Bawełnica korówka - jak sobie poradziłam i sposób na bielink

Preparaty ochronne, ich zastosowanie, przygotowywanie rozcieńczeń, opryski.
maniaW
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
Posty: 63
Rejestracja: 2015-09-20, 17:49

Bawełnica korówka - jak sobie poradziłam i sposób na bielink

Post autor: maniaW » 2015-09-20, 19:03

Kilkudziesięcioletnią antonówkę zaatakowała "biała wata". Wszystkie gałęzie, pędy, a nawet liście były otulone tym paskudztwem. Mąż na jesieni ub.r. pryskał czymś (nie pamiętam nazwy, ale w etykiecie było podane, że zwalcza bawełnicę). Na wiosnę znowu się pojawiło. Jabłonka zaczęła marnieć. Któregoś dnia przechodząc z wężem obok drzewka, polałam silnym strumieniem to białe. Strzępki "waty" pospadały, te które zostały "podusiłam" własnoręcznie. Na drugi i trzeci dzień operację i chyba pomogło, bo minęły 3 miesiące i nie ma. Drzewko odżyło.

Przypomniała mi się terapia jaka stosuje mój znajomy ekologiczny rolnik na polu kapusty: gdy zaczynają sie pojawiać larwy bielinka kapustnika, bierze urządzenie do oprysków, które napełnia wodą z lodem i polewa kapuściane głowy. Robale nie wytrzymują róznicy temperatur i zdychają.

ODPOWIEDZ