Róże Kasik5

Tak piękne i lubiane, że warto im poświęcić oddzielne forum.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Genia_gp
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 934
Rejestracja: 2009-09-07, 17:04

Post autor: Genia_gp » 2010-11-30, 19:31

Niesamowite wrażenie robi obfitość kwiatów u Excelsy :shock: Szkoda, że trapi ją mączniak :/
Serdecznie pozdrawiam
Genia
Mój ogródek

Awatar użytkownika
Elzbieta M
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 6747
Rejestracja: 2010-09-22, 20:16

Post autor: Elzbieta M » 2010-11-30, 20:03

Czyżbyś , Kasiu , miała tyle róż ile widnieje na fotografiach ?! :shock: . Bardzo mi sie podoba to , jak opisujesz Excelsę. Widzę , że się od Ciebie będę mogła sporo nauczyć :)

Awatar użytkownika
stasio13
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 571
Rejestracja: 2010-09-20, 16:32

Post autor: stasio13 » 2010-11-30, 20:14

Witam Kasiu.

Piękne różyczki opisuj,opisuj ja oglądając wasze piękne ogrody w tym roku całkiem straciłem rozum posadziłem w tym roku 14 róż.Zobaczę w lecie w co zainwestowałem.

pozdrawiam stasiu

Awatar użytkownika
haliso
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 712
Rejestracja: 2010-10-04, 22:08

Post autor: haliso » 2010-12-01, 08:08

Podobnie jak Stasio nabralam ochoty na zwiększenie zestawu róż :lol: ,coraz bardziej mnie to wciąga.. :-P

Awatar użytkownika
Genia_gp
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 934
Rejestracja: 2009-09-07, 17:04

Post autor: Genia_gp » 2010-12-01, 21:24

haliso pisze:Podobnie jak Stasio nabralam ochoty na zwiększenie zestawu róż :lol: ,coraz bardziej mnie to wciąga.. :-P
Mnie to wciągnęło w tym roku i bardzo się cieszę :rotfl: A takie miałam opory :hyhy:
Serdecznie pozdrawiam
Genia
Mój ogródek

Awatar użytkownika
Kasik5
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 630
Rejestracja: 2009-03-27, 15:11

Post autor: Kasik5 » 2010-12-02, 15:41

Tak, tak, róże potrafią zawładnąć człowiekiem :hyhy: :D My różo maniacy wiemy jak to jest :D :rotfl:
Pięknych odmian jest takie mnóstwo, że trudno powstrzymać się przed kolejnymi zakupami. Niestety przychodzi taki moment, kiedy to nie można już znaleźć dla nich miejsca w ogródku i serce wtedy boli...

Elżbieto M - troszkę tych róż u mnie jest, ale są tu osoby, które mają jeszcze więcej ;) . Mam tylko nadzieję, że z wiosną każda z tych róż ładnie wybudzi się z zimowego snu i ich ilość się nie zmniejszy...

Stasio - 14 posadzonych róż :shock: Świetny wynik! Napisz może, czy to rabatowe czy wielkokwiatowe, czy inne. Ciekawa jestem jakież to róże rzuciły na Ciebie urok ;) :hyhy: Trzymam za nie kciuki i niecierpliwie czekam na ich prezentację na forum :D

Geniu - piszesz o niesamowitej ilości kwiatów u "Excelsy". Ach te ramblery, one już tak mają: kwitną raz, ale za to z jaką siłą :roll: Potrzebują tylko dużo miejsca i to już trochę jest problem.
Mi marzy się "Lykkefund", ale póki co szukam mu miejsca :]

Przed opisem kolejnej mojej róży, pozwolę sobie zaprosić Was na wirtualny spacer :D Za naszymi oknami zima na całego, więc na pewno przyda nam się trochę ukojenia dla oczu i serca :) Niestety nie wiem gdzie znajduje się ten czarujący ogród :zalamany: Czyżby gdzieś w Japonii? Jestem za to przekonana, że taka ilość róż w moim ogrodzie by mnie usatysfakcjonowała :D :D :D http://www.youtube.com/watch?v=g716w_MQWBc

