Mój balkonik - część druga

Uprawa roślin w donicach na balkonach i tarasach oraz w ogrodach zimowych.
Awatar użytkownika
Petrus
Ekspert
Posty: 5972
Rejestracja: 2008-01-20, 14:54

Re: Mój balkonik - część druga

Post autor: Petrus » 2021-03-13, 20:40

Krysiu kliwię przygotowujesz do kwitnienia? Czy kwitnie sama ?
Niech ogród będzie moją pasją, wytchnieniem i odpoczynkiem.
Pozdrawiam, Piotr.
Moje rośliny ogrodowe Moje trawy ozdobne
Zapraszam na moją stronę:
ogrodypetrusa.pl | Wszystko o trawach ozdobnych | Projektowanie i wykonanie ogrodów | Doradztwo ogrodnicze |

Awatar użytkownika
Krysia
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 5588
Rejestracja: 2009-07-26, 17:22

Re: Mój balkonik - część druga

Post autor: Krysia » 2021-03-13, 20:44

Kwitnie sama, czasami nawet dwukrotnie, tzn. ponawia kwitnienie. Nie wiedziałam, że można ją przygotować do kwitnienia Piotruś. Ja to robię tak na babską intuicję, czasem coś doczytam :lol: . Pozdróweczki serdeczne ślę :).

Awatar użytkownika
Petrus
Ekspert
Posty: 5972
Rejestracja: 2008-01-20, 14:54

Re: Mój balkonik - część druga

Post autor: Petrus » 2021-03-14, 18:13

Z reguły aby, zakwitnąć potrzebuje okresu spoczynku zimą w temp 12-15 stopni i skąpego podlewania. Potem wiosną regularnie podlewamy i pojawia się kwiatostan. Można nawet tak zrobić że zakwitnie jesienią.
Widocznie to tylko teoria, bo jak u Ciebie kwitnie bez specjalnych zabiegów i to dwa razy nawet ;)
Niech ogród będzie moją pasją, wytchnieniem i odpoczynkiem.
Pozdrawiam, Piotr.
Moje rośliny ogrodowe Moje trawy ozdobne
Zapraszam na moją stronę:
ogrodypetrusa.pl | Wszystko o trawach ozdobnych | Projektowanie i wykonanie ogrodów | Doradztwo ogrodnicze |

Awatar użytkownika
Alexa
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
Posty: 208
Rejestracja: 2021-02-25, 11:18

Re: Mój balkonik - część druga

Post autor: Alexa » 2021-03-16, 17:48

Witaj Krysiu 😀
Przyszłam z rewizytą, aby wyrazić swój podziw dla Twoich doniczkowych. Wszystkie są przecudne. Ja mam tylko grubosza drzewiastego niewielkiego, ale wyhodowanego i rozmnażanego własnoręcznie.
Ze względu na przydomowy ogród, który absorbuje mnie od marca do października, do doniczkowych nie mam już tyle serca.🙁

Alexa
Pozdrawiam Alexa Jak w kalejdoskopie

Awatar użytkownika
Krysia
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 5588
Rejestracja: 2009-07-26, 17:22

Re: Mój balkonik - część druga

Post autor: Krysia » 2021-03-17, 17:49

Dzięki Alexa :-D .
Piotruś, u nas w mieszkaniu jest bardzo ciepło i roślinkom nie robię okresu spoczynku. Muszą dać radę. Chociaż nie ze wszystkimi się udaje. Taki mamy klimat ;-) .
A dziś zrobiłam bałagan w kuchni już kolejny raz. Wszystkim roślinkom wymieniam podłoże i jestem już na finiszu. Została mi tylko jedna passiflora, bo brakło ziemi :-( .
By wyglądało tak jak lubię, trzeba troszkę gimnastyki :lol:.

BALKONIK 2020

BALKONIK 2017
Po naciśnięciu kolorowego napisu pokazuje się link z moimi kwiatkami balkonowymi. Każdego roku balkon wygląda troszkę inaczej, ale bardzo lubimy tu pić kawkę latem. Serdecznie pozdrawiam forumowiczów :)
Załączniki
P1940234.JPG
P1940235.JPG
P1940236.JPG
P1940237.JPG
P1940238.JPG
P1940239.JPG
P1940241.JPG
różowy hibiskus zakwitł, w sobotę wymieniałam mu podłoże
różowy hibiskus zakwitł, w sobotę wymieniałam mu podłoże
passiflora, którą mam od kilkunastu lat też została przesadzona i mocno przycięta
passiflora, którą mam od kilkunastu lat też została przesadzona i mocno przycięta

