Jest takie miejsce - cz.2

Tu pochwal się Twoim ogrodem! Fotografie i opisy co u Ciebie rośnie - mile widziane!
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
lilia0405
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 3778
Rejestracja: 2008-04-23, 22:38

Re: Jest takie miejsce - cz.2

Post autor: lilia0405 » 2012-10-21, 22:09

Elu piękna jesień różami usłana ;-)

Awatar użytkownika
Elzbieta M
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 6706
Rejestracja: 2010-09-22, 20:16

Re: Jest takie miejsce - cz.2

Post autor: Elzbieta M » 2012-10-22, 22:50

Lilu, to jeszcze jesienny działkowy widoczek, zrobiłam dzisiaj fotkę i pożegnałam działeczkę - oby tylko na tydzień, nie na dłużej.
Załączniki
Widok na oczko i skalniak w stonowanych barwach.
Widok na oczko i skalniak w stonowanych barwach.
Pomiędzy częścią rekreacyjną a sadkiem zrobiliśmy wejście - bramę, przy której będzie od wiosny rósł powojnik tangucki (dzięki, Agnes), a przed bramą piwonie drzewiaste (dzięki, Mariusz).
Pomiędzy częścią rekreacyjną a sadkiem zrobiliśmy wejście - bramę, przy której będzie od wiosny rósł powojnik tangucki (dzięki, Agnes), a przed bramą piwonie drzewiaste (dzięki, Mariusz).
Lasek zyskał nową rabatę - z żurawkami - próbuję rozmnożyć zakupione wiosną, może zdążą się  ukorzenić.
Lasek zyskał nową rabatę - z żurawkami - próbuję rozmnożyć zakupione wiosną, może zdążą się ukorzenić.
I małe krzewy borówki amerykańskiej, 3 nowe odmiany.
I małe krzewy borówki amerykańskiej, 3 nowe odmiany.

Awatar użytkownika
tatsu
Powoli się rozkręca
Powoli się rozkręca
Posty: 49
Rejestracja: 2012-10-20, 08:54

Re: Jest takie miejsce - cz.2

Post autor: tatsu » 2012-10-23, 08:03

Ładnie to tak wszystko razem wygląda. Z osobna też. Tęsknię do dnia, kiedy u mnie też będzie tak milutko, swojsko i ciepło....

Awatar użytkownika
Danka
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 13435
Rejestracja: 2008-03-11, 20:17

Re: Jest takie miejsce - cz.2

Post autor: Danka » 2012-10-23, 10:27

Jeżeli żurawki są od wiosny to powinny się dobrze ukorzenić. Moje niektóre są już dość ładne. Ale inne jeszcze mizerne :-/

Awatar użytkownika
wasilewska101
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 4020
Rejestracja: 2010-01-20, 11:14

Re: Jest takie miejsce - cz.2

Post autor: wasilewska101 » 2012-10-23, 14:32

Też swoje żurawki niedawno podzieliłam i zauważyłam nowy wyłaniający się listek, chyba się przyjęły.
Borówek mam 5 i każda innego gatunku, mają inne liście i owoce dojrzewają w różnym czasie. W tym roku miałam smakosza na borówki, ranny ptaszek z samego rana objadał się nimi.

Awatar użytkownika
Zenia
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 2247
Rejestracja: 2008-07-21, 21:01

Re: Jest takie miejsce - cz.2

Post autor: Zenia » 2012-10-24, 15:21

Ja swoje żurawki już we wrześniu bałam się dzielić. :lol: . Może dlatego że w zeszłym roku o tej porze zakupiłam maleństwa które nie przetrwały. ;-) . Być może przyczyną była ta ostra bezśnieżna zima...wolałam jednak w tym roku nie ryzykować ze swoimi. ;)
Pozdrawiam Zenia

Awatar użytkownika
Elzbieta M
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 6706
Rejestracja: 2010-09-22, 20:16

Re: Jest takie miejsce - cz.2

Post autor: Elzbieta M » 2012-10-24, 21:39

Danusiu, żurawki posadzone wiosną utworzyły całkiem ładne kępki, a ponieważ marzył mi się kobierzec, postanowiłam zaryzykować i pobrać z nich sadzonki. Posadziłam malizny pod koniec września.
Zeniu, a teraz się boję, że nie zdążą się ukorzenić i zimy nie przetrwają. Może, gdyby listopad był w miarę ciepły... No cóż, nic już nie poradzę, muszę tylko mieć nadzieję.
Tak wyglądają.
Załączniki
1.jpg
Yellowstone Falls
Yellowstone Falls
Velvet Night
Velvet Night
Lime Marmalade
Lime Marmalade
NN, ja typuję Purple Petitcoats.
NN, ja typuję Purple Petitcoats.
NN
NN
Sweat Tea
Sweat Tea
Sunrise Falls
Sunrise Falls
Ginger Peach
Ginger Peach
Peach Flambe
Peach Flambe

