"Słowiański ogródek"

Tu pochwal się Twoim ogrodem! Fotografie i opisy co u Ciebie rośnie - mile widziane!
ODPOWIEDZ
PaniMagda

Post autor: PaniMagda » 2010-11-12, 22:56

Herbi pisze:
Herbi , zajrzyj do mnie ;) ;)
No przecież zawsze zaglądam :roll: dzisiaj już 2 raz :mrgreen:

Tak całkiem już na poważnie to PaniMagdo powiedziałbym nawet stopień wyżej czyli młodzież neostrady. Mam córkę w III gimnazjum ale ani trochę nie widzę wrażliwości na rośliny, kwiaty. Przepadała za zwierzakami rozmaitymi ale...ale tylko do końca podstawówki :-/ (np. dżdżownice zwłaszcza takie milusie :-P )
Kurde (a niech tam cenzura to wytnie) co się z większością mlodzieży dzieje :shock: :-/ :-? :cry:
Tylko świecidełka w głowie, pachnidełka, elektro-gadżety, duperele takie. Dobra kończę nie będę się wygłupiał ;-) W naród polski wierzę :-D
Ale przestań, ja uczyłam gimnazjalistów - to jest taki głupi wiek, z którego się wyrasta, tak naprawdę to fajne dzieciaki (och, jak oni tego nie znoszą, łehehehehe). Myślisz, że ty byłeś inny? Bezmyślne podążanie za grupą jest w to wpisane. Kiedyś wy, jak debile, rzucaliście nożami w piach, teraz oni jak debile siedzą przy X-boxach ;p
Nie wszyscy muszą być wrażliwi na te rzeczy, może twoja córka akurat nie jest, to nie koniec świata :-)
Edit: ja w naród polski też wierzę i w kwestii młodzieży nie jest wcale źle! :-D

Awatar użytkownika
Herbi
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 1435
Rejestracja: 2008-12-15, 13:20

Post autor: Herbi » 2010-11-12, 23:08

Czy myślę że byłem inny, No nacisk pewien był ale dopiero pod koniec technikum fajki zacząłem palić :roll: Na krótko jednak dodam. JUż w w wojsku zmądrzałem. :roll:

Ale z tymi nożami to przesada PaniMagdo :-/
Mieć swoje zdanie i nie ulegać presji grupy powinno być zasadą nie tylko w młodości.
Co dziwne córeczka w tatę się wdała ale jak widać czasy są takie, że siła mediów + identyfikacja ze wzorcami grupy biorą górę.
Na pocieszenie zauważam, że słucha czegoś tak starego jak Dżem :mrgreen:
A Adżacha np. nad używki przedkłada swojską Earl Grey. ;-)
Przyroda jest lekarzem dla wszystkich chorób.
...........................Hipokrates.......................

Awatar użytkownika
Lol@
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 987
Rejestracja: 2010-08-16, 21:04

Post autor: Lol@ » 2010-11-12, 23:16

Ładne liście pod drzewami :-)

Nie wiem o co ci chodziło z nauką, ale ja jutro biorę się za część zadań :-)


Jaka zaś cisza?? A słyszałeś, że"Cisza jest najgłośniejszym krzykiem"??
Uwielbiam Tulipany, a Ty?

Forumka Kasia

PaniMagda

Post autor: PaniMagda » 2010-11-12, 23:30

Herbi pisze: Mieć swoje zdanie i nie ulegać presji grupy powinno być zasadą nie tylko w młodości.
Co dziwne córeczka w tatę się wdała ale jak widać czasy są takie, że siła mediów + identyfikacja ze wzorcami grupy biorą górę.
Jasne, ale wiesz, że większość ludzi woli bezpiecznie podążać za stadem.
Nie sądzę, żeby media miały aż tak wielki wpływ, przynajmniej nie na dzieci z normalnych domów, które znam, a podążanie za trendami jest przejściowe i nie ma co panikować :D

Awatar użytkownika
haliso
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 712
Rejestracja: 2010-10-04, 22:08

Post autor: haliso » 2010-11-13, 08:13

Cześć Adżacha :-) :-) dotarłam do Twojego ogródka :lol: :lol: ,podziwiam Twój zapał do pracy i stworzenia coś nowego od podstaw ;-) ...Jak widzisz swoją postawą wywołałeś na forum gorący temat do dyskusji :-D

tak trzymaj ,będę tu zaglądać... :roll:

