Żółknięcie liści cz.1

Specjalny kącik dla miłośników tych niezwykłych roślin.
Awatar użytkownika
natalik11
Powoli się rozkręca
Powoli się rozkręca
Posty: 35
Rejestracja: 2011-06-07, 15:32

Żółknięcie liści cz.1

Post autor: natalik11 » 2011-06-07, 18:22

Witam! Mam problem z moją roślinką. Jeden zżółknięty liść niedawno odpadł i teraz żółknie następny, a zielone liście są miękkie i pomarszczone. Jedynie najmłodszy listek wydaje się być zdrowy. Storczyk, jak wszystkie inne, rośnie w południowym oknie, jeśli mocno świeci słońce roleta jest spuszczona tak, że jedynie korzenie i część dolnych liści są oświetlone. Załączam kilka zdjęć i bardzo proszę o pomoc.
Załączniki
SNC00363.jpg
SNC00362.jpg
SNC00361.jpg
SNC00359.jpg
SNC00358.jpg
Pozdrawiam! Natalia :)

talibankaa
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
Posty: 383
Rejestracja: 2011-03-20, 21:18

Post autor: talibankaa » 2011-06-08, 13:56

Pomarszczone liście świadczą o złym nawodnieniu rośliny. Na moich storczykach najczęściej wiązało się to z gnijącymi korzeniami, które nie dostarczały wody do liści. Proponuję wyjąć roślinkę z doniczki i zobaczyć w jakim stanie są korzonki (wiem że te na zewnątrz nie wyglądają źle, ale w środku mogą się dziać cuda). Poza tym radzę teraz zdjąć roślinkę z okna bo wysoka temperatura nie poprawi jej stanu.
Nie piszesz nic jak często podlewasz roślinkę, czym (jeżeli korzonki są zdrowe to prawdopodobnie roślinka dostaje za mało wody) i jak często.
Ja w taką pogodę jak jest teraz storczyki moczę co 3-4 dni, temperaturę w domu mam ok 26-28 stopni i jeżeli zapomnę je podlać to bardzo szybko padają.
To, czego się pragnie, i to, co się otrzymuje, to zwykle dwie całkiem różne rzeczy.

Pozdrawiam Ewelina :)

Awatar użytkownika
natalik11
Powoli się rozkręca
Powoli się rozkręca
Posty: 35
Rejestracja: 2011-06-07, 15:32

Post autor: natalik11 » 2011-06-08, 16:42

Dziękuję.
Podlewam go co dwa tygodnie odstaną wodą z nawozem, ponieważ umieszczony jest on w torfie, który podobnie jak mech na długo zatrzymuje wodę. Czy powinnam podlewać go częściej wodą bez nawozu?
Pozdrawiam! Natalia :)

talibankaa
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
Posty: 383
Rejestracja: 2011-03-20, 21:18

Post autor: talibankaa » 2011-06-08, 19:40

To zależy, musisz obserwować co się dzieje z korzeniami, mchem i kropelkami wody w doniczce. Jeżeli korzenie powietrzne (których na zdjęciu nie znalazłam) są srebrno zielone to należy kwiatuszka podlać. Jeżeli na wewnętrznej stronie doniczki wydać kropelki wody to z podlewaniem trzeba poczekać. Jeżeli widzisz, że z góry mech zrobił się suchy, a głębiej widać kropelki wody to można storczyka delikatnie zrosić.
Na pewno storczyk stojący na południowym oknie ma za suche powietrze bez względu na to jak bardzo go cieniujemy. Południowe okna z natury są gorące i parzące dla roślin, dlatego ważne jest aby kwiatom stojącym na takich oknach poświęcić więcej uwagi.
U mnie storczyki stoją na północnych i zachodnich oknach ale ze względu na to, że mam bardzo ciepłe mieszkanie i dosyć suche powietrze wymagają częstszego podlewania, a już na pewno zamgławiania.
Z podlewaniem tak na prawdę to każdy storczyk jest inny i każdemu trzeba poświęcić trochę uwagi aby dopracować system podlewania.
Jeszcze jedna uwaga- przelanie wodą doniczki nie jest najskuteczniejszym sposobem podlewania, ponieważ woda szybko przelatuje przez porowate podłoże i korzenie oraz podłoże nie zdążą jej wyłapać w takiej ilości jak im potrzeba. Najlepszą metodą podlewania storczyków jest moczenie doniczek w misce z wodą z ewentualnym dodatkiem nawozu. Storczyk stojąc w wodzie (10, 15, min czy nawet godzinę) pobierze sobie tyle wody ile będzie mu potrzebne, a podłoże nasiąknie na tyle żeby zapewnić roślinie dostęp wody przez dłuższy czas. Jeżeli przelewasz wodą storczyka raz na dwa tygodnie to ma on na pewno za mało wody już nie wspominając o tym ze stoi na południowym oknie.
Pamiętaj tylko, aby nie przedobrzyć z tym podlewaniem.
To, czego się pragnie, i to, co się otrzymuje, to zwykle dwie całkiem różne rzeczy.

