Miskanty

Tu rozmawiamy o turzycach, miskantach, kostrzewach i innych.
Awatar użytkownika
Iga51
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 4129
Rejestracja: 2013-10-07, 17:53

Re: Miskanty

Post autor: Iga51 »

Petrus pisze: Iga to jest miskant chiński, na pierwszy rzut oka wygląda na odmianę 'Malepartus' ale nie pasuje do niej to że rozchodzi Ci się rozłogami. Podobny wygląd liści ma też odmiana 'Africa' ona trochę rozłogowo się rozrasta :-)
Ogólnie rzecz biorąc to miaskant chiński :hyhy: Wstaw potem wiechy kwiatostanowe.
Piotrze, tak wyglądają wiechy.
30 sierpnia
30 sierpnia
03 września
03 września
20160903_194527.jpg
Dalej nie wiem jaki to miskant, no i nie trochę, a mocno rozrasta się rozłogami. Te rozłogi są grube.
Awatar użytkownika
Petrus
Ekspert
Posty: 6680
Rejestracja: 2008-01-20, 14:54

Re: Miskanty

Post autor: Petrus »

Olbrzymi to na pewno nie jest, chyba że cukrowy, ale cukrowy ma inne liście i przy kwitnieniu zazwyczaj już się lekko przebarwia na żółty kolor.
Niech ogród będzie moją pasją, wytchnieniem i odpoczynkiem.
Pozdrawiam, Piotr.
Moje rośliny ogrodowe Moje trawy ozdobne
Awatar użytkownika
Iga51
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 4129
Rejestracja: 2013-10-07, 17:53

Re: Miskanty

Post autor: Iga51 »

Olbrzymi na pewno nie, bo liście dorastają najwyżej do 1,5 m, z kwiatami mają około 2,00 - 2,20 m.
Kwiatostany są pięknie, lekko srebrzyste.
Awatar użytkownika
Petrus
Ekspert
Posty: 6680
Rejestracja: 2008-01-20, 14:54

Re: Miskanty

Post autor: Petrus »

Igo a zrób jeszcze zdjęcie pędów przy glebie i całej kępy na dole :-)
Niech ogród będzie moją pasją, wytchnieniem i odpoczynkiem.
Pozdrawiam, Piotr.
Moje rośliny ogrodowe Moje trawy ozdobne
jacekan
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
Posty: 135
Rejestracja: 2009-03-15, 17:00

Re: Miskanty

Post autor: jacekan »

Na czubkach tworzą mi się pióropusze :) Czyli kwitnie.
Awatar użytkownika
Petrus
Ekspert
Posty: 6680
Rejestracja: 2008-01-20, 14:54

Re: Miskanty

Post autor: Petrus »

U mnie już od tygodnia kwitnie miskant olbrzymi- wstawię zdjęcie na dniach :mrgreen:
Niech ogród będzie moją pasją, wytchnieniem i odpoczynkiem.
Pozdrawiam, Piotr.
Moje rośliny ogrodowe Moje trawy ozdobne
Awatar użytkownika
Petrus
Ekspert
Posty: 6680
Rejestracja: 2008-01-20, 14:54

Re: Miskanty

Post autor: Petrus »

Wstawiam zdjęcia kwitnącego miskanta olbrzymiego. W tym roku też był wysoki ;-) Jednodniowe przymrozki już go przymroziły.
Załączniki
IMG_20161105_130629.jpg
Niech ogród będzie moją pasją, wytchnieniem i odpoczynkiem.
Pozdrawiam, Piotr.
Moje rośliny ogrodowe Moje trawy ozdobne
jacekan
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
Posty: 135
Rejestracja: 2009-03-15, 17:00

Re: Miskanty

Post autor: jacekan »

Ktoś pisał, że ścina jesienią Miskanty, miał rację. Chciałem je do wiosny przetrzymać, ale cały ogród w liściach nie jest ładny.
Awatar użytkownika
Petrus
Ekspert
Posty: 6680
Rejestracja: 2008-01-20, 14:54

Re: Miskanty

Post autor: Petrus »

Chyba ja :hyhy: Pewnie chodzi Ci o miskanta olbrzymiego. W pierwszym roku po posadzeniu warto zostawić pędy i liście bo kępa jest mała. Ale z biegiem lat rozrasta się dość silnie i zimą jak całkowicie uschnie pomimo związania liści suchych jest pełno wszędzie, dlatego lepiej jest ściąć wszystko do poziomu gruntu i ewentualnie nasadę kępy przykryć igliwiem. Ja co roku ścinam go :)
Niech ogród będzie moją pasją, wytchnieniem i odpoczynkiem.
Pozdrawiam, Piotr.
Moje rośliny ogrodowe Moje trawy ozdobne
jacekan
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
Posty: 135
Rejestracja: 2009-03-15, 17:00

