Moje pasje.....

Tu pochwal się Twoim ogrodem! Fotografie i opisy co u Ciebie rośnie - mile widziane!
użytkownik usunięty

Post autor: użytkownik usunięty » 2011-02-27, 14:18

Olu mnie najbardziej zachwycił przepiękny olbrzymi okaz (jak się nie mylę) tawuły szarej. Wielka szkoda, że kwitnie raz w roku. :-D
Olu jak myślisz, czy pęcherznica będzie dobrym towarzystwem dla róż? Bo zastanawiam się nad jej zakupem.

Awatar użytkownika
Olga
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
Posty: 127
Rejestracja: 2008-11-18, 18:34

Post autor: Olga » 2011-02-27, 18:36

Gosiu, pęcherznica Diabolo będzie się ładnie komponowała z różami dzięki swoim kolorem .We wszystkich publikacjach jest podawana jako towarzystwo z zachowaniem odpowiedniej odległości.Pęcherznica w teorii ma osiągnąć 2,5 m.Moja rośnie koło złotlinu i perukowca . Chcę do nich dosadzić Grahama Thomasa licząc na kontrast.
Pęcherznice są takie...jak ja mówię architektoniczne i plastyczne :-)

Mam dwie takie wielkie tawuły i co roku zachwycają mnie swoim widokiem. Lubie wchodzić nieomal w ich środek i tam jest tak biało. Nawet odpowiada mi ich zapach dla niektórych nie do zniesienia

Awatar użytkownika
Danka
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 13137
Rejestracja: 2008-03-11, 20:17

Post autor: Danka » 2011-02-28, 15:19

Obrazek
piękny dorodny okaz a nawet dwa :mrgreen:

Awatar użytkownika
mada
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
Posty: 200
Rejestracja: 2009-11-11, 16:32

Post autor: mada » 2011-02-28, 17:57

witam Olu. Pięknie wyglądają te Twoje paprocie. Ja też posadziłam, je u siebie, ale mi giną, tzn.pojawiają się lichutkie wiosną a potem usychają latem. Są w cieniu pod konarami drzew. Być może jest im za sucho, albo nie lubią towarzystwa dębów. Pewnie masz, tam gdzie rosną wilgotną ziemię. W zeszłym roku dostałam piękne paprocie od Herbiego, ale niestety też zmarniały. Może odbudują się na wiosnę. Myślę, że paprocie to rośliny, które nie potrzebują wielkich zabiegów, a może Ty jednak coś przy nich robisz? Czy same z siebie są takie dorodne?

Awatar użytkownika
Olga
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
Posty: 127
Rejestracja: 2008-11-18, 18:34

Post autor: Olga » 2011-02-28, 18:44

Danusiu- to jest właśnie urok starych drzew owocowych. Te młode co my już sadziliśmy są zwykłe i nieciekawe.
Mada- moje paprocie rosną pod jabłonkami. I naprawdę nic przy nich nie robię . Jest pod jabłonkami chłód i aura podobna jak w lesie , słońce jest filtrowane przez liście. Dąb powinien dawać taki sam efekt. Wiesz ja nie znam się na drzewach ale mam na podwórku jesion - kilka razy przymierzaliśmy się żeby go ściąć ale on już tak urósł ,że nam szkoda. I on wypija całą wodę w okręgu kilku metrów. Posadziłam wprawdzie w pewnej odległości od niego krzewy ale muszą być częściej podlewane. On po prostu zabiera wszystko :-( Niewykluczone, że dąb też osusza teren .
Ja mam najzwyklejszą paproć i ona nie potrzebuje zabiegów tylko sobie wędruje. Może zmień im miejsce zamieszkania . Gdzieś czytałam ,że dąb ma zły wpływ na sąsiadujące byliny ze względu na garbniki zawarte w liściach. Może gdybyś wygrabiała opadłe liście :shock:

Awatar użytkownika
edulkot
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 1837
Rejestracja: 2010-05-11, 17:29

Post autor: edulkot » 2011-02-28, 18:52

Ale w lesie też rosną dęby i paprocie i tam im takie sąsiedztwo nie przeszkadza. Mnie podobnie jak u mady pod dębami nie chcą rosnąć paprocie a inne też mają ciężko ale u mnie piaseczek więc się nie dziwię że wciąż sucho. :D

