Pigwa i pigwowiec

Uprawa drzew i krzewów owocowych, choroby i szkodniki roślin sadowniczych.
gilgall
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
Posty: 99
Rejestracja: 2009-01-17, 21:03

Pigwa i pigwowiec

Post autor: gilgall » 2009-01-19, 16:46

Witam! Mam trzy "pigwowate" : pigwowiec japoński, pigwę pospolitą i pigwowca wspaniałego. Tylko... nie wiem, który jest który :oops: Krzewy są jeszcze małe i nie wiem jak je rozpoznać. Kupiłam je jesienią już bez liści. Jeden ma grube łodygi, szare i kolce, drugi cienkie(dwie na "pniu", pień ma ok.10cm), bez kolców w kolorze brązowym. Trzeci - najmniejszy ma jedną ciemnoszarą łodygę, cienką i wiotką. Pigwowiec japoński powinien mieć formę krzewu, a czy z pozostałych da radę uformować małe drzewko? jaki kolor będą miały ich kwiaty? Czy ich owoce będą takie same? Po ilu latach toto zaowocuje? Pozdrawiam i czekam na odpowiedż Jeżeli jest już taki temat, to przepraszam, ale jeszcze nie bardzo się orientuję, co i jak... Edyta

użytkownik usunięty

Post autor: użytkownik usunięty » 2009-01-19, 17:47

Ja posiadam pigwę i pigwowca japońskiego. Moja pigwa to drzewko. Pigwowiec japoński to kolczasty krzew, więc jedno masz rozpoznane. O pigwowcu wspaniałym nie słyszałem. Możesz zdjęcia obejrzeć w moich roślinkach. :-D

gilgall
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
Posty: 99
Rejestracja: 2009-01-17, 21:03

Post autor: gilgall » 2009-01-20, 18:02

No tak , tak to jest, gdy się kupuje sadzonki na targu lub... na allegro. Ciekawe, co też mi wyrośnie? Pozdrawiam Edyta

użytkownik usunięty

Post autor: użytkownik usunięty » 2009-01-24, 18:56

Zrobiłem kilka zdjęć pigwy i pigwowca z uwzględnieniem wyglądu gałązek.

Pigwa - drzewko
pigwa-1.jpg
Kora na pniu i młodych gałęziach
pigwa-2.jpg
pigwa-3.jpg
pigwa-4.jpg
A tak wyglądają gałązki pigwowca
pigwowiec-1.jpg
pigwowiec-2.jpg
pigwowiec-3.jpg

Awatar użytkownika
Herbi
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 1435
Rejestracja: 2008-12-15, 13:20

Re: Pigwa i pigwowiec

Post autor: Herbi » 2009-01-26, 12:56

gilgall pisze:wu, a czy z pozostałych da radę uformować małe drzewko? jaki kolor będą miały ich kwiaty? Czy ich owoce będą takie same? Po ilu latach toto zaowocuje?
Porównanie owoców tutaj.
Obrazek

Te mniejsze to owoce pigwowca. Prędzej doczekasz się owoców pigwowca. U mnie rosnie on do wys. 100-120 cm. Pigwa podobno dorasta do 3 metrów.
Pigwowiec wspaniały ma większe kwiaty. Pigwowce mają kolce.
Z owoców obu roślin możemy zrobić wspaniałe nalewki alkoholowe w sam raz na zimowe wieczory. Robię taką z pigwowca od kilku lat, jest zawsze super.
A oto przepis mojego znajmego na pigwcówkę i konfitury Pigwowcówka Chefa

Pigwa nie jest w pełni mrozoodporna w naszym klimacie.

gilgall
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
Posty: 99
Rejestracja: 2009-01-17, 21:03

Post autor: gilgall » 2009-01-28, 10:06

Oj, wspaniały ten przepis, aż ślinka leci... :roll: A konfiturka też sie przyda!
Już nie mogę się doczekać owoców! :lol:

Pozdrawiam i dziękuję za przepis Edyta

Awatar użytkownika
zielona311
Witamy na forum!
Witamy na forum!
Posty: 12
Rejestracja: 2009-03-23, 10:36

Post autor: zielona311 » 2009-03-24, 19:19

witam. Herbi wkleił zdjęcie z owocami.. te z pigwy (duże-cydonia oblonga) ) to z Twojego ogrodu?... pytam bo dostałam sadzonkę od ciotki- ona ma duuże drzewo!!! takie co najmniej 5 metrów! i rozmnożyła już je.. i w wielu ogrodach już owocują jej pigwy... teraz czekam na moją.. a owoce..marzenie.... na surowo oczywiście niekoniecznie.. ale kompocik... albo nalewka... pcha. i jeszcze pamiętam jak ciotka mówiła, że świeżo zerwany owoc wkładało się pomiędzy pościel w szafie... jak potem pachniało...

rozmarzyłam się.. uciekam

Awatar użytkownika
Herbi
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 1435
Rejestracja: 2008-12-15, 13:20

Post autor: Herbi » 2009-03-27, 13:53

zielona311 pisze:witam. Herbi wkleił zdjęcie z owocami.. te z pigwy (duże-cydonia oblonga) ) to z Twojego ogrodu?...
Nie, pigwy nie mam a tylko krzew pigwowca. Zdjęcie podesłał mi znajomy.
Pigwa często przemarza w naszym klimacie. Mój brat w Kaliszu miał duże już drzewo
w ogrodzie i co prawda rosło dobrze ale owocowało...raz na kilka lat.
Zachód Polski tak jak u Piotrka w Lubuskim pewnie nie ma takich problemów.
Przyroda jest lekarzem dla wszystkich chorób.
...........................Hipokrates.......................