Re: Miskanty

Post autor: jacekan »

Tak myślałem, że lepiej jej całkiem nie odkrywać ze względu na wiek. Zetnę więc na jakieś pół metra teraz-jesienią, to co zetnę potnę drobno i tym przykryję kępę na zimę. Ochronię przed mrozem w ten sposób, dobrze wymyśliłem?
Awatar użytkownika
Petrus
Ekspert
Posty: 6680
Rejestracja: 2008-01-20, 14:54

Re: Miskanty

Post autor: Petrus »

Jeżeli chodzi o miskanta olbrzymiego to możesz go ściąc do ziemi i trochę potem go przykryc tymi patykami, ale nie jest to konieczne :-) 2-letnie okazy już wytrzymuja mrozy bez przykrycia, no chyba że przyjdzie -25 przykładowo to warto je wtedy okryć :-)
Niech ogród będzie moją pasją, wytchnieniem i odpoczynkiem.
Pozdrawiam, Piotr.
Moje rośliny ogrodowe Moje trawy ozdobne
jacekan
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
Posty: 135
Rejestracja: 2009-03-15, 17:00

Re: Miskanty

Post autor: jacekan »

No więc, nie okryłem rośliny na zimę. Nic się złego nie stało, fakt, że zima była słaba. Rośnie bujnie, w zeszłym roku miał 9 pędów, które zdążyły wyrosnąć, teraz pnie się 31, będzie busz :-) .
Awatar użytkownika
Petrus
Ekspert
Posty: 6680
Rejestracja: 2008-01-20, 14:54

Re: Miskanty

Post autor: Petrus »

Ja też nie okrywałem żadnych olbrzymich a mam ich 5 dużych kęp. Wszystkie mają już po około 50 cm.
Niech ogród będzie moją pasją, wytchnieniem i odpoczynkiem.
Pozdrawiam, Piotr.
Moje rośliny ogrodowe Moje trawy ozdobne
5il3nt
Witamy na forum!
Witamy na forum!
Posty: 1
Rejestracja: 2023-05-15, 09:31

Re: Miskanty

Post autor: 5il3nt »

Dzień dobry,

Z końcem kwietnia kupiłem sadzonki około 3 letnie Miskanta Malepartus. Gdzieś w okolicach 1-3 maja sadzonki zostały wsadzone do prostokątnej donicy 7 metrowej w rozstawie co około 70-80cm.

3 sadzonki pozostawiłem w doniczkach.

Na miskantach przesadzonych do donicy zauważyłem, że po kilku dniach zaczęły się robić suche końcówki liści.

Egzemplarze w doniczkach plastikowych, w których miskanty zostały zakupione wyglądały lepiej. Jednak 3 dni temu również i te 3 sztuki wsadziliśmy do donicy prostokątnej i zaobserwowałem już to samo czyli końcówki liści robią się suche, a były cały czas ładne.

Wszystkie miskanty sadzone do tej samej ziemi - zwykła ziemia ogrodowa zakupiona w OBI.

Miskanty są w miejscu gdzie często dość mocno wieje, przez co zauważyłem też, że niektóre liście są połamane - zapewne przez wiatr.

Moje pytanie: Co może być przyczyną przysychania końcówek liści? Czy te miskanty potrzebują trochę czasu by zaadoptować się w nowym środowisku i w nowym miejscu do którego zostały wsadzone?

Podlewam przeważnie 2-3 razy dziennie w dni kiedy nie pada. Rano, w południe i wieczorem.
Awatar użytkownika
Petrus
Ekspert
Posty: 6680
Rejestracja: 2008-01-20, 14:54

Re: Miskanty

Post autor: Petrus »

Witaj. Na pewno miskanty posadzone w nowe miejsce muszą się przyzwyczaić do nowych warunków bytu. W dużej donicy powinny zacząć się rozrastać i nabrać wigoru. Podlewasz zbyt często, 3 razy w ciągu dnia? Wystarczy podlać miskanty jak ziemia przeschnie i tyle. Potem kontrolować nawilgocenie gleby. Podlewając za często zaczną gnić i tyle będzie z miskantów.
Niech ogród będzie moją pasją, wytchnieniem i odpoczynkiem.
Pozdrawiam, Piotr.
Moje rośliny ogrodowe Moje trawy ozdobne
ODPOWIEDZ