Czworonożni domownicy

Nasi milusińscy - psy, koty, ptaki i inne zwierzęta w ogrodach.

Re: Czworonożni domownicy

Postautor: tadek » 2013-07-01, 20:59

Danusiu, aż zazdroszczę Tobie tego zwierzyńca...
Fajnie zamieszanie musi robić Twoja trójca w domu jak i na podwórku ... :zawstydzony:

A Sabci chrabąszcz co się nim zabawiała, nie przyczepił się do nosa? ;)
Awatar użytkownika
tadek
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 7079
Rejestracja: 2011-10-30, 19:23

Re: Czworonożni domownicy

Postautor: Danka » 2013-11-30, 22:10

tadek pisze:A Sabci chrabąszcz co się nim zabawiała, nie przyczepił się do nosa? ;)

Sabci chrabąszcz nie przyczepił się ale przyczepił się gips :zdegustowany: Tak było w sierpniu.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
A tak w listopadzie :hyhy:
Obrazek
W tym roku w listopadzie słońce świeciło prawie jak w lecie więc nasze pieski wygrzewały się w promieniach słońca
Obrazek
Aza nawet z niezadowoleniem spojrzała na mnie gdy robiłam jej zdjęcie. Jakby pytała: czego chcesz ode mnie? :lol:
Obrazek
I nie możliwy jest pobyt w ogrodzie bez ich towarzystwa. Ale jakoś dziwnie się zrobiło. Dwa w jednym :shock:
Obrazek
Awatar użytkownika
Danka
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 13050
Rejestracja: 2008-03-11, 21:17
Lokalizacja: dolnośląskie, lubuskie

Re: Czworonożni domownicy

Postautor: Iga51 » 2013-12-01, 14:37

Danusiu, a co się biedulce stało, że była w gipsie? Fajne fotki robisz tej swojej rodzince. Teraz, kiedy już zimno, to chętnie wybiegają do ogrodu? Czy wolą już ciepełko? Nasze wychodzą na chwilę, załatwią, co muszą i myk z powrotem do chałupki. :hyhy:
Awatar użytkownika
Iga51
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 4153
Rejestracja: 2013-10-07, 17:53
Lokalizacja: Kujawsko-pomorskie

Re: Czworonożni domownicy

Postautor: Danka » 2013-12-01, 14:53

Dokładnie nikt nie wie. Możliwe, że któremuś z gości weszła pod samochód. Nasze zwierzaki nie mieszkają z nami "na pokojach" ;-) Mają swój "pokój" więc podwórko i ogród to ich drugi dom. Pod tym względem nie są ograniczane ale robią trochę ogrodowych szkód. Szczególnie Saba. Powyciągała niektóre znacznik z kwiatów i zrobiły sobie nowe dróżki wśród moich kwiatków :przestraszony: Ale gdy tylko ujrzą mnie wychodzącą z domu - to wiadomo, że idą ze mną na ogród. Nie ma innej opcji :hyhy:
Awatar użytkownika
Danka
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 13050
Rejestracja: 2008-03-11, 21:17
Lokalizacja: dolnośląskie, lubuskie

Re: Czworonożni domownicy

Postautor: tadek » 2013-12-01, 20:36

Najważniejsze że Sabcia może znowuż hasać!
Ciekawie Danusiu uchwyciłaś sceny na swoich fotografiach, pokazujące psie chwile...
A zdjęcie przedstawiające zmęczonego pieska siedzącego na ławce, grzejącego się na słońcu, jest po prostu powalające. :padam:

Obrazek
Awatar użytkownika
tadek
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 7079
Rejestracja: 2011-10-30, 19:23

Re: Czworonożni domownicy

Postautor: Petrus » 2013-12-02, 23:10

Wygląda na zadumanego... :hyhy: :]
Niech ogród będzie moją pasją, wytchnieniem i odpoczynkiem.
Pozdrawiam, Piotr.
Moje rośliny ogrodowe Moje trawy ozdobne
Zapraszam na moją stronę:
ogrodypetrusa.pl | Wszystko o trawach ozdobnych | Projektowanie i wykonanie ogrodów | Doradztwo ogrodnicze |
Awatar użytkownika
Petrus
Ekspert
 
Posty: 5535
Rejestracja: 2008-01-20, 15:54
Lokalizacja: Tychy

Re: Czworonożni domownicy

Postautor: Danka » 2014-04-23, 11:09

Nowe rewelacje z poczynań Saby ;-)
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Danka
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 13050
Rejestracja: 2008-03-11, 21:17
Lokalizacja: dolnośląskie, lubuskie

Re: Czworonożni domownicy

Postautor: tadek » 2014-04-23, 18:40

Saba była prowadzona na zasadzie kija i marchewki... w powyższym przypadku kija i rybki. :hyhy:

Danusiu, a co z haczykiem, też Saba zjadła? :zdziwko:
Czy Twój piesek faktycznie lubi aż tak rybki, że aż oczy jemu wychodzą na ich widok na wierzch? :super:

Obrazek Ogrodowe kaskady wodne
Awatar użytkownika
tadek
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 7079
Rejestracja: 2011-10-30, 19:23

Re: Czworonożni domownicy

Postautor: Danka » 2014-04-24, 11:43

Zjadła bez haczyka. Mąż rybę zdjął z haczyka :lol: Saba zjada niemalże wszystko. Poobgryzała nawet czubki azaliom :shock:
Awatar użytkownika
Danka
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 13050
Rejestracja: 2008-03-11, 21:17
Lokalizacja: dolnośląskie, lubuskie

Re: Czworonożni domownicy

Postautor: mmmm5 » 2014-04-24, 21:16

Ależ ona jest piękna,ode mnie miałaby darowane zjedzone azalie ! uwielbiam stworzenia które nie grymaszą przy jedzeniu, a te jej oczy :super:
Serdeczności przesyłam Maria

Rodzinne włości.
Awatar użytkownika
mmmm5
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 4060
Rejestracja: 2011-04-30, 17:59

Poprzednia

Wróć do Zwierzaczki w ogrodzie