Bettiw
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 2082
Rejestracja: 2008-07-21, 11:37

Re: Mój balkonik - część druga

Post autor: Bettiw » 2021-03-17, 22:32

Krysiu to popracowałaś, brawo, roślinki będą wdzięczne no i wiadomo dlaczego tak pięknie u Ciebie rosną, zadbane są szczęśliwe.
U mnie w pracy kliwia też zaczyna kwitnąć, dosypałam jej świeżej ziemi. :-)
Ogródek Bettiw z pozdrowieniami od Beaty

Awatar użytkownika
malina
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 6600
Rejestracja: 2013-10-26, 09:52

Re: Mój balkonik - część druga

Post autor: malina » 2021-03-18, 10:08

Jak coś się kocha to i bałagan nie straszny i sprzątanie miłe :rotfl: :D
Pozdrawiam z uśmiechem Halina.
Nowy Ogród Maliny
Nowy Drugi Ogród Maliny

Awatar użytkownika
Alexa
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
Posty: 208
Rejestracja: 2021-02-25, 11:18

Re: Mój balkonik - część druga

Post autor: Alexa » 2021-03-18, 20:55

Krysiu
Nie mogę wyjść z podziwu oglądając Twoje balkonowe i domowe okazy.
O uprawie ich wiesz już chyba wszystko. :padam:
Mało mam zieleni w domu. I już wiem, że jesteś tą osobą, która mi w tej kwestii poradzi.
Przydałby mi się spory zielony, stojący akcent do salonu oraz coś zwisajacego😉 Ponadto: łatwe w uprawie i nie wymagające dużo światła (ale mam wymagania, prawda?😀)
Coś mi podpowiesz?
Pozdrawiam Alexa Jak w kalejdoskopie

Awatar użytkownika
Elzbieta M
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 7049
Rejestracja: 2010-09-22, 20:16

Re: Mój balkonik - część druga

Post autor: Elzbieta M » 2021-03-19, 10:11

Dobrze trafiłaś z pytaniem , Alexo. Ja miałam tą przyjemność podziwiać zieloną oazę Krysi , pijąc kawkę ( i nie tylko) na jej uroczym balkoniku. :-D

Awatar użytkownika
Krysia
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 5588
Rejestracja: 2009-07-26, 17:22

Re: Mój balkonik - część druga

Post autor: Krysia » 2021-03-19, 12:40

Dzięki dziewczynki :-D . Beatko, Halinko, Eluniu serdecznie Was pozdrawiam. I ciepło też, bo za oknem delikatnie prószy śnieg.
Alexa, ja pokażę rośliny, które spokojnie możesz mieć w salonie, bo są bezproblemowe. Podobają mi się ostatnio także : Anthurium clarinervium, Kalatea Zebrina, zielistka pomarańczowa, ze względu na pomarańczowe łodyżki :-D. Jeszcze marantha i aglaonema, bo mają cudnie wybarwione liście. A do ogrodu , ja mam na balkonie, polecam lantanę , dichondrę i kufeę pomarańczową, moje ubiegłoroczne odkrycie. To do wiszących koszy. Pozdrawiam serdecznie i życzę zdrowia wszystkim :).
Załączniki
to araukaria, trochę torfu i ziemia, tego potrzebuje
to araukaria, trochę torfu i ziemia, tego potrzebuje
fikus Beniamina
fikus Beniamina
zamiokulkas, rzadko się go podlewa, raz na tydzień wystarczy
zamiokulkas, rzadko się go podlewa, raz na tydzień wystarczy
to scindapsus pstry wiszący
to scindapsus pstry wiszący
hoje mam w kuchennym oknie, właśnie zaczynają się pokazywać pąki kwiatowe, zauważyłam trzy takie kwiatostany
hoje mam w kuchennym oknie, właśnie zaczynają się pokazywać pąki kwiatowe, zauważyłam trzy takie kwiatostany
uwielbiam hibiskusy (nazwy róża chińska choć jest prawidłwa, to nie używam) wszystkie fotki z dziś
uwielbiam hibiskusy (nazwy róża chińska choć jest prawidłwa, to nie używam) wszystkie fotki z dziś

Awatar użytkownika
Alexa
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
Posty: 208
Rejestracja: 2021-02-25, 11:18

Re: Mój balkonik - część druga

Post autor: Alexa » 2021-03-19, 16:50

Wow! Araukaria piękna! Wszystkie piękne😀
Ale muszę kupić większy okaz, bo mi życia nie wystarczy, żeby taki wyhodować.
Zamiokulkas znam, kiedyś dawno miałam. Dość szybko rośnie, tylko dzielić trzeba, bo doniczkę rozsadza.
Ale wspomniane przez Ciebie Anthurium, zielistka i kalatea nie znałam. Liście przepiękne. Scindapsus też mi się podoba.
W salonie okno tarasowe, w kuchni mam pod oknem parapet połączony z blatem roboczym, więc postawić nie ma gdzie. Pomyślę o kwietniku piętrowym.

