Mój balkonik - część druga

Uprawa roślin w donicach na balkonach i tarasach oraz w ogrodach zimowych.
Bettiw
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 2075
Rejestracja: 2008-07-21, 11:37

Re: Mój balkonik - część druga

Post autor: Bettiw » 2021-02-23, 21:34

Rozumiem to wahanie, bo lewy kubeczek jakby pełniejszy i stąd płynie nauka lepiej nosić jak się prosić. Piersióweczka za pazuchą na takie wyprawy nie zawadzi :-) :-D
Ogródek Bettiw z pozdrowieniami od Beaty

Awatar użytkownika
malina
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 6522
Rejestracja: 2013-10-26, 09:52

Re: Mój balkonik - część druga

Post autor: malina » 2021-02-24, 09:16

Betti na co stawiasz ? ciekawa jestem na co się mąż Mirek zdecydował ;)
Trochę im zazdroszczę , nie mam z kim wyjść stąd ociupina tej zazdrości :zawstydzony: :serce:
Pozdrawiam z uśmiechem Halina.
Nowy Ogród Maliny
Nowy Drugi Ogród Maliny

Awatar użytkownika
Krysia
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 5510
Rejestracja: 2009-07-26, 17:22

Re: Mój balkonik - część druga

Post autor: Krysia » 2021-02-24, 10:53

Dziewczynki kochane, te małe kartonowe kubeczki były tak samo napełnione :lol: . To była trudna dla nas zima, ojciec po długiej chorobie zmarł . Krótko był w hospicjum.
Dlatego w Ogrodzie Botanicznym się znaleźliśmy, by się na kwiatki napatrzeć. Latem w tej kawiarence podają dobre lody. Teraz był grzaniec i szybko podjęliśmy decyzję :). W plecaku nosimy małą wodę mineralną w butelce. Do etapu piersiówki nie doszliśmy :lol: i raczej nam to nie grozi. Tym bardziej, że po raz szósty zostaniemy dziadkami i lubimy nimi być :-D . Tłumaczenie wnukom tego świata sprawia nam obu wielką frajdę. Tak było z naszymi dziećmi, a teraz mamy powtórkę z rozrywki. Pozdrawiam Was serdecznie, pogoda cudna w Krakowie, słoneczko świeci. Takie ładne przedwiośnie nam się trafiło :).
Załączniki
kupiłam osłonkę w kształcie ślimaka dla synowej
kupiłam osłonkę w kształcie ślimaka dla synowej
i wsadziłam pileę, bo jest bezpieczna dla kotów
i wsadziłam pileę, bo jest bezpieczna dla kotów
dziś kliwia bardziej się rozwinęła
dziś kliwia bardziej się rozwinęła
wczoraj mieliśmy wnuki pod opieką
wczoraj mieliśmy wnuki pod opieką
najstarszy wnuk ma już 11 lat
najstarszy wnuk ma już 11 lat
po nakarmieniu Michałek zasnął, bo się zmęczył :)
po nakarmieniu Michałek zasnął, bo się zmęczył :)

Awatar użytkownika
krysta
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 921
Rejestracja: 2013-10-20, 23:11

Re: Mój balkonik - część druga

Post autor: krysta » 2021-02-24, 17:00

Współczuję ze względu na śmierć ojca [chociaż jak patrzę na swoją matkę to nie wiem co
lepsze ]
Gratuluję następnego wnusia , ciciarek wyluzowany :hyhy:

Awatar użytkownika
Elzbieta M
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 6958
Rejestracja: 2010-09-22, 20:16

Re: Mój balkonik - część druga

Post autor: Elzbieta M » 2021-02-24, 18:33

Widzę , żę rozmnożyłaś pileę. Kliwia cudna. A z wnukami radośniej. ;-)

Bettiw
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 2075
Rejestracja: 2008-07-21, 11:37

Re: Mój balkonik - część druga

Post autor: Bettiw » 2021-02-24, 20:49

Krysiu taki trudny czas mamy, myśli bombardują głowę. A na marginesie pochwalam Was w plecaczku buteleczkę zawsze trzeba nosić ;-)
Ogródek Bettiw z pozdrowieniami od Beaty

Awatar użytkownika
malina
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 6522
Rejestracja: 2013-10-26, 09:52

Re: Mój balkonik - część druga

Post autor: malina » 2021-02-25, 09:19

Krysiu z tymi kubeczkami to żart , chciałam rozweselić bo teraz mamy "marazm" i pozostaje nam iść do przodu z innym nastawieniem :D chociażby radocha z nowego życia , gratulacje :padam:
Pozdrawiam z uśmiechem Halina.
Nowy Ogród Maliny
Nowy Drugi Ogród Maliny

Awatar użytkownika
Krysia
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 5510
Rejestracja: 2009-07-26, 17:22

Re: Mój balkonik - część druga

Post autor: Krysia » 2021-03-03, 11:56

Krysieńko - Krysta , ja cię doskonale rozumiem, bo opisać się tego słowami nie da. Trudna jest ta starość. Serdeczności ślę :-) .
Elunia, te pieniążki są łatwe w uprawie i trzeba je co jakiś czas odnawiać. I tak robię i rozdaję.
Halinko, u mnie nie ma marazmu :lol: . Są takie dni, że nie wiem, w co ręce włożyć. I gdy nadarza się okazja, to lubię odpocząć i się zresetować, także przy grzańcu. I daję Ci słowo, że nikt z nas się nie zastanawiał, w którym kubeczku jest go więcej, bo było równo :-D.
Beti, pozdrawiam Cię serdecznie i bardzo współczuję. Trudny czas masz teraz.

