Podkłady kolejowe

Projekty, architektura ogrodowa i tematy pokrewne.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
basiek
Powoli się rozkręca
Powoli się rozkręca
Posty: 26
Rejestracja: 2009-07-05, 10:47

Podkłady kolejowe

Post autor: basiek » 2011-04-27, 09:25

Cześć, jak w tytule - czy ktoś wykorzystywał z was może do swoich dekoracji byłe podkłady kolejowe? Wiadomo tak zaimpregnowane, że nic im nie da rady :) Właśnie przeglądam allegro - czasem są fajne nowości i znalazłam takową aukcję i zdjęcia z już wykorzystanymi podkładami.
W związku z tym mam pytanie: jak wiadomo one są nasączone do granic możliwości jakąś tłustą substancją (pamiętam przejazd kolejowy z czasów szkolnych jak wykończyłam białe butki przechodząc co dzień przez niego) i ten zapach... wcale nie najfajniejszy.
Jak myślicie zastosowanie takich podkładów wiąże się niestety z tym, że w upalne dni będę mieć niemiłą woń wokół domu? Ktoś może widział ? Ma u siebie ?
milutko i cieplutko pozdrawiam !

Ivrinn
Witamy na forum!
Witamy na forum!
Posty: 13
Rejestracja: 2011-03-18, 09:23

Post autor: Ivrinn » 2011-04-27, 12:10

Podkłady kolejowe są nasączone olejem (olej kreozotowy), który na słońcu paruje, a te opary są szkodliwe dla zwierząt i dla człowieka. Dzięki olejowi drewno jest odporne na działanie warunków atmosferycznych i szkodniki, ale jest to ponoć substancja toksyczna i rakotwórcza. Robili chyba gdzieś badania, może w necie coś jest dla zainteresowanych.
Poza tym sam fakt, że nad podkładami jeżdżą pociągi i zostawiają na nich dużo nieczystości jest warty wzięcia pod uwagę. :)

użytkownik usunięty

Post autor: użytkownik usunięty » 2011-04-27, 23:53

Ja miałem u siebie podkłady i nie spodobały mi się. Po pierwszej fascynacji fajnym materiałem okazało się że jednak bardzo śmierdzą i dowiedziałem się, że środek do konserwacji jest bardzo szkodliwy. Dlatego jak nadarzyła się okazja to się ich pozbyłem.

Awatar użytkownika
basiek
Powoli się rozkręca
Powoli się rozkręca
Posty: 26
Rejestracja: 2009-07-05, 10:47

Post autor: basiek » 2011-04-28, 19:34

Dzięki! Tak właśnie myślałam, że zapach będzie nie do zniesienia, a i opary szkodliwe.
Jeszcze raz dzięki za pomoc. :-)
milutko i cieplutko pozdrawiam !

ODPOWIEDZ