Kręte ścieżki w moim małym ogrodzie .

Tu pochwal się Twoim ogrodem! Fotografie i opisy co u Ciebie rośnie - mile widziane!
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Elzbieta M
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 6822
Rejestracja: 2010-09-22, 20:16

Re: Kręte ścieżki w moim małym ogrodzie .

Post autor: Elzbieta M » 2020-11-09, 10:20

Aniu, może Krysia Ci doradzi, co robić z bulwami begonii. Ona co roku ma piękne okazy - ale , ale ....nie wiem , czy przechowuje , czy kupuje co rok.
Ja też nie wiem , co robic z moimi przybyszowymi cebulkami lilii - oderwałam od matecznej i jak na razie posadziłam do doniczek.

ANDU
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 1022
Rejestracja: 2016-02-05, 12:48

Re: Kręte ścieżki w moim małym ogrodzie .

Post autor: ANDU » 2020-11-09, 17:15

anna1946 pisze:
2020-11-09, 08:39
malina pisze:
2020-11-09, 07:47
Anno , dziękuję za sam pomysł poczęstunku :padam: Ja Małopolska ;)
Nim bym doszła zupa by wystygła , :-) :-)

Dzień dobry - zeszłam dzisiaj do piwnicy i ku mojemu zaskoczeniu bulwy begonii mają już kiełki :przestraszony: :szok: . Co mam zrobić ? chyba przeniosę je do zimnego garażu . Przecież nie znam sposobu zatrzymania wzrostu moich pięknych bulwek .
Masz rację Aniu daj do zimna ,zasyp trocinami ,abo torfem ,ale żeby nie zamarzły.
pozd
ANDU

Awatar użytkownika
anna1946
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
Posty: 218
Rejestracja: 2020-08-22, 15:42

Re: Kręte ścieżki w moim małym ogrodzie .

Post autor: anna1946 » 2020-11-12, 08:00

Masz rację Aniu daj do zimna ,zasyp trocinami ,abo torfem ,ale żeby nie zamarzły.
pozd
ANDU

Właśnie tak zrobiłam . Zasypałam drobnymi wiórami po ścince drzewa w parku . Trochę mokre były te wiórki, zaglądam i na razie jest ok. Pędny obskubałam do samej bulwy . Mam jeszcze w ogrodzie hortensję "Uciekająca panna młoda " to tegoroczna sadzonka miała latem tylko jeden kwiatowy baldach . Rozrosła się i teraz przebarwia się cudownie, jest w koszu . Nie chciałabym przesadzać jej do gruntu, bo planuje zrobić wiszącą . Jeśli nie będzie silnych mrozów to ja opatulę :-) jakoś i niech stoi . Przy mrozach jednak muszę ją wnieść do chłodnego pomieszczenia a takiego nie mam . W garażu będzie też mroźno w razie "W" . ;-) Im bardziej namęczę się i nakombinuję przy roślince tym bardziej ją kocham :-P

Awatar użytkownika
anna1946
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
Posty: 218
Rejestracja: 2020-08-22, 15:42

Re: Kręte ścieżki w moim małym ogrodzie .

Post autor: anna1946 » 2020-11-13, 08:20

Dzień dobry - odsłuchałam prognozę pogody i zabieram się do pracy w ogrodzie . Zapowiedzi 15 st. C na plusie w połowie listopada, to nic dobrego . Ruszy wegetacja co widzę po niektórych krzewach np. krzewuszka, budleja a i cebulowe zmierzają do ataku . Przygotowałam sobie ziemie kompostowa do obsypania róż i kamelii . Ta ostatnia ma grube pąki tylko nie wiem czy to będą nowe liście czy kwiaty . Trzeci rok rośnie w ogrodzie i jeszcze nie zakwitła .Może w tym roku doczekam się pięknego widoku ? Trawa rośnie na schwał, może jeszcze ją wykosić ? Ciągnie mnie do ogrodu, bo mam go za oknem z chęcią coś zawsze zrobię, bo lubię . Pozdrawiam ogrodniczki i ogrodników . :hurra:

ANDU
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 1022
Rejestracja: 2016-02-05, 12:48

Re: Kręte ścieżki w moim małym ogrodzie .