Pozdrawiam Ewelina :)

Awatar użytkownika
natalik11
Powoli się rozkręca
Powoli się rozkręca
Posty: 35
Rejestracja: 2011-06-07, 15:32

Post autor: natalik11 » 2011-06-08, 20:22

Bardzo dziękuję, nie ma kropelek na doniczce, więc troszkę go podlałam i bardzo dziękuję za rady dotyczące tego jak to robić :-)
Pozdrawiam! Natalia :)

Awatar użytkownika
Merghen
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 2384
Rejestracja: 2010-09-01, 07:22

Post autor: Merghen » 2011-06-08, 21:52

Mam wrażenie, że Twój storczyk ma problem z korzeniami, chyba one podgniwają. Spagnum bardzo wolno przesycha i możesz go zalewać. Poza tym jaką dawkę nawozu dajesz do każdego podlewania, czy taką jak w/g sposobu użycia? Mogło to zasolić podłoże i spowodować również gnicie korzeni. Najlepiej zmniejszyć dawkę do 1/4 a co kilka podlewań przelać wodą destylowaną by przepłukać korzenie. Proponuję byś wyciągnęła storczyka z podłoża i sprawdziła najpierw korzenie.
Ogród:
Zasadzany na ugorze

Zapraszam, Małgorzata

Awatar użytkownika
natalik11
Powoli się rozkręca
Powoli się rozkręca
Posty: 35
Rejestracja: 2011-06-07, 15:32

Post autor: natalik11 » 2011-06-08, 22:03

Storczyki, które mam w tym podłożu podlewam raz na dwa tygodnie, więc myślę, że zdążą przeschnąć. Myślę, że możliwe jest przenawożenie, dziękuję bardzo za tę sugestię. Rzeczywiście nawożę rośliny dawką zalecaną na opakowaniu, ale niedawno wyczytałam tu, że to może być zbyt silna dawka. Jednak większości moich storczyków odpowiadają warunki jakie im stwarzam.
Pozdrawiam! Natalia :)

ulus1
Witamy na forum!
Witamy na forum!
Posty: 3
Rejestracja: 2011-07-20, 09:45

Złote liście w bardzo krótkim czasie

Post autor: ulus1 » 2011-07-20, 10:02

Witam nie wiem co się dzieje z moim storczykiem. :/
W bardzo krótkim czasie jego liście zrobiły się złote.
O co chodzi ?? Pomocy
Załączniki
DSC00153.JPG
DSC00151.JPG
DSC00150.JPG

użytkownik usunięty

Post autor: użytkownik usunięty » 2011-07-20, 12:15

Nie widzę korzeni, ale takie objawy wskazują na przelanie rośliny.

ulus1
Witamy na forum!
Witamy na forum!
Posty: 3
Rejestracja: 2011-07-20, 09:45

Post autor: ulus1 » 2011-07-21, 11:37

To da się jeszcze go jakoś uratować ??

Piszemy używając polskiej czcionki i przestrzegając zasad polskiej pisowni.

Awatar użytkownika
haliso
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 727
Rejestracja: 2010-10-04, 22:08

Post autor: haliso » 2011-07-21, 13:16

Musisz go wyjąć z doniczki, dokładnie obejrzyj korzenie. Jeżeli są zgniłe - delikatnie je usuń {obetnij}, rany zasyp węglem drzewnym lub cynamonem. Wsadź go do nowego podłoża i nie podlewaj 7-10dni. Obserwuj co się będzie dalej z nim działo, czy żółknięcie liści się zatrzyma {te co zżółkły wiadomo są stracone}. Życzę cierpliwości i powodzenia w reanimacji.

