Z bloku na pole

Tu pochwal się Twoim ogrodem! Fotografie i opisy co u Ciebie rośnie - mile widziane!
Awatar użytkownika
elza
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 1388
Rejestracja: 2008-09-25, 22:40

Re: Z bloku na pole

Post autor: elza » 2016-04-14, 13:47

Witaj Izo!
Miło jest, gdy do nas dołącza kolejna zielonozakręcona osoba. Ty jak widać taka jesteś.
Grubo poszalałaś z sianiem,ale gratuluję tak pięknych sadzonek i życze braku bólu krzyża przy ich sadzeniu :mrgreen:
Pozdrawiam cię serdecznie - Eliza
Eliza - Działka to moje życie
Działka Elizy po harówce

Awatar użytkownika
Sylwia,Gosia
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 6583
Rejestracja: 2015-03-24, 13:15

Re: Z bloku na pole

Post autor: Sylwia,Gosia » 2016-04-14, 14:35

Witaj Izo !
Pogratulować zielonego szaleństwa ! Nawet jeśli będziesz musiała obdarować połowę Kraśnika Twoimi flancami ,to i tak trudno nie patrzeć z ciepłą sympatią na te zdjęcia.Piękne sadzoneczki papryki i papryczki i poziomki.Dołączam do życzeń Elizy :-P .

Pokaż przy okazji,jak możesz ,ten kredens ,na którym stoi skrzydłokwiat :) ,zaintrygowały mnie te rzeźbienia. Uważaj ,żeby nie zostawić krążków na meblach jak ja kiedyś :lol: .
Pozdrawiam serdecznie.
Pozdrawiam i zapraszam do siebie: Balkony Gosi, Sylwii.

Awatar użytkownika
pepperoni
Powoli się rozkręca
Powoli się rozkręca
Posty: 24
Rejestracja: 2016-03-06, 08:42

Re: Z bloku na pole

Post autor: pepperoni » 2016-04-14, 16:48

Sylwia,Gosia pisze: Pokaż przy okazji,jak możesz ,ten kredens ,na którym stoi skrzydłokwiat :) ,zaintrygowały mnie te rzeźbienia. Uważaj ,żeby nie zostawić krążków na meblach jak ja kiedyś :lol: .
Złapałam telefon i wstawiam foto:
20160414_163330.jpg
i do kompletu:
20160414_163359.jpg
Krążki na meblach przerabiałam w dzieciństwie (chociaż babcia nawet prawie nie krzyczała :/ ), teraz wszystko ma podstawki, a na podlewanie jest zdejmowane - na wszelki wielki :-P

A sadzonki w mieszkaniu tylko wyglądają jakby ich było za dużo, bo zdążyły spore urosnąć. Za tydzień wysadzam do foliaka pomidory, to się zrobi sporo luźniej. Wszystko się zmieści (mam nadzieję).
iza

kajaja2
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 1405
Rejestracja: 2016-02-01, 13:03

Re: Z bloku na pole

Post autor: kajaja2 » 2016-04-14, 20:08

Ładne meble i nadal podziwiam cię za rozsady warzywne

Awatar użytkownika
pepperoni
Powoli się rozkręca
Powoli się rozkręca
Posty: 24
Rejestracja: 2016-03-06, 08:42

Re: Z bloku na pole

Post autor: pepperoni » 2016-04-14, 20:53

A dziękuję Ci bardzo :)

To ja się może przyznam, jak to się w poprzednim roku zaczęło... Po prostu mój mężczyzna prywatny mi na ambicję wlazł.
Kupiłam sobie kiedyś świeże papryczki ostre jako przyprawę i wydłubałam nasionka, żeby je wysuszyć, a on "po co Ci to?" albo "nasiona po co kupujesz?" i "papryka, por, seler i pomidor to się sadzonki kupuje a nie wysiewa" oraz moje ulubione "przecież to Ci i tak nie wyrośnie"...
Co prawda, odszczekał wszystko po pierwszych (zeżartych) plonach, ale mi jeszcze nie przeszło - w końcu kobietą jestem, takie moje prawo :evil:
iza

kajaja2
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 1405
Rejestracja: 2016-02-01, 13:03

