Winobluszcz pięciolistkowy - sadzenie, pielęgnacja

Wszystko o roślinach pnących, zastosowanie, wymagania i problemy w uprawie.

Winobluszcz pięciolistkowy - sadzenie, pielęgnacja

Postautor: mrozu » 2010-11-21, 14:33

Witajcie
mam na działce postawiony w granicy budynek gospodarczy sąsiada.
Długość 20m, wysokość ok 6m.
Do tej pory pnie się po ścianie tego budynku bluszcz (ten z przyssawkami) chyba pięcioklapowy. Wygląda pięknie.
Wszystko było dobrze, do czasu gdy się nie posprzeczaliśmy z sąsiadem - kazał bluszcz zlikwidować.
I teraz mam pytanie. Chciałbym za wszelką cenę zakryć tą ścianę.
Mój pomysł wygląda tak:
1.Dwie rury - jedna na początku druga na końcu ściany(po długości)
2.Między rurami stalowa linka (średnica 2 mm). Z naciągaczami itd, żeby była napięta.
Linka w odległości 15 cm jedna od drugiej.
I teraz moje pytanie: czy ten bluszcz będzie się po takiej konstrukcji piął?
Bardzo proszę o nie pisaniu o tym że kontrukcja się zawali, że niestabilna itd.
Interesuje mnie tylko to czy bluszcz będzie po tym szedł, a jeśli nie to jak można by to udoskonalić.
Resztę biorę na siebie;)

Pozdrawiam i czekam na odpowiedz
Mrozik Grzegorz
mrozu
Witamy na forum!
Witamy na forum!
 
Posty: 1
Rejestracja: 2010-11-21, 14:23

Postautor: Lol@ » 2010-11-21, 14:46

Witaj

Mnie się wydaje, że dwie rury nie wystarczą,
Stalowe rurki mogą powodować, w zimie, mrozowe uszkodzenia Winobluszczu pięciolistkowego, ale on z natury jest bardzo żyworodny, szybko się rozrasta...

Odpowiadając na pytanie: będzie się piął, bo jak zauważyłeś ma przyssawki, gdyby nie miał to musiałbyś mu pomóc...

Zastosuj jakąś siatkę :)
Jeśli nie pomogłam to przepraszam.
Pozdrawiam
Uwielbiam Tulipany, a Ty?

Forumka Kasia
Awatar użytkownika
Lol@
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 1125
Rejestracja: 2010-08-16, 21:04
Lokalizacja: Nowy Targ, małopolskie

Winobluszcz pięciolistkowy - sadzenie, pielęgnacja

Postautor: pinia01 » 2010-11-21, 15:00

Witam.
Moje zdanie jest takie - bluszcz będzie się owijał i rósł ale nie będzie stabilny. Chodzi mi o to, że nie będzie przyczepiony tymi przyssawkami (cienka linka na to nie pozwoli w takiej odległości od następnej). Rozwiązanie już wspomnianej siatki byłoby odpowiednie. Musi być trochę powierzchni. Piszesz, ze to spora ściana. Najlepsze rozwiązanie to kratki na pnącza/płoty pergolowe zmontowane razem. Wtedy bluszcz będzie się dobrze trzymał. Zdaję sobie sprawę, że są one ograniczone wysokością ale może można dostać jakieś wysokie, no i koszt ogólnie przy dużej ilości wyjdzie dość duży.
Można też zbudować słupy pergoli - cieńsze lecz sporą ilość
Znawcą też nie jestem niestety :-(
Awatar użytkownika
pinia01
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
 
Posty: 466
Rejestracja: 2010-01-23, 16:48
Lokalizacja: wielkopolska

Postautor: tengel27 » 2010-11-21, 15:31

A ja zacznę od tego, że jeśli się nie mylę to budynek gospodarczy powinien być min. 3 m od granicy. Ja tak mam z garażem sąsiada. Kiedy zacząłem kombinować z pnączami były pretensje, ale grzecznie zaproponowałem, że mogą się przesunąć o wymaganą odległość to postawię pło i obsadzę na płocie - i jakoś im przeszło.
A co do bluszczu to zastanawiam się jaką odległość od tej ściany planujesz, bo obawiam się że czy to siatka, czy pergola to bluszcz i tak w końcu wlezie znowu na budynek - chyba że zamierzasz biegać i ciąć.
Pozdrawiam,
Dawid

Zapraszam do mojego wiejskiego ogródka
Awatar użytkownika
tengel27
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 977
Rejestracja: 2008-01-15, 20:29
Lokalizacja: Płońsko

Postautor: użytkownik usunięty » 2010-11-21, 15:33

Chyba jednak zapomniałeś o jednym, bluszcz i tak przejdzie na ścianę sąsiada, bez względu na to jaką podporę zastosujesz i znów będziesz miał zatarg z sąsiadem. Powinieneś wybrać pnącze, które nie będzie się przyczepiało przylgami do ściany, inaczej prędzej czy później bluszcz skieruje się na ścianę, taki jego urok. A najlepiej byłoby pogodzić się z sąsiadem i pozostawić bluszcz na ścianie. Zawsze lepiej żyć w zgodzie z sąsiadem. ;) :-D :-D
użytkownik usunięty
 

Postautor: El-ka » 2010-11-22, 11:06

Po swoich doświadczeniach z bluszczem wiem,że będzie na pewno wchodził na budynek gospodarczy.Mój pnie się po kratce a czasem tak "buja",że się zaczepi o gałęzie drzewa a ma dobre 0,50m albo i więcej. :!:
gosia2501 pisze:A najlepiej byłoby pogodzić się z sąsiadem i pozostawić bluszcz na ścianie. Zawsze lepiej żyć w zgodzie z sąsiadem. ;) :-D :-D

