Nalewki, winka, likiery własnej produkcji

Czyli o tym jak plony z działki wykorzystać w kuchni

Re: Nalewki, winka, likiery własnej produkcji

Postautor: Sylwia,Gosia » 2017-05-13, 01:05

Dzięki Danusiu :) To prawda , że wysoka temperatura niszczy witaminę C , ale niestety , po 2 dniach maceracji ,syrop i tak trzeba zagotować i na gorąco wlać do butelek. Może różnica jest w smaku i intensywności aromatu , kiedy kwiaty zalewane są zimnym syropem ?
Pozdrawiam i zapraszam do siebie: Balkony Gosi, Sylwii.
Awatar użytkownika
Sylwia,Gosia
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 6222
Rejestracja: 2015-03-24, 14:15
Lokalizacja: Włochy-Lombardia.

Re: Nalewki, winka, likiery własnej produkcji

Postautor: Sylwia,Gosia » 2018-05-08, 14:16

Kochani , to znowu ja i znowu z pytaniem o syrop z kwiatów bzu czarnego :hyhy: .

Zrobiłam wczoraj , zalałam syropem jeszcze gorącym ,ale nie wrzącym , co by mi nie uciekła witaminka C :hyhy: . Mam kilka dni do namysłu ,zanim syropu nie zleję do butelek. W tamtym roku nalewałam wrzący syrop i odwracałam butelki ,chwyciły wszystkie . Chciałabym jednak nie tracić cennych właściwości kwiatów czarnego bzu , więc wysoka temperatura nie byłaby wskazana . Wiem ,ale niedokładnie ,że wysoki % cukru konserwuje i nie ma potrzeby pasteryzowania , u mnie jest 2,5 l cukru ( litra ,bo to przepis szwedzki :-P :-P ) , 2 l wody ,3 cytryny i kwasek cytrynowy + 60 kwiatostanów ( też wielkość różna). Syrop ma więc około 50 % cukru ,ale czy to wystarczy ,żeby nie pasteryzować ?

Proszę o Wasze opinie ,najlepiej poparte praktyką :hyhy: i z góry dziękuję .
Pozdrawiam i zapraszam do siebie: Balkony Gosi, Sylwii.
Awatar użytkownika
Sylwia,Gosia
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 6222
Rejestracja: 2015-03-24, 14:15
Lokalizacja: Włochy-Lombardia.

Poprzednia

Wróć do Kącik smakosza