Grzyb w podłożu

Specjalny kącik dla miłośników tych niezwykłych roślin.
ODPOWIEDZ
Kasia G
Witamy na forum!
Witamy na forum!
Posty: 2
Rejestracja: 2010-09-19, 19:57

galareta na storczyku?

Post autor: Kasia G » 2010-09-19, 20:00

Ostatnio zauważyłam na moim storczyku dziwną 'galaretę'. Pojawia się ona po podlewaniu i utrzymuje się aż do wyschnięcia podłoża. Wyglądem swoim przypomina trochę żelatynę. Storczyk jest zdrowy, wypuszcza nowe korzonki, więc nie wiem czy to jest oznaka pasożyta czy też jakiejś choroby. Może jest to coś pozytywnego? Szukałam informacji na ten temat, ale nie znalazłam. Proszę o pomoc.
A tutaj link do zdjęcia:
http://img230.imageshack.us/img230/1441/p1040139o.jpg

Awatar użytkownika
Merghen
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 2384
Rejestracja: 2010-09-01, 07:22

Post autor: Merghen » 2010-09-19, 20:42

Z tego co pamiętam to nie jest nic groźnego, wskazuje tylko na zbyt dużą wilgotność podłoża. Jak je przesuszysz zaniknie. Jak sobie przypomnę nazwę tego czegoś to napiszę :-D Jeśli bardzo Cię to martwi to możesz wymienić podłoże na nowe :-)
Ogród:
Zasadzany na ugorze

Zapraszam, Małgorzata

Kasia G
Witamy na forum!
Witamy na forum!
Posty: 2
Rejestracja: 2010-09-19, 19:57

Post autor: Kasia G » 2010-09-19, 22:04

dziękuję bardzo :-)

Eluda
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
Posty: 61
Rejestracja: 2010-08-14, 20:30

Grzyby w doniczce storczyka :(

Post autor: Eluda » 2011-05-28, 19:29

Mam nadzieje, że nie powieliłam tematu, ale tytuły ala "prosze o pomoc ", "potrzebuje pomocy" czy "mam problem" nie wiele mówią, a wczytywanie wszystkich jest trudne do wykonania, bo jest ich zbyt dużo już :( - dlatego osobiście bardzo proszę o precyzowania problemu w temacie, będzie łatwiej i przejrzyściej ;-)

Mój problem jest taki i wynikł z dzisiejszego gruntownego przeglądu stanu korzeni mojej kolekcji storczyków i kilka problemów się niestety pojawiło :(
- mianowicie chciałam zapytać tutaj co w sytuacji, kiedy na korzeniach, korze rosną grzyby - takie z kapeluszami :kwasny: ,dodatkowo storczyk zakończenia korzeni ma mięsisto bordowe i wyglądające niemal jak jakieś rózowo-bordowe, mięsiste glizdy :-o :wstyd:
Kwitnie już dość długo i nawet ładnie choć nowych pąków kwiatowych już nie ma , kolor płatków jasno różowy ale od jakiegoś czasu jakby przepasanych zielonymi smugami jakby się przebarwiały na zielono (początkowo myślałam, że to efekt przekwitania i starości i kwiatki będą opadały ale te kwitną nadal ładnie choć w tym już zeszpeconym kolorze.
Po wglądzie w "bryłę korzeniową " zrozumiałam że jednak nie jest dobrze. Dodatkowo na tych grzybach z kapturkami a raczej na włoskach grzybowych (zaczątki nowych grzybów :roll: ) na wierzchu kory siedziały jakieś szybkie robalki jak pchły i szybko pochowały się gdześ jak je dotknęłam.
Zabrałam storczyk pod bieżącą wodę i mocno przelałam podłoże i korzenie by wypłukać choć troche intruzów, po czym odsączyłam wodę bo optycznie korzenie wyglądają na mocno przelane - grube zielone i czerwone, mięsiste)

Proszę o radę co dalej ? :roll:

Awatar użytkownika
Merghen
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 2384
Rejestracja: 2010-09-01, 07:22

