Sadzawka Danki

Jak założyć i pielęgnować oczko. Sprzęt do oczek, fontanny, kaskady, strumyki itp.
Awatar użytkownika
Sylwia,Gosia
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 6613
Rejestracja: 2015-03-24, 13:15

Re: Sadzawka Danki

Post autor: Sylwia,Gosia » 2018-05-23, 22:37

Myślę , że i dla dorosłych się przyda ,a dekoracja super ! :)
Pozdrawiam i zapraszam do siebie: Balkony Gosi, Sylwii.

Awatar użytkownika
Danka
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 13430
Rejestracja: 2008-03-11, 20:17

Re: Sadzawka Danki

Post autor: Danka » 2018-09-01, 21:58

Gdy patrzę na wcześniejsze zdjęcia z wodą w sadzawce to żal serce ściska, że ten rok był bardzo suchy. Na początek zdjęcia z czerwca. Wtedy jeszcze sadzawka była sadzawką. I co nieco kwitło.
2277.JPG
2379.JPG
lipiec
2873.JPG
I coraz mniej wody, sierpień
3513.JPG
3507.JPG
3319.JPG
3842.JPG
Aza po "kąpieli" w sadzawce
3458-crop.JPG
oraz "biedne" rybki
4103.JPG
Dzisiaj mocno popadało. Więc mam nadzieję, że przybyło nieco wody w sadzawce. Bo nawet jej dolewanie na niewiele się przydawało.

Bettiw
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 1791
Rejestracja: 2008-07-21, 11:37

Re: Sadzawka Danki

Post autor: Bettiw » 2018-09-01, 22:53

Teraz mocno pada, jest szansa, że i u Ciebie napada, bo rybek szkoda, roślinki chyba w bagienku poradzą sobie przez krótki okres, a rybki nie.
Ogródek Bettiw z pozdrowieniami od Beaty

Awatar użytkownika
Sylwia,Gosia
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 6613
Rejestracja: 2015-03-24, 13:15

Re: Sadzawka Danki

Post autor: Sylwia,Gosia » 2018-09-18, 19:51

Lilie wodne na pierwszych fotkach są cudne !.
Nie wyobrażałam sobie , że tak bardzo mogła ucierpieć Twoja sadzawka .Padało może na dniach ? dało się uratować rybki ?
A piesek wykąpał się w błotku :lol: , wygląda ciut zdziwiony po tej kąpieli :-D .

Danusiu , czy woda w Twojej sadzawce to wody gruntowe ?
Pozdrawiam i zapraszam do siebie: Balkony Gosi, Sylwii.

Awatar użytkownika
Danka
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 13430
Rejestracja: 2008-03-11, 20:17

Re: Sadzawka Danki

Post autor: Danka » 2018-09-18, 20:57

Gosiu w ubiegłym czasie na szczęście spadło trochę deszczu więc poziom wody nieco się podniósł. Ryby odrazu się uspokoiły. Niektóre mniejsze nie przeżyly takiej sytuacji ale większość pozostała. I rośliny także trochę odetchnęły. Szkoda, że trochę za późno :->

Awatar użytkownika
Sylwia,Gosia
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 6613
Rejestracja: 2015-03-24, 13:15

Re: Sadzawka Danki

Post autor: Sylwia,Gosia » 2018-09-18, 23:57

To dobrze , że chociaż dorosłym osobnikom się udało , no i te piękne lilie ... :)
Pozdrawiam i zapraszam do siebie: Balkony Gosi, Sylwii.

Awatar użytkownika
Danka
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 13430
Rejestracja: 2008-03-11, 20:17

Re: Sadzawka Danki

Post autor: Danka » 2019-09-06, 11:46

Przez rok nic nie pisałam co się działo w mojej sadzawce, więc nadrabiam ;-)
Ten rok był nieco lepszy dla sadzawki. Też była susza ale częściej kropił deszcz. Ku naszej radości poziom wody był wystarczający dla życia w sadzawce i naszego warzywnika :mrgreen: Ponieważ dawno nie przeprowadzałam sadzawkowych zmian to ten rok był odmienny. Zaczęło się od usuwania pozostałej pałki i situ. Ale nie będę za dużo pisała tylko pokażę zdjęcia.
czerwiec
8178.JPG
8218.JPG
8222.JPG
jest też pomocnik
jest też pomocnik
ale także obserwatorzy
ale także obserwatorzy
sierpień-wrzesień, wreszcie lilie mogą pokazać swoje piękno
0171.JPG
0178.JPG
0181.JPG
0182.JPG
Stare odmiany w tym roku kwitną niemalże bez przerwy. Gdy myślę, że już po kwitnieniu pojawia się następny kwiat. Oby jak najdłużej :rotfl: Jedna ze starszych odmian jeszcze nie zakwitła. Ale cieszę się, że przetrwała ubiegłe lato. Bo wiosną znalazłam ją zmaltretowaną i obawiałam się, że nic z niej nie będzie. A na domiar nie wiem co to za lilia, bo jedna zginęła. Przy sadzonce włożyłam patyczki, żeby mąż wiedział gdzie rośnie, gdy usuwał nadmiar mułu. Ale było mi mało i w promocji dokupiła jeszcze dwie. Były z kwiatami ale niestety pąki nie przetrwały.

Bettiw
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 1791
Rejestracja: 2008-07-21, 11:37

Re: Sadzawka Danki

Post autor: Bettiw » 2019-09-08, 23:17

Danusiu kawał roboty włożony, staw pięknie się prezentuje i rośliny okazałe, a mostek rewelacja bardzo dobry pomysł, fajnie ogląda się rybki z góry.
Ogródek Bettiw z pozdrowieniami od Beaty

Awatar użytkownika
Danka
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 13430
Rejestracja: 2008-03-11, 20:17

Re: Sadzawka Danki

Post autor: Danka » 2019-09-09, 12:57

Beatko dziękuję. Rzeczywiście mostek spełnienia swoje zadanie, bo gdy było gorąco to miałam miejsce do wilgotnego odpoczynku :rotfl: można było moczyć nóżki.

Awatar użytkownika
Danka
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 13430
Rejestracja: 2008-03-11, 20:17

Re: Sadzawka Danki

Post autor: Danka » 2019-10-21, 21:19

Chociaż już były minusowe temperatury to roślinność sadzawkowa przeżyła bez większych problemów.
0197.JPG
0272.JPG
0288.JPG
0408.JPG
0403.JPG
lilia tegoroczna, niedawno zdecydowała się zakwitnąć
lilia tegoroczna, niedawno zdecydowała się zakwitnąć
0172.JPG
0173.JPG
0174.JPG
0215.JPG

Bettiw
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 1791
Rejestracja: 2008-07-21, 11:37

Re: Sadzawka Danki

Post autor: Bettiw » 2019-10-21, 23:30

Lilia pewnie "wystraszyła" się, że nie zdąży wydać nasion i przymrozek przymusił do kwitnienia, chyba że to taka późna odmiana. Kotki urocze korzystają z ciepłych dni.
Ogródek Bettiw z pozdrowieniami od Beaty

ODPOWIEDZ