salata/rzodkiewka zima... czy to mozliwe?

Jak wyjątkowe, egzotyczne, kolekcjonerskie rośliny uzyskać z nasion?
ODPOWIEDZ
wiercimorda
Powoli się rozkręca
Powoli się rozkręca
Posty: 28
Rejestracja: 2018-12-26, 14:03

salata/rzodkiewka zima... czy to mozliwe?

Post autor: wiercimorda » 2019-10-31, 13:01

hej :)
pomysl moze dziwny, ale czy ktos probowal wysiewac salate, albo inne warzywa zima w donicach w mieszkaniu?
ja poki co mam pomidorki koktajlowe, calkiem ladnie owocuja, ale przestaly wypuszczac nowe kwiatki... Nie wiem czy brakuje im slonca, czy moze je przeglodzilam...
Nie mam specjalistycznej lampy, ani super glebokich doniczek, ale pomidorki daja rade. Probowaliscie wysiewac o tej porze roku, lub zima cos w domach?

Bettiw
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 1804
Rejestracja: 2008-07-21, 11:37

Re: salata/rzodkiewka zima... czy to mozliwe?

Post autor: Bettiw » 2019-11-04, 23:23

Wstaw zdjęcia, ciekawa jestem jak owocują. Sama nie próbowałam, ale skoro udają się w szklarni to i na słonecznym parapecie też powinny dać radę, jeżeli dołoży się starań i odpowiednią otoczysz opieką to będzie ciekawy eksperyment.
Ogródek Bettiw z pozdrowieniami od Beaty

wiercimorda
Powoli się rozkręca
Powoli się rozkręca
Posty: 28
Rejestracja: 2018-12-26, 14:03

Re: salata/rzodkiewka zima... czy to mozliwe?

Post autor: wiercimorda » 2019-11-18, 18:30

hej @Bettiw :)
dziekuje za mile slowa i za motywacje :)
chwilo eksperyment zawieszam i nic nowego nie wysiewam, bo dopadl mnie zmasowany atak robactwa... Nie mam pojecia z czym ja to przynioslam, czy skad przylecialo, ale najpierw mordowalam sie z przedziorkiem i skoczgonkiem, a teraz z ziemiorka i macznikiem (chyba). Zjadly mi doszczetnie papryczki chilli, teraz sa same badylki... Z pomidorkow tez juz niewiele zostalo, owocuja, ale liscie im zolkna i opadaja w dramatycznym tempie... teraz sie jeszcze wziely za fikusa, juz nie mam pomyslu czym je odpedzic... Ale jak uda mi sie jakos je zwalczyc naturalnie, to wracam z siewkami
Załączniki
p2.jpg
p1.jpg

wiercimorda
Powoli się rozkręca
Powoli się rozkręca
Posty: 28
Rejestracja: 2018-12-26, 14:03

Re: salata/rzodkiewka zima... czy to mozliwe?

Post autor: wiercimorda » 2019-11-18, 20:22

*maczlikiem nie maczniakiem :oops:

Bettiw
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 1804
Rejestracja: 2008-07-21, 11:37

Re: salata/rzodkiewka zima... czy to mozliwe?

Post autor: Bettiw » 2019-11-19, 23:35

No tak jak przenosimy rośliny z ogrodu do domu to coś na gapę się zabierze, a w domu mają cieplutko, u mnie też miała miejsce taka sytuacja, mszyce dopadły papryki, a że rzadko oglądałam sadzonki to jak się zorientowałam to było już po ptokach. Następnym razem będziesz miała w pogotowiu preparat na szkodniki :-)
Ogródek Bettiw z pozdrowieniami od Beaty

wiercimorda
Powoli się rozkręca
Powoli się rozkręca
Posty: 28
Rejestracja: 2018-12-26, 14:03

Re: salata/rzodkiewka zima... czy to mozliwe?

Post autor: wiercimorda » 2019-11-21, 19:32

Na razie probuje opryskow z pokrzywy, sody oczyszczonej, mydla i wody utlenionej, ale slabo to idzie... marnieja mi roslinki starsznie, a ja jestem bezradna... Pocieszajace jest to, ze odkad mam caly czas otwarte okno, to w mieszkaniu temp. spada i troche hamuje te zyjatka, ale slabo to widze :(

Bettiw
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 1804
Rejestracja: 2008-07-21, 11:37

Re: salata/rzodkiewka zima... czy to mozliwe?

Post autor: Bettiw » 2019-11-21, 22:59

Otwarte okno nie przeszkodzi mszycom w zjadaniu pomidorów, wydaje mi się, że po prostu rośliny osłabły, do życia potrzebują słońca, lub specjalnych lamp i dlatego kończy się ich wegetacja.
Ogródek Bettiw z pozdrowieniami od Beaty

Awatar użytkownika
rafaloku
Administrator
Posty: 1710
Rejestracja: 2007-12-06, 18:23

Re: salata/rzodkiewka zima... czy to mozliwe?

Post autor: rafaloku » 2019-11-22, 08:36

Raz, że potrzebują doświetlania, bo teraz dzień jest zbyt krótki (na szczęście stosunkowo niedrogo można teraz kupić żarówki lub lampy LED do doświetlania roślin, które emitują różne odcienie światła potrzebne roślinom, zużywają niewiele energii i są dużo tańsze niż dawniej stosowane lampy), a dwa, że w mieszkaniu jest zbyt ciepłe i suche powietrze.

W takich warunkach szkodniki takie jak przędziorki, mączlik czy mszyce, mają idealne warunki do rozwoju. Ich występowanie można ograniczyć zwiększając wilgotność powietrza poprzez rozstawianie podstawek z wodą wokół roślin, z których woda będzie parować. Ja swoje rośliny ozdobne spryskuję też wodą co 2-3 dni ale w przypadku warzyw opryskiwanie jest ryzykowne ze względu na ryzyko chorób grzybowych.

