Mój kawałek świata - Edyta

Tu pochwal się Twoim ogrodem! Fotografie i opisy co u Ciebie rośnie - mile widziane!
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Małgorzata124
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 1698
Rejestracja: 2008-08-03, 19:47

Post autor: Małgorzata124 » 2011-02-05, 21:25

Witaj Edytko bardzo ładny początek, pomalutku na wiosnę zobaczymy z pewnością resztę kolorowych kwiatuszków i kącik leszczynowy :-D
pozdrawiam Małgorzata

marylka966
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
Posty: 351
Rejestracja: 2010-04-17, 19:53

Post autor: marylka966 » 2011-02-06, 09:41

Witaj.

Gratuluję zdolności u męża i zapału w świecie roślin.Działeczka jest urocza . :-D

Zyczę dalszych sukcesów. ;-) Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
Joanna81
Witamy na forum!
Witamy na forum!
Posty: 17
Rejestracja: 2011-02-08, 12:17

Post autor: Joanna81 » 2011-02-09, 13:53

Śliczne miejsce. Wygląda jakbyście na łonie natury byli zupełnie sami. Masz rzeczywiście wyjątkowego męża :) Gratuluje domku i działeczki. Najbardziej podobały mi się te "płotki" na pnącza nie wiem może winorośli. całuski
Aśka
Dusza świata ma kolor róż...

Awatar użytkownika
pinia01
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
Posty: 455
Rejestracja: 2010-01-23, 15:48

Post autor: pinia01 » 2011-02-09, 15:02

Mnie też bardzo się podoba Twój zakątek. Rzeczywiście szkraby mają się na czym pobawić :shock: Na tle tego pięknego drewna roślinki muszą wyglądać cudownie

Awatar użytkownika
edyta_mi
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 1059
Rejestracja: 2011-01-22, 21:58

Post autor: edyta_mi » 2011-02-09, 22:42

Dziękuję za odwiedziny i miłe słowa.
Nie jestem pewna Joasiu, o które "płotki" Ci chodzi. Jeżeli to przylegające do domu (zabudowa tarasu - :-P na zdjęciach) to rzeczywiście jest to pergola na winogrona. Na zdjęciach jest w kolorze brązowym. Ponieważ jednak zanim zarosły ją winogrona wciąż wszyscy pytali, kiedy skończymy ten dach :zly: umalowałam ją na zielono. Uważam jednak, że brązowy był ładniejszy i chyba znów przemaluję ją na wiosnę :-P .
Dzisiaj przycinałam właśnie winogrona. Nie mam w tym wielkiej wprawy, ale podobno "lepiej źle przyciąć winogrona niż nie przyciąć ich w ogóle", więc poszalałam z sekatorem :rotfl:
Załączniki
Na zdjęciach oczywiście winogron przed cięciem
Na zdjęciach oczywiście winogron przed cięciem
IMG051.jpg
IMG050.jpg
Pozdrawiam Edyta

Awatar użytkownika
Zenia
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 2155
Rejestracja: 2008-07-21, 21:01

Post autor: Zenia » 2011-02-10, 08:18

Edytko...dobrze że przypomniałaś o cięciu winogron. ;) . Właściwie pewnie pora że inne co nieco także by można potraktować sekatorem. ;) Tylko ta pogoda u mnie taka zmienna i ciągle wietrzna. :-( . Bardzo tam wieje na tej mojej działeczce. :rotfl:
Pozdrawiam Zenia

Awatar użytkownika
edyta_mi
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 1059
Rejestracja: 2011-01-22, 21:58

Post autor: edyta_mi » 2011-02-10, 08:22

U mnie taż wieje, ale była u mnie teściowa - rzadka okazja, żeby ktoś zajął się dzieckiem a ja mogłam wyskoczyć na dwór ;)
Pozdrawiam Edyta

Awatar użytkownika
edyta_mi
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 1059
Rejestracja: 2011-01-22, 21:58

