Pomidory w szklarni

Wszystko co jest związane z uprawą warzyw
ODPOWIEDZ
DOROTA88
Witamy na forum!
Witamy na forum!
Posty: 1
Rejestracja: 2017-08-03, 16:21

Pomidory w szklarni

Post autor: DOROTA88 »

Witam, na działce mam szklarnię w której są pomidory. Krzaczki wkopałam w połowie maja i już mam parę dojrzałych pomidorków. Problem w tym, że na tych już czerwonych zauważyłam dziwne pomarszczenia, nie wiem jak to nazwać. Nie chce żeby reszta jak już dojrzeje tak miały. Może są chore ? Co zrobić żeby je przed tym uchronić ? :-( :-( Dodam, że pielę co jakiś czas, podlewam tam codziennie lub co 2 dni, nawożone co tydzień a w środku w szklarni bardzo ciepło...
Załączniki
20614747_1574089122643081_190383748_n.jpg
Awatar użytkownika
Petrus
Ekspert
Posty: 6847
Rejestracja: 2008-01-20, 14:54

Re: Pomidory w szklarni

Post autor: Petrus »

Witaj. Wygląda mi to na chorobę fizjologiczną, czyli chorobę wywołaną nieprawidłową uprawą.
Widać skorkowacenie owoców czyli musisz czesto wietrzyć szklarnie. Choroba ta wystepuje też gdy jest za wysoka wilgotność powietrza i duże wahania temperatury powietrza i gleby. ;-)
Niech ogród będzie moją pasją, wytchnieniem i odpoczynkiem.
Pozdrawiam, Piotr.
Moje rośliny ogrodowe Moje trawy ozdobne
erazm
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 820
Rejestracja: 2007-12-21, 15:47

Re: Pomidory w szklarni

Post autor: erazm »

Liście pomidorów i owoce w tunelu po opryskach PW (20ml/l) i IF są zdrowe do dziś. Opryski tymi preparatami wykonywałem co 5 - 7 dni od maja dodając od lipca saletrę potasową (5 g/l). Wyglądają tak:
DSCN1430.JPG
Załączniki
DSCN1429.JPG
Andrzej1998
Witamy na forum!
Witamy na forum!
Posty: 1
Rejestracja: 2026-02-01, 17:35

Re: Pomidory w szklarni

Post autor: Andrzej1998 »

Cześć!

U mnie też tak było w zeszłym roku. Okazało się, że to przez upał w szklarni – gdy temperatura skacze powyżej 30 stopni, pomidory nie chcą równomiernie dojrzewać. Pomogło mi częste wietrzenie, szczególnie rano i wieczorem, no i podlewanie nawozem z potasem. Po tygodniu było już lepiej.

Jeszcze jedno – może być za mało potasu, wtedy pomidory właśnie tak wyglądają, czerwone tylko częściowo. Ja stosuję zwykły nawóz do pomidorów z marketu i działa.

A swoją drogą, jaką masz szklarnię? Wygląda na solidną konstrukcję. Ja w zeszłym roku kupiłem szklarnię z poliwęglanu od Botanic i jestem mega zadowolony – przetrwała zimę bez problemu, a temperatura w środku jest stabilniejsza niż w starej folii, którą wcześniej miałem. Ale to też oczywiście zależy od wentylacji.

Trzymaj się i daj znać, czy pomogło! ;-)
ODPOWIEDZ