Jak uratować sosnę

Uprawa drzew i krzewów iglastych. Choroby, szkodniki itd.
ODPOWIEDZ
Ola131999
Witamy na forum!
Witamy na forum!
Posty: 5
Rejestracja: 2022-01-12, 20:40

Jak uratować sosnę

Post autor: Ola131999 »

Dzień dobry.
Mam małą sosnę którą kupiłam w tamtym roku. Latem była ogródku a w ziemie przyniosłam ją do domu. Choruję ją w doniczce. Jej igły uschły a na jej czubkach pojawiła się taka pajęczynka przypominając trochę pleśń. Wyniosłam ją na pole bo myślałam ze może jej gorąco. Dzisiaj znałam na niej takie zielone gąsienice. Odczyściłam ją z gąsienic i suchych igieł. Końcówki gałązek wyglądały na podgnite i te małe pączki odleciały jak igły ściągałam. Jak mogę jej pomoc żeby nie uschła
Awatar użytkownika
rafaloku
Administrator
Posty: 1791
Rejestracja: 2007-12-06, 18:23

Re: Jak uratować sosnę

Post autor: rafaloku »

Witaj!

Sosna powinna zimować na zewnątrz. Sosny to zazwyczaj wysoce mrozoodporne rośliny, dobrze zimujące w naszym klimacie. W przypadku roślin uprawianych w donicach, zabezpiecza się jedynie donice (np. otulając styropianem lub owijając agrowłókniną) aby nie przemarzły korzenie.

Wstawienie rośliny do domu zaburzyło jej naturalny cykl życiowy. Co gorsza, wystawienie przyzwyczajonej do ciepła rośliny ponownie na zewnątrz, mogło spowodować jej przemarznięcie. Naturalnie, wraz z nadejściem jesieni i ochłodzenia, sosna stopniowo przyzwyczaja się do niższych temperatur, drzewo w pewien sposób przygotowuje się do nadejścia zimy.

Dlatego podstawowe pytanie - kiedy schowałaś sosnę do pomieszczenia? Jeżeli było to już np. na początku jesieni i roślina pod wpływem ciepła zaczęła wypuszczać nowe przyrosty, to po wystawieniu na zewnątrz teraz mogły one przemarznąć.

Obserwowane gąsienice to być może borecznik rudy lub zwójka sosnóweczka. Gąsienice tego pierwszego pojawiają się w maju, zaś tego drugiego od czerwca. Jeśli jednak roślina była schowana do pomieszczenia, być może pod wpływem ciepła doszło do wylęgu gąsienic w nietypowym terminie. Przy obecnych temperaturach na zewnątrz gąsienice prawdopodobnie zginą od mrozu.

Usychanie igieł i drobne pajęczynki mogą być efektem żerowania przędziorków, o co też łatwo w ciepłych pomieszczeniach. Pomocny będzie oprysk dowolnym naturalnym preparatem olejowym, jak np. Emulpar Spray. Jeśli roślina wróci do pomieszczenia, to opryskać ją od razu, jeśli zaś pozostanie na zewnątrz to mróz zaszkodzi szkodnikom. Można ją profilaktycznie opryskać wczesną wiosną aby zapobiec nawrotowi przędziorka.

Czy sosnę schować, czy pozostawić już na zewnątrz - trudno powiedzieć. Przede wszystkim kiedy była schowana do pomieszczenia i w jakich temperaturach przebywała?

Aha, i czy mieszkasz w Polsce? Chodzi mi o ustalenie strefy klimatycznej.
Rafał
Ola131999
Witamy na forum!
Witamy na forum!
Posty: 5
Rejestracja: 2022-01-12, 20:40

Re: Jak uratować sosnę

Post autor: Ola131999 »

Mieszkam w Anglii. Sosnę zabrałam do domu późną jesienią ale tutaj zazwyczaj nie ma temperatur poniżej zera. Gdy zauważyłam ze igły są suche wyniosłam ją znowu do ogródka. Było to jakieś 3 tygodnie temu. Temperatura nie była niższa niż +5 stopni w nocy. Dopiero kilka dni temu było kilka chłodniejszych dni. Wczoraj zabrałam sosnę znowu do domu. Gąsienice były zielone i kilka takich brązowych ale dużo mniej. Wydaje mi się ze one żyły pod korą. Sosna chyba puściła żywice żeby sie bronić bo na niektórych gałązkach są takie białe twarde kropelki. Sosna jest w strasznym stanie i nie wiem jak ją uratować. Te igły gdzie byłam gosienkce to chyba podgniły tak samo jak końcówki gałązek.
Ola131999
Witamy na forum!
Witamy na forum!
Posty: 5
Rejestracja: 2022-01-12, 20:40