Post autor: edyta_mi » 2011-02-14, 21:17

Mroźno na dworze, ale i tak wiemy, że wiosna zbliża się wielkimi krokami.
U mnie dużo planów w tym zakupowych. Dużą część pożądanych przeze mnie roślin znalazłam w jednym sklepie wysyłkowym. Nic tam jeszcze nie kupowałam i chciałabym zapytać Was o opinię nt. tego sklepu. Nie jestem pewna czy to nie narusza zasad forum. Jeśli tak, proszę mnie wymoderować ;) .
Mam pytanie do osób, które robiły zakupy w iglaki24 o opinię. Będę wdzięczna za wysłanie info na PW.
Pozdrawiam Edyta

Awatar użytkownika
Olga
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
Posty: 127
Rejestracja: 2008-11-18, 18:34

Post autor: Olga » 2011-02-15, 09:59

U nas też dzisiaj mrożno i słonecznie .I mam nadzieję,że to ostatni wybryk pani zimy.
Nie kupowałam w tym sklepie ale myślę,ze warto wymieniać uwagi nt.sklepów.Żeby nie popełniać błędów przy zakupie.Ja z chęcią dzielę się informacjami nt.sklepów i polecam te godne uwagi :-)

Awatar użytkownika
Olga
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
Posty: 127
Rejestracja: 2008-11-18, 18:34

Post autor: Olga » 2011-02-16, 17:49

Edytko, u mnie ziemia paskudna. Piasek. Mąż mówi, że gdyby nie płot to wiatr by nam całą ziemię wywiał. Mamy kilka miejsc gdzie jest lepiej. Tu gdzie hortensje i obecne miejsce z różami. Teraz wraz z kolejnymi nasadzeniami zaczną się schody czyli dołek i w dołek worek dobrej ziemi.
Cały ogród jest "od południowej" strony-czyli słońca mają dosyć. Hortensje są od wschodnio-południowej czyli do południa słońce ale filtrowane przez wielkie drzewa -śliwki. Stare drzewa i już nie tak gęste.
Nawadnianie kropelkowe-ujmę to tak. Na dzień dzisiejszy modernizujemy i inwestujemy w firmę i na profesjonalne nawadnianie nie mam szans. Przy wielkości działki koszt by był wielki. Ale kupiliśmy taki dziurkowany wąż i z początku rozkładałam go przy różach ale sobie odpuściłam, teraz leży rozłożony przy posadzonym żywopłocie z tuj ok.80 szt. a ja ...latam z wężem a jak zasilam to z konewką.
Podlewanie-róże te nowo posadzone podlewam jak długo nie pada, często a, że wszystkie nowe to robiłam to częściej. U nas latem była susza i lałam co 4 dni. Wstawałam rano jak jeszcze była woda w kranach i jako takie ciśnienie. Ale np.Queen Elizabeth którą ma ponad 10 lat teoretycznie nie potrzebowała wody. Rośliny same mówią, że chcą pić. Listki robią się wiotkie .To tak jak u ludzi jak czujesz pragnienie to znak, że jesteś odwodniona :lol:
Tak samo z hortensjami-latem podlewałam je co drugi, trzeci dzień jak były upały i susza. One lepiej kwitną jak mają dostatek wody. Pod względem wody hortensje są bardziej wymagające od róż.
Obornik to złoto-ja sadząc zawsze w dołek daję [jak mam] obornik a latem mieszam go w wodzie rozcieńczam i podlewam. Wszystkie. Latem tak robiłam z suszonym bo nie miałam zwykłego.
Ja dopiero od trzech lat zajmuje się tak naprawdę ogrodem. Internet to kopalnia wiedzy i pokus :-)
I zazdroszczę dobrej ziemi. Ja do dzisiaj kopiąc dołki wykopuję złom, szkło, szmaty, folię, cegły i wszystko co można było zakopać :-(
Jeżeli masz jeszcze pytanie chętnie odpowiem

Awatar użytkownika
edyta_mi
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 1059
Rejestracja: 2011-01-22, 21:58

