych niezwykłych roślin.
talibankaa
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
Posty: 383
Rejestracja: 2011-03-20, 21:18

Post autor: talibankaa » 2011-09-26, 21:39

Przesadzałam je w nowe podłoże, wyprażone w piekarniku dwukrotnie w temperaturze ok 200 stopni. Podejrzewam że zaraziły się poprzez wspólną kąpiel z tym trzecim okazem który jest u mojej mamy. Tamten storczyk od początku dziwnie mi wyglądał ale po topsinie jego stan się radykalnie poprawił więc uznałam że po 2 miesiącach od zakończenia jego leczenia można go kąpać razem z innymi. Ten ostatni storczyk w sumie teraz nie wygląda tak źle. Z tego co pamiętam (jak go widziałam podczas kąpieli w piątek) to miał tylko jednego liścia delikatnie zmarszczonego i nie miał żadnej żółtej plamy. A te co dzisiaj widziałaś mają po kilka liści pomarszczonych i co najmniej jeden żółknący, wiec są w gorszym stanie. Jutro kupie wymienione przez Ciebie środki i będę próbowała ratować moje biedulki, a tymczasem idę je odseparować do innych.
To, czego się pragnie, i to, co się otrzymuje, to zwykle dwie całkiem różne rzeczy.

Pozdrawiam Ewelina :)

Awatar użytkownika
Merghen
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 2383
Rejestracja: 2010-09-01, 07:22

Post autor: Merghen » 2011-09-26, 22:24

Spróbuj najpierw Topsinem jeśli już go masz. Potem Bioseptem albo Biochikolem ( z tego co pamiętam to któryś jest już wycofany z obiegu tylko nie pamiętam który) ale działanie mają chyba podobne. Jak znajdę jutro chwilkę to poczytam o tych środkach byś nie kupowała niepotrzebnie o podobnym spektrum.
Ogród:
Zasadzany na ugorze

Zapraszam, Małgorzata

talibankaa
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
Posty: 383
Rejestracja: 2011-03-20, 21:18

Post autor: talibankaa » 2011-09-26, 22:35

Topsinem były traktowane ok tygodnia temu, wczoraj dostały jakiś spray na grzyby z firmy Bayer, ponoć bardzo dobry ale wydaje mi się że na o nie podziałał. Będę Ci bardzo wdzięczna za pomoc, ja do środków ochrony roślin nie mam głowy.
To, czego się pragnie, i to, co się otrzymuje, to zwykle dwie całkiem różne rzeczy.

Pozdrawiam Ewelina :)

Awatar użytkownika
DiAbLuSiA
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
Posty: 299
Rejestracja: 2010-05-16, 18:19

Post autor: DiAbLuSiA » 2011-09-27, 09:45

Czy jak nie dostane tego bioseptu to może być coś takiego

[link usunięto - strona już nie istnieje]

?czy lepiej jednak kupic na allegro?
..::Nikt nie jest doskonały w Tym niedoskonałym świecie::..

Awatar użytkownika
Merghen
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 2383
Rejestracja: 2010-09-01, 07:22

Post autor: Merghen » 2011-09-27, 10:35

Myślę,że żadne mgiełki nie dadzą tego efektu co skoncentrowany środek. A ostatnio widziałam Biosept Active na allegro więc nie powinno być problemów. Jeśli nie znajdziesz to ja postaram się Ci go gdzieś znaleźć. I tak jak napisałam lepiej co 14 dni. Podaj mi jeszcze nazwę tego firmy Bayer. Tylko nie jako link - moderator zaraz to wykasuje (niedozwolone)- tylko spisz nazwę z opakowania. Jutro mam wolny dzień więc spróbuję poczytać i wtedy więcej napiszę. Jeśli chcesz to mogę Ci podesłać e-mail'em link do sprzedawcy na all (to jest dozwolone). W Practikerze widziałam też chyba odpowiednik Bioseptu o nazwie Grevit. W moim "P" jest zawsze w kącie na najwyższej półce z różnymi środkami ochrony roślin.
Ogród:
Zasadzany na ugorze

Zapraszam, Małgorzata

talibankaa
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
Posty: 383
Rejestracja: 2011-03-20, 21:18

Post autor: talibankaa » 2011-09-27, 22:43

Małgosiu ten spray z bayera jakoś specjalnie to się nie nazywa. Na opakowaniu pisze tylko "zwalcza choroby grzybowe roślin ozdobnych" a wśród chorób na które działa są wymienione, rdza, plamistość liści, czarna plamistość, mączniak prawdziwy. Z tyłu opakowania pisze że to "Baymat Ultra AE" i to chyba jest dokładna nazwa tego środka. Powiem że na inne rośliny ozdobne bardzo dobrze działał, na storczykach próbowałam go dopiero nie dawno i jeszcze nie widać efektów.
To, czego się pragnie, i to, co się otrzymuje, to zwykle dwie całkiem różne rzeczy.