A dziś jest tak ciepło, że stoliczek po zimowej przerwie już jest na balkonie. Jeszcze foteliki trzeba przynieść z piwnicy.
Kwitnie kliwia i różowy grudnik. I urodziła się malutka dziewczynka. Nasza wnuczka ma na imię Ania i waży 3 kilogramy. Jesteśmy szczęśliwymi dziadkami na szóstkę :lol: Pozdrawiam forumowiczów :).
Załączniki
moja kliwia
moja kliwia
kwitnie dziś tak
kwitnie dziś tak
grudnik
grudnik
P1940214.JPG
śniadanko :)
śniadanko :)
stoliczek jest już w słonku, które dziś mocno grzeje
stoliczek jest już w słonku, które dziś mocno grzeje
P1940202.JPG
P1940204.JPG
PART_1614507199723.jpeg

Awatar użytkownika
Elzbieta M
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 6958
Rejestracja: 2010-09-22, 20:16

Re: Mój balkonik - część druga

Post autor: Elzbieta M » 2021-03-03, 19:39

Ania - maleńkie WIELKIE SZCZĘŚCIE . Gratulacje

Awatar użytkownika
krysta
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 921
Rejestracja: 2013-10-20, 23:11

Re: Mój balkonik - część druga

Post autor: krysta » 2021-03-04, 09:04

Malutkie słoneczko :P Niech zdrowo rośnie :)

Awatar użytkownika
Krysia
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 5510
Rejestracja: 2009-07-26, 17:22

Re: Mój balkonik - część druga

Post autor: Krysia » 2021-03-11, 16:56

Dziękuję kobietki kochane, Ania ma się dobrze :-D.
A dziś przypadkowo przewinęłam się przez Lidl i kupiłam sadzonkę . To monstera monkey mask, o pokroju zwisającym. Roślinka była zziębnięta, bo u nas zimno, z bardzo paskudnym wiatrem. Jedyna zaleta, że oczyści nam powietrze. Ten wiatr, rzecz jasna. Monstera pewnie też oczyści powietrze w mieszkaniu, jeśli przetrwa. Zrobię wszystko, by tak się stało. Serdecznie pozdrawiam forumowiczów :).
Załączniki
monstera monkey mask
monstera monkey mask
ciemno i dość zimno dziś
ciemno i dość zimno dziś
i jeszcze grudnik, który ponowił kwitnienie
i jeszcze grudnik, który ponowił kwitnienie

Awatar użytkownika
malina
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 6522
Rejestracja: 2013-10-26, 09:52

Re: Mój balkonik - część druga

Post autor: malina » 2021-03-12, 06:50

Witaj Krysiu , masz jeszcze miejsce w mieszkaniu na monsterę ? ;)
Pozdrawiam z uśmiechem Halina.
Nowy Ogród Maliny
Nowy Drugi Ogród Maliny

Awatar użytkownika
Krysia
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 5510
Rejestracja: 2009-07-26, 17:22

Re: Mój balkonik - część druga

Post autor: Krysia » 2021-03-13, 16:31

Halinko, ta monstera to odmiana zwisająca, cienki patyczek i trochę listków :lol: . Miejsca dużo nie zajmie, bo sobie wisi. Dorasta do 1 metra, to obwijać wokół doniczki ją można. Od dziś jestem szczęśliwą posiadaczką roślinki, która nazywa się aglaonema i jest ozdobna z liści. Mam 2 doniczki :-D . I jeszcze aeschynantus, który ma czerwone kwiatki. To rośliny pokojowe. W tygodniu muszę przesadzić do nowej ziemi passiflory. Będzie dużo roboty. Serdeczności przesyłam forumowiczom, życząc miłego weekendu :).
Załączniki
P1940226.JPG

Awatar użytkownika
Elzbieta M
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 6958
Rejestracja: 2010-09-22, 20:16

Re: Mój balkonik - część druga

Post autor: Elzbieta M » 2021-03-13, 20:17

Krysiu, czy nazwy tych roślinek masz w pamięci , czy na kartce? :hyhy:

Awatar użytkownika
Krysia
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 5510
Rejestracja: 2009-07-26, 17:22

Re: Mój balkonik - część druga

Post autor: Krysia » 2021-03-13, 20:22

Elunia, mam je w pamięci :lol: . Takie podobne, do tych ozdobnych z liści, rosły u Twojej córci. Rosną też w Australii, u jednego Polonusa w ogrodzie. A ja się im przyglądam i się nimi zachwycam :-D

ODPOWIEDZ