Post autor: edyta_mi » 2011-02-16, 22:05

Dziękuję Olu za odpowiedź. Ja też nie planuję dużej inwestycji w kwestii nawadniania. To, co chce zrobić to doprowadzić wodę rurami od kranu do 3-ech miejsc w ogrodzie i tam założyć studzienki z kranem na szybkozłączki. Od tych ujęć chcę wyprowadzić linie kroplujące (czyli ten dziurkowany wąż) i tyle. Nie chcę inwestować w żadne sterowniki, czy inne bajery. Pomyślałam, że ponieważ mąż wstaje wcześniej do pracy może rano odkręcić kranik a ja potem wyłączę ;-) .
Nie wiem jak dużą macie działkę, ale wyobrażam sobie jak dużo pracy musi Cię kosztować podlanie tylu kwiatów konewką :zdziwko:
Ja dotychczas podlewałam (jeśli już) to z węża, ale na mojej dosyć ciężkiej glebie trudno było uzyskać efekt przeniknięcia wody do głębszych warstw, ponieważ w czasie wysychania ziemi tworzyła się na powierzchni skorupa. Trochę więc miałam poczucie bezsensowności moich działań. :/
Pozdrawiam Edyta

Awatar użytkownika
Olga
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
Posty: 127
Rejestracja: 2008-11-18, 18:34

Post autor: Olga » 2011-02-17, 08:30

Edytko,konewka podlewam tylko wtedy gdy mam w niej np.rozcieńczony nawóz.A tak to z wężem biegam :mrgreen: Jedną ręką trzymam wąż a drugą spulchniam ziemię.Nie muszę mówić jak wyglądam po takich zabiegach.
Pomysł masz dobry,muszę to powiedzieć mężowi niech przemyśli :shock:
Moja działka to 3100 m2 ale stoi na niej dom ,zabudowania [warsztat,garaże].Sama nie wiem ile miejsca zajmuje ogród.Ale jest porozrzucany

Awatar użytkownika
roza333
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
Posty: 191
Rejestracja: 2009-08-15, 15:52

Post autor: roza333 » 2011-02-17, 09:16

Witaj ogród zapowiada się super czekam na wiosenne fotki

Awatar użytkownika
edyta_mi
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 1059
Rejestracja: 2011-01-22, 21:58

Post autor: edyta_mi » 2011-03-07, 18:04

W związku ze zbliżającą się wiosną widać wyraźne ożywienie na forum. Wszyscy sieją, planują, wyglądają oznak budzenia się ogrodu ze snu zimowego...
Ja też mam mnóstwo planów na nadchodzący sezon: nowa rabata różana, zmiany na rabacie z hortensjami i inne. ;)
Może ktoś mi podpowie, bo nie jestem pewna czy moje pomysły są dobre. :-?
Mam przy ogrodzeniu wsadzone hortensje ogrodowe i zastanawiałam się jak sprawić by rabata prezentowała się ciekawiej. Planuję przesadzić te rośliny do przodu a z tyłu umieścić rosnące wyżej: kalinę roseum oraz hortensję bukietową tardiva.
Na zdjęciu widać część ogrodu, którą chcę "przebudować". A może ktoś ma jeszcze jakiś inny pomysł?
Załączniki
IMG104.jpg
IMG103.jpg
Pozdrawiam Edyta

Awatar użytkownika
edyta_mi
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 1059
Rejestracja: 2011-01-22, 21:58

Post autor: edyta_mi » 2011-03-07, 20:06

Druga kwestia to rabata różana.
Planuję posadzić z tyłu Luise Odier i Mary Rose a nieco z przodu pomiędzy nimi Bremer Stadtmusikanten. Z przodu planowałam zasadzić po 2- szt. Lavender Dream oraz Aspirin Rose, ale po uwadze Gosi, że rośnie ona ponad metr zastanawiam się :/ .
Chciałabym w towarzystwie róż umieścić jakieś rośliny odstraszające mszyce. Wyczytałam, że takie funkcje spełnia lawenda i czosnek. Nie wiem tylko czy mowa tu również o czosnku ozdobnym :?: . Czy jego również mszyce nie lubią :?:
Pozdrawiam Edyta

ODPOWIEDZ