Pozdrawiam Ewelina :)

Awatar użytkownika
Merghen
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 2383
Rejestracja: 2010-09-01, 07:22

Post autor: Merghen » 2011-09-28, 09:16

Nigdy go nie stosowałam ale zawsze można spróbować. Piszą,że na choroby grzybowe więc może i na te grzybki,które zaatakowały Twoje phalaenopsisy. Niestety przy takiej infekcji zmiany na lepsze nie będą szybko widoczne ale jeśli stan się nie będzie pogarszać to powinno być coraz lepiej. Teraz potrzeba nam tylko uzbroić się w cierpliwość :)
Zaraz będę czytać o tych innych środkach...
Ogród:
Zasadzany na ugorze

Zapraszam, Małgorzata

talibankaa
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
Posty: 383
Rejestracja: 2011-03-20, 21:18

Plamy na liściach i żółknięcie

Post autor: talibankaa » 2011-09-30, 18:40

Potrzebuję pomocy!!!
Ogladając dzisiaj nabytego storczyka zauważyłam teraz że ma jakieś dziwne wklęsłe plamy na liściu (tylko na jednym), wyglądają tak jak by to było coś starego ale nie jestem pewna dlatego proszę Was o pomoc.
Oraz mam problem z drugim storczykiem (biedakiem kupionym za 1 zł jako padluch). Do wczoraj rósł ładnie i nie nie zapowiadało nieszczęścia. Kiedy wczoraj wycierałam mu liście z kurzu (wodą demineralizowaną) wygladał normalnie a dzisiaj jest cały żółty i ma jakieś dziwne plamy na liściach, jedne są zielone inne brązowo-czarne. Storczyk ma tylko 2 liście. Podejrzewam że nic z niego już nie będzie ale może uda się chociaż go zdiagnozować abym wiedziała następnym razem co robić.
Załączniki
Plamy na liściu nowego storczyka
Plamy na liściu nowego storczyka
Żółty storczyk
Żółty storczyk
IMAG0299.jpg
IMAG0300.jpg
To, czego się pragnie, i to, co się otrzymuje, to zwykle dwie całkiem różne rzeczy.

Pozdrawiam Ewelina :)

Awatar użytkownika
Merghen
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 2383
Rejestracja: 2010-09-01, 07:22

Post autor: Merghen » 2011-09-30, 21:48

Ta plamka na liściu pierwszego storczyka wygląda na mechaniczne uszkodzenie lub nieodpowiednią gospodarką wodno-świetlną (może to być też jakaś plamistość liści). Na wszelki wypadek posmarowałabym preparatem/wyciągiem z pestek grejfruta (Biosept) lub Discus lub Miedzian. Na razie obserwuj a gdyby się powiększała to wytnij tę plamę z zapasem około 1 cm a cięcia zasyp cynamonem lub opal nad plomieniem. Zastosuj też w/w środki naprzmiennie.

Ten drugi bardziej mnie zastanawia...Jak długo jest on u Ciebie (tydzień, miesiąc, dłużej)? Czy ostatnio coś zmieniłaś w sposobie uprawy, przestawiłaś go? Może to być wirus - nawet nieuleczalny ale choć liście zżółkły to możesz go zostawić dopóki nie zaschnie calkowicie trzon i korzenie. Odseparuj go tylko od innych storczyków. Może puścić jeszcze basal keiki które będzie zdrowe.

Może też przypomnę pewną zasadę, o której warto pamiętać: Jeśli coś robimy przy chorych storczykach to nie dotykamy potem zdrowych roślin a każde narzędzie opalamy nad płomieniem i dezynfekujemy spirytusem. Dezynfekujemy też parapet na któy stała chora roślina. Podlewamy ją przez osobne namaczanie lub namaczamy na samym końcu a miskę też naczynie do namaczania też dezynfekujemy. Wtedy nie pozwalamy by choroba się nierozprzestrzeniała.

