Cis - pielęgnacja, uprawa, ukorzenianie, uprawa z nasion

Uprawa drzew i krzewów iglastych. Choroby, szkodniki itd.
cis67
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
Posty: 76
Rejestracja: 2012-03-02, 17:39

Cis - pielęgnacja, uprawa, ukorzenianie, uprawa z nasion

Post autor: cis67 » 2012-03-04, 11:24

Czy wiecie, że …

- cis dożywa 5000 lat!
- w 1423 roku król Władysław Jagiełło zakazał jego niszczenia pod groźbą surowej kary
- jest dwupienny, rozdzielnopłciowy, są „samiczki” i „samczyki”
- wszystkie części cisa (z wyjątkiem czerwonej osnówki nasion-bardzo smacznej) zawiera alkaloid taksynę, która w małych ilościach działa leczniczo, w większych narkotycznie i trująco
- rozmnażany generatywnie (przez nasiona) zawsze przybiera formę drzewa, a rozmnażany wegetatywnie (przez zrzazy) zawsze wyrasta w krzew
- jest drzewem iglastym o cechach drzew liściastych ( nie ma żywicy, fenomenalnie się regeneruje)
- aby nasiono cisa wykiełkowało w ciągu roku, musi być zjedzone przez ptaka (wielka tajemnica starych hodowców cisów, którzy karmili kury owocami cisa, a później wygrzebywali je z …), bez tzw. skaryfikacji i stratyfikacji nasiona mogą zalegać do pięciu lat w ziemi, a i tylko niewielka część wykiełkuje (teraz nasiona moczy się w roztworze kwasu solnego)
- obecnie są dostępne w sklepach i często sadzone cisy pośrednie „x media”, to już nie to co „orginał” ;)

Awatar użytkownika
Elzbieta M
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 6648
Rejestracja: 2010-09-22, 20:16

Re: cis- drzewo wielce osobliwe

Post autor: Elzbieta M » 2012-03-04, 13:21

Ciekawe informacje nam tu serwujesz . Mnie sie udało wyhodować kilka cisów z gałązek , sądząc po kształcie , może to byc Wojtek. A 2 wyrosły nie wiadomo skąc , podejrzewa , że nasionka od sąsiadów - przybierają kulistą formę - jak te zza płotu :lol:

użytkownik usunięty

Re: cis- drzewo wielce osobliwe

Post autor: użytkownik usunięty » 2012-03-04, 16:46

Bardzo ciekawe wiadomości o cisach, niektórych nie znałam.

Bardzo wdzięczna to roślina i faktycznie wytrwała. Jeden okaz prowadzę od wielu lat w formie kulistej, bardzo dobrze znosi cięcie, bardzo ładnie się go kształtuje. Lubię przechodząc koło niego pogłaskać dłonią, przyrosty - szczególnie młode - są bardzo miłe w dotyku. To taki mój ogrodowy pluszak. :-)

Na działce mam okazy młodziutkie. Wszystkie pochodzą od sąsiada zza płotu, gdzie wielkie okazy rozsiewały się wszędzie, a że nasza parcela niżej, więc nasiona spadały na skarpę. Teściowa się nimi zaopiekowała i stąd je mamy.
:-)

cis67
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
Posty: 76
Rejestracja: 2012-03-02, 17:39

Re: cis- drzewo wielce osobliwe

Post autor: cis67 » 2012-03-04, 17:53

Jeśli macie nadmiar sadzonek, to poprzesadzajcie je do pobliskich lasów. Przyczynicie się do programu reintrodukcji cisa w polskich lasach :-) Ważne , aby to był cis pospolity. Z doświadczenia wiem, że cis będzie rósł na każdej glebie, ale najlepsze siedlisko to liściaste lasy mieszane z żyzną, niezbyt wilgotną ziemią. Co do wymagania świetlnego jest gatunkiem cienioznośnym.
Sadźmy więc cisy, a zostawimy po sobie pamiątkę na 5000 lat ;)

-- Ostatnio dodano 2012-03-04, 18:21 --

Znalazłem też informacje, że cis wytwarza pole energetyczne znacznie silniejsze niż inne gatunki drzew. Radiesteci twierdzą, że cis rodzaju żeńskiego wysyła pole antypatii wobec kobiet, a sympatii
wobec mężczyzn. Natomiast cis rodzaju męskiego oddziałuje pozytywnie na kobiety i obojętnie na męszczyzn. Podobno wahadełkiem da się określić płeć małego drzewka, a nawet nasiona ;) W naturze cis owocuje dopiero po 20-30 latach.

bolekso
Witamy na forum!
Witamy na forum!
Posty: 13
Rejestracja: 2011-12-04, 23:14

