Oncidium,Cambria i inne pokrewne

Specjalny kącik dla miłośników tych niezwykłych roślin.
Awatar użytkownika
lilia0405
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 3781
Rejestracja: 2008-04-23, 22:38

Post autor: lilia0405 » 2011-01-19, 17:38

Gratuluje sukcesu :-) ,czasami niemożliwe staję się możliwe :-P

Awatar użytkownika
Ha-linka
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 1158
Rejestracja: 2008-02-08, 08:09

Post autor: Ha-linka » 2011-01-19, 19:07

I ja Ci gratuluję, piękny okaz! :-D
Pozdrawiam Halina
Moja oaza spokoju

Awatar użytkownika
haliso
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 725
Rejestracja: 2010-10-04, 22:08

Post autor: haliso » 2011-01-19, 21:07

To tylko trzeba pogratulować sukcesu, :lol: :lol: a my się dowiadujemy czegoś nowego,niby nie realnego :roll: ,a jednak to nowe doświadczenie...

Awatar użytkownika
Merghen
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 2383
Rejestracja: 2010-09-01, 07:22

Post autor: Merghen » 2011-01-20, 07:26

Gratuluję :-D :-D Myślę,że cambriami jest to możliwe, one potrzebują więcej wody. Warto może byś opisał w jaki sposob ją pielęgnowałeś, czy wymieniałeś wodę, jeśli tak to co ile, czy woda byla w jakiś sposób przygotowywana, gdzie stał kwiatek (okno południowe, północne), jak długo trawa taka uprawa i jeszcze wiele innych szczegółów.
Ogród:
Zasadzany na ugorze

Zapraszam, Małgorzata

piteroo21
Witamy na forum!
Witamy na forum!
Posty: 14
Rejestracja: 2011-01-19, 16:53

Post autor: piteroo21 » 2011-01-21, 17:28

Cała historia zaczęła się tak:

1.W kwiaciarni zakupiłem przekwitnięta cambrię z trzema pseudo bulwami i wyciętymi przekwitniętymi pędami kwiatowymi. Nie mam pojęcia jak sie nazywa bo na doniczce napisu żadnego nie ma;/ Kobiecina chciała za nią 50zł ale wyhaczyłem za 15zł (brak kwiatów i podniszczona troszku roślinka). Oglądając ją przed zakupem zauważyłem że wychodzi jakiś tam malutki pęd kwiatowy.

2.Zadowolony zabrałem do domu podlałem i czekałem:D

3.Cambria ta jak się okazało wypuszcza po dwa pędy kwiatowe z jednej bulwy:D

4.Po przekwitnięciu zaczęła wypuszczać dwie mniejsze bulwy.

5.Moja najukochańsza sistra otworzyła okno w zimie nie usunęła cambri z parapetu w wyniku czego bulwa z małymi zaczęła zamierać!

6.Oderwałem więc jedną małą bulwę nie posiadającą korzeni. Włożyłem do szklaneczki wypełnionej woda na wys ok 1cm (okno południowe) i tak już zostało do dziś dzień:D

7.Jak widać roślina od zimy zeszłego roku niewiele urosła. Wypuściła dodatkową bulwę a na dodatek pęd kwiatowy z 3 pączkami:D

Jeżeli chodzi o zasilanie rośliny to niczego nie dostawała.
Kwiaty pachną lekko miodowo ale tylko z rana. Kwitnienie trwa około miesiąca.
Oto i moja historia cambrii hodowanej w wodzie:D
Załączniki
Kwiaty z bliska wyglądają na tłuste
Kwiaty z bliska wyglądają na tłuste
P1010283.JPG
Pączek z bliska
Pączek z bliska
Dla odzwierciedlenia wielkości
Dla odzwierciedlenia wielkości
Roślina mateczna
Roślina mateczna

Awatar użytkownika
Merghen
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 2383
Rejestracja: 2010-09-01, 07:22

Post autor: Merghen » 2011-01-22, 07:52

Czyli dzięki eksperymentowi masz dwie kwitnące roślinki. Gratuluję. A jak ze światłem? Planujesz może przeniesienie jej do podłoża?
Ogród:
Zasadzany na ugorze

Zapraszam, Małgorzata

piteroo21
Witamy na forum!
Witamy na forum!
Posty: 14
Rejestracja: 2011-01-19, 16:53

Post autor: piteroo21 » 2011-01-22, 11:13

Wsadzić ją do podłoża planuje już chyba pół roku:D Ale jakoś nie znajduje czasu:D W sumie to nie wiem jak ją zasadzić bo nie chce połamać korzeni, a jest ich dość sporo. Co do oświetlenia to przeniosę ją na okno zachodnie ponieważ tutaj znajduje się roślina mateczna i radzi sobie całkiem dobrze:D

