Niezidentyfikowany chwast w trawniku -przymiotno kanadyjskie

Założenie i pielęgnacja, problemy z utrzymaniem trawnika.
ODPOWIEDZ
pio00
Witamy na forum!
Witamy na forum!
Posty: 3
Rejestracja: 2011-06-24, 09:48

Niezidentyfikowany chwast w trawniku -przymiotno kanadyjskie

Post autor: pio00 » 2011-06-24, 10:04

Witam.

Piszę, ponieważ przejrzałem już wszystkie atlasy chwastów i za chiny
nie mogę przypasować nazwy do tego, co opanowało mój trawnik, jeśli
tak jeszcze można nazwać to, co tam kiedyś było.

Bardzo proszę o pomoc, co to za roślina i czym wytłuc.
Mniszkiem pryskałem w zeszłym roku, ale przy okazji dostało się rabatom kwiatowym i dlatego wolałbym coś bardziej selektywnego.

Ta "roślinka" po ok 2 tygodniach od ostatniego koszenia wyrosła na 40-50 cm.
Kwiatów nie ma póki co żadnych.

Pozdrawiam,
Piotr
Załączniki
DSCN3206b.jpg
DSCN3205b.jpg
DSCN3203b.jpg

kasia1200
Witamy na forum!
Witamy na forum!
Posty: 13
Rejestracja: 2011-06-24, 09:21

Post autor: kasia1200 » 2011-06-24, 10:12

To są paskudne chwasty, u mnie tego za ogrodem rośnie b. dużo :-x . I raczej nie zauważyłam żeby to miało kwiatki. Tak jeśli to wykosisz to Ci odrośnie. Najlepiej chyba powyrywać.
Ale nazwy nie znam.
Hejka wszystkim

pio00
Witamy na forum!
Witamy na forum!
Posty: 3
Rejestracja: 2011-06-24, 09:48

Post autor: pio00 » 2011-06-24, 10:44

Dzięki za odpowiedź.
To zabieram się do wyrywania, a w międzyczasie może znajdzie się ktoś,
kto wie dokładniej co to za zielsko.

P.

użytkownik usunięty

Post autor: użytkownik usunięty » 2011-06-25, 14:03

Ten chwast to przymiotno kanadyjskie jeszcze przed kwitnieniem.

pio00
Witamy na forum!
Witamy na forum!
Posty: 3
Rejestracja: 2011-06-24, 09:48

Post autor: pio00 » 2011-06-26, 22:03

Ok, Bardzo bardzo dziękuję za identyfikację.

W sobotę wyrwałem wszystko co do jednego. Potem koszenie trawnika, który
w końcu wygląda mniej więcej jak trawnik.
Pozostała tylko góra zielska na kostce brukowej.

Rozejrzałem się po osiedlu i wszędzie pełno tego zielska w tym roku. W zeszłych latach
takiego czegoś nie było.

Pozdrawiam,
Piotr

ODPOWIEDZ