Moje róże

Tak piękne i lubiane, że warto im poświęcić oddzielne forum.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
edulkot
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 1837
Rejestracja: 2010-05-11, 17:29

Post autor: edulkot » 2011-05-25, 21:53

Kasiu miło mi że interesujesz się moimi różami. :D
Reine des Violettes właściwie można powiedzieć że wykazuje chęci do życia a nawet kwitnienia ale ciężko jej to idzie.
Obrazek
Obrazek
Ma dwa malusieńkie pączki i zastanawiam się czy je urwać żeby się nie wysilała na kwitnienie a całą siłę włożyła w ukorzenienie się, i chyba tak zrobię. :niepewny:

Wczoraj zaszalałam i kupiłam sobie 4 nowe róże.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Jeszcze rok temu tyle kasy nie wydałabym na róże a teraz przyszło mi to z łatwością, zwłaszcza że wymówka była prosta - to na Dzień Matki, przecież coś mi się należy ładnego a nie tylko czekoladki. :hyhy: :rotfl:

Awatar użytkownika
Elzbieta M
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 6747
Rejestracja: 2010-09-22, 20:16

Post autor: Elzbieta M » 2011-05-25, 22:02

Ha ha , dobra jesteś Maju :hyhy: .Pójdę w Twoje ślady, bo jutro odbieram zamówioną Augusta Luise, A JUTRO PRZECIEŻ 26 MAJA!
Maju, a co to będzie za kilka lat, ile tych róż znajdzie się u nas ( i czy je pomieścimy) , jeśli tak będzie co roku?
Wygląda na to, że pięknie powinny Ci kwitnąć te nowo zakupione.

Awatar użytkownika
lilia0405
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 3625
Rejestracja: 2008-04-23, 22:38

Post autor: lilia0405 » 2011-05-25, 22:06

Maju super prezenty sobie sprawiłaś, będą ślicznie zdobić Twój ogród.

Awatar użytkownika
Przemek85
Ekspert
Posty: 254
Rejestracja: 2010-02-02, 16:37

Post autor: Przemek85 » 2011-05-25, 22:09

Bardzo zadbane okazy i na dodatek już kwitną. Chyba tylko u nas wszystko takie spóźnione ;)

Awatar użytkownika
Kasik5
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 630
Rejestracja: 2009-03-27, 15:11

Post autor: Kasik5 » 2011-05-25, 22:20

O rany :zdziwko: ! Ale cudne zakupy! Piękne okazy i ciekawe odmiany :roll:
Też bym wolała zamiast czekoladek ;)
Ja w sobotę byłam u ogrodnika i aby nie wyjść z pustymi rękoma, kupiłam "Louise Odier" :hyhy: ;)

Widzę że "Reine des Violettes" faktycznie odżywa, choć powoli. Wiesz, okazało się że jedna z moich róż jest w podobnym stanie :/ Kurcze, ciekawe czego to jest wynikiem, bo inne róże po zimie i wiosennych przymrozkach jakoś lepiej sobie poradziły :/
A to urwanie pączka kwiatowego to dobry pomysł.

Awatar użytkownika
edulkot
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 1837
Rejestracja: 2010-05-11, 17:29

Post autor: edulkot » 2011-05-25, 22:35

Powiem Wam szczerze że jak zobaczyłam te okazy róż w centrum ogrodniczym to mi normalnie szczęka opadła. Jeszcze tak pięknych sadzonek róż nie spotkałam w sprzedaży. :zdziwko: I właściwie to były tam prawie wszystkie róże jakie można sobie wymarzyć, i Austina, i Kordesa, i prawdopodobnie z Rosarium i chyba czeskie i jeszcze jakieś ale nie pamiętam. Do wyboru wysokości i kolory i co kto chce. Mają mieć już tak zawsze czyli mam szansę kupować to co widzę a nie kota w worku. :D
Przemku chyba 90% wszystkich róż miało pąki kolorowe i kwiaty, nawet nasze róże.
Lilu ja mam nadzieję że to dopiero początek kolekcji różanej i już powoli rozplanowuję jakie i gdzie posadzić.
Elu ja nie mam problemu gdzie posadzić bo moje 'hektary' pustawe miejscami. Augusta Luise śliczna i chyba też tam była.
Kasiu Twoja Louise Odier też śliczna i brałam ją pod uwagę ale byłam w szoku i wciąż nie mogę uwierzyć że takie piękne róże można kupić bez problemu. To co dostałam jesienią w paczce nie może się równać do takich śliczności. :D

Awatar użytkownika
Kasik5
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 630
Rejestracja: 2009-03-27, 15:11

