Phalaenopsis cz.1

Specjalny kącik dla miłośników tych niezwykłych roślin.
ODPOWIEDZ
użytkownik usunięty

Post autor: użytkownik usunięty » 2010-03-12, 21:47

Phalenopsis bardzo często wypuszcza pędy kwiatonośne ze starszych pędów w miejscach tzw. śpiących oczek. Z tego powodu nie ścinaj ich, no chyba że zaczną usychać. To, że storczyk przekwitł nie oznacza końca jego życia, po stanie spoczynku, w dobrych warunkach powtórzy kwitnienie. Moje storczyki kwitną regularnie. Jeśli są zadbane to wg mnie nawet same liście mają swój urok, szczególnie, że po jakimś czasie rozrastają się, a nawet mnożą.

Najlepiej mieć kilka wtedy "zawsze się coś dzieje".
:-)

Awatar użytkownika
aleksandra
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
Posty: 96
Rejestracja: 2008-01-24, 12:39

Post autor: aleksandra » 2010-04-21, 14:38

Moi drodzy,
postanowiłam się podzielić dobrą nowiną-na moim kochanym storczyku pojawiło się 10 nowych dużych pączków. Roślinkę postawiłam na oknie wschodnim, w łazience, gdzie jak zwykle jest wilgoć. Teraz już się nie mogę doczekać, aż zobaczę na nowo piękne kwiaty. Jeszcze raz Wam wszystkim dziękuję za te cenne rady/na szczęście się do nich zastosowałam i nie ścinałam "gałązek/. :-D
Serdecznie pozdrawiam.Aleksandra

kagre
Witamy na forum!
Witamy na forum!
Posty: 7
Rejestracja: 2010-05-10, 15:49

mój storczyk potrzebna rada

Post autor: kagre » 2010-05-10, 16:48

Moja Biała Damulka, tzn. storczyk Phalaenopsis jest u mnie już dwa lata. W tym roku mnie zaskoczyła poprzednio miała 10 kwiatów na dwóch łodygach kwiatowych. A teraz ma 3 kwiaty oraz jeszcze nie rozwiniętych 27 pąków, również na tych samych łodygach (obciętych w tamtym roku po przekwitnieniu). Mam jednak z nią mały problem:( Ostatnio zauważyłam w doniczce malutkiego białego robaczka, a na gałązkach pojawiają się kleiste kropelki jakiegoś soku. Podlewana jest raz w tygodniu metodą wsadzenia całej plastikowej doniczki do miski z wodą (10 min) i wyjmowaną z niej na podstawkę aby osiąkła, następnie wkładam ją do ceramicznej doniczki.
Załączniki
jeszcze jedno rozgałęzienie
jeszcze jedno rozgałęzienie
FILE0060.JPG (15.22 KiB) Przejrzano 2106 razy
kwiat
kwiat
FILE0056.JPG (47.6 KiB) Przejrzano 2106 razy
liście
liście
FILE0055.JPG (58.29 KiB) Przejrzano 2106 razy
w pełnej krasie
w pełnej krasie
Dojrzała do tego by hodować kwiatki. Storczyki to moja mała pasja, choć na razie mam tylko dwa

użytkownik usunięty

Post autor: użytkownik usunięty » 2010-05-10, 23:27

Częstymi szkodnikami na storczykach są wełnowce, trzeba je usuwać ręcznie jak nie ma ich dużo. Możesz zrobić zdjęcie temu szkodnikowi.

kagre
Witamy na forum!
Witamy na forum!
Posty: 7
Rejestracja: 2010-05-10, 15:49

Post autor: kagre » 2010-05-11, 09:38

Nie bardzo:( Widziałam tylko jednego i już on nie żyje. To był taki biało przezroczysty robaszek mniejszy od główki szpilki. Mam jeszcze pytanie czy po przekwicie muszę go przesadzić ?? Jego korzenie nie wyglądały zbyt dobrze od samego poczatku dużo jest ich uschniętych, ale również dużo jest zdrowych. A ostatnio mąż jak byłam w szpitalu trochę się nie popisał i mi go przelał
Dojrzała do tego by hodować kwiatki. Storczyki to moja mała pasja, choć na razie mam tylko dwa

