Na działkę rzadko już chodzę, ze względu na pogodę. Jest bardzo gorąco, że czasami nie można wytrzymać. Nie ma już tak dużo kwiatów i roślin. Tak jakby zbliżała się już jesień. U nas na działce latają lisy, zamiast kotów. Lisy zjadły koty i żadnego nie ma.
kaktusy kwitną
grudnik30@op.pl pisze: 2026-08-03, 11:34
Na działkę rzadko już chodzę, ze względu na pogodę. Jest bardzo gorąco, że czasami nie można wytrzymać. Nie ma już tak dużo kwiatów i roślin. Tak jakby zbliżała się już jesień. U nas na działce latają lisy, zamiast kotów. Lisy zjadły koty i żadnego nie ma.
kaktusy kwitną
Ale ładny kwiat kaktusa,masz do nich rękę.U nas też gorąco,ale przedwczoraj mocno polało więc odpadły konefki na jakiś czas, kwiatów też dużo kwitnie.
Pamiętam, że kiedyś karmiłaś koty na działce,lepsze kicie niż lisy.
Pozdrawiam
Nie wiedziałam nawet, że lisy latają po działkach. Dowiedziałam się od znajomego. Po jednej paprykę jem. Jest mała, bo wokół niej rosną pomidory. Mała ale dobra sprawdzona na 100 procent. Pomidorów też chyba nie przejmę bo sporo będzie. Moje kaktusy mają jedną wadę bo nie wiadomo jaka jest ich nazwa
taką oplątwę szukam. może znajdę ją w Biedronce
grudnik30@op.pl pisze: 2026-08-03, 22:27
Nie wiedziałam nawet, że lisy latają po działkach. Dowiedziałam się od znajomego. Po jednej paprykę jem. Jest mała, bo wokół niej rosną pomidory. Mała ale dobra sprawdzona na 100 procent. Pomidorów też chyba nie przejmę bo sporo będzie. Moje kaktusy mają jedną wadę bo nie wiadomo jaka jest ich nazwa
taką oplątwę szukam. może znajdę ją w Biedronce
Chyba taką oplatwę bialą już miałaś, jeśli masz smartfona to zainstaluj taki program Google obiektyw on identyfikuje rośliny po zrobieniu fotki rośliny.
Jestem starej daty i nie wiem czy dała bym radę to zrobić, ale z pomocą kogoś może tak. Siedzi się w domu jak w więzieniu dopiero na wieczór da się wyjść. Ze względu na swoją chorobę nie mogę ryzykować Niestety mam padaczkę i boję się wyjścia
grudnik30@op.pl pisze: 2026-08-05, 22:21
Jestem starej daty i nie wiem czy dała bym radę to zrobić, ale z pomocą kogoś może tak. Siedzi się w domu jak w więzieniu dopiero na wieczór da się wyjść. Ze względu na swoją chorobę nie mogę ryzykować Niestety mam padaczkę i boję się wyjścia
Tak te upały dają popalić,ja też mało co wychodzę,tyle co muszę.
Niestety wszystkie choroby dają dużo ograniczeń.
Pozdrawiam
Już upały trochę ustały. Wczoraj kosiłam trawę, co pół godziny wracając do do domu, by naładować akumulator. Dobre jest to że mam blisko na działkę. Dzisiaj byłam tylko zobaczyć.
Na wypróbowanie w Pszczółce kupiłam paprykę słodka. Ta stu procentowana papryka jeszcze nie jest czerwona, ładnie rośnie.
Mam goryczkę i wcale mi nie rośnie, tylko jak ją posadziłam tak jest, a powinna
a to zawilce japońskie rozrastają się szybko i wszędzie
grudnik30@op.pl pisze: 2026-08-09, 16:48
Już upały trochę ustały. Wczoraj kosiłam trawę, co pół godziny wracając do do domu, by naładować akumulator. Dobre jest to że mam blisko na działkę. Dzisiaj byłam tylko zobaczyć.
Na wypróbowanie w Pszczółce kupiłam paprykę słodka. Ta stu procentowana papryka jeszcze nie jest czerwona, ładnie rośnie.
Mam goryczkę i wcale mi nie rośnie, tylko jak ją posadziłam tak jest, a powinna
a to zawilce japońskie rozrastają się szybko i wszędzie
Bardzo ciekawa ta papryka,na fotce ma fioletowy kolor, myślałem, że to bakłażan, zawilce piękne,
Pozdrawiam
Wczoraj narobiłam się, zrywałam liście juk, które nie były potrzebne, by kwitły na przyszły rok jak w tym. Uciążliwa praca, ale jak tego nie zrobisz to nie zakwitną trzeba usuwać przekwitłe kwiatostany. Trudno je usunąć.
grudnik30@op.pl pisze: 2026-08-23, 10:26
Wczoraj narobiłam się, zrywałam liście juk, które nie były potrzebne, by kwitły na przyszły rok jak w tym. Uciążliwa praca, ale jak tego nie zrobisz to nie zakwitną trzeba usuwać przekwitłe kwiatostany. Trudno je usunąć.
No to mocne grube tkanki i jeszcze kłują. Lato tak szybko mija, wszystko szybko i kwitnie i przekwita,a nas coraz mniej na tym forum.
Pozdrawiam
Za szybko to wszystko mija. To chyba w tym roku tak jest, Pomidory u mnie jak były zielone tak są, nic nie dojrzewają się. Tak samo jest z papryką. Dożynki już były to znaczy, że po mału jesień się zbliża.
tych zawilców japońskich bardzo dużo narosło, że muszę usuwać.
Super są te zawilce japońskie,chyba je kupię,to chyba bylina więc będzie długo w ogródku.
Może owoce pomidorów masz zasłonięte liśćmi? my liście przy gronach wycinamy, dość dobrze dojrzewają na krzakach,a w domu dochodzą na parapecie, papryki u nas też dalej zielone.
Pozdrawiam
Ale jak za dużo to nie dobrze. U mnie wszędzie są a to już trochę denerwuje i po woli usuwam je gdzie są nie potrzebne Ostatnio kupiłam wrzośce.
ziemowity zaczynają wychodzić