Prawie rasowy podrzutek Goldi

Nasi milusińscy - psy, koty, ptaki i inne zwierzęta w ogrodach.
Awatar użytkownika
edulkot
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 1837
Rejestracja: 2010-05-11, 17:29

Post autor: edulkot » 2010-11-18, 17:15

Doczytałam że niedawno straciłaś pieska, bardzo Ci współczuję. :( :)
Dziękuję za pochwałę Goldiego, wspaniałego pieska. :D

Awatar użytkownika
Kasik5
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 630
Rejestracja: 2009-03-27, 15:11

Post autor: Kasik5 » 2010-11-19, 00:31

Rozkosznie Goldi wyglada w tych liściach :lol: Fajny, wesoły psiaczek z niego :D
A Edul, no cóż, ten to wie z kim najlepiej się przyjaźnić ;) :rotfl: Coś w stylu: My koty musimy trzymać sie razem! :D

Awatar użytkownika
edulkot
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 1837
Rejestracja: 2010-05-11, 17:29

Post autor: edulkot » 2010-11-19, 17:28

Kasiu, tylko nie każdy kot do tego się nadaje. Edul jest kastratem od zakończenia dzieciństwa a zachowuje się jak najbardziej rasowy kocur, bije się z każdym możliwym kotem nie ważne jakiej płci i jakiej wielkości. Dworowe kocury panicznie się go boją i wolą uciekać z daleka. Chyba uważa się za takiego tygrysa z jakim się zadaje :hyhy: :rotfl:

Awatar użytkownika
Kasik5
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 630
Rejestracja: 2009-03-27, 15:11

Post autor: Kasik5 » 2010-11-19, 20:24

No to widać charakterny ten Edul ;) Prainstynkt drapieżcy ma po prostu w genach ;) :rotfl:

Awatar użytkownika
edulkot
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 1837
Rejestracja: 2010-05-11, 17:29

Post autor: edulkot » 2010-11-19, 22:18

Na to wygląda :hyhy:

Awatar użytkownika
edulkot
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 1837
Rejestracja: 2010-05-11, 17:29

Post autor: edulkot » 2010-11-30, 23:11

Największą radość z takiej zimy to mają dzieci i zwierzęta. Goldi wprost szalał na śniegu.
Obrazek
'ciekawe co tam się schowało'
Obrazek
'ale mnie wystraszyło'
Obrazek
'chyba się schowam'
Obrazek
'jednak pani mnie znalazła'
Obrazek
'złapię ten śnieg'

Awatar użytkownika
Genia_gp
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 934
Rejestracja: 2009-09-07, 17:04

Post autor: Genia_gp » 2010-11-30, 23:37

No, tutaj to widać radość i szaleństwa Goldiego :hyhy: :hyhy: :hyhy:
Serdecznie pozdrawiam
Genia
Mój ogródek

Awatar użytkownika
lilia0405
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 3625
Rejestracja: 2008-04-23, 22:38

Post autor: lilia0405 » 2010-11-30, 23:39

Ale psiar sobie ubaw zrobił na tym śniegu :mrgreen: :rotfl: Moja suńka jak poszła popołudniu na dwór i zobaczyła takie ilości śniegu to na początku siadła jak wryta i patrzyła się to na śnieg to na syna, a później szalała jak Goldi w śniegu, że nie można ją było do domu zaciągnąć :rotfl:

Awatar użytkownika
Merghen
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 2315
Rejestracja: 2010-09-01, 07:22

Post autor: Merghen » 2010-12-01, 07:43

Super zdjęcia Goldiego i jesienne (jakoś je przegapiłam :oops: ) i zimowe - tu już jestem na bieżąco :-P . A mój kocur lat 10 ma podobny charakterek ja Eul tylko z powodu wielkości nie musi się bić - wszystkie koty ma pod sobą i wystarczy,że pojawi się na ulicy od razu jest popłoch. Ale ostatnio jak spadł śnieg to choć chciał wyjść na dwór za potrzebą to się cofnął i nawet spychaczem nie nożna go było 'wykopać', wręcz się postawił ostro, kłapiąc paszczą :shock: gadał,że "jesteśmy nieludzcy wyrzucając biednego kocurka na dwór" ( jak by nie miał grubego futra :] . I musiałam wyciągnąć starą kuwetę :zly: ;)
Ogród:
Zasadzany na ugorze

