róże po "ataku" czarnej plamistości

Tak piękne i lubiane, że warto im poświęcić oddzielne forum.
ODPOWIEDZ
ogrodniczka86
Witamy na forum!
Witamy na forum!
Posty: 10
Rejestracja: 2018-09-02, 18:06

róże po "ataku" czarnej plamistości

Post autor: ogrodniczka86 » 2019-09-20, 11:32

Witam,
latem miałam problem i to dość spory z plamistością czarną na różach (pnących,rabatowych itd.); używałam na przemian dwóch preparatów opryskowych Bayern i Target. Róże ładnie zakwitły. Chore liście zawsze zbierałam, musiałam także usunąć kilka pędów; niestety w tej chwili zaniepokoił mnie stan róż; są praktycznie "łyse". Nie wiem jak mam postąpić z nimi na zimę; zawsze okopywałam dość wysoko, na wiosnę przycinałam. Nie wiem jakie to są odmiany ogród odziedziczyłam po nagle zmarłym tacie.
Czy mam dokonać jakiegoś oprysku, przycięcia?
Jakieś rady?
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
CityMatic
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 515
Rejestracja: 2018-08-02, 11:48

Re: róże po "ataku" czarnej plamistości

Post autor: CityMatic » 2019-09-20, 15:11

Rób tak ja do tej pory - najlepiej okopać jak najwyżej i czekać do wiosny co obmarznie odetniesz pierwszym cieciem , potem już po odkopaniu i pierwszych przyrostach dalej.
Warto jest je wzmocnić nawozami do róż(na wiosnę), jak również podsypać mieszanką cynamonu i fusów z kawy(odstrasza przed szkodnikami i likwiduje patogeny chorób grzybowych - pomaga stosuję od lat i róże są zadowolone).
Pozdrawiam Paweł - automatyk z zamiłowania , ogrodnik wielki sercem.

ogrodniczka86
Witamy na forum!
Witamy na forum!
Posty: 10
Rejestracja: 2018-09-02, 18:06

Re: róże po "ataku" czarnej plamistości

Post autor: ogrodniczka86 » 2019-09-20, 18:07

Dziękuję za odpowiedz. Używam obecnie nawozu w żelu do róż. Polecam łatwa aplikacja i wydajność. Dobrze się rozpuszcza. A jaką stosujesz proporcje kawy i cynamonu?

Awatar użytkownika
CityMatic
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 515
Rejestracja: 2018-08-02, 11:48

Re: róże po "ataku" czarnej plamistości

Post autor: CityMatic » 2019-09-20, 18:59

3łyżki stołowe kawy 1łyżeczka cynamonu na krzaczek. Całość dobrze wymieszać i posypać jak najbliżej pieńka róży. Delikatnie zamieszać z gruntem.
Pozdrawiam Paweł - automatyk z zamiłowania , ogrodnik wielki sercem.

ogrodniczka86
Witamy na forum!
Witamy na forum!
Posty: 10
Rejestracja: 2018-09-02, 18:06

Re: róże po "ataku" czarnej plamistości

Post autor: ogrodniczka86 » 2019-09-20, 20:21

Dziękuję za odpowiedź :-)

Awatar użytkownika
Elzbieta M
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 6606
Rejestracja: 2010-09-22, 20:16

Re: róże po "ataku" czarnej plamistości

Post autor: Elzbieta M » 2019-09-22, 17:47

CityMatic pisze:
2019-09-20, 18:59
3łyżki stołowe kawy 1łyżeczka cynamonu na krzaczek. Całość dobrze wymieszać i posypać jak najbliżej pieńka róży. Delikatnie zamieszać z gruntem.
Pawle , masz na myśli 3 łyżki fusów z kawy , a nie świeżej mielonej kawy? Jak często sypiesz tą mieszankę pod różany krzaczek?

Awatar użytkownika
CityMatic
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 515
Rejestracja: 2018-08-02, 11:48

Re: róże po "ataku" czarnej plamistości

Post autor: CityMatic » 2019-09-22, 18:10

:padam: tak fusy z kawy
2-3razy w roku.... w zależności od ilości wypitej kawy, przez domowników i gości :rotfl:
Pozdrawiam Paweł - automatyk z zamiłowania , ogrodnik wielki sercem.

ODPOWIEDZ