Krysiu - dziękuję. Na mojej ulicy jest kwiaciarnia, więc będę szperać.
Pozdrawiam Alexa Jak w kalejdoskopie

Awatar użytkownika
Krysia
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 5588
Rejestracja: 2009-07-26, 17:22

Re: Mój balkonik - część druga

Post autor: Krysia » 2021-03-27, 21:41

Tak sobie dziś nucę :-D

"Polami, polami, po miedzach, po miedzach
Po błocku skisłym, w mgłę I wiatr
Nie za szybko, kroki drobiąc
Idzie wiosna, idzie nam
Idzie wiosna, idzie"

Dzisiejsze fotki z naszego rekonesansu. Trzeba było sprawdzić, czy w lesie kwitną już zawilce. Są. Nieśmiało się pokazują. Opóźniona ta wiosna, ale wreszcie nadchodzi :-D
Serdeczności ślę forumowiczom :)
Załączniki
pierwsze zawilce, za tydzień być może będzie ich więcej
pierwsze zawilce, za tydzień być może będzie ich więcej
P1940380.JPG
P1940430.JPG
to robota dzięcioła, słoninka na balkonie nadal dla nich wisi, a one przylatują do nas
to robota dzięcioła, słoninka na balkonie nadal dla nich wisi, a one przylatują do nas
P1940370.JPG
szukałam żab
szukałam żab
już się obudziły
już się obudziły
pełzacz leśny, taki niewielki ptaszek
pełzacz leśny, taki niewielki ptaszek
w lesie nie trzeba nosić maseczki
w lesie nie trzeba nosić maseczki
do miasta nie jeździmy, drzewa kocham
do miasta nie jeździmy, drzewa kocham

Awatar użytkownika
Elzbieta M
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 7049
Rejestracja: 2010-09-22, 20:16

Re: Mój balkonik - część druga

Post autor: Elzbieta M » 2021-03-27, 21:47

Wreszcie pogoda dopisała, i wczoraj i dzisiaj ciepły słoneczny dzień - udał się wam spacer.

Awatar użytkownika
malina
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 6600
Rejestracja: 2013-10-26, 09:52

Re: Mój balkonik - część druga

Post autor: malina » 2021-03-28, 09:11

Piękny rekonesans , ale po co Tobie te żaby ? Chyba domyślam się :hyhy:
Załączniki
P1940323.JPG
P1940323.JPG (52,46 KiB) Przejrzano 125 razy
Pozdrawiam z uśmiechem Halina.
Nowy Ogród Maliny
Nowy Drugi Ogród Maliny

Awatar użytkownika
Krysia
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 5588
Rejestracja: 2009-07-26, 17:22

Re: Mój balkonik - część druga

Post autor: Krysia » 2021-03-28, 19:01

Halinko, te żaby są mi niezbędne :lol: , by stwierdzić, że wiosna już przyszła. To taki nasz rytuał. Chodzimy co roku nad duży staw w Kosocicach i tam wiosną odbywają się żabie gody. I ja lubię ten ich rechot i je podglądam :lol: . Jeszcze tam nie byliśmy, to takie spokojne miejsce, gdzie można odpocząć, w otoczeniu budzącej się po zimie przyrody. Byliśmy popatrzeć, czy obudził się nasz znajomy zaskroniec, ale jeszcze go nie ma. Patrząc na fotki sprzed roku i sprzed dwóch lat, stwierdzam, że w tym roku wiosna się trochę spóźniła. Serdeczności :).
Elunia , pozdrawiam Cię serdecznie :).
Załączniki
rok temu w całym lesie były łany zawilców, teraz widzieliśmy tylko kilka
rok temu w całym lesie były łany zawilców, teraz widzieliśmy tylko kilka
i zaskroniec, którego zawsze spotykamy na skraju lasu, też jeszcze go nie widzieliśmy :)
i zaskroniec, którego zawsze spotykamy na skraju lasu, też jeszcze go nie widzieliśmy :)

ODPOWIEDZ