Re: Z bloku na pole

Post autor: kajaja2 » 2016-04-15, 10:07

Masz rację jesteś kobietą i walcz o swoje tym bardziej że facet ci wszedł na ambicję.Ja też tak robię,udawadniam że potrafię też zrobić coś co wydaję mu się nie realne

Awatar użytkownika
Sylwia,Gosia
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 6583
Rejestracja: 2015-03-24, 13:15

Re: Z bloku na pole

Post autor: Sylwia,Gosia » 2016-04-15, 12:02

Dziękuję Izo za fotki,to chyba nie tak wiekowy mebel ,jak sądziłam ? :)

A z tą ambicją to nie przesadzaj, zostaw coś do roboty mężczyźnie :lol: .
Pozdrawiam i zapraszam do siebie: Balkony Gosi, Sylwii.

Awatar użytkownika
pepperoni
Powoli się rozkręca
Powoli się rozkręca
Posty: 24
Rejestracja: 2016-03-06, 08:42

Re: Z bloku na pole

Post autor: pepperoni » 2016-04-15, 12:55

Mebel jest raczej młody, ino stylizowany, ale jak to mówią - darowanemu koniowi się w zęby nie zagląda; mieszkanie wynajęte a w planach budowa domu, to co ja będę teraz meble wybierać, żeby mi później do reszty nie pasowały :)

A mężczyźnie mojemu to ja chętnie coś zostawię, tylko mnie szlag trafia jak jestem połowę od niego mniejsza (i siły fizycznej też proporcjonalnie mniej), a przekopanie połowy tunelu widłami zajęło mi pół godziny, a on w tym czasie nie zdążył "ściąć" motyczką trawy na 6-cio metrowej ścieżce. Jak raz się wziął za wyrywanie chwastów na grządkach to też jakieś 1/4 tego, co ja w tym samym czasie. Tylko, że na moich grządkach był spokój na 2 tygodnie, a jego zarosła po 3 dniach. No co ja poradzę, że mi się chłop nieogrodniczy trafił :) Wychodzi na to, że wcale nie jest tak, że we mnie nie wierzy, tylko nie ogarnia, że to się może udać, bo on by nie umiał. Przestałam się go pytać o radę odnośnie odmian, a on ma mi nie krytykować, że dziwne w smaku. Mniej więcej równowaga, chociaż ja uważam, że mam za mało kwietników, a on, że za dużo roślin. Ale jak byłam młoda, tata mnie nauczył podstaw stolarki, to i z tym sobie poradzę w razie czego :hyhy:
iza

Awatar użytkownika
wasilewska101
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 3977
Rejestracja: 2010-01-20, 11:14

Re: Z bloku na pole

Post autor: wasilewska101 » 2016-04-15, 15:56

Ty tak go nie wyręczaj bo później będzie marudził że nie umie że ty lepiej zrobisz tylko łopatę w ręce i do najcięższych prac bo dziabać zielsko to i ty możesz ale kopać to powiedz że to ponad twoje siły .. A regał naprawdę ładny nie szablonowy albo taka zbieranina jak u mnie ale kiedyś się brało co było .. Moje siewki już w szklarni a tu straszą przymrozkami ,chyba ich jeszcze otulę jedną włókniną ..

andab3
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 1543
Rejestracja: 2015-01-15, 12:48

Re: Z bloku na pole

Post autor: andab3 » 2016-04-15, 19:13

:lol: pięknie, pięknie ;) rozsady rosną jak szalone, a każde wolne ,,świetlne,, miejsce w mieszkaniu jest wykorzystane :D to się nazywa zaradność :padam:
Jędrek-pleciuga znad jeziorka:-)

Awatar użytkownika
Sylwia,Gosia
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 6583
Rejestracja: 2015-03-24, 13:15

Re: Z bloku na pole

Post autor: Sylwia,Gosia » 2016-04-16, 03:42

Izo mebel całkiem nie zły ,solidny. :)
Może lepszą metodą będzie chwalenie Twojego mężczyzny ,wówczas będzie bardziej wydajny ? :-P
Pozdrawiam i zapraszam do siebie: Balkony Gosi, Sylwii.