Awatar użytkownika
Małgorzata124
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 1791
Rejestracja: 2008-08-03, 19:47

Re: Jest takie miejsce - cz.2

Post autor: Małgorzata124 » 2012-10-25, 20:12

Elu piękna kolekcja. :orany: :padam:
pozdrawiam Małgorzata

Awatar użytkownika
Agnes
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
Posty: 464
Rejestracja: 2012-04-05, 12:14

Re: Jest takie miejsce - cz.2

Post autor: Agnes » 2012-10-26, 07:33

Mam nadzieję Elu, że wszystkie żurawki przeżyją zimę, bo są prześliczne

Awatar użytkownika
saba
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
Posty: 450
Rejestracja: 2010-09-10, 23:12

Re: Jest takie miejsce - cz.2

Post autor: saba » 2012-10-26, 12:18

Kolekcja żurawek imponująca. Mam pytanie o ich zimowanie. W tym roku kupiłam pierwsze 2 i nie bardzo wiem (w różnych wątkach piszą) czy je okrywać czy nie. Nie chciałabym ich stracić, a wiem że okrycie czegoś co tego nie wymaga też szkodzi.

Awatar użytkownika
Agnes
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
Posty: 464
Rejestracja: 2012-04-05, 12:14

Re: Jest takie miejsce - cz.2

Post autor: Agnes » 2012-10-26, 12:32

Ja mam tylko trzy odmiany i nie okrywam. Jak do tej pory nic im nie było :)

Awatar użytkownika
Zenia
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 2247
Rejestracja: 2008-07-21, 21:01

Re: Jest takie miejsce - cz.2

Post autor: Zenia » 2012-10-26, 20:32

Powiem to co inni..piękna kolekcja żurawek. :-D Także swoich nie okrywałam na zimę a w tym roku okryję choć troszkę gałązkami. Po ostatniej zimie kiedy mi tyle wymarzło coś się boję zostawić bez okrycia. Szkoda że nie da się przewidzieć jaka będzie zima. :lol:
Pozdrawiam Zenia

Awatar użytkownika
Elzbieta M
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 6706
Rejestracja: 2010-09-22, 20:16

Re: Jest takie miejsce - cz.2

Post autor: Elzbieta M » 2012-10-26, 20:50

Irenko, żurawki są w zasadzie mrozoodporne, więc pewnie tak jak i Agnieszka, nie będę ich okrywać. Natomiast boję się o sadzonki, które we wrześniu posadziłam, bo one dopiero miały się ukorzenić. Zaraz je pokażę, jakie malizny. Co prawda nie zwiędły, więc może zdążą wypuścić korzonki? Jeśliby tak było, miałabym gotowe do wymiany :-D
Załączniki
Młoda sadzoneczka.
Młoda sadzoneczka.
I tu również.
I tu również.
A to te większe, sadzone wiosną.
A to te większe, sadzone wiosną.
A to cyprysik Lawsona, ukorzeniałam 3 lata temu z gałązki.
A to cyprysik Lawsona, ukorzeniałam 3 lata temu z gałązki.
I jeszcze się pochwalę grzybkami.
I jeszcze się pochwalę grzybkami.

Awatar użytkownika
Małgorzata124
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 1791
Rejestracja: 2008-08-03, 19:47

Re: Jest takie miejsce - cz.2

Post autor: Małgorzata124 » 2012-10-26, 21:09

Elu grzybki piękniste i chyba same prawdziwki. Te młodziutkie żurawki okryj leciutko, bo o nie obawiam się najbardziej. We wrześniu praktycznie wszystko przestaje rosnąć skłania się ku zimie czyli na odpoczynek, myślę, że się nie zdążyły ukorzenić.
Ja moje żurawki okrywam wszystkie, bo na wiosnę nic by nie zostało u mnie, to samo robię z trawami, wrzosami, różami. Okrywam też rododendrony, magnolię i tym razem okryję też krzewuszkę o żółtych liściach i czerwonych kwiatach, ponieważ w tamtym roku poważnie została uszkodzona przez mróz i jeszcze szałwie o ozdobnych liściach i lilie, reszta zimuje całkiem nieźle. :)
pozdrawiam Małgorzata

Awatar użytkownika
Nutka
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 722
Rejestracja: 2009-12-06, 04:03

Re: Jest takie miejsce - cz.2

Post autor: Nutka » 2012-10-27, 00:12

Elu, żuraweczki maja piękniste kolorki :D Uwielbiam je. Masz już sporą kolekcję :-)
Grzybobranie widzę także udane. Ja lubię grzyby pod każdą postacią, lecz nie zbieram bo mój M. ich nie jada... ;) Zadowalam się grzybową u teściowej co jakiś czas... dostaję też czasami grzybki na sosik, albo pierogi :oczami: To też jakaś forma "grzybobrania" co nie...? :mrgreen:
Pozdrawiam!
Małgosia i Nutka :)

ODPOWIEDZ