Awatar użytkownika
Merghen
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 2383
Rejestracja: 2010-09-01, 07:22

Post autor: Merghen » 2011-01-22, 12:20

Możesz mieć na początku problem z przeniesieniem do podłoża. Storczyki trudno asymilują się do nowego podłoża ale jeśli byś próbował to wtedy warto zmienić tylko jeden czynnik - podłoże ale zostawić to samo miejsce. Zmiany kilku na raz mogą być bardzo dużym szokiem dla rośliny. Życzę powodzenia :) Będę ciekawa dalszych Twoich eksperymentów.
Ogród:
Zasadzany na ugorze

Zapraszam, Małgorzata

Awatar użytkownika
Danka
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 13453
Rejestracja: 2008-03-11, 20:17

Post autor: Danka » 2011-01-22, 16:58

Bardzo ciekawe doświadczenie, bo wszędzie piszą, że storczyki nie lubią nadmiaru wody. A twoja pięknie rośnie i kwitnie :lol:

piteroo21
Witamy na forum!
Witamy na forum!
Posty: 14
Rejestracja: 2011-01-19, 16:53

Post autor: piteroo21 » 2011-01-23, 21:16

Tylko w jaki sposób to zrobić? Obsypywać po trochę?włożyć całą kępę korzeni i obsypać korą?kurcze korzenie są delikatne;/ a może nadal pozostać przy hodowli wodnej?

użytkownik usunięty

Post autor: użytkownik usunięty » 2011-01-24, 09:17

Niektóre storczyki uprawia się w ten sposób, że golutką roślinę z korzeniami sadza się do wazonu i tylko regularnie kąpie korzonki - przykład Vanda. Może jeśli Twoja Cambria to lubi to zostaw ją tak jak jest przyzwyczajona. Ja bym tylko czasem do kąpieli dodała troszeczkę nawozu dla storczyków, ale zgodnie z zalecanym dawkowaniem.
:-)

piteroo21
Witamy na forum!
Witamy na forum!
Posty: 14
Rejestracja: 2011-01-19, 16:53

Post autor: piteroo21 » 2011-01-28, 18:44

No wszystko ładnie i pięknie ale czy ona wogóle będzie rosła w tej wodzie? Czy pozostanie miniaturowa?

Awatar użytkownika
Merghen
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 2383
Rejestracja: 2010-09-01, 07:22

Post autor: Merghen » 2011-01-29, 09:34

Jeżeli w genach ma mini to taką zostanie. Natomiast jeśli chodzi o nawóz to ja osobiście dodałabym tylko 1/2 a nawet 1/4 zalecanej dawki by nie spalić korzeni. Niektórzy też uprawiają cambrie w wazonach szklanych w których na dno sypią dość grubą warstwę keramzytu (keramzyt wcześniej 'wykwasić' - wyparzyć w gorącej wodzie z dodatkiem octu w stosunku 1 część octu:3 wody, a potem przepłukać kilkakrotne wodą, najlepiej destylowaną) potem warstwę grubej kory a na koniec wsadzić roślinkę w korę zmieszaną ze spagnum (2:1). Wsadzać na zasadzie obsypywania roślinki i opukiwania wazonu by podłoże delikatnie wpadło między korzonki nie uszkadzając ich. Podlewać wtedy gdy keramzyt na dole jest już prawie suchy(dlatego potrzebne jest przezroczyste naczynie). Myślę,że w ten sposób roślina przyzwyczai się do podłoża bez większego szoku. Piewsze podlanie rośliny po wsadzeniu dopiero po jakimś tygodniu. Kiedyś w podobny sposób uprawiałam z sukcesem cambrię ale przy mojej ilości storczyków zbankrutowałabym na wazonach szklanych. Wtedy też przez jakiś czas nie potrzeba nawozić rośliny a potem co jakiś czas w zmniejszonej dawce ale bardzo rzadko gdyż nie można przepłukać z soli podłoża. Potem będzie można przesadzić ją już do normalnej doniczki.
I może jeszcze jedna rada - nie przesadzaj rośliny dopóki kwitnie, wtedy szybko rzuci kwiaty a tak możesz się jeszcze nimi nacieszyć. Poza tym przesadzanie rośliny osłabia ją, podobnie jak kwitnienie więc nie warto dawkować jej podwójnej dozy stresu.
Powodzenia :)
Ogród:
Zasadzany na ugorze

Zapraszam, Małgorzata

ODPOWIEDZ