Awatar użytkownika
Petrus
Ekspert
Posty: 5821
Rejestracja: 2008-01-20, 14:54

Post autor: Petrus » 2010-11-13, 11:40

Witam. Ale sobie poczytałem ciekawych informacji u Ciebie Adżacha :-D Moim zdaniem fajnie gdybyś żółte i pomarańczowe bratki umieścił na tej rabacie z przodu. Ciepłe barwy optycznie przybliżają otoczenie rabaty natomiast zimne barwy oddalają i wydłużyłyby Ci tą rabatkę. :hyhy:
Niech ogród będzie moją pasją, wytchnieniem i odpoczynkiem.
Pozdrawiam, Piotr.
Moje rośliny ogrodowe Moje trawy ozdobne
Zapraszam na moją stronę:
ogrodypetrusa.pl | Wszystko o trawach ozdobnych | Projektowanie i wykonanie ogrodów | Doradztwo ogrodnicze |

Awatar użytkownika
Adżacha
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
Posty: 343
Rejestracja: 2010-08-27, 22:03

Post autor: Adżacha » 2010-11-13, 14:33

Majka[vel.edulkot ]- tak , to muszą być bratki rogate . Już wiem , skąd się kiedyś wzięły na drugim końcu podwórka ...

Petrus - sprawdziłem [w paint'cie :-P ] i masz rację . Na wiosnę szykuje się kopanie i przesadzanie ...


Co do tego podążania za stadem , siły mediów to coś ze mną jest nie tak ....
Ja jestem taką "czarną owcą " - zwłaszcza , jak się ubiorę "normalnie" [czyli czarne spodnie , czarna bluzka i czarna bluza, do tego czarna MP3'ka z ciężką muzę :-P ]
'"Stary las zanucił pieśń
zaklętą w pnie i korony drzew
Wiatru szum i rzeki szept
Powtarza wciąż słowiańską wieść" -Aminae
Mój "słowiański ogródek"

Awatar użytkownika
Merghen
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 2315
Rejestracja: 2010-09-01, 07:22

Post autor: Merghen » 2010-11-13, 16:50

Merghen, zajrzyj do mnie ;) ;)
Aaaaa, zaglądam, zaglądam, ale nie zawsze zostawiam ślad. Postaram się poprawić na przyszłość :-P Za zaproszenie pięknie dziękuję :-D choć kiedyś mogę dostać zawału :lol: Musiałam się nieźle nagłowić o co chodzi, czy coś przeskrobałam,że na dywanik mnie ciągną ;)
A z herbat wolę Yerba Mate ;) :D

Bratki też u mnie niestrudzenie kwitną od wiosny. Zebrałam nasionka i już wysiałam, wiosną będę miała swoje krzaczki :-D
Ogród:
Zasadzany na ugorze

Zapraszam, Małgorzata

PaniMagda

Post autor: PaniMagda » 2010-11-13, 17:47

Adżacha pisze:
Co do tego podążania za stadem , siły mediów to coś ze mną jest nie tak ....
Ja jestem taką "czarną owcą " - zwłaszcza , jak się ubiorę "normalnie" [czyli czarne spodnie , czarna bluzka i czarna bluza, do tego czarna MP3'ka z ciężką muzę :-P ]
Oj, dziecko, to co z ciebie wyrośnie? Druga pani magda, tylko że w męskim wydaniu? ;D
Na herbatę niestety mam nietolerancje, a też kiedyś najchętniej piłam Earl Grey - cudny zapach :-)

marylka966
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
Posty: 351
Rejestracja: 2010-04-17, 19:53

Post autor: marylka966 » 2010-11-14, 10:08

Będę wpadać i podziwiać twoje roślinki. ;-)
Zyczę ci oby twoja pasja do ogrodów nigdy nie wygasła. ;-)

Przebywanie z naturą daje wiele radości i uczy wrażliwości. :-)
Pozdrowienia.

użytkownik usunięty

Post autor: użytkownik usunięty » 2010-11-14, 10:25

Herbi pisze: Kurde (a niech tam cenzura to wytnie) co się z większością mlodzieży dzieje :shock: :-/ :-? :cry:
Tylko świecidełka w głowie, pachnidełka, elektro-gadżety, duperele takie. Dobra kończę nie będę się wygłupiał ;-) W naród polski wierzę :-D
Nie miejsce na to, ale mała dygresja. Ja bym zapytała, co się dzieje z większością rodziców owej młodzieży... Tematu rozwijać tu nie bedę. ;-) :-D :-D :-D

Awatar użytkownika
grzesiek.z
Ekspert
Posty: 160
Rejestracja: 2010-11-08, 10:46

Post autor: grzesiek.z » 2010-11-15, 13:52

Dzięki za zaproszenie, zajrzałem i zaj... palisadę zobaczyłem. Aby na pewno powstrzyma tego brytana ? Biedak też pomagał przy rabatce. Masz miejsce do popisu, ładne otoczenie jestem ciekaw co z tego będzie..

