Mój skrawek świata

Tu pochwal się Twoim ogrodem! Fotografie i opisy co u Ciebie rośnie - mile widziane!
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
lizz
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
Posty: 161
Rejestracja: 2012-06-28, 23:48

Re: Mój skrawek świata

Post autor: lizz » 2012-09-19, 22:15

Dzisiaj znów padało. Mam wielką nadzieję, że pokażą się grzyby. Ogród powoli przybiera jesienne barwy. Zaczęły u mnie kwitnąć astry jesienne. Wyglądają pięknie.

Małgorzato124, ostróżka biała ma zawiązane nasiona. Jeżeli zdążą dojrzeć zbiorę je i dam Ci znać.
Załączniki
aster różowy wysoki
aster różowy wysoki
P9181727.jpg
aster jasnofioletowy niski
aster jasnofioletowy niski
P9181733.jpg
Tykwa, która jeszcze nie urosła,ale mam nadzieję, że zdąży.
Tykwa, która jeszcze nie urosła,ale mam nadzieję, że zdąży.
Jakiś iglaczek.
Jakiś iglaczek.
Kocimiętka kwitnie ponownie.
Kocimiętka kwitnie ponownie.
aksamitka
aksamitka
"Taka cisza w ogrodzie, że się jej nie oprze Żaden szelest, co chętnie taje w niej i ginie. Czerwieniata wiewiórka skacze po sośninie, Żółty motyl się chwieje na złotawym koprze." Leśmian

Pozdrawiam
Małgorzata


Mój skrawek świata

Awatar użytkownika
lizz
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
Posty: 161
Rejestracja: 2012-06-28, 23:48

Re: Mój skrawek świata

Post autor: lizz » 2012-09-24, 09:16

Witajcie!
Dzisiaj przedstawiam moje sobotnie odkrycie. Pieczarki. Nie są to zwykle pieczarki sklepowe, ale takie łąkowe. Nie spotkałam ich już kilka ładnych lat. A tu w tym roku nas zaskoczyły i się pojawiły tuż za płotem na łące. Pamiętam, że jako dziecko często je zbieraliśmy z mamą, więc i moje dzieci miały w tym roku przygodę z pieczarkami. Uzbieraliśmy 1,7kg pieczarek, które następnie razem z cebulką i kiełbaską posłużyły za farsz do bułeczek. Kolacja była pyszna.
Załączniki
P9221753.jpg
P9221748.jpg
P9221755.jpg
P9221762.jpg
P9231763.jpg
"Taka cisza w ogrodzie, że się jej nie oprze Żaden szelest, co chętnie taje w niej i ginie. Czerwieniata wiewiórka skacze po sośninie, Żółty motyl się chwieje na złotawym koprze." Leśmian

Pozdrawiam
Małgorzata


Mój skrawek świata

Awatar użytkownika
halszka31
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 524
Rejestracja: 2010-09-23, 13:44

Re: Mój skrawek świata

Post autor: halszka31 » 2012-09-24, 10:12

Bardzo smacznie wyglądają.
Kiedyś i ja takie zbierałam, ale były konie.
Zbierałam i suszyłam także pewną odmianę purchawki. Musiała być tylko młodziutka.
Halszka i jej nowy ogród

Jeśli o czymś marzysz to na pewno tego dokonasz

Awatar użytkownika
Lol@
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 987
Rejestracja: 2010-08-16, 21:04

Re: Mój skrawek świata

Post autor: Lol@ » 2012-09-25, 19:38

Takie cuda to jeszcze w życiu nie widziałam, ale dobrze wiedzieć :P. Bułeczki pewnie były pyszne z tym dobrodziejstwem z łąki ;).
Uwielbiam Tulipany, a Ty?

Forumka Kasia

Awatar użytkownika
Agnes
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
Posty: 446
Rejestracja: 2012-04-05, 12:14

Re: Mój skrawek świata

Post autor: Agnes » 2012-09-26, 08:53

Lizuniu, pięknie u Ciebie. Zauważyłam, że masz ten śliczny aster różowy (marcinek) na który poluję. Jakbyś zbierała nasionka, to jestem chętna :D

Awatar użytkownika
lizz
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
Posty: 161
Rejestracja: 2012-06-28, 23:48

Re: Mój skrawek świata

Post autor: lizz » 2012-09-26, 09:25

Dziękuję Agness za miłe słowa.
Astrów nigdy nie siałam, ale postaram się zebrać nasiona. Mój krzaczek jest młodziutki ( sadzony na wiosnę), ale może jakąś małą sadzonkę uda mi się dla Ciebie znaleźć, ale to chyba dopiero na wiosnę. Dam znać.

