gdzie rosło zboże i nie tylko

Tu pochwal się Twoim ogrodem! Fotografie i opisy co u Ciebie rośnie - mile widziane!
Zablokowany
Awatar użytkownika
haliso
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 712
Rejestracja: 2010-10-04, 22:08

Post autor: haliso » 2011-01-14, 09:02

Dziewczyny jak to od widoku sadzawki można znaleźć kolejny temat "następcy"-to w obecnych czasach problem większości z nas, {dzieci się uczą, trzeba im dać porządne wykształcenie, a jak się wykształcą to patrzą za zyskowną pracą, a żeby ją mieć muszą się jej poświęcić aby się utrzymać na poziomie wymagań i gdzie tu jest miejsce na zainteresowanie się pracą w mamusi ogrodzie, a tym bardziej jej przejęcie}.
Według mnie kochane- musimy zakasywać rękawki póki się da, a co potem -może czas przyniesie jakieś sensowne rozwiązania i da się to wszystko pogodzić.... ;) ;) uf ale się rozpisałam -pozdrawiam.

Awatar użytkownika
Elzbieta M
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 6733
Rejestracja: 2010-09-22, 20:16

Post autor: Elzbieta M » 2011-01-14, 09:14

Co racja to racja - Halinko. Tak więc marzy mi się mały wnuczek bądź wnuczka, którym wpajałabym zamiłowanie do przyrody - a nóż by poskutkowało? Pomarzyć można...

aniątko
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
Posty: 230
Rejestracja: 2010-09-05, 11:45

Post autor: aniątko » 2011-01-14, 10:13

Ja na razie wszczepiam miłość do przyrody córkom-każdej kupiłam 4 miesiące temu kwiatka doniczkowego-jeszcze żyją, chociaż pani w kwiaciarni śmiała się że może miesiąc wytrzymają ( dzieci mają 2.4.5 lat), wybierałam takie które lubią wodę bo dzieci nie maja poczucia czasu i podlewałyby ze 2 razy dziennie.

Awatar użytkownika
Danka
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 13128
Rejestracja: 2008-03-11, 20:17

Post autor: Danka » 2011-01-14, 12:22

haliso pisze:Dziewczyny jak to od widoku sadzawki można znaleźć kolejny temat "następcy"-to w obecnych czasach problem większości z nas, {dzieci się uczą ,trzeba im dać porządne wykształcenie, a jak się wykształcą to patrzą za zyskowną pracą, a żeby ją mieć muszą się jej poświęcić aby się utrzymać na poziomie wymagań i gdzie tu jest miejsce na zainteresowanie się pracą w mamusi ogrodzie, a tym bardziej jej przejęcie}.
Według mnie kochane- musimy zakasywać rękawki póki się da, a co potem -może czas przyniesie jakieś sensowne rozwiązania i da się to wszystko pogodzić.... ;) ;) uf ale się rozpisałam -pozdrawiam.
:rotfl: rzeczywiście wydawałoby się to niemożliwe w pisaniu postów ale okazuje się, że wszystko jest możliwe :rotfl: Mamy takie czasy, że nasze dzieci wędrują po świecie i tam układają sobie nowe życie. Myślę, że jakiś sentyment do ogródka w sercu pozostanie. Tak sądzę,obserwując swoje dzieciach. Bo córka osiadła w domu z ogródkiem, co prawda za granicą ale ogródek musiał być. Natomiast syn, pomimo "złych" wiejskich wspomnień i mieszkaniu przez 2 lata w dużym mieście zapragnął wiejskiego życia :hyhy: i osiadł w pobliżu wsi. I ma, po mamusi "hopla" do kwiatków :hurra:
Zapraszam do wątku z moimi wnuczkami :serce: :serce: :serce: http://forum.poradnikogrodniczy.pl/jest ... 110,60.htm

Awatar użytkownika
Elzbieta M
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 6733
Rejestracja: 2010-09-22, 20:16

Post autor: Elzbieta M » 2011-01-14, 13:55

Widziałam już te Twoje skarby - GRATULACJE! . Ja sie nie mogę swoich doczekać ...