Post autor: Kasik5 » 2011-05-25, 22:59

Takie Centrum Ogrodnicze w okolicy, to istny skarb! :hyhy: :D
A taki wybór w odmianach, i to w takiej jakości - marzenie :roll:
Niech Ci pięknie rosną! :)

Awatar użytkownika
edulkot
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 1837
Rejestracja: 2010-05-11, 17:29

Post autor: edulkot » 2011-05-25, 23:03

No nie całkiem w okolicy bo trzeba jechać około godzinę w jedną stronę ale na większe zakupy warto. Następnym razem to chyba wezmę ze sobą przyczepkę. :hyhy:

Awatar użytkownika
Elzbieta M
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 6747
Rejestracja: 2010-09-22, 20:16

Post autor: Elzbieta M » 2011-05-26, 00:48

Ciekawe po ile u Was róże Kordesa. U nas 50 - 60 zl , a Poulusena były po 75 zł. Oczywiście w doniczkach

Awatar użytkownika
Danka
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 13128
Rejestracja: 2008-03-11, 20:17

Post autor: Danka » 2011-05-26, 11:09

Maju, piekne rozane prezenty :mrgreen: Ja tez jestem zadowolona, bo dzieki twoim prezentom, rozpoznalam corki roze. :lol: Przeszukalam angielska encyklopedie i siec... i nic mi nie pasowalo :niepewny: A tu mila niespodzianka, bo moim zdaniem pasuje do twojego nowego nabytku: RHAPSODY IN BLUE.
Obrazek
Obrazek
Oczywiscie zapragnelam tej rozy. Mam obiecane ukorzenienie :hyhy: I juz jestem spokojna, ze poradzi sobie u nas :rotfl:

Awatar użytkownika
edyta_mi
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 1059
Rejestracja: 2011-01-22, 21:58

Post autor: edyta_mi » 2011-05-26, 21:52

O tak Maju, powinno się obrywać pąki różane, żeby się dobrze ukorzeniły. Ja w tym roku kupiłam w Rosarium m.in. Comte de Chambord. Kupiłam też inne róże, ale ta zakwitła pierwsza i w ogromnej obfitości. Miała po ok. 10 pąków każdy krzew. I przyznam Ci się, że nie miałam sumienia ich oberwać :zalamany: . Z bólem serca ogołociłam jedynie połowę pąków :/ . Mam nadzieję, że moja różyczka jakoś przetrwa to w miarę spokojnie :/
Pozdrawiam Edyta

Awatar użytkownika
Elzbieta M
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 6747
Rejestracja: 2010-09-22, 20:16

Post autor: Elzbieta M » 2011-05-26, 22:41

Moja niedawno posadzona Schneewalzer jest w dobrej kondycji ( była w doniczce) , ma 4 pąki i chyba sie nie zdobęde na to , by oberwać

Awatar użytkownika
edulkot
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 1837
Rejestracja: 2010-05-11, 17:29

Post autor: edulkot » 2011-05-28, 20:26

Elu wszystkie róże rodowodowe były po 40zł a reszta po 16,30zł, no i oczywiście wszystkie były w doniczkach i to dość dużych.
Danusiu cieszę się razem z Tobą. Ta róża podobno dobrze sobie radzi w polskich warunkach tylko trochę bledną jej kwiaty w pełnym słońcu.
Edytko ja oberwałam tylko pączki nieszczęsnej Reine des Violettes bo ona taka biedna i niezdecydowana czy ma rosnąć czy paść a miała ich na jednym pędzie aż 5 szt. Reszta róż jak ma pączki to niech kwitnie. Moja Comte de Chambord też ma bardzo dużo pączków.
Elu jak róża dobrze rośnie to nie ma sensu obrywać jej pączków, niech pokaże jaka jest.
:D

Awatar użytkownika
edulkot
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 1837
Rejestracja: 2010-05-11, 17:29

Post autor: edulkot » 2011-05-29, 19:53

Róże powolutku szykują się do wspaniałego pokazu a to są pierwsze przymiarki.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Reszta nawet nie pokazała jeszcze koloru ale pąków sporo.
A te siedzą jeszcze w doniczkach
Obrazek
Obrazek
Obrazek pierwsze kwiaty przekwitły ale szykują się następne
Obrazek
Obrazek
Obrazek
jeszcze nie zdecydowałam dokładnie gdzie je posadzę ale pewnie muszę dokupić im jeszcze jakieś do towarzystwa. :hyhy: :rotfl:

Awatar użytkownika
Elzbieta M
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 6747
Rejestracja: 2010-09-22, 20:16

Post autor: Elzbieta M » 2011-05-29, 22:02

Zaczęłaś pokaz , Maju. wkrótce feeria barw :-D Sympatia u Ciebie prawie rozkwitła , u mnie malusienkie pączki

ODPOWIEDZ