Śmiechu warte

Dowolne tematy, "luźne" pogadanki i trochę relaksu.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Danka
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 13128
Rejestracja: 2008-03-11, 20:17

Post autor: Danka » 2009-10-04, 20:27

Ponieważ trwa już rok szkolny, to dowcip o czytaniu lektur.

LEKTURY TRZEBA CZYTAĆ.

- Kochany, pocałuj mnie tak pięknie, jak Romeo Julię...
- To znaczy?
- Hmm... a może przytul jak Abelard swą Heloizę...
- Czyli jak?
- Jak, jak,..., Srak! Czytałeś w szkole coś w ogóle?
- Tak! "Naszą Szkapę" - Mogę poklepać Cię po d....e?

Awatar użytkownika
El-ka
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 1302
Rejestracja: 2009-01-30, 14:19

Kobieca mądrość

Post autor: El-ka » 2009-10-07, 16:52

Żył sobie pewien człowiek, który ciężko pracował przez całe swoje życie, oszczędzał wszystkie swoje pieniądze, a przy tym był wielkim sknerą.
Krótko przed swoją śmiercią, powiedział do swojej żony: "Kiedy umrę, chcę żebyś wszystkie moje pieniądze włożyła razem ze mną do trumny. Chcę zabrać moje pieniądze ze sobą na drugi świat."
Tak wiec zmusił swoją żonę, żeby mu obiecała, że spełni jego prośbę po jego śmierci.
No i zmarł.
Leżał w trumnie, jego żona siedziała obok ubrana na czarno, a obok niej siedziała jej przyjaciółka. Po skończonej ceremonii, tuż przd zamknięciem trumny, żona powiedziała, żeby chwilkę zaczekać. Podeszła do trumny i włożyła do niej małą metalową kasetkę, którą przyniosła ze sobą.
Wtedy jej przyjaciółka powiedziała:"Dziewczyno, wiem, że nie jesteś na tyle głupia, żeby włożyć wszystkie te pieniądze razem z twoim mężem do trumny."
Lojalna żona odpowiedziała:"Posłuchaj, jestem chrześcijanką, nie mogę cofnąć swojego słowa. Obiecałam mężowi, że włożę pieniądze do trumny."
Przyjaciółka zapytała zdziwiona:" Czy chcesz mi powiedzieć, że rzeczywiście włożyłaś wszystkie pieniądze do trumny?"
"Oczywiście, że tak", powiedziała żona, "zebrałam wszystkie pieniądze, wpłaciłam na swoje konto i wypisałam mu czek. Jeśli go zrealizuje, wtedy będzie mógł wydać wszystkie swoje pieniądze.." :lol:
pozdrawiam Elżbieta

Awatar użytkownika
Joanna
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 800
Rejestracja: 2008-06-04, 13:48

Post autor: Joanna » 2009-10-07, 20:36

Jakiż to cudowny przykład do motta mojej babci - głupi chłop w rodzinie to kłopot, ale głupia kobieta to prawdziwe nieszczęście :lol: Chłop ewidentnie głupi, ale jakby baba okazała się głupia to byłoby nieszczęście :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Awatar użytkownika
harwi
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 1087
Rejestracja: 2008-01-24, 12:52

Post autor: harwi » 2009-10-19, 13:34

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:


Przyszedł facet do modnej restauracji rybnej. Kelner prowadzi go do ogromnego akwarium i prosi o wybranie, na co ma ochotę. Facet wskazuje wielkiego kraba. Kelner łowi go specjalnymi szczypcami, po czym kładzie na ladzie i specjalnym młoteczkiem uderza kilka razy w pancerz, po czym kucharz zabiera kraba do kuchni, a facet siada do stolika i czeka. W kuchni oczywiście kucharz z zamrażarki wyciąga mięso kraba i zaczyna je przyrządzać, a tego przez specjalną rurę wpuszcza znów do akwarium. W akwarium krab kładzie się w kątku, opiera głowę o szybę i mówi:
- K*rwa wasza mać! Znów młotkiem po nerach! Kiedy ja zdechnę w końcu?!!!