Post autor: Merghen » 2011-05-28, 19:45

Eluda, jeśli prosisz o pomoc to łatwiej by nam było pomóc gdyby było zdjęcie(a).
Spróbuję jednak odpowiedzieć na kilka Twoich wątpliwości.
Stożki wzrostowe korzeni phalaenopsisów (bo rozumiem,że o tym gatunku piszesz) mogą się wybarwiać na czerwono/bordowo w zależności od odmiany, niekoniecznie na jasnozielono. Jest to naturalny proces i świadczy o dobrek kondycji storczyka.
Nie piszesz jak długo masz storczyka ale bywa i tak,że po jakimś upływie czasu płatki kwiatów mogą zmieniać barwę, otrzymać dodatkowe smugi, niekiedy mogą przy kolejnym kwitnieniu całkowicie zmienić oblicze. Ponieważ są to hybrydy więc nie zawsze są one stabilne genetycznie i niekiedy jakaś odmiana ma mocniejsze geny,które zaczynają przeważać. Miałam np. storczyka, którego kupiłam jako bordowego z kropeczkami (piegami). Przy drugim kwitnieniu zmienił swoje oblicze na piestacjowego w bordowe piegi. Długo miałam zagwozdkę skąd się taki wziął w mojej kolekcji, myślałam,że mi ktoś podrzucił ale ilość się zgadzała :lol:
Mam w swej kolekcji hybrydę,która obecnie kwitnie i każdy kwiat wygląda troszkę inaczej więc w/g Twojego opisu i mojego niewielkiego doświadczenia raczej nie ma powodu do paniki.
Jednak tak jak napisałam, zdjęcia przy diagnozowaniu są zawsze mile widziane :)
Ogród:
Zasadzany na ugorze

Zapraszam, Małgorzata

Eluda
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
Posty: 61
Rejestracja: 2010-08-14, 20:30

Post autor: Eluda » 2011-05-29, 11:18

Ok, wszystkie moje problematyczne donice obcykam jutro przy świetle dziennym by lepiej wszystko było widać.

Cieszę się bardzo, że mam Was i mogę tu zasięgnąć porad i szukać ratunku.
Dzięki, dzięki, dzięki :-)

-------------------------------------------------

Ciąg dalszy problemów- tj fotki
Moje grzyby :wstyd: , niedługo będę zbierać je na marynatę ;-)

Tu widać malutkie
Obrazek
Tu mój największy hodowlany okaz 8-)
Obrazek
Stan ogólny glizdowatych mięsistych korzeni :-P
Obrazek
Obrazek
I wspomniane dziwne zabarwienie kwiatków
Obrazek
Obrazek
Kiedy kupowałam roślinę wraz z dokładnie tymi samymi kwiatkami, nie były takie umazane zielonym, a całe ładnie różowe :-/

talibankaa
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
Posty: 383
Rejestracja: 2011-03-20, 21:18

Post autor: talibankaa » 2011-05-29, 12:06

Ja bym na Twoim miejscu zmieniła jak najszybciej podłoże u tego storczyka i zastosowała środek grzybobójczy np Topsin. Wydaje mi się że te plamy na kwiatach to objaw grzybicy. Ja co prawda na swoim storczyku miałam siwo-zielone plamy a nie zielone ale prawdopodobnie to co samo. Zanim posadzisz roślinkę w nowym podłożu, wypraż podłoże w piekarniku (tak porządnie to wtedy pozbędziesz się nieproszonych gości), a roślinkę pomocz w delikatnym roztworze Topsinu (ja dawałam 0,5 ml na 1l wody) aby odkazić korzonki. Przy przesadzaniu przejrzyj od razu korzonki i wszystkie zgniłe i suche obetnij czystymi nożyczkami a ranki po cięciu zasyp cynamonem albo węglem. I pamietaj aby po przesadzeniu nie podlewać przez 7-10 dni storczyka. Po tym czasie proponuje raz podlać normalną wodą storczyka a za kolejnym razem znowu zastosować Topsin (tak na wszelki wypadek ale teraz już w normalnym stężeniu).
To, czego się pragnie, i to, co się otrzymuje, to zwykle dwie całkiem różne rzeczy.

Pozdrawiam Ewelina :)

Eluda
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
Posty: 61
Rejestracja: 2010-08-14, 20:30

Post autor: Eluda » 2011-05-29, 14:17

Dzięki wielkie, zastosuję się :-) ,
Muszę tylko kupić lepsze - bardziej grubostrukturalne podłoże od tego co mam :->

Awatar użytkownika
haliso
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 727
Rejestracja: 2010-10-04, 22:08

Post autor: haliso » 2011-05-29, 15:21

Przychylam sie do sugestji Talibanki,Twoje storczyki wyglądają na solidnie zalane i pewnie dlatego pojawiły się grzybki.....
Wymień podłoże na nowe, opłukaj delikatnie korzenie pod bieżąca wodą i możesz je potraktować środkiem grzybobójczym,jak pisze Talibanka,ale przed wsadzeniem do podłoża pozwól im obeschnąć{ja nieświadoma wsadziłam mokrego i w ten sposób w krótkim czasie miałam storczyka do reanimacji}....

ODPOWIEDZ