Awatar użytkownika
natalik11
Powoli się rozkręca
Powoli się rozkręca
Posty: 35
Rejestracja: 2011-06-07, 15:32

Post autor: natalik11 » 2011-07-28, 14:06

Roślina może zrzucić nawet wszystkie liście, a później jeśli uda jej się odżyć to wypuści nowe, więc nie przeznaczaj jej od razu na straty, a po zmianie podłoża nie podlewaj przynajmniej przez 1,5 tygodnia. Nie wiem czy nie powinno się obciąć pędu kwiatowego, żeby dodatkowo nie osłabiać rośliny :?:
Pozdrawiam! Natalia :)

ulus1
Witamy na forum!
Witamy na forum!
Posty: 3
Rejestracja: 2011-07-20, 09:45

Post autor: ulus1 » 2011-07-28, 17:49

Jak na tę chwilę to żółte liście odpadły i nie widać by inne też to czekało :) Będę teraz cierpliwie czekać. :) Dziękuje za rady. :D

Awatar użytkownika
DiAbLuSiA
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
Posty: 299
Rejestracja: 2010-05-16, 18:19

żółty jeden liść i uschnięty pęd

Post autor: DiAbLuSiA » 2011-08-26, 21:28

Witam

Kochane pomóżcie!!!!!
Mam cztery storczyki hoduje je od jakiś 2lat. W tym roku byłam zmuszona wyjechać na dwa miesiące storczyki zostawiłam pod opieką mamy. Niestety powiadomiła mnie dzisiaj że u jednego z moich storczyków (jest to mój najnowszy storczyk) żółknie liść a na dodatek pęd na którym miał kwiaty po prostu usechł…
Co może być przyczyną, jak postępować z tym storczykiem wracam dopiero w poniedziałek ale nie mogę przez to spać… kocham swoje kwiaty i ciężko byłoby pogodzić mi się ze stratą któregokolwiek.
Nadmienię iż storczyki wszystkie są podlewane tak samo raz na 10 dni z odrobiną nawozu do storczyków. Niech ktoś mi powie jak mam działać czy uciąć liścia? Póki co kazałam mamie uciąć uschnięty pęd oraz odizolować choraska od pozostałych trzech zdrowych storczyków które znów zaczynają kwitnąć.
Proszę nie piszcie że mam szukać w gogle jestem na wiosce mam tu strasznego neta i ciężko mi cokolwiek przeglądać a nie mogę siedzieć z założonymi rękami kiedy on tam umiera;(((((

Udało mi się wyczytać że może być to przyczyną przelania czy pęd wtedy by usechł? Niech ktoś napisze jak go wyjąć z doniczki nie uszkadzając go i jakie podłoże kupić mam w domu podłoże do storczyków czy takie podłoże może być?

talibankaa
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
Posty: 383
Rejestracja: 2011-03-20, 21:18

Post autor: talibankaa » 2011-08-26, 22:30

Powodem uschnięcia pędu może być przelanie chociaż najczęściej powody mogą być bardziej poważne.
Liść żółknie od środka czy od końca?? (zaobserwowałam że żółknięcie od końca zapowiada usychanie naturalne liścia, natomiast od środka to albo przelanie albo grzyb.)
bez zdjęć trudno będzie powiedzieć coś dokładniej na temat tego co mu jest.

Storczyki przesadza się bardzo łatwo, wyciągasz kwiatka z doniczki (powoli aby nie połamać korzeni, najlepiej jest to robić po zamoczeniu doniczki w wodzie na jakiś 15 min gdyż wtedy korzenie zmiękną i nabiorą wody na czas po przesadzeniu) potem delikatnie wyjmujesz stare podłoże i rozplątujesz korzenie, usuwasz dokładnie stare podłoże - możesz w tym celu spłukać je pod bieżącą wodą, obcinasz zgniłe i oschnięte korzenie, miejsca cięcia zasypujesz cynamonem albo węglem, potem czekasz aż korzenie wyschnął z wody i jak będą suche umieszczasz z powrotem w doniczce i obsypujesz korą i przez 7-10 dni nie podlewasz.
do przesadzenia nadaje się każde podłoże do storczyków ale radze je najpierw wyprażyć w piekarniku aby pozbyć się niechcianych lokatorów.
To, czego się pragnie, i to, co się otrzymuje, to zwykle dwie całkiem różne rzeczy.

Pozdrawiam Ewelina :)

ODPOWIEDZ