i mała historyjka


<Czesław> Moja historia mogła się zakończyć tragicznie, na szczęście zakończyła się tylko karą dyscyplinarną w postaci nagany z wpisem do akt.
<Czesław> Był to 30 grudnia, ostatni dzień w pracy w roku (Sylwester wypadał w sobotę). Atmosfera już dość luźna, a ponieważ prezes lubił efekciarstwo, więc była zgoda że załoga może sobie postrzelać fajerwerkami na koniec pracy. No i o 14:00 był w sali konferencyjnej poczęstunek - szampan, jakieś ciastka a o 15:00 miało być strzelanie i do chaty. Miałem w kieszeni spodni hukowy fajerwerk, ten z trupią czaszką i napisem "ACHTUNG!, gruby jak spory ogór. Strzela to mocno jak samsk**wysyn a zapala się przez potarcie zaryski, jak przy zapałce. O 14:50 poczułem nagłe parcie na stolec (prawdopodobniemieszanka ptysiów i szampana). Poszedłem dość szybko do WC i zastałem tam dobrego kolegę z działu handlowego, który przed pisuarem przygotowywał się do lania. Pozdrowiłem go zdawkowo, powiedziałem żartem żeby lepiej szybko skończył bo zaraz mi dupsko eksploduje i wszedłem do kabiny.
<Czesław> Niestety, podczas zdejmowania spodni zaszedł mało prawdopodobny zbieg okoliczności. W kieszeni oprócz ACHTUNGA miałem też długopis, kluczyki do auta i pudełko zapałek. Prawdopodobnie podczas gwałtownego ruchu zdejmowania zaryska pudełka potarła o czubek fajerwerka... W każdym razie w momencie gdy moja kupa wleciała do bieluści ustępu poczułem gorąco w kieszeni i zobaczyłem smużkę dymu. Zdążyłem pomyśleć "o kurva!" i w panice wyjąłem dymiący fajerwerk ze spodni i wrzuciłem do kibla, licząc że woda ugasi reakcję. Miałem jednak widocznie pewne instynktowne obawy, gdyż zatrzasnąłem klapę i wlazłem na nią, podkurczając nogi. Tymczasem wewnątrz muszli fajerwerk prawdopodobnie (tu muszę zdać się na hipotezy) utrzymał się na powierzchni wody, gdyż utknął na wydalonej chwilę wcześniej kupie. Po mniej więcej dwóch sekundach nastąpiła straszliwa detonacja. Kibel rozpadł się na trzy części a woda i ekskrementy szerokim strumieniem rozlały się po całym pomieszczeniu. Wyszedłem z kabiny, cały mokry i częściowo ogówniony. Kolega, który akurat mył ręce nad umywalką, stał jak słup soli i przez dłuższą chwilę nic nie mówił, stał tak tylko z otwartymi ustami. Wreszcie wydukał: "Stary, co ty żeś zjadł?"
<Czesław> Zaraz potem zlecieli się inni... Wstydu się najadłem co niemiara... Wytłumaczyłem prezesowi jak było i w sumie najpierw się obśmiał a potem wlepił mi naganę, chociaż cała sprawa była po prostu nieprawdopodobnym pechem

Awatar użytkownika
Joanna
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 800
Rejestracja: 2008-06-04, 13:48

Post autor: Joanna » 2009-10-20, 21:40

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Biegnie do ojca chłopczyk i mówi:
-skaleczyłem paluszka
-to jodyną posmaruj
-nie mogę...
-dlaczego nie możesz?
-nie mogę znaleść paluszka

Awatar użytkownika
harwi
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 1087
Rejestracja: 2008-01-24, 12:52

Post autor: harwi » 2009-10-26, 07:54

Mała historyjka, która mnie zawsze rozbawia jak sobie to wyobrażę ;)

Wczoraj wybrałam się na imprezę z moimi koleżankami.
Powiedziałam mojemu mężowi, że wrócę o północy.
Obiecuje ci kochanie, nie wrócę ani minuty później'- powiedziałam i wybyłam.
Ale impreza była cudowna! Drinki, balety, znów drinki, znów balety, i jeszcze więcej drinków, było tak
fajnie, że zapomniałam o godzinie..
Kiedy wróciłam do domu była 3 nad ranem.
Wchodzę do domu, po cichutku otwierając drzwi, a tu słyszę tą
wściekłą kukułkę w zegarze jak zakukała 3 razy.
Kiedy się zorientowałam, że mój mąż się obudzi przy tym kukaniu, dokończyłam sama kukać jeszcze 9 razy...
Byłam z siebie bardzo dumna i zadowolona, że chociaż pijana w cztery d..y, nagle taki dobry pomysł przyszedł mi do głowy - po prostu uniknęłam awantury z mężem...
Szybciutko położyłam się do łózka, myśląc jaka to ja jestem inteligenta! Ha

