Czy półroczne kępki kostrzewy w doniczkach odbiją po zżółknięciu?

Tu rozmawiamy o turzycach, miskantach, kostrzewach i innych.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Alex
Witamy na forum!
Witamy na forum!
Posty: 6
Rejestracja: 2019-08-03, 21:10

Czy półroczne kępki kostrzewy w doniczkach odbiją po zżółknięciu?

Post autor: Alex » 2019-08-04, 21:04

Witajcie,
Mam dylemat: w ramach eksperymentu posadziłam sobie wiosną trochę nasion kostrzewy kupionych w opakowaniu od producenta. Odmiana to chyba 'Elijah Blue', ale nie jestem pewna, bo pozbyłam się opakowania. Długo nic się nie działo, potem coś tam wylazło i kiedy zrobiło się cieplej miałam już małe kępki. Niestety, potem zrobiło się jeszcze cieplej i w pewnym momencie kępki w małych doniczkach mi uschły... To znaczy myślę, że uschły, ponieważ kilka kępek wsadzonych z braku miejsca po kilka do większych donic przeżyło, pewnie dlatego, że miały wokół więcej ziemi jako 'bufora bezpieczeństwa' ;-) Stoją pod murem i obrywają południowym słońcem, podlewane mało, żadnych nawozów, rosną w mieszance 2:1 ziemi ogrodowej z piaskiem. Powiedzcie, proszę, czy jest szansa, że uschnięte kępki w małych doniczkach jeszcze odbiją od korzeni, czy są do wyrzucenia? Mam je przyciąć albo nawieźć, jeśli są do uratowania?
zeschnieta kostrzewa.jpg
Pozdrawiam, Aleksandra.

Awatar użytkownika
Petrus
Ekspert
Posty: 5741
Rejestracja: 2008-01-20, 14:54

Re: Czy półroczne kępki kostrzewy w doniczkach odbiją po zżółknięciu?

Post autor: Petrus » 2019-08-04, 21:11

Jeżeli są suche to niestety nie odżyją ;-)
Niech ogród będzie moją pasją, wytchnieniem i odpoczynkiem.
Pozdrawiam, Piotr.
Moje rośliny ogrodowe Moje trawy ozdobne
Zapraszam na moją stronę:
ogrodypetrusa.pl | Wszystko o trawach ozdobnych | Projektowanie i wykonanie ogrodów | Doradztwo ogrodnicze |

Awatar użytkownika
Alex
Witamy na forum!
Witamy na forum!
Posty: 6
Rejestracja: 2019-08-03, 21:10

Re: Czy półroczne kępki kostrzewy w doniczkach odbiją po zżółknięciu?

Post autor: Alex » 2019-08-04, 21:14

Och, szkoda :-( Ale dziękuję za odpowiedź, zrobię sobie zaraz miejsce na coś nowego w doniczkach 8-)
Pozdrawiam, Aleksandra.

ODPOWIEDZ