Lolu, dzieciaki szybciej zjadały bułeczki niż ja je robiłam. Były pyszne.
"Taka cisza w ogrodzie, że się jej nie oprze Żaden szelest, co chętnie taje w niej i ginie. Czerwieniata wiewiórka skacze po sośninie, Żółty motyl się chwieje na złotawym koprze." Leśmian

Pozdrawiam
Małgorzata


Mój skrawek świata

Awatar użytkownika
Madziula Rzeszów
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
Posty: 207
Rejestracja: 2012-08-23, 21:48

Re: Mój skrawek świata

Post autor: Madziula Rzeszów » 2012-09-26, 20:00

Ślicznie u Ciebie, ale naprawdę widać już jesień u wszystkich :-(
tzw. marcinki ładnie rosną jak na młode sadzonki, ja właśnie dziś je wsadzałam (pozazdrościłam) :oops:

Awatar użytkownika
lizz
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
Posty: 161
Rejestracja: 2012-06-28, 23:48

Re: Mój skrawek świata

Post autor: lizz » 2012-10-17, 23:12

Witajcie Kochani !!!
Nareszcie udało mi się oderwać od moich prac przeróżnych. W końcu mogę trochę nadrobić nieobecność na forum.
U mnie nadal grzybobranie trwa. Tak, więc rano, zaraz po dostarczeniu dzieci do szkoły, idę na ok. 3-godzinny spacer po lesie :] w wiadomym celu. Efekty spacerku są takie...
Obrazek
A bywają i takie...
Obrazek
Na koniec wyglądają tak...
Obrazek
Jednak, żeby nie było monotonnie, znajomi dbają, żebym nie wpadła w rutynę i dostaję to...
Obrazek
I robię to...
Obrazek

Ja też dbam o urozmaicanie czasu samej sobie i dlatego powstała nowa rabatka. Wiosną dostanie ramkę z murowanych kamieni. Było tak...
Obrazek
Teraz jest tak...
Obrazek
Na tej rabacie najbardziej podobają mi się kaktusy. Są jeszcze małe i dlatego słabo je widać, więc już pokazuję, gdzie są...
Obrazek

Myślicie, że to już wszystko? :lol:
Otóż nie, nie wszystko. Zbierając grzyby trafiłam na modrzewia, który do mnie przemówił :lol: :lol: :lol: . Powtarzał: "Weź mnie, weź mnie".
Jak mogłam odmówić, i wzięłam... :mrgreen:
Obrazek

Całe lato prosiłam mojego męża, by w końcu zrobił chodnik przed schodami wejściowymi, bo przejść się nie da. Chodnik ma składać się z 3 pasów szerokości ok. 1 metra. Mają to być murowane kamienie, kostka i znów murowane kamienie. Doprosić się nie można. Sama zaczęłam murować. Oto jeszcze nie skończony pierwszy pas kamienny...
Obrazek
Obrazek
Nie zwracajcie uwagi na zielsko po lewej stronie. Tu ma być rabata (pod nią jest szambo), która oddziela chodnik od podjazdu do garażu. Nie mam jeszcze na nią pomysłu, ale na pewno będą to roślinki cieniolubne, gdyż jest to północna strona działki.

Zauważyłam, że już wiele osób na forum pisze o przymrozkach. U mnie też był jakiś czas temu, ale na szczęście jeszcze nie wymroził mi kwiatów. Liście pięknie spadają z drzew, chyba najwyższa pora ostatni raz skosić trawę.
Na koniec stokrotka afrykańska od sąsiadki. Będę próbować ją przezimować.
Obrazek
Obrazek
"Taka cisza w ogrodzie, że się jej nie oprze Żaden szelest, co chętnie taje w niej i ginie. Czerwieniata wiewiórka skacze po sośninie, Żółty motyl się chwieje na złotawym koprze." Leśmian

Pozdrawiam
Małgorzata


Mój skrawek świata

Awatar użytkownika
stasio13
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 573
Rejestracja: 2010-09-20, 16:32

Re: Mój skrawek świata

Post autor: stasio13 » 2012-10-17, 23:35

O jaki olbrzymi ,, grzybeczek,, jeszcze takiego nie spotkałem :zdziwko:
Fajna rabatka z korzeniem :]

Awatar użytkownika
Agnes
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
Posty: 446
Rejestracja: 2012-04-05, 12:14

Re: Mój skrawek świata

Post autor: Agnes » 2012-10-18, 07:26

Pracuś z Ciebie Małgosiu, nie dość, że robisz przetwory, to jeszcze kamienny chodnik, który już super wygląda. Ja też mam przywleczony bezpański modrzew ;) Formuję go trochę na bonzaja :D . Myślisz, że da się przezimować stokrotkę afrykańską? Też mam w kolorze bordowo-fioletowym i chciałabym ją też jakoś przechować, ale wzięłam ją do doniczki. Sama nie wiem co z nią zrobić. Na pewno zbiorę na wszelki wypadek nasionka :)

Awatar użytkownika
lizz
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
Posty: 161
Rejestracja: 2012-06-28, 23:48