Rano, podczas śniadania, maż zapytał o której wróciłam z imprezy, więc
mu powiedziałam, że o samiutkiej północy, tak jak mu obiecałam.
On od razu nic nie powiedział, nawet nie wyglądał na podejrzliwego. '
Och, jak dobrze, jestem uratowana....' - pomyślałam i prawie otarłam pot z czoła.
Mój maż, po chwili, spojrzał na mnie serio, mówiąc:
'Wiesz, musimy zmienić ten nasz zegar z kukułką'.
Zbladłam ze strachu, ale pytam pokornym głosem:
'Taaak A dlaczego, kochanie?' A on na to: Widzisz, dziś w nocy, kukułka
zakukała 3 razy, potem - nie wiem jak to zrobiła - krzyknęła 'O ku**a!'
znów zakukała 4 razy, zwymiotowała w korytarzu,
zakukała jeszcze 3 razy i padła na podłogę ze śmiechu.
Kuknęła jeszcze raz, na stąpnęła na kota i rozwaliła stolik w salonie.
A potem, powaliła się koło mnie i kukając ostatni raz
- puściła se głośnego bąka i szybko zaczęła chrapać........

---------------------------------------------------------------------
Pani zadała uczniom pracę domową:
- Napiszcie zdanie zawierające wyrazy "zapewne" i "gdyż"
Następnego dnia pora sprawdzić, jak dzieci się spisały.
Małgosia czyta: "Zapewne jutro przyjdą goście, gdyż mamusia obrała mnóstwo ziemniaków na obiad"
Ela czyta: "Zapewne jutro będzie ładna pogoda, gdyż w nocy było widać dużo gwiazd"
Teraz kolej na Jasia: "Idzie drogą stara Grzelakowa i niesie pod pachą New York Times'a"
- No, a gdzie te wyrazy? - pyta pani
"Zapewne idzie srać, gdyż nie zna angielskiego" - kończy Jasio

Awatar użytkownika
harwi
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 1087
Rejestracja: 2008-01-24, 12:52

Post autor: harwi » 2009-10-28, 07:41

Też ja właśnie lubię. I powiem wspaniały wyrozumiały mąż buahhah

Teraz troszkę nauki

Na lekcji polskiego:

- Jasiu, kto napisał "Antka"?
- Bolesław Frus
- Na pewno? Popraw się, bo usiądziesz z pałą!
- Proszę pani, "Antka" napisał Bolesław Frus!
- Siadaj, pała!

Jaś siada i pod nosem zdenerwowany:
- A to fizda!

Awatar użytkownika
Ha-linka
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 1013
Rejestracja: 2008-02-08, 08:09

Post autor: Ha-linka » 2009-10-28, 08:03

:mrgreen:

To ja dalej o Jasiu!

- Pani syn nie powinien chodzić na lekcje gry na skrzypcach. On nie ma za grosz słuchu – mówi nauczycielka.
Na to mama:
- On nie ma słuchać, on ma grać!

Jasiu czeka z mamą na samolot.
- Mamo, siku.
- Nie, bo zaraz przyleci samolot.
Po jakimś czasie:
- Mamo leci!
- Gdzie?
- Po nogawkach...
Pozdrawiam Halina
Moja oaza spokoju

Awatar użytkownika
Danka
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 13128
Rejestracja: 2008-03-11, 20:17

Post autor: Danka » 2009-10-28, 21:24

:mrgreen:
To teraz o sporcie.
Trener piłkarskiej reprezentacji Francji pyta Boga:
- Panie Boże, za ile lat Francja zostanie mistrzem świata w piłce nożnej?
- Za 6 lat !
- O nie ! To nie za mojej kadencji - smuci się trener.
Na to trener reprezentacji Polski pyta Boga:
- Panie Boże, a za ile lat Polska zdobędzie mistrzostwo świata ?
- Nie za mojej kadencji - odpowiada Bóg.