Re: cis- drzewo wielce osobliwe

Post autor: bolekso » 2012-03-04, 23:09

To nie tylko drzewo , większość odmian to formy krzewiaste.Uprawiam cisy od 35 lat i też jestem nimi zachwycony.Przesadzałem 25 letnie krzewy, przyjęły się wszystkie bez wyjątku.Stare krzewy zwłaszcza na glebach dla nich niekorzystnych są atakowane przez misecznika.Zwykle nie niszczy roślin całkowicie ale znacząco obniża ich wartość dekoracyjną.Zwalczanie tego szkodnika nie jest skomplikowane ale musi być długotrwałe.Preferuję odmiany żeńskie, bardziej dekoracyjne a ponadto pokarm dla ptaków zimą.
Pozdrawiam ! Bolek

Awatar użytkownika
Elzbieta M
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 6648
Rejestracja: 2010-09-22, 20:16

Re: cis- drzewo wielce osobliwe

Post autor: Elzbieta M » 2012-03-04, 23:26

A czy ja mogę poznać na moich dwu i trzylatkach , czy to osobniki żeńskie , czy męskie?

cis67
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
Posty: 76
Rejestracja: 2012-03-02, 17:39

Re: cis- drzewo wielce osobliwe

Post autor: cis67 » 2012-03-05, 17:05

Jeśli masz kupione sadzonki, to raczej posiadają cechy dorosłego osobnika, z którego pobrano zrzazy, czyli jeśli będzie to odmiana "Hicksii" będzie owocować, gdyż jest to odmiana wyselekcjonowana z płci żeńskiej. Natomiast odmiana "Wojtek" wyselekcjonowana z płci męskiej, nie owocuje.
Jeśli jest to cis z nasiona, to musisz poczekać 20-30 lat, lub pomachać nad nim wahadełkiem :)

Awatar użytkownika
Elzbieta M
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 6648
Rejestracja: 2010-09-22, 20:16

Re: cis- drzewo wielce osobliwe

Post autor: Elzbieta M » 2012-03-05, 22:42

Sama ukorzeniałam z gałązki i to chyba Wojtek. Tak więc nie zobaczę owocków :-(

witeks1968
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 667
Rejestracja: 2010-05-10, 20:07

Re: cis- drzewo wielce osobliwe

Post autor: witeks1968 » 2012-03-06, 20:27

Gdybyście chcieli posadzić jakieś cisy w lesie, to radzę poinformować o tym leśniczego. Unia ostro przestrzega norm pochodzenia roślin sadzonych w lasach (zwłaszcza państwowych).

cis67
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
Posty: 76
Rejestracja: 2012-03-02, 17:39

Re: cis- drzewo wielce osobliwe

Post autor: cis67 » 2012-03-07, 07:41

Ciekawe jak "unia" odniesie się do roślin rozsianych przez ptaki. Bo sporo "gatunków obcych" rośnie w naszych lasach i jakoś nikt tym się nie przejmuje ;-)

witeks1968
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 667
Rejestracja: 2010-05-10, 20:07

Re: cis- drzewo wielce osobliwe

Post autor: witeks1968 » 2012-03-07, 20:34

Rośnie, bo były kiedyś nasadzone sztucznie, a dziś tego nie wolno i kropka (też nie jestem zwolennikiem takiej polityki). Wracając do cisa, to wątpię aby naturalnie zasiał się w lesie, jeżeli go w tym lesie nigdy nie było nie ma. Co do tych nasadzeń w lesie, to nie chodzi o to, że nie wolno, tylko o to, że należy wiedzieć gdzie siedlisko pasuje na takie nasadzenie, aby nasza praca nie poszła na marne. Myślę,że najlepsze na to są stanowiska biocenetyczne, tworzone w lasach, ale też nie wszędzie. Pracuję w takim leśnictwie, gdzie na takich stanowiskach rosną tylko jarzębiny i jałowce, a cis wymaga trochę lepszego stanowiska.

cis67
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
Posty: 76
Rejestracja: 2012-03-02, 17:39

Re: cis- drzewo wielce osobliwe

Post autor: cis67 » 2012-03-07, 21:35

Jeżeli pracujesz w „Lasach” i w twoim nicku jest zawarty rok urodzenia, to przypomnij sobie jak wyglądał kiedyś las po zrębie, czy pozostawiano
np. nieokorowane drewno? Bo mnie uczono, że jest to wylęgarnia szkodników. U mnie w okolicy o takim siedlisku mówi się bór suchy (te jałowce i jarzębiny) i rośnie tu marna sosna i pełno dębu czerwonego, którego tu nikt nie sadził, a na żyźniejszych siedliskach szumią czeremchy amerykańskie z aronią . I nie widzę aby się tym jakoś leśniczy z gajowym (przepraszam podleśniczym) przejmował.
A co do cisa, to pracuję ostatnio na terenie gdzie jest las mieszany świeży (okolice Kielc) i naliczyłem kilkadziesiąt samosiewek cisa, w tym kilka ok. dziesięcioletnich (ok.1,5m) pięknie uformowane w pień, a najbliżej owocujące cisy są posadzone przy muzeum Sienkiewicza w Oblęgorku (jakieś 1,5km). Tak, że posadzenie kilku cisów gdzieś w lesie, chyba nie zrujnuje gospodarki LP :)

witeks1968
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
Posty: 667
Rejestracja: 2010-05-10, 20:07