Post autor: ANDU » 2020-11-13, 17:33

anna1946 pisze:
2020-11-13, 08:20
Dzień dobry - odsłuchałam prognozę pogody i zabieram się do pracy w ogrodzie . Zapowiedzi 15 st. C na plusie w połowie listopada, to nic dobrego . Ruszy wegetacja co widzę po niektórych krzewach np. krzewuszka, budleja a i cebulowe zmierzają do ataku . Przygotowałam sobie ziemie kompostowa do obsypania róż i kamelii . Ta ostatnia ma grube pąki tylko nie wiem czy to będą nowe liście czy kwiaty . Trzeci rok rośnie w ogrodzie i jeszcze nie zakwitła .Może w tym roku doczekam się pięknego widoku ? Trawa rośnie na schwał, może jeszcze ją wykosić ? Ciągnie mnie do ogrodu, bo mam go za oknem z chęcią coś zawsze zrobię, bo lubię . Pozdrawiam ogrodniczki i ogrodników . :hurra:
Ja skosiłem,ale już bez koszyka do zbierania,sąsiedzi też jeszcze ganiają z kosiarkami.
pozd
ANDU

Awatar użytkownika
anna1946
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
Posty: 218
Rejestracja: 2020-08-22, 15:42

Re: Kręte ścieżki w moim małym ogrodzie .

Post autor: anna1946 » 2020-11-13, 18:26

Ja skosiłem,ale już bez koszyka do zbierania,sąsiedzi też jeszcze ganiają z kosiarkami.
pozd
ANDU

Też skosiłam już czwarty raz bez kosza . Trawnik jak podusia się zrobił, zagęścił, wzmocnił i fajnie wygląda . Też byłam pierwsza z kosiarką zaraz sąsiad zaczął kosić a jutro przy zapowiadanej pięknej pogodzie będzie orkiestra brzęczących kosiarek . Przykryłam posadzony czosnek siatką plastikową, żeby moje koty w nim nie buszowały . Jeszcze mam trochę pracy choć myślałam, że to już " po robocie " . Grzebię się w ślimaczym tempie, żeby pracy było na dłużej . Chyba jeszcze przesadzę ciemierniki :oops: .

Awatar użytkownika
anna1946
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
Posty: 218
Rejestracja: 2020-08-22, 15:42

Re: Kręte ścieżki w moim małym ogrodzie .

Post autor: anna1946 » 2020-11-16, 08:02

Dzień dobry - u nas pada deszcz i moje zamiary rozmyją się w kroplach deszczu . Moja sąsiadka wykopała wczoraj kilka dorodnych i zdrowych krzewów bukszpanu, który mi darowała . Nie wiem czy można w listopadzie jeszcze je wkopać w grunt . Zrobiłabym obrzeże trawnika przy bramie wjazdowej .Czy ktoś może z forumowych ogrodników ma doświadczenie w tej sprawie ? Proszę o informacje . ;-)

Awatar użytkownika
malina
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 6480
Rejestracja: 2013-10-26, 09:52

Re: Kręte ścieżki w moim małym ogrodzie .

Post autor: malina » 2020-11-16, 08:38

Jak wykopała bukszpan to jest z korzeniami , posadziła bym i usypała kopczyk lub okryła igliwiem korzenie , zimy u nas marne , przeżyje bukszpan .
Pozdrawiam z uśmiechem Halina.
Nowy Ogród Maliny
Nowy Drugi Ogród Maliny

ANDU
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 1022
Rejestracja: 2016-02-05, 12:48

Re: Kręte ścieżki w moim małym ogrodzie .

Post autor: ANDU » 2020-11-16, 13:45

anna1946 pisze:
2020-11-16, 08:02
Dzień dobry - u nas pada deszcz i moje zamiary rozmyją się w kroplach deszczu . Moja sąsiadka wykopała wczoraj kilka dorodnych i zdrowych krzewów bukszpanu, który mi darowała . Nie wiem czy można w listopadzie jeszcze je wkopać w grunt . Zrobiłabym obrzeże trawnika przy bramie wjazdowej .Czy ktoś może z forumowych ogrodników ma doświadczenie w tej sprawie ? Proszę o informacje . ;-)
WITAJ ANIU
Tak jak pisze Halinka spokojnie można go posadzić. Zrób to jak najszybciej ,nie otrzepuj ziemi z korzeni i porządnie podlej.
Latem musisz go pilnować z powodu ćmy bukszpanowej ,u nas skutecznie te gąsienice zniszczyły wielu ludziom te krzewy.
pozd
ANDU

Awatar użytkownika
malina
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 6480
Rejestracja: 2013-10-26, 09:52

Re: Kręte ścieżki w moim małym ogrodzie .