Awatar użytkownika
ANA
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
Posty: 457
Rejestracja: 2008-01-18, 07:06

Post autor: ANA » 2009-11-04, 18:15

W domu na bujanym fotelu siedzi babcia i trzyma kota na kolanach coś dziergając
Nagle pojawia się dobra wróżka:
- Przez całe życie byłaś dobrą kobietą więc spełnię twoje trzy życzenia
babuleńka nie namyślając się długo mówi:
- Chciałabym mieć ciało pięknej młodej kobiety
wróżka spełniła to życzenie i czeka na drugie, więc kobieta mówi:
- Chciałabym żebyś moje niewygodne łóżko zmieniła w piękne królewskie łoże
wróżka spełniła i to życzenie, więc czas na ostatnie
- Chciałabym abyś zmieniła mojego kota w pięknego księcia
wróżka spełniła i to życzenie i zniknęła
Kobieta leży razem z księciem (kotem) w pięknym łóżku i książę się odzywa:
- Teraz pewnie żałujesz...
- Ale czego?
- Że mnie dwa lata temu dałaś wykastrować...
:-D
Całuski od Anki krakowianki.

Awatar użytkownika
harwi
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 1087
Rejestracja: 2008-01-24, 12:52

Post autor: harwi » 2009-11-24, 14:05

Coś na czasie :)

ZARZĄDZENIE BHP

W przypadku konieczności opuszczenia pomieszczeń biura
w okresie epidemii grypy N1H1,
podajemy szybki sposób na wykonanie maski,
który każdy powinien wykonać we własnym zakresie
(działa również u osób noszących okulary).
Obrazek

Awatar użytkownika
tengel27
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 959
Rejestracja: 2008-01-15, 19:29

Post autor: tengel27 » 2009-11-27, 17:48

Obrazek
Pozdrawiam,
Dawid

Zapraszam do mojego wiejskiego ogródka

Awatar użytkownika
harwi
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 1087
Rejestracja: 2008-01-24, 12:52

Post autor: harwi » 2009-12-15, 09:36

tiaaa hiihih

no to inne przeczytane ostatnio ;)

Mąż idzie do żony do szpitala , która właśnie urodziła i się pyta co urodziła .
Ona odpowiada, że synusia . To on z zadowoleniem się pyta a do kogo jest podobny.
Żona macha ręką i mówi :" Tak go nie znasz".
-----------------------------------------
Mamusiu, ja Ciebie i tatusia nigdy nie opuszczę!
- A czemu Ty tak Jasiu grozisz rodzicom?
-----------------------------------------
Jasiu do mamy:
- Nie chcę iść do szkoły!
- Synku, musisz.
- Nie chcę. Dzieci mnie nie lubią, nauczyciele mnie nie lubią.
- Co zrobić... W końcu jesteś dyrektorem.
--------------------------------------
Sędzia pyta myszoskoczka:
- Czemu pobiła pani słonia?
Odpowiada mu cisza.
- Czemu pobiła pani słonia?
Myszoskoczek dalej milczy.
- Proszę odpowiedzieć! - krzyczy sędzia.
- ...prawo buszu... - odpowiada nieśmiało myszka.

Awatar użytkownika
harwi
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 1087
Rejestracja: 2008-01-24, 12:52