Re: Jak uratować sosnę

Post autor: Ola131999 »

86D7A29D-EB6E-47B7-A9F7-9ED5FBD73231.jpeg
3A578B05-6789-4CA2-B9A9-D3C713C556CE.jpeg
9613F36A-8006-4D58-8380-6B9453C535A5.jpeg
Ola131999
Witamy na forum!
Witamy na forum!
Posty: 5
Rejestracja: 2022-01-12, 20:40

Re: Jak uratować sosnę

Post autor: Ola131999 »

Obcięłam tam gdzie było zgniłe i pleśń bo bałam się ze roznosicie się to na sośnie. Te zgniłe miejsca i tak by nie ożyły bo były już takie mięknie i rozwalały się i rozmazywały jak brałam je do ręki. Może pomoże mikroza
Załączniki
9FEB6DB7-82E1-4BA5-8EC4-1AEDF57E70DB.jpeg
10A8C42C-670C-4DBD-83B7-FD063A434BAD.jpeg
Awatar użytkownika
Petrus
Ekspert
Posty: 6154
Rejestracja: 2008-01-20, 14:54

Re: Jak uratować sosnę

Post autor: Petrus »

Cześć. Właśnie nie potrzebnie chowałaś sosnę do mieszkania. Ona jest odporna na mrozy (chociaż w Anglii nie występują duże albo nawet wcale). Jeżeli miała szkodniki wystarczył tylko oprysk i tyle. Przebywając w domu soki krążące w roślinie miały wysoką temperaturę. Wyniosłaś na zewnątrz, dostała szoku termicznego i mogło zmrozić tkanki dlatego teraz nastąpił wyciek żywicy. Na obecną chwile możesz nie uratować sosny. Ale spróbuj oczyścić ją ze wszystkich suchych igieł, utnij to co brązowe lub jakieś zwiędłe i wynieś ją na zewnątrz i zostaw. Jeżeli ma przeżyć to wiosną ruszy, nawet jak opadną w najbliższych dniach wszystkie igły. ;)
Niech ogród będzie moją pasją, wytchnieniem i odpoczynkiem.
Pozdrawiam, Piotr.
Moje rośliny ogrodowe Moje trawy ozdobne
Zapraszam na moją stronę:
ogrodypetrusa.pl | Wszystko o trawach ozdobnych | Projektowanie i wykonanie ogrodów | Doradztwo ogrodnicze |
Ola131999
Witamy na forum!
Witamy na forum!
Posty: 5
Rejestracja: 2022-01-12, 20:40

Re: Jak uratować sosnę

Post autor: Ola131999 »

Dzisiaj był przymrozek i nie wiem czy warto ją teraz wystawiać bo jeszcze klika przyszłych dni temperatura może być poniżej zera. A czym mogę ją spryskać ? Albo może jakiś nawóz ? Albo może mikroza?
Awatar użytkownika
Petrus
Ekspert
Posty: 6154
Rejestracja: 2008-01-20, 14:54

Re: Jak uratować sosnę

Post autor: Petrus »

Nawóz i mikoryza nic nie da. Roślina jest chora i wymęczona. Błędem jest nawożenie roślin gdy są chore lub mają szkodniki. Najpierw trzeba wyeliminować błędy spowodowane uprawą. Przed wystawieniem na zewnątrz musisz ją zahartować czyli np. przez tydzień codziennie wystawiać sosnę na 2-3 godziny na zewnątrz. Sosna to roślina ogrodowa nie domowa. Im dłużej trzymasz ją w pomieszczeniu tym szybciej narażasz ją na śmierć.
Niech ogród będzie moją pasją, wytchnieniem i odpoczynkiem.
Pozdrawiam, Piotr.
Moje rośliny ogrodowe Moje trawy ozdobne
Zapraszam na moją stronę:
ogrodypetrusa.pl | Wszystko o trawach ozdobnych | Projektowanie i wykonanie ogrodów | Doradztwo ogrodnicze |
ODPOWIEDZ