Awatar użytkownika
Islava
Witamy na forum!
Witamy na forum!
Posty: 19
Rejestracja: 2010-03-21, 22:58

Post autor: Islava » 2010-05-17, 20:42

Jak już przesadzać to tylko po przekwitnięciu. To duży stres dla roślinki i możesz stracić trochę tych pięknych kwiatków. Już tak kiedyś zrobiłam więc ucz się na moich błędach nie na swoich. :-)

Tina
Witamy na forum!
Witamy na forum!
Posty: 2
Rejestracja: 2010-05-20, 17:56

Post autor: Tina » 2010-05-20, 18:13

Witam.Mam mały problem.
Dziewczynki zrzuciły mi storczyka i niestety cała kora poszła do kosza.Moje pytanie-co teraz?Nie wiem czy mogę go włożyć do wody,boje się że mi uschnie.Co zrobić,pomocy :cry:

użytkownik usunięty

Post autor: użytkownik usunięty » 2010-05-20, 21:35

Zroś (tylko) destylowaną wodą i wstaw go do wazonu czy słoika. Ze dwa dni powinien wytrzymać. Trzeba jak najszybciej kupić podłoże i posadzić na nowo.

Tina
Witamy na forum!
Witamy na forum!
Posty: 2
Rejestracja: 2010-05-20, 17:56

Post autor: Tina » 2010-05-21, 13:47

Dzięki bardzo już to robię:)

Awatar użytkownika
małgo
Witamy na forum!
Witamy na forum!
Posty: 3
Rejestracja: 2010-08-06, 14:27

pierwszy storczyk - proszę o pomoc!

Post autor: małgo » 2010-08-06, 15:10

Witam wszystkich bardzo serdecznie,
Długo zastanawiałam się do, którego wątku przykleić mój problem (do przesuszonych korzeni czy też przegnitych, ale również mam problem z liśćmi) - dlatego też założyłam nowy wątek.
Mam storczyka od ponad tygodnia i nie mogę się z nim "dogadać". Jest to pierwszy taki mieszkaniec w moim domu. W sklepie wyglądał na zdrowego, odkąd zamieszkał ze mną zaczyna się coś z nim dziać. Umiejscowiłam go na parapecie okna wychodzącego na wschód. Ma korzenie, które wychodzą na zewnątrz i nie wiem czy powinnam go przesadzić, czy to jest normalne i mogą one tak pozostać na zewnątrz ?? Ostatnio zauważyłam również, że jeden z liści zaczyna się suszyć, umierać (?) Co mu dolega? Jak mu pomóc?
Moje zasadnicze pytanie - Jak często powinnam go podlewać? Niby wszędzie można wszystko wyczytać, ale nigdzie nie znalazłam jednoznacznej odpowiedzi. Jak już wcześniej wspomniałam mam go od ponad tygodnia. Podlałam go dwa razy kilka dni temu (dosłownie spryskałam wodą), a wczoraj zrobiłam to obficie, wręcz przelałam i odczekałam aż woda ścieknie, po czym włożyłam do osłonki. Dzisiaj zauważyłam, że korzenie są suche, więc spryskałam go troszeczkę wodą. Nie za często tego podlewania? Czy jego korzenie nie są przesuszone, a może są przegnite? Wydaje mi się, że nie są zdrowe :/
Proszę o pomoc - nie chcę go stracić, dla mnie jest przepiękny!
Załączniki
cały storczyk
cały storczyk
korzenie na zewnątrz
korzenie na zewnątrz
chory liść
chory liść
1.jpg (55.89 KiB) Przejrzano 2696 razy