Re: cis- drzewo wielce osobliwe

Post autor: witeks1968 » 2012-03-08, 20:03

Widzę, że czytasz post (mój) i nie zagłębiasz się w jego treść. Przecież pisałem, że przed wejściem do Unii Europejskiej sadzono obce gatunki i to z sensem, bo rosły tam gdzie nie rosły inne gatunki rodzime, ale Unia to zmieniła i leśniczy, czy gajowy (przepraszam-podleśniczy) nic na to nie poradzi. U mnie na ogrodzie też owocuje cis i pewnie w wielu innych ogrodach, ale nie w lesie i jak długo żyję, to naturalnie obsianego cisa nie spotkałem u siebie i nie słyszałem od kolegów po fachu, aby i oni u siebie coś takiego zauważyli, natomiast w zeszłym roku posadzono u nas około 250 cisów wyselekcjonowanych z nasion roślin dorosłych z jakiegoś stanowiska naturalnego, ale to jest tzw. introdukcja planowana i odgórnie zaakceptowana i poparta. Moim zdaniem niech tam każdy sadzi co chce i gdzie chce, ale nie wróżę długiej żywotności takiemu "dzikiemu" nasadzeniu. Wracając do nieokorowanych kawałków drewna, czy całych wywróconych drzew, to sytuacja jest podobna co z roślinami. Szkodniki są szkodnikami, ale jednocześnie pokarmem dla ptaków (dzięciołów itp.). Nawet suche drewno kiedyś nie mogło się marnować, a dzisiaj ma w przyszłości (odległej) użyźniać i wzbogacać leśną glebę. Takie są realia polityki leśnej Unii do której się chcąc nie chcąc dostosować.No i twoje ostatnie zdanie w poście. Nie zrujnuje się gospodarki, ale szkoda Twojej (naszej) daremnej pracy przy nieprzemyślanym, chaotycznym sadzeniu roślin w przypadkowym (w naszym mniemaniu właściwym) miejscu. Stąd lepiej poradzić się "gospodarza" danego terenu leśnego, a może wskaże właściwe miejsce.Druga sprawa, to myślę, że nie chciałbyś, aby ktoś przyszedł na twój ogród i posadził Ci bez Twojej zgody coś co Ci nie odpowiada. Jest to wyolbrzymione porównanie, ale jest pozdrawiam. Żeby wszystko było jasne (czytaj dokładnie), to ja też jestem zwolennikiem eksperymentów w lesie i mam już np. w moim sąsiedztwie dość spore osiągnięcia, ale wszystko w uzgodnieniu z miejscowym leśniczym. Alem się rozpisał. Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
anariss
Witamy na forum!
Witamy na forum!
Posty: 5
Rejestracja: 2012-03-01, 22:50

Re: cis- drzewo wielce osobliwe

Post autor: anariss » 2012-03-08, 20:38

wow :) bardzo ciekawa historia nie wiedziałam o tym ;) pozdrawiam

cis67
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
Posty: 76
Rejestracja: 2012-03-02, 17:39

Re: cis- drzewo wielce osobliwe

Post autor: cis67 » 2012-03-08, 22:24

Chcesz mi wmówić, że przy takim stanie środowiska sikorki zlikwidują gradację cetyńca i np. drukarza? A te gałęzie zalegające w takich ilościach, to czasem nie stwarzają ogromnego zagrożenia pożarowego? Też bym chciał, aby nasze lasy wyglądały jak Puszcza Białowieska, ale przy takim zanieczyszczeniu powietrza to utopia! Chodzi tylko o to, że nie ma kto tego robić (sprzątać w lesie) bo szkoda pieniędzy dla robotników leśnych, a ZUL-om się to nie opłaca.
Kiedyś ja i wielu moich kolegów poszliśmy do technikum leśnego z powodu autentycznego zamiłowania przyrodą, chęcią obcowania z nią, a nie wykonywania „planów pozyskania” narzucanych przez „kogoś” z ministerstwa i podlizywaniu się „politycznemu” nadleśniczemu.
I może dlatego, że nie pracuję w LP, zauważam też co rośnie w lesie (np. samosiewki cisa), a nie zajmuję się tylko liczeniem wywożonych „kubików”.
Pozdrawiam.

ODPOWIEDZ