pozdrawiam Grzesiek
Pozdrawiam serdecznie Grzesiek

Nita
Powoli się rozkręca
Powoli się rozkręca
Posty: 38
Rejestracja: 2010-07-05, 14:07

Post autor: Nita » 2010-11-15, 20:26

Miły pomysł z tym "imiennym" automatycznym zaproszeniem do ogródka. Nie sposób nie przyjąć. :) Zajrzałam i ja. I będę zaglądać, bo spodobał mi się Twój zapał, energia, sposób opowiadania i Cytrus. Co do zamysłu ogródka - nadal nie jest dla mnie do końca jasne, w która stronę chciałbyś pójść. Mam wrażenie, że swoim zainteresowaniem Słowianami (ten Światowid) próbujesz usprawiedliwić (niepotrzebnie!) to, że nie planujesz w swoim ogródku miejsca dla takich egzotycznych piękności jak np. jukka czy paciorecznik. A jednocześnie nie ma to być tak do końca ogródek prasłowiański, gdzie intuicyjnie domyślamy się raczej ziół i dzikich roślin przeniesionych na rabatki ze względu na urodę ich kwiatów lub zapach. Wydaje mi się, że skłaniasz się raczej w stronę naturalnego, bezpretensjonalnego ogródka, wypełnionego rodzimymi roślinami, uprawianymi z powodzeniem od lat na przydomowych rabatkach. Taki trochę nostalgiczny, trochę swojski. Rustykalny, jednym słowem, choć ja wolę określenie wiejski. Ogródek mojej babci. :)
Płotek musi być, to jasne. Kiedyś zwyczajnie chronił przed intruzami, kurami i innymi Cytrusami, teraz po prostu podkreśla charakter. Może być obrośnięty nasturcjami - uwielbiam je! A w środku - festiwal różnorodności. Koniecznie piwonie i floksy. Georginie, lilie i orliki. Wiosną przebiśniegi, śnieżyce, przylaszczki, pierwiosnki, cebulice, fiołki, szafirki. Między kwiatami, jak teraz gipsówka, wtedy rosła maruna. Tulipany, żonkile (wiem że to błędna nazwa, ale... właśnie tak!) i narcyzy. Mam wrażenie, że ostatnio w ogródkach najtrudniej o te najzwyklejsze, botaniczne narcyzy białe, pojedyncze, z krótkim czerwonym przykoronkiem, których gorzkawo-słodki zapach pamiętam do dziś. Hiacynty - to było już coś bardzo niezwykłego.
No i róże, róże, oczywiście. W ten temat nie będę się wdawała, róże to był inny stopień wtajemniczenia. Wspomnę tylko o jednej - mojej ukochanej róży, która na zawsze kojarzyć mi się będzie z dzieciństwem. Pnąca róża New Dawn. Białoróżowe, półpełne, duże, szlachetnie zbudowane kwiaty, nie obraża się na lekkie zacienienie, i kwitnie, kwitnie, kwitnie... przez całe lato. Do października. Chociaż spotkałam się też ze stwierdzeniem, że New Dawn nie jest fajna, bo opadają jej płatki i śmieci. Ś m i e c i ! No cóż... Ja polecam, jeśli nie oczekujesz od kwiatków, że będą po sobie sprzątały. ;)

P.S. No nie wytrzymam, muszę zapytać: co to znaczy Adżacha? Nie spotkałam się ze słowiańskim bóstwem o takim imieniu...
Pozdrawiam i życzę powodzenia! :)

Awatar użytkownika
Danka
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 13139
Rejestracja: 2008-03-11, 20:17

Post autor: Danka » 2010-11-15, 20:38

Ja także odwiedzam Twój ogród i zapraszam do swojego, bo coś mi się wydaje,że jeszcze w nim nie byłeś ;-)

Nita
Powoli się rozkręca
Powoli się rozkręca
Posty: 38
Rejestracja: 2010-07-05, 14:07

Post autor: Nita » 2010-11-15, 20:55

Aha! Irysy! Zapomniałam o irysach! I ostróżki, i malwy, i pachnący groszek. I lwie paszcze.
A kosmosy uwielbiają szczygły. Moja mama wyrywa je, jak chwasty, bo się rozsiewają, a ojciec po tajniacku idzie za nią, i rozsiewa, żeby szczygły w przyszłym roku miały uciechę.
No dobra. Idę stąd. Chwilowo. ;)

ODPOWIEDZ