Awatar użytkownika
edulkot
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 1837
Rejestracja: 2010-05-11, 17:29

Post autor: edulkot » 2010-12-02, 18:31

Kasiu, po tym filmiku dopiero jestem chora na róże, ach mieć taki ogród :szok:
Ciebie się marzy "Lykkefund" a ja mam takie miejsce i może na nią się skuszę, na mojej suchej glebie pewnie dobrze by rosła :D

Awatar użytkownika
Kasik5
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 630
Rejestracja: 2009-03-27, 15:11

Post autor: Kasik5 » 2010-12-02, 18:59

Oj Maju, skuś się na nią, skuś :rotfl: :D Jak nie uda mi się znaleść odpowiedniego dla niej miejsca, to chociaż nacieszę nią oczy ogladając fotki z Twojego ogródka! ;) :D

Awatar użytkownika
edulkot
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 1837
Rejestracja: 2010-05-11, 17:29

Post autor: edulkot » 2010-12-02, 19:03

Kasik5 pisze:Oj Maju, skuś się na nią, skuś :rotfl: :D Jak nie uda mi się znaleść odpowiedniego dla niej miejsca, to chociaż nacieszę nią oczy ogladając fotki z Twojego ogródka! ;) :D
Kasiu ale to dopiero jesienią a na zdjęcia trzeba będzie poczekać :D

Awatar użytkownika
Genia_gp
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 934
Rejestracja: 2009-09-07, 17:04

Post autor: Genia_gp » 2010-12-03, 18:40

Ciekawy wybór Kasiu :-D . A i Majka jest nią zauroczona :-D . Poszukałam i poczytałam trochę o Lykkefund, odporna na choroby, bardzo mrozoodporna, szybko rośnie, należy do olbrzymów różanych, nawet do 6 m, wygląda przepięknie, kwiaty pachnące, o kolorze trudnym do określenia, gdy rozpoczynają kwitnienie są żółto kremowe do łososiowego, a przekwitając bieleją od żółtego do białego :shock: Podobno jest to róża całkowicie bezproblemowa. Zajmuje sporo miejsca, ale i u mnie znalazłoby się dla niej miejsce :lol:
Zajrzałem do tego cudownego ogrodu różanego, toż to raj dla oczu, duszy i nosa :shock: Ale tam jest pięknie :zdziwko: :lol: Taki spacer w realu mi się marzy :roll:
Serdecznie pozdrawiam
Genia
Mój ogródek

Awatar użytkownika
stasio13
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 571
Rejestracja: 2010-09-20, 16:32

Post autor: stasio13 » 2010-12-03, 19:56

Witaj Kasik :-D

Zamówione były;

Aloha, Antike,Jasmina,La Perla,Mon petit chou,
Blue river,Herkules,Ascot,Red leonardo da vinci,
China girl,Teasing georgia,Crocus rose ale przyszła cotage rose :shock:
Falstaff,The pilgrim wszystkie bez mała wyoglądane w waszych pięknych
ogródkach. To były róże które odebrały mi rozum :-D
Zostało miejsca na jakieś 4 sztuki zobaczy się latem.


pozdrawiam stasiu.

Awatar użytkownika
Kasik5
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 630
Rejestracja: 2009-03-27, 15:11

Post autor: Kasik5 » 2010-12-13, 14:18

Geniu - fajnie, że i Tobie przypadła do gustu ekspansywna i piękna "Lykkefund" :)
Jest to naprawdę odmiana godna polecenia. Niestety ja z jej zakupem muszę się jeszcze wstrzymać, ale Tobie i Majce mocno w tym temacie kibicuję :hyhy: ;)

Stasiu - przedstawiłeś nam imponującą listę różanych piękności :D
"Antike", "Jasmina" , "La Perla" - również się nad nimi zastanawiałam :roll: . Bardzo ciekawa jestem jak będzie Ci rosła i kwitła "Mon petit chou". Jej zdjęć w necie jest bardzo mało, a na tych, które są, zapowiada się całkiem interesująco. Ciekawe też jak w realu będzie prezentował się jej kolor...
Przykra sprawa z tą "Crocus Rose" :-/ Szkoda. "Cotage rosa" też jest piękna, ale to nie Twój wybór i nie za nią płaciłeś. Czy informowałeś sklep o pomyłce, próbowałeś się jakoś odwołać?

