Kanna - uprawa, pielęgnacja, sadzenie

Tu rozmawiamy o kwiatach rabatowych.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
ANA
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
Posty: 456
Rejestracja: 2008-01-18, 07:06

Kanna - uprawa, pielęgnacja, sadzenie

Post autor: ANA »

Czy już jest na to czas, czy jeszcze poczekać. Doradzcie :-D
Całuski od Anki krakowianki.
Awatar użytkownika
Storczyk
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
Posty: 269
Rejestracja: 2008-09-22, 10:45

Post autor: Storczyk »

Ja bym się jeszcze trochę wstrzymała do końca lutego. Kiedyś tez się spieszyłam,rośliny wybujały, więc wystawiałam je na zewnątrz, zapomniałam sprzątnąć na noc, a w nocy był przymrozek... :-( reszty się domyślasz :-D
Pozdrawiam
Irena
Awatar użytkownika
duende
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
Posty: 135
Rejestracja: 2008-03-26, 14:43

Post autor: duende »

czy mogę zapytać co macie na myśli mówiąc 'podpędzanie'?
Ja właśnie mam zamiar niebawem zająć się moją kanną, jest teraz wciąż zakopana w słomie i boję się, czy nie wyschła za mocno przez zimę.
pozdrowienia,
duende
Awatar użytkownika
Storczyk
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
Posty: 269
Rejestracja: 2008-09-22, 10:45

Post autor: Storczyk »

Podpędzanie - czyli pobudzenie rośliny do wcześniejszej wegetacji. Wysadza się roślinki do doniczek i ustawia w jasnym pomieszczeniu.
Pozdrawiam
Irena
Awatar użytkownika
duende
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
Posty: 135
Rejestracja: 2008-03-26, 14:43

Post autor: duende »

dziękuję Ci bardzo za wyjaśnienie. A więc zabieram się do dzieła jutro :)
pozdrowienia,
duende
erazm
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 779
Rejestracja: 2007-12-21, 15:47

Re: Kanna - uprawa, pielęgnacja, sadzenie

Post autor: erazm »

Canny trzymałem w piwnicy w bloku . Ponieważ zaczęły rosnąć przeniosłem je na korytarz piwniczny pod okno które otwieram w dzień (jest chłodniej). Kiedy zacząć je podlewać, co jaki czas i jaką ilością wody?
Załączniki
DSCN5822.JPG
DSCN5886.JPG
DSCN5884.JPG
DSCN5885.JPG
erazm
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 779
Rejestracja: 2007-12-21, 15:47

Re: Kanna - uprawa, pielęgnacja, sadzenie

Post autor: erazm »

A jak u Was się przechowują?
erazm
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 779
Rejestracja: 2007-12-21, 15:47

Re: Kanna - uprawa, pielęgnacja, sadzenie

Post autor: erazm »

Nikt nie ma canny?
Bettiw
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 2389
Rejestracja: 2008-07-21, 11:37

Re: Kanna - uprawa, pielęgnacja, sadzenie

Post autor: Bettiw »

Cześć Erazmie, kiedyś miałam, nie przechowywałam w doniczkach tylko w kartonach ale to chyba w kwestii szybkiego wybijania w pędy nie ma znaczenia, też mam piwnicę w bloku za ciepłą i sytuacja się powtarzała, więc zrezygnowałam.
Ogródek Bettiw z pozdrowieniami od Beaty
Awatar użytkownika
Petrus
Ekspert
Posty: 6680
Rejestracja: 2008-01-20, 14:54

Re: Kanna - uprawa, pielęgnacja, sadzenie

Post autor: Petrus »

Zbyt ciepło masz dlatego wybijają pędy, dodatkowo zimujesz je w glebie i rośliny myślą że czas rosnąć. Ja po wykopaniu dokładnie obsuszam karpy, potem usuwam całą ziemię znajdującą się pomiędzy bulwami. Następnie układam je w dużych kartonach lub skrzynkach i zasypuje trocinami. Tak sobie leżakują do kwietnia/maja. Co 2-3 tygodnie przeglądam w jakim są stanie. Obecnie trzymam je na hali w temp około 10-15 stopni.
Niech ogród będzie moją pasją, wytchnieniem i odpoczynkiem.
Pozdrawiam, Piotr.
Moje rośliny ogrodowe Moje trawy ozdobne
Jan Twardowski
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
Posty: 419
Rejestracja: 2014-04-15, 20:38

Re: Kanna - uprawa, pielęgnacja, sadzenie

Post autor: Jan Twardowski »

Ja również mam kanny i też na jesień obcinam łodygi i oczyszczam z ziemi. Część cebulek wyrzucam a zostawiam te najlepsze. Przechowuję we workach po węglu ale tak ,żeby miały dostęp do powietrza. I tak do końca kwietnia lub początku maja bez sprawdzania. Mam je już ponad 20 lat i jest wszystko ok.
ODPOWIEDZ