Awatar użytkownika
pepperoni
Powoli się rozkręca
Powoli się rozkręca
Posty: 24
Rejestracja: 2016-03-06, 08:42

Re: Z bloku na pole

Post autor: pepperoni » 2016-04-16, 15:25

Ach, ten mój mężczyzna...
Już się dzisiaj dowiedziałam, że on nie umie, to się za wyrywanie chwastów nie będzie brał :P
Ale tak na serio bardziej, to postanowił, że w tym roku najpierw wykopiemy każdy najmniejszy korzonek, a później będziemy siać (zaznaczam, że na Lubelszczyźnie sezon na sianie nawet wczesnych warzyw dopiero się zaczyna, bo na wschód Polski wiosna przychodzi później). A na jesieni przekopiemy i przykryjemy czarną folią, żeby nawet najmniejszy chwast nie mógł bezkarnie rosnąć :D
Już tak jest z moim Tomaszem - na słowo nie uwierzy, imię zobowiązuje jak sam twierdzi. Ale już dotknął, sprawdził, poprzedniego roku zrobił po swojemu, nie sprawdziło się, to spróbujemy inaczej. Dopiero jak może macnąć sprawdzić (w przypadku roślin jadalnych - posmakować), to uzna, "że jednak się da". Z samodzielną domową produkcją rozsady już się polubił, bo widział (i jadł) jej efekty.
iza

Awatar użytkownika
pepperoni
Powoli się rozkręca
Powoli się rozkręca
Posty: 24
Rejestracja: 2016-03-06, 08:42

Re: Z bloku na pole

Post autor: pepperoni » 2016-04-17, 13:59

No faktycznie zapowiadają ochłodzenie, a już chciałam za tydzień wysadzać pomidorki w tunelu. Sałata na razie rośnie ładnie i rzodkiewki też. Zapomniałam zrobić zdjęcia, będą jutro (mam nadzieję :))
Janino, jakie roślinki/sadzonki masz już posadzone pod folią? Czasem przy krótkich ochłodzeniach pomaga palenie świeczek (podgrzewaczy/zniczy) w tunelu nocą. Tylko trzeba przewidzieć sporo bezpiecznego miejsca, żeby nie spowodować katastrofy :)

Napisałam PW do administratora z prośbą o przeniesienie tego wątku do "warzyw", bo w sumie tam będzie tematycznie bardziej na miejscu. Na razie czekam, bo weekend trwa.
Ale, ponieważ powoli planuję kwietną rabatę (niestety mobilną, z braku własnego miejsca), to założę też temat bardziej na miejscu pod kategorią "mój piękny ogród".
iza

Awatar użytkownika
Iga51
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 4129
Rejestracja: 2013-10-07, 17:53

Re: Z bloku na pole

Post autor: Iga51 » 2016-04-17, 16:44

Witaj Izo. Dopiero dzisiaj zajrzałam do Twojego wątku. Jestem oszołomiona ilością i jakością Twoich sadzonek. Pięknie. Będzie co sadzić w ogrodzie, a potem jeść. Fajnie, że jesteś taką entuzjastką, pasujesz do tego forum, bo tu wszyscy jesteśmy tak samo zakręceni.
Janinka ma rację. Nie pokazuj swojemu facetowi, że wszystko potrafisz, bo skończy się na tym, że będziesz musiała sama tyrać w ogrodzie. Wymagaj od niego ile się da, bo jak nie, to szybko Ci kręgosłup wysiądzie.
No, ale dobrze, że jesteś zaradna i dużo potrafisz. Ja często też wolałam robić sama, bo szło mi i szybciej i skuteczniej, niż mojemu ślubnemu. Ale dziś już sił coraz mniej.
Życzę Ci powodzenia.

Awatar użytkownika
pepperoni
Powoli się rozkręca
Powoli się rozkręca
Posty: 24
Rejestracja: 2016-03-06, 08:42

Re: Z bloku na pole

Post autor: pepperoni » 2016-04-22, 17:44

A dziękuję za miłe słowa :)
Postanowiłam się pochwalić, a co. Oto pierwszy w tym roku kwiatek na samodzielnie wysianej papryce pomidorowej:
20160422_150829.jpg
iza

ODPOWIEDZ