Awatar użytkownika
zielona311
Witamy na forum!
Witamy na forum!
Posty: 12
Rejestracja: 2009-03-23, 10:36

Post autor: zielona311 » 2009-03-27, 14:25

Ciotka mieszka za Koninem... więc na pewno jest tam zimniej niż w Poznaniu... i z tego co wiem, drzewo rodzi całą masę owoców co roku (bo rozdaje je potem po całej familii..)

Awatar użytkownika
ANTOś 113
Powoli się rozkręca
Powoli się rozkręca
Posty: 23
Rejestracja: 2008-01-28, 09:03

Post autor: ANTOś 113 » 2009-06-06, 08:00

A może Któraś z Pań poda przepis na dżem lub powidła z udziałem owoców pigwy a przede wszystkim tych większych ( przepraszam chyba ,ze może również jakiś Pan ma takowe przepisy )..Będę bardzo wdzięczny.
Na drzewie dobrych intencji jest wiele kwiatów, lecz mało owoców.

Awatar użytkownika
Herbi
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 1435
Rejestracja: 2008-12-15, 13:20

Post autor: Herbi » 2009-06-07, 16:44

ANTOś 113 pisze:A może Któraś z Pań poda przepis na dżem lub powidła z udziałem owoców pigwy a przede wszystkim tych większych ( przepraszam chyba ,ze może również jakiś Pan ma takowe przepisy )..Będę bardzo wdzięczny.
Kilka postów wyżej jest przepis na konfiturę z pigwowca. Podejrzewam, że podobnie mozna postąpić z pigwą. Robiłem tylko przetwory z pigwowca. Łatwiej postępuję się na pewno z pigwą bo to duży owoc.
Wpisany temat w google (konfitura z pigwy) szybko daje odpowiedź tutaj

Powodzenia
Przyroda jest lekarzem dla wszystkich chorób.
...........................Hipokrates.......................

sakelka
Witamy na forum!
Witamy na forum!
Posty: 1
Rejestracja: 2010-05-02, 12:27

Post autor: sakelka » 2010-05-02, 12:41

Mam pigwowca skromny krzaczek a z kilograma owoców był litr soku.Po zlaniu soku nalałam wódki pół na pół ze spirytusem i była pychotka nalewka.Udało mi się kupić owoce pigwy i zrobiłam z nich sok,ale nie umywa się do pigwowca.Nie ma tego cudownego aromatu ani smaku.Chciałabym z jednego krzaczka zrobić kilka,ale nie wiem dokładnie jak i kiedy.Będę wdzięczna za wskazówki

Awatar użytkownika
Herbi
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 1435
Rejestracja: 2008-12-15, 13:20

Post autor: Herbi » 2010-05-02, 13:15

Najłatwiej przez podział kilkuletniego krzewu.Należy to zrobić bardzo wcześnie wiosną albo na początku jesieni.
Gatunek rozmnażać można tez z nasion. Można otrzymać wiele siewek ale na owoce trzeba poczekać kilka lat.
Sprzedawany był (jest?) w szkółkach w wiązkach z gołym korzeniem w cenie około 1 zł za szt. Warto poszukać w szkółkach drzew i krzewów owocowych.
Niewiele droższe widziałem w marketach i sklepach internetowych. To chyba najszybsza metoda aby posadzić nawet o tej porze kilka egzemplarzy.
Przyroda jest lekarzem dla wszystkich chorób.
...........................Hipokrates.......................

gilgall
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
Posty: 99
Rejestracja: 2009-01-17, 21:03

Post autor: gilgall » 2010-05-05, 08:17

Witam! Moje kolczaste pigwowce rozrosły się, mają odrosty korzeniowe, jeden ma pączki do kwitnięcia (ale chyba nie zakwitnie, bo w okolicy już dawno kwitną), pozostałe - pigwa - umarzła...
W ogóle tej zimy straciłam wiele krzewów: cedr -wielkości ok.1,5m, rododendron - kupiony w ubiegłym roku na wiosnę w "Biedronce", wiśnia łutówka, brzoskwinia, ligustr złoty, metasekwoja chińska pozostawiona w doniczce na zimę, ostrokrzew pstry - na który kapał z dachu topniejący śnieg, a potem nocą znowu zamarzał..., barbula klandońska, osmantus, dwa derenie jadalne.
Te odrosty od pigwowca można wykopać i zrobić z nich krzaczka?

użytkownik usunięty

Post autor: użytkownik usunięty » 2010-05-05, 16:41

gilgall pisze:Te odrosty od pigwowca można wykopać i zrobić z nich krzaczka?
Można, jeśli nie jest to odmiana szczepiona, bo wtedy to będą krzaczki z podkładki. Ale szczepione rzadko się trafiają, więc pewnie będziesz mieć takie same krzaczki.

ODPOWIEDZ