Post autor: harwi » 2010-01-18, 09:34

42 prawdy o życiu
>
>
> 1. Biała kredka - nierozwiązana zagadka dzieciństwa.
>
> 2. Bramki w sklepie - mimo że nic nie zwinąłeś, i tak boisz się, że
> zapiszczą.
>
> 3. Babcie - pod blokiem mogą sterczeć dwie godziny, ale w tramwaju
> pięciu minut nie ustoją.
>
> 4. Sprawiedliwość - jazda na rowerze pod wpływem alkoholu: 5 lat,
> molestowanie seksualne: 3 lata w zawieszeniu.
>
> 5. Potrzeba jednej iskry, by spalić las, ale całej paczki zapałek,
> by rozpalić grilla.
>
> 6. Kiedyś będę tak bogaty, że jednorazówką będę golił się tylko
> raz.
>
> 7. Polsat - oglądasz sobie z rodzinką reklamy, a tu nagle film.
>
> 8. Polska - tutaj nawet kryzys się nie udał.
>
> 9. Bill Gates - okrada go 75% ludzkości, a i tak jest najbogatszy.
>
> 10. Podawanie pensji brutto to jak podawanie długości członka wraz z
> kręgosłupem.
>
> 11. Pan Mietek spod trójki nie ma nawet matury, a za piwo zreperuje
> prom kosmiczny.
>
> 12. Leżakowanie w przedszkolu - kiedyś kara, a teraz każdy chciałby
> te 2 h snu w ciągu dnia.
>
> 13. Mleko na gazie tylko czeka, aż się odwrócisz.
>
> 14. - Mamo, co to znaczy orgazm? - Ja nie wiem, zapytaj taty.
>
> 15. Łacina - jedyny język, w którym nawet "gówno" brzmi mądrze.
>
> 16. Nawet, jakby papier toaletowy miał 8 warstw, to i tak złożysz go
> na pół.
>
> 17. A4 - jedyna płatna jednopasmówka na świecie.
>
> 18. Najlepszym dowodem na to, że w kosmosie istnieje inteligencja,
> jest to, że się z nami nie kontaktują.
>
> 19. Tesco - nigdzie indziej nie znajdziesz wody LEKKO NIEGAZOWANEJ
> za pół ceny.
>
> 20. Jerzy Dudek - przypuszczalnie najlepiej zarabiający kibic Realu
> Madryt.
>
> 21. Jak Polacy uniknęli korków na autostradach? Nie wybudowali
> autostrad!
>
> 22. Seks jest jak skok na bungee - dodaje adrenaliny, a gdy pęknie
> guma, masz przerąbane.
>
> 23. Jeżeli trzeci dzień nie chce ci się pracować, to znaczy, że to
> już środa.
>
> 24. Kość piszczelowa - urządzenie do znajdywania mebli w ciemnym
> pokoju.
>
> 25. Polska: jak kupisz mi spodnie, to zrobię ci loda. Azja: jak
> kupisz mi loda, zrobię ci spodnie.
>
> 26. Chleb - zero marketingu, najwyższa sprzedaż.
>
> 27. Britney Spears: "Jestem za karą śmierci. Przestępca powinien
> mieć nauczkę na przyszłość."
>
> 28. Egzamin - na korytarzu każdy wmawia ci, że nic nie umie.
>
> 29. Szacunek do nauczyciela - istnieje wtedy, gdy uczniowie po
> usłyszeniu dzwonka pozwalają mu dokończyć wypowiedź.
>
> 30. Paradoks seksualny - seks można uprawiać od 15 roku życia, a
> oglądać - od 18.
>
> 31. Okres i wypłata - jedno i drugie jest co miesiąc, a jak nie ma,
> to znaczy, że ktoś was zdrowo wyruchał.
>
> 32. Paradoks Szymborskiej - dla testu napisała maturę, interpretując
> swoje wiersze - i dostała 60%.
>
> 33. Studenci pierwszego roku - spieszmy się ich poznawać, tak szybko
> odchodzą.
>
> 34. Gdy umrę, rozsypcie moje prochy pod Tesco - wtedy będzie mnie
> odwiedzać co niedzielę.
>
> 35. Pieniądze szczęścia nie dają. Ale pozwalają wygodnie być
> nieszczęśliwym.
>
> 36. Mały palec u nogi powstał tylko po to, by boleśniej walnąć się o
> szafkę.
>
> 37. Kanapka studencka - chleb posmarowany nożem.
>
> 38. Pieniądze z pierwszej komunii - do dziś nie wiesz, gdzie się
> podziały.
>
> 39. Nimfomanka - kobieta, która pragnie seksu tak często jak
> przeciętny mężczyzna.
>
> 40. Polska waluta - tylko tutaj złoty jest srebrny.
>
> 41. Na uczelni poranna fizyka zagina czas. Po 30 minutach jest
> 08:05.
>
> 42. Feminizm kończy się, gdy trzeba wnieść szafę na 8. piętro.

iwonaceae
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
Posty: 148
Rejestracja: 2009-02-27, 23:01

Post autor: iwonaceae » 2010-01-23, 13:06

A mnie najbardziej ruszyło mleko na gazie! Od razu skoczyłam jak poparzona i pobiegłam do kuchni :shock:
Uffffffffffff, zdążyłam :lol:
Witam w moim ogrodzie
Miłego dnia
Iwona

ODPOWIEDZ