Milin - uprawa, pielęgnacja, przycinanie

Wszystko o roślinach pnących, zastosowanie, wymagania i problemy w uprawie.
erazm
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 696
Rejestracja: 2007-12-21, 15:47

Re: Milin - uprawa, pielęgnacja, przycinanie

Post autor: erazm »

Dziękuje. :-)
Zosia57
Witamy na forum!
Witamy na forum!
Posty: 4
Rejestracja: 2019-07-14, 08:34

Re: Milin - uprawa, pielęgnacja, przycinanie

Post autor: Zosia57 »

Mój milin po 8 latach "chciał" pierwszy raz zakwitnąć, jednak pączki, która wytworzył zasychają i odpadają, bez rozwinięcia.
Co może jemu być?
Ma stanowisko słoneczne i zaciszne.
Awatar użytkownika
CityMatic
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 532
Rejestracja: 2018-08-02, 11:48

Re: Milin - uprawa, pielęgnacja, przycinanie

Post autor: CityMatic »

A może ma zbyt sucho? Milin przy tak szybkim wzroście, ilości liści i jeszcze kwiatach potrzebuje wody, oczywiście w granicy rozsądku ale jedna konewką 10l dziennie to minimum przy takich temperaturach.
Mój pomimo stanowiska przewiewne ma się dobrze.... ma prawie 6 lat.
Dzisiaj była burza i kilka kwiatów mu opadło ale nadal kwitnie i jest bardzo atrakcyjny dla pszczół i os
Załączniki
IMG_20190706_122447.jpg
IMG_20190714_141502.jpg
Pozdrawiam Paweł - automatyk z zamiłowania , ogrodnik wielki sercem.
Zosia57
Witamy na forum!
Witamy na forum!
Posty: 4
Rejestracja: 2019-07-14, 08:34

Re: Milin - uprawa, pielęgnacja, przycinanie

Post autor: Zosia57 »

Dziękuję za odpowiedź.
Piękny ten Twój milin😍
Nie ma ten mój za sucho, dbam o niego, rozmawiam z nim, proszę, żeby kwitł....😃
Może być, że to przez mrówki?
Niedawno był cały nimi oklejony.
Awatar użytkownika
CityMatic
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 532
Rejestracja: 2018-08-02, 11:48

Re: Milin - uprawa, pielęgnacja, przycinanie

Post autor: CityMatic »

To raczej przez mszyce...hodowane przez mrówki. Mrówki raczej nie gustują w tej roślinie.
Pozdrawiam Paweł - automatyk z zamiłowania , ogrodnik wielki sercem.
Zosia57
Witamy na forum!
Witamy na forum!
Posty: 4
Rejestracja: 2019-07-14, 08:34

Re: Milin - uprawa, pielęgnacja, przycinanie

Post autor: Zosia57 »

Dziękuję
Kurde nie zauważyłam mszyc🤔
A tyle lat czekałam na te kwiaty, to moje "oczko" było
Awatar użytkownika
anna1946
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
Posty: 307
Rejestracja: 2020-08-22, 15:42

Re: Milin - uprawa, pielęgnacja, przycinanie

Post autor: anna1946 »

CityMatic pisze: 2019-07-14, 14:10 A może ma zbyt sucho? Milin przy tak szybkim wzroście, ilości liści i jeszcze kwiatach potrzebuje wody, oczywiście w granicy rozsądku ale jedna konewką 10l dziennie to minimum przy takich temperaturach.
Mój pomimo stanowiska przewiewne ma się dobrze.... ma prawie 6 lat.
Dzisiaj była burza i kilka kwiatów mu opadło ale nadal kwitnie i jest bardzo atrakcyjny dla pszczół i os
Piękne, cudne . Nawet nie wiedziałam, że można go przycinać :przestraszony: . Mój puszczony na żywioł, ma półkolistą podporę - taki łuk i rośnie sobie swobodnie . Zawsze kwitł bardzo obficie w tym roku jednak był skromny . Powinnam go wsadzić w jakimś pojemniku, nie wiedziałam, że jest taki ekspansywny i ciągle muszę likwidować odrosty .
S5002626.JPG
. Tu akurat bez ozdób :-) . Podsypuję go wiosną nawozem .
ODPOWIEDZ