Awatar użytkownika
Danka
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 13137
Rejestracja: 2008-03-11, 20:17

Post autor: Danka » 2011-02-28, 18:56

Olu, masz rację. Stare drzewa owoce są piękne i bez liści. Pamiętam do dzisiaj bardzo starą jabłonkę u babci i jej rozchylone konary :mrgreen:

Awatar użytkownika
Olga
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
Posty: 127
Rejestracja: 2008-11-18, 18:34

Post autor: Olga » 2011-02-28, 22:00

Majeczko ale zauważ, że paprocie rosną w lasach iglastych , w takich je spotykam w naszych lasach. Tam ziemia kwaśna. Moje rosną w miejscu gdzie dawno temu nawieżliśmy ziemię z wykopów pod stawy. Też pewnie kwaśna bo i iglaki nigdy nie nawożone rosną. Możliwe, że to jest dla nich dobre. Ja nigdy nie zastanawiałam się nad tym , że może im coś potrzebne. Po prostu rosną.

Awatar użytkownika
edulkot
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 1837
Rejestracja: 2010-05-11, 17:29

Post autor: edulkot » 2011-02-28, 22:39

I tu masz rację, paproć potrzebuje kwaśnej i wilgotnej ziemi, takiej bardziej torfowej a jak jest piach to potem w lecie wyglądają tak mizernie. :|

muszu852
Powoli się rozkręca
Powoli się rozkręca
Posty: 35
Rejestracja: 2010-06-06, 22:05

Post autor: muszu852 » 2011-03-01, 08:49

http://i56.tinypic.com/1zp4bie.jpg]Obrazek[/img]

Właśnie na takim leżaczku wśród pięknej roślinności, pachnących kwiatów mógłbym spędzać czas...
Ale Ci zazdroszczę :)

Awatar użytkownika
Olga
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
Posty: 127
Rejestracja: 2008-11-18, 18:34

Post autor: Olga » 2011-03-01, 09:41

muszu, chyba już wszyscy tęsknimy za takim relaksem w ogrodzie

muszu852
Powoli się rozkręca
Powoli się rozkręca
Posty: 35
Rejestracja: 2010-06-06, 22:05

Post autor: muszu852 » 2011-03-01, 13:14

Z pewnością, chociaż widać za oknem coraz to więcej słonka czyli można myśleć, że idzie wiosna :)

Awatar użytkownika
Elzbieta M
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 6776
Rejestracja: 2010-09-22, 20:16

Post autor: Elzbieta M » 2011-03-01, 15:04

Olga pisze:muszu, chyba już wszyscy tęsknimy za takim relaksem w ogrodzie
Tęsknimy za leżaczkiem , a jak się uda poleżeć , to długo nie wytrzymujemy :lol: . Bo sie znowy jakąs robotę wypatrzy :niepewny:

Awatar użytkownika
mada
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
Posty: 200
Rejestracja: 2009-11-11, 16:32

Post autor: mada » 2011-03-01, 23:51

Olga pisze: Ja mam najzwyklejszą paproć i ona nie potrzebuje zabiegów tylko sobie wędruje. Może zmień im miejsce zamieszkania .
Tak zrobię. Dzięki za odpowiedź.

Awatar użytkownika
Olga
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
Posty: 127
Rejestracja: 2008-11-18, 18:34

Post autor: Olga » 2011-03-02, 09:51

Muszu,Elu, słonce teraz tak świeci mocno, że wierzyć się nie chce , że jest tak mrożno.
Mada, może zmiana im pomoże :-D
Wczoraj zakończyłam przesadzanie do świeżej ziemi moje oleandry ,musiałam bo już im korzenie przerastały doniczki, przesadziłam do kubeczków wysiane jednoroczne, posadziłam bulwy begonii , posadziłam do donicy piwonię którą kupiłam w Poznaniu na targach , wiosną pójdzie do ziemi, posadziłam również do donicy liliowca i lilie. Niech czekają i korzonki puszczają. Dzień pracowity, parapety zastawione .Zapomniałam o agapantach - mam 3 szt i dwie musiałam przesadzić do większej doniczki.Wiem,że one lubią ciasnotę ale korzenie wystawały .
Kilka moich "tarasowców"
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

ODPOWIEDZ