A co do sąsiada Gosiu czasami się nie da żyć w zgodzie,kiedyś poprosiłam sąsiada o przeniesienie czegoś właśnie z budynku gospodarczego ,bo racja leżała po mojej stronie, zrobił to ale przestał się do nas odzywać :hyhy: .Wszystko zależy od człowieka,czasem wystarcza przyjacielska rozmowa i wszystko można załatwić ale jest to rzadkością.
pozdrawiam Elżbieta
Awatar użytkownika
El-ka
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 1417
Rejestracja: 2009-01-30, 15:19
Lokalizacja: dolnośląskie

Postautor: Basia Tel » 2010-11-22, 20:20

O tak, dokładnie z sąsiadami różnie bywa, mój niby się nie obraził... a zaczął niszczyć, moje nasadzenia przy siatce, pryskał czymś... rzecz nie do udowodnienia :cry:
Lepiej nasadzić inne pnącze
Awatar użytkownika
Basia Tel
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
 
Posty: 360
Rejestracja: 2008-10-18, 20:24
Lokalizacja: Mazowsze.6b między torami

Re: Bluszcz - sąsiad się obraził;(

Postautor: użytkownik usunięty » 2010-11-22, 20:36

mrozu pisze:mam na działce postawiony w granicy budynek gospodarczy sąsiada.
Długość 20m, wysokość ok 6m.
Tak jak Tengel zainteresowałabym się najpierw legalnością tego budynku ;-) Może to by sprawę rozwiązało bez zmiany stanowiska rośliny :-)

Linki to może być zbyt mało - ciężar sporej rośliny jest naprawdę duży. U mnie ok. 3 m wysokości winobluszcz powieszony na lince, spadł podczas silnego wiatru - dotyczy winobluszczu bez przyssawek, którego cały ciężar opiera się na lince. A jeśli ma przyssawki to na pewno zawędruje z powrotem na budynek aby tam swój ciężar przenieść, więc linki w odległości nawet 1 m od budynku nic nie zmienią.
użytkownik usunięty
 

Postautor: witeks1968 » 2010-11-22, 23:44

Mrozu pisał chyba o winobluszczu,bo ja zauważyłem,że wszyscy wymieniają bluszcz,a to jest zupełnie inna roślina.Bluszcz nie da rady piąć się po drucie,ale winobluszcz ma szanse.
witeks1968
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 666
Rejestracja: 2010-05-10, 20:07
Lokalizacja: Południowa Wielkopolska

Winobluszcz pięciolistowy-zamknięty parasol

Postautor: alokazja7 » 2014-10-20, 15:11

:-) Mój winobluszcz pięciolistkowy okrywa duży pień z orzecha.Wsadziłam go w kwietniu 2012 r.Nie przycinałam wcale.Całe lato to piękny zielony parasol,a w jesieni kolorowy.
Załączniki
winobluszcz.jpg
Awatar użytkownika
alokazja7
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 862
Rejestracja: 2014-10-05, 14:23

Re: Winobluszcz pięciolistowy-zamknięty parasol

Postautor: Danka » 2014-10-20, 15:16

U mnie winobluszcz rośnie razem z bluszczem.
Obrazek
Parę lat temu było więcej ale zrobiła reorganizację :mrgreen:
Obrazek
Awatar użytkownika
Danka
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 13041
Rejestracja: 2008-03-11, 21:17
Lokalizacja: dolnośląskie, lubuskie

Re: Winobluszcz pięciolistowy-zamknięty parasol

Postautor: Ala66 » 2014-12-07, 20:56

Oto oto mój winobluszcz
Załączniki
WP_20141011_026.jpg
winobluszcz
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Ala66
Witamy na forum!
Witamy na forum!
 
Posty: 1
Rejestracja: 2014-12-07, 20:49

Re: Winobluszcz pięciolistowy-zamknięty parasol

Postautor: Użytkownik Usunięty » 2014-12-08, 22:58

Winobluszcz piękny ale jak się nie mylę jest on chyba bardzo inwazyjną rośliną.
Użytkownik Usunięty
 

Re: Winobluszcz pięciolistowy-zamknięty parasol

Postautor: Petrus » 2014-12-08, 23:24

Raczej nie jest inwazyjny, tylko większość ludzi sadzi go w nieodpowiednich miejscach...nie ma złych roślin dla ogrodu, są tylko nieumiejętnie dobierane i sadzone. ;)
Załączniki
DSC06865.JPG
A to mój :) w tym roku...
Niech ogród będzie moją pasją, wytchnieniem i odpoczynkiem.
Pozdrawiam, Piotr.
Moje rośliny ogrodowe Moje trawy ozdobne
Zapraszam na moją stronę:
ogrodypetrusa.pl | Wszystko o trawach ozdobnych | Projektowanie i wykonanie ogrodów | Doradztwo ogrodnicze |
Awatar użytkownika
Petrus
Ekspert
 
Posty: 5535
Rejestracja: 2008-01-20, 15:54
Lokalizacja: Tychy

Re: Winobluszcz pięciolistowy-zamknięty parasol

Postautor: Użytkownik Usunięty » 2014-12-10, 23:02

O i tu masz rację Piotrze. Nie umiejętnie dobrane i sadzone w nieodpowiednich miejscach. :-) :-)
Użytkownik Usunięty
 

Następna

Wróć do Pnącza