Awatar użytkownika
Petrus
Ekspert
Posty: 5821
Rejestracja: 2008-01-20, 14:54

Post autor: Petrus » 2010-08-06, 21:21

Witam. To normalne, że korzenie storczyka wystają na zewnątrz. W naturalnych warunkach storczyki rosną w korze drzew kilka metrów nad ziemią. Więc korzeniami się nie martw- jak widzę są zdrowe :-D Wspominasz, że masz wschodnie okna. Słońce na takich oknach mocno grzeje, co najmniej od rana do 14 więc na parapecie jest pustynia. Dlatego sądzę, że liście Twojego storczyka są przypalone od słońca. Storczyki lubią słońce, ale nie bezpośrednio palące promienie, które padają na ich liście. Tak więc ściągaj roślinę gdy świeci słońce na niego. Podlewać należy wtedy kiedy korzenie są lekko srebrzyste. Wystarczy raz na tydzien lub dwa tygodnie. Musisz zanurzać doniczkę w misce z wodą. Storczyk porządnie się wtedy "napije".
Niech ogród będzie moją pasją, wytchnieniem i odpoczynkiem.
Pozdrawiam, Piotr.
Moje rośliny ogrodowe Moje trawy ozdobne
Zapraszam na moją stronę:
ogrodypetrusa.pl | Wszystko o trawach ozdobnych | Projektowanie i wykonanie ogrodów | Doradztwo ogrodnicze |

Awatar użytkownika
małgo
Witamy na forum!
Witamy na forum!
Posty: 3
Rejestracja: 2010-08-06, 14:27

Post autor: małgo » 2010-08-06, 22:35

Dziękuję bardzo! Jestem spokojniejsza :)
Mam nadzieję, że uda mi się utrzymać go przy życiu i sprowadzić mu storczykowe towarzystwo :)
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Petrus
Ekspert
Posty: 5821
Rejestracja: 2008-01-20, 14:54

Post autor: Petrus » 2010-08-07, 22:05

Będzie dobrze, tylko pamiętaj o ściąganiu go z parapetu gdy świeci ostre słońce. Na trzecim zdjęciu widać po liściach, że dosyć mocno go przypiekało :lol:
Niech ogród będzie moją pasją, wytchnieniem i odpoczynkiem.
Pozdrawiam, Piotr.
Moje rośliny ogrodowe Moje trawy ozdobne
Zapraszam na moją stronę:
ogrodypetrusa.pl | Wszystko o trawach ozdobnych | Projektowanie i wykonanie ogrodów | Doradztwo ogrodnicze |

Awatar użytkownika
małgo
Witamy na forum!
Witamy na forum!
Posty: 3
Rejestracja: 2010-08-06, 14:27

Post autor: małgo » 2010-08-07, 22:52

Dobrze! :)
Dzisiaj zafundowałam mu 15 minutową kąpiel - korzenie wyglądają dużo, dużo lepiej, kwiatek się po prostu "napił". Nigdzie wcześniej nie doczytałam o kąpielach storczyków, prawie wszędzie natomiast pisze się o tym, że podlewanie jest indywidualną sprawą i ciężko jest jednoznacznie stwierdzić co ile i jak bardzo trzeba go podlewać.A tu proszę konkretna podpowiedź- w jaki sposób najlepiej to robić, co ile - stwierdzę już sama jak go poobserwuję, ale bynajmniej wiem jak to robić. Dziękuję bardzo za pomoc! :)
Mam jeszcze jedno pytanie - jak długo mogą jego kwiaty kwitnąć? tzn. kiedy zaczną opadać? Z tego, co zauważyłam wszystkie są rozwinięte i się tak zastanawiam, czy długo jeszcze tak będzie, czy niebawem wszystko ładnie opadnie i zostanie mi "suchy kij" :)

Awatar użytkownika
Danka
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 13139
Rejestracja: 2008-03-11, 20:17

Post autor: Danka » 2010-08-08, 13:17

Storczyki kwitną dość długo,u niektórych kilka miesięcy. Mój na razie tylko miesiąc.

ODPOWIEDZ