Tak czy siak, jeśli jest już inwazja szkodników, to nie warto kontynuować uprawy. Usuń rośliny ze szkodnikami i po zimowej przerwie od wiosny rozpoczniesz nową uprawę. Jeśli tych roślin nie usuniesz teraz, to szkodników się nigdy z domu nie pozbędziesz, będą się przenosić na nowe roślinki. Trzeba zrobić przerwę, żeby szkodliwe owady nie miały się na czym rozwijać.
Rafał

wiercimorda
Powoli się rozkręca
Powoli się rozkręca
Posty: 28
Rejestracja: 2018-12-26, 14:03

Re: salata/rzodkiewka zima... czy to mozliwe?

Post autor: wiercimorda » 2019-11-22, 20:52

dziekuje bardzo za odpowiedzi :)
aktualnie mecze sie z maczlikiem i ziemiorka. Mam duzo roslin, nie tylko jednorocznych i nie chcialabym sie ich pozbywac, z reszta wszystkie zaczynaja miec problemy z zolknieciem i skrecaniem sie lisci, wiec teraz juz mam do wyboru albo sie poddac i je wyrzucic, albo zawalczyc :)
w slad za tymi bialymi muszkami przylecialy takze biedronki, wiec mam nadzieje, ze na wiosne nie bedzie az takiego dramatu :)

szkoda i tych pomidorkow, bo dalej puszczaja dalej kwiatki

wiercimorda
Powoli się rozkręca
Powoli się rozkręca
Posty: 28
Rejestracja: 2018-12-26, 14:03

Re: salata/rzodkiewka zima... czy to mozliwe?

Post autor: wiercimorda » 2019-11-22, 20:58

swoja droga myslalam, ze uda mi sie gosci ograniczyc chociaz do doniczek z pomidorkami koktajlowymi, ale nieee :) zrobiły sobie hotel w benjaminku, z darmowa stolowka w geranium, skrzydlokwiacie i alesach. jak na razie to tylko bluszcze i draceny sie jako tako trzymaja...

wiercimorda
Powoli się rozkręca
Powoli się rozkręca
Posty: 28
Rejestracja: 2018-12-26, 14:03

Re: salata/rzodkiewka/pomidorki zima... czy to mozliwe?

Post autor: wiercimorda » 2019-12-03, 12:40

hej :)
nie wiem czy kogos to jeszcze ciekawi, ale przedstawiam maly pomidorkowy progress.
Jak tylko zobaczylam te male biale muszki to zmylam je (dla bezpieczenstwa z kazdej rosliny w domu) pod prysznicem, mocnym strumieniem. Potem umylam je mydlem (dokladnie tak jakbym myla rece) i zostawilam na jakis czas w wannie. Potem splukalam mydlo, ale chyba niedokladnie bo liscie pomidorkow bardzo zle to zniosly i po nocy niektore po prostu pomarszczyly sie i zwisaly. Oczyscilam roslinki z uszkodzonych lisci i zostawilam do przeschniecia ziemi. Pozniej zdecydowalam sie na opryski z wody utlenionej, a wczoraj na oprysk z sody oczyszczonej. W fikusie benjamina nie znalazlam muszek, przestaly mu tez zolknac liscie. Jak na razie trzyma sie dobrze i nie wyglada, zeby mial zrzucac liscie. Pomidorki puscily zalazki kwiatkow i wyrastaja im nowe listki, ale widac, ze cos jeszcze je obgryza, bo liscie sie skrecaja. Dzis znalazlam 4 biale muszki. 3 skonczyly w odkurzaczu, zwloki 4tej zostaly na lisciu, jako przestroga :hyhy:

Zobaczymy czy pomidorkom uda sie jeszcze owocowac. Mam wrazenie, ze maja za zimno, bo nawet widac po ziemi, ze strasznie dlugo jej zajmuje wyschniecie... No ale zobaczymy. Jak eksperyment to eksperyment :)

Wsadzilam tez do doniczek czosnek i cebule (resztki) i cos tam probuje z nich wyrosnac (to male cos na zdjeciu to chyba pomidor sam sie wysial) ale faktycznie ciezko ida w gore i boje sie, ze pojawia sie przez to wszystko problemy grzybiczne...
No i zostaje mi walka z skoczogonkami :roll:

P.S. ten bialy nalot to wlasnie soda :wstyd:
Załączniki
1c.jpg
c2.jpg
3c.jpg
c4.jpg
c5.jpg

Bettiw
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 1804
Rejestracja: 2008-07-21, 11:37

Re: salata/rzodkiewka zima... czy to mozliwe?

Post autor: Bettiw » 2019-12-07, 23:53

Trochę ciężko ale daje radę nawet widać małe zawiązki kwiatów, roślinka bardzo się stara, wspomóż ją nawozem, bo doniczka mała i pewnie wykorzystała już składniki odżywcze. Jak rozkwitną kwiatki trzeba by zapylić pędzelkiem.
Ogródek Bettiw z pozdrowieniami od Beaty

wiercimorda
Powoli się rozkręca
Powoli się rozkręca
Posty: 28
Rejestracja: 2018-12-26, 14:03

Re: salata/rzodkiewka zima... czy to mozliwe?

Post autor: wiercimorda » 2019-12-17, 12:25

dzieki za przypomnienie z tym nawozem! :) moze cos z tego bedzie. Na razie zima przypomina kaprysna wiosne, wiec moze dostana jeszcze troche slonca, zeby pojawily sie pomidorki

ODPOWIEDZ