Awatar użytkownika
edulkot
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 1837
Rejestracja: 2010-05-11, 17:29

Post autor: edulkot » 2011-01-14, 20:16

Wychowanie następcy ogrodowego to ciężka sprawa. Mam w domu jeszcze dwóch synów ale w ogrodzie to oni robić nie będą, najwyżej ściąć jakieś drzewo piłą elektryczną albo wykopać dół koparką, albo nazwozić kamieni. Byle nie robić rękami i nie schylać się za bardzo. Ot takie wygodne pokolenie. :hyhy:

Majka

Awatar użytkownika
smigu-s303
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
Posty: 440
Rejestracja: 2010-06-13, 20:33

Post autor: smigu-s303 » 2011-01-14, 20:30

Danusiu :lol: gratuluję uroczych malutkich wnuczek, już sobie wyobrażam jak biegają po Twoim pięknym ogrodzie i wołają: Babciu co to :?: jak zrywają kwiatki i układają bukieciki dla babci, ciesz się i urządzaj pięknie ogródek. Zdzisia
Zielony Listek

Awatar użytkownika
Danka
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 13128
Rejestracja: 2008-03-11, 20:17

Post autor: Danka » 2011-01-14, 20:43

Dziewczyny dziękuję :mrgreen:
Przede wszystkim z myślą o nich urządzam ogródek. Żeby babcia mogła spędzać z nimi dużo czasu wśród kwiatków a może i bawić się w chowanego.
Maju, właściwie taka rola mężczyzn. Dźwigać ciężary, machać łopatą a sadzenie kwiatków to rola kobiet. Oczywiście są wyjątki wśród mężczyzn. Mamy przykład na forum i mój synek się do nich zalicza. Synowa lubi patrzeć na kwiatki, podziwiać, wąchać, miło spędzać czas w ogródku. Byłam ogromnie zaskoczona, że to syn zajął się ogrodem. :szok: Bo nigdy nie chciał tego robić. :zalamany:

Awatar użytkownika
edulkot
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 1837
Rejestracja: 2010-05-11, 17:29

Post autor: edulkot » 2011-01-14, 20:46

Widać na swoim mu się odmieniło :hyhy:

Majka

Awatar użytkownika
Danka
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 13128
Rejestracja: 2008-03-11, 20:17

Post autor: Danka » 2011-01-15, 18:45

I nadszedł czas na najświeższe widoczki z mojego ogrodu, dzisiaj pokażę ich nie wiele, bo tradycyjnie na wsi sieć słabo działa.
ślad mojej stopy
Obrazek
i część ogrodu
Obrazek

Awatar użytkownika
Kasik5
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 630
Rejestracja: 2009-03-27, 15:11

Post autor: Kasik5 » 2011-01-15, 19:07

Uuu... ale Cię Danusiu podlało :-( Współczuję.
U mnie też wszędzie grzęzawisko. Tyle wody, jak te nasze rośliny mają to przetrwać?
Mój stawik rozlał się na funkie i azalie, a poziom wód gruntowych jest już tak wysoki, że dziś rano woda wybiła nam w piwnicy :shock: :-( ...
Za intensywna ta odwilż :zly: ...

Awatar użytkownika
Elzbieta M
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 6733
Rejestracja: 2010-09-22, 20:16

Post autor: Elzbieta M » 2011-01-15, 20:43

Strasznie to wygląda , Danusiu. Ledwo widac iglaczki. Współczuję .Woda w stawiku tez pewnie wyszła z brzegów :-(

Awatar użytkownika
Zenia
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 2156
Rejestracja: 2008-07-21, 21:01

Post autor: Zenia » 2011-01-15, 21:17

O rany Danusiu...niezbyt miły widoczek. :evil: U mnie także okoliczne pola pozalewane, ale na mojej działeczce ok. Pewnie sporo czasu upłynie nim ta woda wsiąknie w głąb ziemi...tylko że ta ziemia jest już tak opita. Przynajmniej u mnie. :-(
Pozdrawiam Zenia

Awatar użytkownika
edulkot
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 1837
Rejestracja: 2010-05-11, 17:29

Post autor: edulkot » 2011-01-15, 22:10

Toż to prawdziwy potop a podobno masz piaseczki a nie podmokłe tereny :zly: to jak musi wyglądać na tych mokrych :niepewny:
Danusiu, współczuję tobie i twoim roślinkom bo jak to teraz zamarznie to większość może tego nie przeżyć. :(
Oj co ta pogoda wyprawia ostatnimi czasy. :kwasny:

Majka

Awatar użytkownika
Danka
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 13128
Rejestracja: 2008-03-11, 20:17

Post autor: Danka » 2011-01-16, 13:25

Maju lepiej nie myśleć co się dzieje na terenach zalewowych :shock: :(
Nasze ziemie to 4-6 klasa, w zależności od miejsca.
A to sadzawka
Obrazek
Obrazek
i całościowe spojrzenie na "pole" od strony sąsiada
Obrazek

Zablokowany