Gdzie rosło zboże i nie tylko - pokłosie

Tu pochwal się Twoim ogrodem! Fotografie i opisy co u Ciebie rośnie - mile widziane!
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Danka
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 13136
Rejestracja: 2008-03-11, 20:17

Re: Gdzie rosło zboże i nie tylko - pokłosie

Post autor: Danka » 2020-04-11, 20:20

Beatko pogoda faktycznie pomieszała szyki. U mnie jeszcze teraz noce są z przymrozkami. Niestety kwiatki trochę oberwały od mrozu. Pigwowowce byłyby obsypane kwiatami, a tak kwitnienie jest nieco uboższe. A te, które kwitły szybko przekwitły. Ale w ciągu dnia jest ciepło więc coraz więcej kwitnienia.
DSC_0704.JPG
DSC_0696.JPG
DSC_0743.JPG
DSC_0745.JPG
DSC_0746.JPG
DSC_0750.JPG
DSC_0751.JPG
I pierwsze szparagi na świąteczne śniadanie :P
DSC_0749.JPG

Bettiw
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 2033
Rejestracja: 2008-07-21, 11:37

Re: Gdzie rosło zboże i nie tylko - pokłosie

Post autor: Bettiw » 2020-04-13, 22:48

U mnie też trochę kwiatów ucierpiało przez przymrozki, dzisiaj pięknie pada deszcz (jak przystało na śmigusa dyngusa) i dobrze bo mocno sucho było.
Danusiu u Ciebie już sporo kwiecia.=, a szparagi to prawdziwe rarytasy akurat na świąteczne śniadanie.
Ogródek Bettiw z pozdrowieniami od Beaty

Awatar użytkownika
malina
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 6480
Rejestracja: 2013-10-26, 09:52

Re: Gdzie rosło zboże i nie tylko - pokłosie

Post autor: malina » 2020-04-15, 20:46

Dana , też bym zjadła szparagi :hyhy:
Pozdrawiam z uśmiechem Halina.
Nowy Ogród Maliny
Nowy Drugi Ogród Maliny

Awatar użytkownika
alokazja7
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 1139
Rejestracja: 2014-10-05, 14:23

Re: Gdzie rosło zboże i nie tylko - pokłosie

Post autor: alokazja7 » 2020-04-21, 13:48

Przymrozki to i u mnie na południu były/80 km od Zakopanego/i sa dotąd ,słoneczko świeci ale zimno,powietrze bardzo ostre.U Ciebie chyba cieplej -tyle roślin już kwitnie-pozdrawiam.

Awatar użytkownika
Danka
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 13136
Rejestracja: 2008-03-11, 20:17

Re: Gdzie rosło zboże i nie tylko - pokłosie

Post autor: Danka » 2020-11-25, 18:28

Miałam sporą przerwę w pisaniu na forum. Ale mój ogród znacie więc nic szczególnego się nie działo. W ubiegłym roku obiecałam, że poinformuję Was czy przetrwała igiełkowa chryzantema posadzona w ogrodzie. A więc przetrwała. Urosła na wysokość około metra :-o wypuściła kilka pędów. Jeden się położył na ziemi i się ukorzenił. Miała też bardzo dużo pąków kwiatowych. Czekałam jak to się mówi do ostatniej chwili żeby zakwitły w ogrodzie. Zaczęły ale ponieważ nachodziły coraz niższe temperatury ścięłam pędy i zrobiłam domowy bukiet.
_DSC2890.JPG
_DSC2991.JPG
I kilka zdjęć listopadowego ogrodu, z 14 .11
_DSC2914.JPG
_DSC2898.JPG
_DSC2911.JPG
_DSC2935.JPG
_DSC2937.JPG
_DSC2941.JPG
_DSC2951.JPG
_DSC2958.JPG
Ogród już jest po pierwszych przymrozkach więc teraz mniej kolorowy ;-)

ANDU
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 1022
Rejestracja: 2016-02-05, 12:48

Re: Gdzie rosło zboże i nie tylko - pokłosie

Post autor: ANDU » 2020-11-25, 22:24

WITAJ DANUSIU

Dawno Cię nie było ,ładne kolory jesieni, ta chryzantema jest bardzo ładna, z wyglądu kojarzy się z parzydełkami ukwiałów. U nas już też przymrozki w nocy do - 4st.
pozd
ANDU

Awatar użytkownika
malina
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 6480
Rejestracja: 2013-10-26, 09:52

Re: Gdzie rosło zboże i nie tylko - pokłosie

Post autor: malina » 2020-11-26, 07:25

Dana jesteś , jakoś to "stare" towarzycho cichnie :zalamany: wiem , że zimą nie ma tematu ogrodu , ale mamy tu inne ciekawe wątki , tu chodzi o przetrwanie do wiosny i pozostanie w przyjaźni " internetowej" , a to w tym paskudnym dla nas czasie jest bardzo ważne i miłe - z rodzinką to coś innego ;) :niepewny: pozdrawiam :D
Pozdrawiam z uśmiechem Halina.
Nowy Ogród Maliny
Nowy Drugi Ogród Maliny

Awatar użytkownika
Danka
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 13136
Rejestracja: 2008-03-11, 20:17

Re: Gdzie rosło zboże i nie tylko - pokłosie

Post autor: Danka » 2020-11-26, 13:13

malina pisze:
2020-11-26, 07:25
Dana jesteś , jakoś to "stare" towarzycho cichnie :zalamany: wiem , że zimą nie ma tematu ogrodu , ale mamy tu inne ciekawe wątki , tu chodzi o przetrwanie do wiosny i pozostanie w przyjaźni " internetowej" , a to w tym paskudnym dla nas czasie jest bardzo ważne i miłe - z rodzinką to coś innego ;) :niepewny: pozdrawiam :D
A ja ucichłam na lato :rotfl: Teraz trochę wiosny
_DSC1321.JPG
_DSC1322.JPG
_DSC1353.JPG
_DSC1336.JPG
_DSC1328.JPG
_DSC1314.JPG

Awatar użytkownika
Elzbieta M
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 6822
Rejestracja: 2010-09-22, 20:16

Re: Gdzie rosło zboże i nie tylko - pokłosie

Post autor: Elzbieta M » 2020-11-26, 18:23

Bardzo dobrze, Danusiu, że wracasz do wiosny. Barwy radują oczy, piękne poduchy floksów.

Awatar użytkownika
Danka
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 13136
Rejestracja: 2008-03-11, 20:17

Re: Gdzie rosło zboże i nie tylko - pokłosie

Post autor: Danka » 2020-11-30, 17:59

Elzbieta M pisze:
2020-11-26, 18:23
Bardzo dobrze, Danusiu, że wracasz do wiosny. Barwy radują oczy, piękne poduchy floksów.
Floksy w tym roku były marne, po ubiegłorocznej suszy. Ale trochę koloru było :hyhy:
I znowu wiosna na te ponure dni.
DSC_0685.JPG
DSC_0772.JPG
DSC_0780.JPG
DSC_0797.JPG
DSC_0806.JPG
DSC_0816.JPG
DSC_0834.JPG
DSC_0853.JPG
DSC_0761.JPG
DSC_0859.JPG
Jedyny różanecznik, który przetrwał z azalii i różaneczników.

ODPOWIEDZ