Post autor: malina » 2020-11-17, 09:11

Na ,ćmę bukszpanową też jest specyfik .
Pozdrawiam z uśmiechem Halina.
Nowy Ogród Maliny
Nowy Drugi Ogród Maliny

ANDU
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 1022
Rejestracja: 2016-02-05, 12:48

Re: Kręte ścieżki w moim małym ogrodzie .

Post autor: ANDU » 2020-11-17, 17:44

malina pisze:
2020-11-17, 09:11
Na ,ćmę bukszpanową też jest specyfik .
No tak ja latałem pryskałem,a i tak zeżarły - wykopałem zostawiłem tylko jednego na wielkanoc.
pozd
ANDU

Awatar użytkownika
anna1946
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
Posty: 218
Rejestracja: 2020-08-22, 15:42

Re: Kręte ścieżki w moim małym ogrodzie .

Post autor: anna1946 » 2020-11-17, 19:11

ANDU pisze:
2020-11-17, 17:44
malina pisze:
2020-11-17, 09:11
Na ,ćmę bukszpanową też jest specyfik .
No tak ja latałem pryskałem,a i tak zeżarły - wykopałem zostawiłem tylko jednego na wielkanoc.
pozd
Dobry wieczór - odcinek między bramką a wejściem do domu mam obsadzony bukszpanem . Tez miałam problemy z tym motylem, może nie tyle z motylem co z gąsienicami . Wymyśliłam sposób - rano silny strumień wody z węża ogrodowego a później oprysk preparatem . Wodą wypłoszyłam dorosłe osobniki a preparatem zniszczyłam młode osobniki . W jednym mało dostępnym miejscu trochę liści opadło tam czyściłam ręcznie . Udało się . W przyszłym roku też będę stosowała ten sposób .
Te, które wczoraj dostałam od sąsiadki, posadziłam . Wykopałam rów na spód dałam próchnicę ze swojego kompostu, troszkę obornika bydlęcego granulowanego, mocno podlałam i po udeptaniu ziemi okryłam to korą sosnową i znów podlałam . Dzisiaj chociaż pada a właściwie siąpi, też podlałam . Zapowiada się pogoda na plusie więc jest szansa, że będzie ok .

Awatar użytkownika
anna1946
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
Posty: 218
Rejestracja: 2020-08-22, 15:42

Re: Kręte ścieżki w moim małym ogrodzie .

Post autor: anna1946 » 2020-11-17, 19:29

U nas wierzba szczepiona Iwa ma kotki :-). Lubie kotki wiec się cieszę . A jeszcze napiszę, że pierwszy raz widziałam nasiona trojeści . Wczoraj ścięłam łodygi i położyłam na pieńku, który służy za podstawę dla kurdybanka , dzisiaj otworzyły się strąki :-) . Samo nasionko jest dość spore zaopatrzone jakby w jedwabisty ogonek . Pewnie służy on do lotów w celu rozsiania się po okolicy . Szukałam w necie informacji na temat tej rośliny no i znalazłam takie coś......
https://www.portalpszczelarski.pl/oglos ... ualna.html.

ANDU
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 1022
Rejestracja: 2016-02-05, 12:48

Re: Kręte ścieżki w moim małym ogrodzie .

Post autor: ANDU » 2020-11-17, 22:00

anna1946 pisze:
2020-11-17, 19:29
U nas wierzba szczepiona Iwa ma kotki :-). Lubie kotki wiec się cieszę . A jeszcze napiszę, że pierwszy raz widziałam nasiona trojeści . Wczoraj ścięłam łodygi i położyłam na pieńku, który służy za podstawę dla kurdybanka , dzisiaj otworzyły się strąki :-) . Samo nasionko jest dość spore zaopatrzone jakby w jedwabisty ogonek . Pewnie służy on do lotów w celu rozsiania się po okolicy . Szukałam w necie informacji na temat tej rośliny no i znalazłam takie coś......
https://www.portalpszczelarski.pl/oglos ... ualna.html.
Ładne te kwiaty podobne do domowej hoi.
ANDU

Awatar użytkownika
anna1946
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
Posty: 218
Rejestracja: 2020-08-22, 15:42

Re: Kręte ścieżki w moim małym ogrodzie .

Post autor: anna1946 » 2020-11-18, 08:03

Dzień dobry - kwiaty faktycznie są podobne do kwiatów hoi, takie jakby nawoskowane . Tylko kształt maja inny, nie są w formie baldachu tylko pałki ( krótkiej) . Nasiona tworzą się w strąkach przypominających wiszące papużki .

ODPOWIEDZ