Re: Mój skrawek świata

Post autor: lizz » 2012-10-18, 09:06

Agnieszko, moje stokrotki też rosną w doniczkach. Na zimę zabiorę je do domu. Również czekam na nasiona. Na razie doniczki stoją w ustronnym, ciepłym miejscu, ale jak tylko będą nadawać przymrozki, to na noc będę wstawiać je do garażu. Jeszcze nie wiem, gdzie je później ustawię.
"Taka cisza w ogrodzie, że się jej nie oprze Żaden szelest, co chętnie taje w niej i ginie. Czerwieniata wiewiórka skacze po sośninie, Żółty motyl się chwieje na złotawym koprze." Leśmian

Pozdrawiam
Małgorzata


Mój skrawek świata

użytkownik usunięty

Re: Mój skrawek świata

Post autor: użytkownik usunięty » 2012-10-18, 13:28

Lizz,
Niestety nie mogę pochwalić samowolnego zabierania młodych drzewek z lasu. :zdegustowany:
Najprościej udać się do leśniczego i zapytać. Bardzo często można młode drzewka pozyskać z określonych miejsc w lesie, lub ze szkółki za darmo lub za przysłowiowe grosze. Ja od lat jeżdżę w Bory Tucholskie, od leśniczego można bardzo dużo się dowiedzieć, jakie "pomysły" ma okoliczna ludność. Wg mnie warto się zainteresować tym, jak można z lasu korzystać w zgodzie z ustalonymi zasadami. Pomijając tę kwestię, że można ponieść karę za takie działania - jeśli ktoś to zauważy, to warto patrzeć na las jako na nasze wspólne dobro. Przecież chodzisz na grzyby i zbierasz je, nie zastanowiłaś się nad tym, że las mógł mówić:
"Nie zabieraj moich drzew"?, a ktoś bezmyślnie narusza naturalny bieg rzeczy...

Kiedyś nie będzie gdzie pójść na grzyby.

Mam nadzieję, że moje słowa uporządkują pewne ważne sprawy i ich traktowanie, ale nikogo nie obrażą - ani Ciebie Lizz. Trudno mi jednak obojętnie przejść obok.

Awatar użytkownika
saba
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
Posty: 436
Rejestracja: 2010-09-10, 23:12

Re: Mój skrawek świata

Post autor: saba » 2012-10-19, 15:11

Zmiany w ogrodzie, stokrotka afrykańska bardzo ładna.

Awatar użytkownika
halszka31
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 524
Rejestracja: 2010-09-23, 13:44

Re: Mój skrawek świata

Post autor: halszka31 » 2012-10-19, 17:29

Danielo
Zasada jest słuszna.
Chciałabym tylko, żeby te zasady były także przestrzegane przez leśniczych i domorosłych myśliwych. Mieszkałam na terenach "gdzie diabeł mówi dobranoc" i gdzie te dwie profesje rządziły się swoimi prawami. Byłam świadkiem naprawdę drastycznych zdarzeń i okoliczności wobec których wykopanie jednego drzewka to mały pikuś.Od tej pory mam odczucia bardzo ambiwalentne i nie wiem czy się kiedykolwiek ich pozbędę. Można by długo opowiadać...
Pozdrawiam
Halszka i jej nowy ogród

Jeśli o czymś marzysz to na pewno tego dokonasz

użytkownik usunięty

Re: Mój skrawek świata

Post autor: użytkownik usunięty » 2012-10-19, 20:03

Halszko,
ambiwalencja z pewnością może towarzyszyć naszym odczuciom w wielu dziedzinach życia, co nie jest powodem dowolnego interpretowania zasad ogólnych.
Nie wiem czy mówiąc
"[...] okoliczności wobec których wykopanie jednego drzewka to mały pikuś.[...]"
spostrzegłaś, że w kolejnych wypowiedziach pojawiła się następna wzmianka - też o modrzewiu. Rezultat jest taki, że problem urósł do 200% i są to dwa drzewka (o których wiemy). :!:

Biorąc pod uwagę, że nie wszyscy posiadacze ogródków uczestniczą w życiu internetowym i opisują to co robią, domyślać się tylko można jak rozległe jest to szkodliwe zjawisko. Uważam, że jesteśmy na tyle dorośli żeby sobie zdawać sprawę ze swoich poczynań i nie będę przemilczać takich faktów lub je łagodzić. Nie znam takiej ambiwalencji...

Mam w swoim ogrodzie sosnę wejmutkę, którą przywiozłam parę miesięcy temu z Borów Tucholskich. Została wykopana z pasa przeciwpożarowego, z miejsca wskazanego przez leśniczego. Otrzymałam ją za darmo. Można.

Być może mój poprzedni post wstrzymał kolejne wpisy i dał możliwość zastanowienia się na przyszłość, bo tego co zostało zrobione nie cofniemy. Możemy tylko uczulić czytelników by nie robili tego w przyszłości.

Ps. A grzybowych zbiorów naprawdę można tylko pozazdrościć.

ODPOWIEDZ