Moje akwarium

Wszystko co związane z hodowlą ryb w oczku wodnym
Awatar użytkownika
Ha-linka
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 1013
Rejestracja: 2008-02-08, 08:09

Post autor: Ha-linka » 2008-11-03, 09:04

No Piotrek z tymi bąbelkami to ci się udało, trafne określenie! :mrgreen: :mrgreen:
Pozdrawiam Halina
Moja oaza spokoju

użytkownik usunięty

Post autor: użytkownik usunięty » 2008-11-03, 12:05

To już nie od dzisiaj wiadomo jakie trunki pić i z czym łączyć, żeby bąbelki w głowie miejsca nie zajmowały... :lol:

Już to Zagłoba jako wielki znawca tematu tak zwykł mówić:

"Radziłem mu - mówił - iżby siemię konopne w kieszeni nosił i po trochu spożywał. To tak ci się do tego przyzwyczaił, że teraz coraz to ziarno wyjmie, wrzuci do gęby, rozgryzie, miazgę zje, a łuskwinę wyplunie. W nocy, jak się obudzi, także to czyni. Od tej pory tak mu się dowcip zaostrzył, że i najbliżsi go nie poznają.
- Jakże to? - pytał starosta kałuski.
- Bo w konopiach oleum się znajduje, przez co i w głowie jedzącemu go przybywa.
- Bodajże waszą mość! - rzekł jeden z pułkowników. - Toż w brzuchu oleju przybywa, nie w głowie.
- Est modus in rebus!* - rzecze na to Zagłoba - trzeba co najwięcej wina pić: oleum, jako lżejsze, zawsze będzie na wierzchu, wino zaś, które i bez tego idzie do głowy, poniesie ze sobą każdą cnotliwą substancję. Ten sekret mam od Lupuła, hospodara, po którym jak waściom wiadomo, chcieli mnie Wołosi na hospodarstwo posadzić, ale sułtan, który woli, by hospodarowie nie mieli potomstwa, postawił mi kondycję, na którą zgodzić się nie mogłem.
- Musiałeś waść siła konopnego siemienia i sam zażywać? - rzekł na to pan Sobiepan.
- Ja nie potrzebowałem, ale waszej dostojności z całego serca radzę! - odparł Zagłoba."

*est modus in rebus dosłownie: w rzeczach jest miara, zwrot używany kiedy mówi się o tym, że są granice, których przekraczać nie należy.
;-)

jackon
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
Posty: 155
Rejestracja: 2008-10-06, 20:30

Post autor: jackon » 2008-11-06, 08:24

miałem na myśli akwaria biotopowe,naturalne
takie najbardziej mi odpowiadają
takie zboczenie zawodowe ;-)
ale lubie także akwaria z bogatą szatą roślinną
co do ryb to preferuję Tanganikę oraz małe pilęgnice
pozdrawiam
Jacek

fox

Post autor: fox » 2008-11-06, 17:25

Mnie akwarystyka bawiła ponad 40 lat temu, akwaria były jeszcze ramowe, w tej chwili tak z ciekawości , dla reprodukcji rzęsy i innych roślin. W domu mam kilka molinezji i jakieś rudziki :) A jestem w tej dobrej sytuacji że mam sporo szkła, klej niewiele kosztuje , więc takie do 70 cm mogę sam kleić, na większe niestety za cienkie szkło. Druga sprawa to przed domem jest 2 oczka, nowe i stare po renowacji, więc 3 grzybki w barszcz to troche za wiele :) Ale w domu postaram sie urządzić jakoś ze *smakiem*

Ale żeby było jeszcze śmieszniej to na ścianie wisi jeszcze taka lampka :)

jackon
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
Posty: 155
Rejestracja: 2008-10-06, 20:30

Post autor: jackon » 2008-11-06, 18:32

u mnie sytuacja podobna
jak się przeniosłem do nowego domu to zrobiłem oczko wodne i akwaria odstawiłem
z rybami mam do czynienia na codzień :-)
w oczku przećwiczyłem wszystkie gatunki, teraz mam tylko karpie koi
nie chce wracać do akwarystyki bo wiem jak to się skończy (od razu kilka dużych baniaków ) :-)
pozdrawiam
Jacek

użytkownik usunięty

Post autor: użytkownik usunięty » 2008-11-06, 18:51

A jak sobie poradziliście z problemem glonów w akwariach ?

fox

Post autor: fox » 2008-11-06, 20:51

Są ślimaki, glonojady a w ostateczności pozostaje skrobaczka, ale coś jest nie tak skoro jest nadmiar glonów, zielone czy brunatne ? Są i u mnie zielone nitkowate, ale ja przyniosłem z roślinami z oczka a tu przy 26* rozwijają sie szybciej, chociaż nie mogę powiedzieć że jest nadmiar, mam ze 4 rodzaje ślimaków /nasze rodzime/ zawsze trochę oczyszczą szyby, a rosną b. szybko :)

użytkownik usunięty

Post autor: użytkownik usunięty » 2008-11-06, 21:55

Chodziło mi raczej o to, że być może ktoś zna jakieś inne sposoby niż ogólnie popularne :-> Inaczej mówiąc: coś innego niż np. glonojad ;-)

fox

Post autor: fox » 2008-11-07, 21:52

Wiosną w oczku stosowałem perhydrol w odpowiednim stężeniu 1 litr na moje oczko, fakt pomogło, ale powiedziałem że nigdy więcej /tołpygi z braku glonów tez trafiło :( /. Ale jest wiele czynników składających się na inwazję glonów.

jackon
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
Posty: 155
Rejestracja: 2008-10-06, 20:30

Post autor: jackon » 2008-11-10, 20:16

glon, glonowi nierówny :)
napisz o jakie glony Tobie chodzi
a przyczyn ich pojawiania się może być naprawdę dużo
nieodpowiednie podłoże, oświetlenie,filtracja,karmienie ryb,zła obsada roślinna,przerybienie zbiornika itd
pozdrawiam
Jacek

Czarodziej
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
Posty: 107
Rejestracja: 2008-01-29, 00:34

Post autor: Czarodziej » 2009-01-28, 20:21

jackon pisze:strasznie nienaturalne
lubie imitacje naturalnych biotopów
ale są gusta i guściki
Co w tych zdjęciach nienaturalnego i druga sprawa żadnej fotki nie wywaliłem nie wiem o co Ci chodzi. :?:

jackon
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
Posty: 155
Rejestracja: 2008-10-06, 20:30

Post autor: jackon » 2009-01-28, 20:28

nie doczytałeś
nie mówiłem o Twoim zbiorniku
do Twojego odniosłem się w kwestii szczupaków
pozdrawiam
Jacek

Czarodziej
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
Posty: 107
Rejestracja: 2008-01-29, 00:34

Post autor: Czarodziej » 2009-01-28, 20:41

Ok możliwe że i masz rację z rozmnażaniem szczupaków nie sprawdzałem tego nigdzie, zresztą moja rybka już wypuszczona do stawu za duża urosła nawet na 180 litrowy zbiornik. ;-)

jackon
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
Posty: 155
Rejestracja: 2008-10-06, 20:30

Post autor: jackon » 2009-01-28, 20:55

uwierz, że mam rację :-)
bawię się zawodowo w te klocki ;-)
pozdrawiam
Jacek

Czarodziej
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
Posty: 107
Rejestracja: 2008-01-29, 00:34

Post autor: Czarodziej » 2009-01-28, 21:20

To wiem widziałem Twoje akweny. ;-)

ODPOWIEDZ