A moja kolejna róża, to róża pomarszczona, czyli "Rosa rugosa", czyli róża fałdzistolistna, albo jeszcze inaczej: róża japońska. To chyba najstarsze dwa krzewy, jakie u mnie rosną. Na wiosnę będę musiała się przełamać i zabrać za wycinkę starych pędów i trochę ją odmłodzić. Łatwo nie będzie, gdyż krzewy kolczaste okrutnie ;)
Obrazek

Róża pomarszczona pochodzi z wschodniej Azji, a konkretnie z Chin, Korei, Japonii i wschodnich krańców Rosji. Do Europy sprowadzona została jako roślina ozdobna i surowiec do produkcji olejków różanych. Jest niezwykle bogatym źródłem witaminy C, oraz skarbnicą witamin B1, B2, B6, K, E i A , jak i składników mineralnych: potasu, fosforu, magnezu, siarki, sodu, żelaza, wapnia i chloru. Plus jeszcze bioflawonoidów, które uelastyczniają naczynia krwionośne w mózgu. Krótko mówiąc: samo dobro! :) Osobiście przetworów z niej jeszcze nie robiłam, ale zamierzam odważyć się w tym roku i na konfiturki i na naleweczkę :D . Niech tylko obficie kwitnie i owocuje :]

Pokrój krzaczasty, do ok.150 cm, kwiaty średnicy ok.6 cm., dośc duże owocostany. Rozrasta się za pomocą rozłogów podziemnych.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Jest to bardzo popularna odmiana. Niewymagająca i mrozoodporna (podobno nawet do -50 st. C).
Z ciekawostek, to sprowadzona została przez ogrodników w 1796 r. i rozprzestrzeniła się w środowisku naturalnym jako uciekinier z uprawy (agriofit).

Awatar użytkownika
edulkot
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 1837
Rejestracja: 2010-05-11, 17:29

Post autor: edulkot » 2010-12-13, 16:20

Też się nad nią zastanawiałam kiedy obsadzałam ogrodzenie, ale te rozłogi mnie przeraziły - jakby miała zarosnąć za dużo to jak potem karczować :?: Zamiast niej posadziłam różę Dr W. Van Fleet, derenie białe i jaśminowce. Jak u Ciebie z tym rozrastaniem :?:


Zapytam Stasia - gdzie kupował te róże :?: :D

Majka

Awatar użytkownika
Kasik5
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 630
Rejestracja: 2009-03-27, 15:11

Post autor: Kasik5 » 2010-12-14, 18:48

Hm, z tym rozrastaniem się R. rugosy to nie jest u mnie tak źle. Wręcz wolałabym, aby trochę bardziej zawojowała przestrzeń wokół siebie ;) Rośnie w pełnym słońcu za ogrodzeniem i zapas miejsca jeszcze ma.

Co do róż Stasia, to domyślam się w jakiej to szkółce je zakupił, przynajmniej ich część :hyhy: "Mon petit chou" widziałam tylko w jednej (w Polsce, oczywiście). Napiszę Ci Maju na PW :)

Awatar użytkownika
edulkot
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 1837
Rejestracja: 2010-05-11, 17:29

Post autor: edulkot » 2010-12-14, 19:15

Chyba też wiem :hyhy: napisałam na PW.

Czyli mogłam się pokusić na nią bo nie jest taka groźna a na moich piachach to może będzie jeszcze bardziej spokojna :niepewny: Zobaczę jak pójdzie mi przeróbka różanych miejsc i może za rok pojawi się u mnie :hyhy:

ODPOWIEDZ