U mnie storczyki przechodzące kwarantannę lądują na szafie, z dala od innych roślin.
Ogród:
Zasadzany na ugorze

Zapraszam, Małgorzata

talibankaa
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
Posty: 383
Rejestracja: 2011-03-20, 21:18

Post autor: talibankaa » 2011-09-30, 21:56

Mam go już ok miesiąca, od początku był biedny (tylko dwa liście, bardzo wiotkie nawet po podlaniu), korzonki miał za to ładne i grube co prawda nie było ich dużo bo chyba 5 ale dość mocno rozbudowane. Dzisiaj zauważyłam że 2 korzonki będące nad korą uschły, wyciągnęłam go delikatnie z doniczki aby sprawdzić korzenie i wyglądają w porządku. Chyba z tydzień temu pojaśniały mu delikatnie liście (wcześniej miał je mocno zielone, a potem zrobiły się troszkę jaśniejsze). Wczoraj jak zaglądałam do storczyków aby zobaczyć czy się paczek rozwinął zobaczyłam że liście u tego jednego storczyka delikatnie zżółkły a dzisiaj jak wróciłam po południu do domu to zastałam to co pokazałam na fotografiach).
Storczyki u mnie w większość stoją w południowym pokoju ale zdala od okna, podlewane są co 10-14 dni i co 3-4 podlewanie nawożone
To, czego się pragnie, i to, co się otrzymuje, to zwykle dwie całkiem różne rzeczy.

Pozdrawiam Ewelina :)

Awatar użytkownika
Merghen
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 2383
Rejestracja: 2010-09-01, 07:22

Post autor: Merghen » 2011-09-30, 22:11

Spróbuj go podlać(jak będzie odpowiednia pora) Bioseptem i postaw z dala od innych storczyków. Do każdego podlewania też dodawaj Biosept. Może jeszcze stanie na korzonkach...
Ogród:
Zasadzany na ugorze

Zapraszam, Małgorzata

talibankaa
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
Posty: 383
Rejestracja: 2011-03-20, 21:18

Post autor: talibankaa » 2011-09-30, 22:22

Przemyłam liście dzisiaj topsinem i podlałam wodą z topsinem, odseparowałam go od innych kwiatów (nie tylko storczyków), najwyżej następnym razem dodam do wody Biosept (dzisiaj o tym nie pomyślałam) a na tygodniu przemyje mu liście wodą z bioseptem.
To, czego się pragnie, i to, co się otrzymuje, to zwykle dwie całkiem różne rzeczy.

Pozdrawiam Ewelina :)

sweety111
Witamy na forum!
Witamy na forum!
Posty: 3
Rejestracja: 2011-10-05, 22:16

Białe liście storczyka Ratunku :(

Post autor: sweety111 » 2011-10-05, 22:39

Witam,
w zeszłym tygodniu kupiłam storczyka i wczoraj liście zaczęły robić się białe (myślałam, że to od słońca bo akurat tak stał na parapecie), a dziś mają jeszcze plamy... o co chodzi czy ktoś może miał taki problem. Wczoraj podlałam go- tzn 30 minut trzymałam w wodzie.

Proszę o pomoc.
Pozdrawiam
Sylwia
Załączniki
IMG_4311.JPG
IMG_4316.JPG
IMG_4308.JPG
IMG_4302.JPG

talibankaa
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
Posty: 383
Rejestracja: 2011-03-20, 21:18

Post autor: talibankaa » 2011-10-05, 22:44

Na jakim oknie stał ten storczyk? Widziałam podobne plamy ale nie udało mi się zdiagnozować ich pochodzenia. U koleżanki pomogło zestawienie z południowego okna i plamy się zmniejszyły ale nie znikły. Nie wiem czy u Ciebie może to być to samo. Na pewno odseparuj go od innych kwiatków zwłaszcza storczyków. Powiedz mi jeszcze czy te liście są wiotkie (tak jak by odwodnione) czy w dotyku są takie jak zdrowego storczyka?
To, czego się pragnie, i to, co się otrzymuje, to zwykle dwie całkiem różne rzeczy.

Pozdrawiam Ewelina :)

sweety111
Witamy na forum!
Witamy na forum!
Posty: 3
Rejestracja: 2011-10-05, 22:16

Post autor: sweety111 » 2011-10-05, 22:59

Faktycznie stał od południowej strony, a teraz jest w kuchni na stole. Najbardziej wystraszyło mnie to szybkie tempo zmian. Zobaczymy jak będzie jutro. :)

ODPOWIEDZ