Zapraszam, Małgorzata

PaniMagda

Post autor: PaniMagda » 2010-12-01, 07:57

Snieeeeg! :-D
Super fotki, niemożliwy jest ten pies, hahaha

Awatar użytkownika
edulkot
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 1837
Rejestracja: 2010-05-11, 17:29

Post autor: edulkot » 2010-12-01, 16:59

Oj tak, radości i szaleństwa nie ma końca. Dzisiaj dziwi się, że nikt nie chce się z nim bawić w śniegu /wczoraj wpadał z pędem prosto pod odgarniany śnieg/ ale i tak pędzi jak szalony a do domu można zwabić tylko na jedzenie :hyhy:
Lilu takie młode psy to uwielbiają zabawy na śniegu, gorzej ze starszymi - Ina woli wyjść tylko za potrzebą na chwilę.
Merghen to Twój kocur taki rasowy z tych wielkich co to mają gęste i długie futro :?: Edul nie odpuszcza pilnowania swoich włości, wciąż włóczy się po okolicy i ma oko na wszystko /4 dni temu widziałam cudzego kota i to mu nie daje spokoju/ a kuwety nie używał już od wiosny /cała zakurzona stoi w pogotowiu/ :hyhy:
W listopadzie z powodu szalonych kierowców straciłam dwa koty - młodą kotkę i starego kocura i chyba będę musiała poszukać wiosną jakiś nowości :kwasny:
Magdo to u was nie ma śniegu :?: A Goldi jest naprawdę niemożliwy :rotfl:

Awatar użytkownika
Merghen
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 2315
Rejestracja: 2010-09-01, 07:22

Post autor: Merghen » 2010-12-01, 18:10

Maju, niestety nie z tych długowłosych wielkoludów. Mieliśmy maine coon'a do grudnia ubiegłego roku ale po 2,5 roku odszedł na zawał serca :zalamany: Pozostał ten staruszek, przywieziony z Trójmiasta jako maluszek, uratowany z pod kół pędzących samochodów na Jelitkowie a pół-dzikus gdyż skrzyżowany jest ze żbikiem więc w wieku 10 m-cy miał 4 kg żywej wagi samych mięśni. Teraz też jest wielgaśny jak na dachowca, a napewno większy od przeciętnych okolicznych kotów. I ogromnie bojowniczy...ale przy tej zawiei oczywiście wybiera bardziej 'Pańci' wersalkę :roll: niż podwórko więc kuweta musi być w pogotowiu ( choć podchodzi do niej bardzo nieufnie :-| ) I teraz właśnie obok mnie leży i chrapie :shock: :zly: :rotfl:
Ogród:
Zasadzany na ugorze

Zapraszam, Małgorzata

Awatar użytkownika
edulkot
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 1837
Rejestracja: 2010-05-11, 17:29

Post autor: edulkot » 2010-12-01, 18:43

To właściwie taki półdzikus :hyhy: Edula nie widziałam od południa i nawet ta zawieja go nie przywiała :rotfl:

PaniMagda

Post autor: PaniMagda » 2010-12-01, 18:57

edulkot pisze: Magdo to u was nie ma śniegu :?: A Goldi jest naprawdę niemożliwy :rotfl:
Ano u mnie akurat nie ma - czasem troszkę pruszy, ale tak mało, że to się nawet nie liczy, a szkoda, bo jest lekki mrozek.

izis
Powoli się rozkręca
Powoli się rozkręca
Posty: 23
Rejestracja: 2010-12-12, 14:30

Post autor: izis » 2010-12-15, 09:23

Przeczytałam wątek :-D Faktycznie lepiej,że podrzucono go do Ciebie niż na autostradę :evil:
Widzisz nie ma tego złego, teraz masz z Goldiego dużo radości. Jest słodki, niech zdrowo sobie rośnie. Rzeczywiście zima ( gdy jest śnieg) to najfajniejsza pora dla psów i dzieci ;-)

ODPOWIEDZ