Żeń-szeń w ogrodzie

Założenie i pielęgnacja ogrodu ziołowego, uprawa i zastosowanie ziół

Żeń-szeń w ogrodzie

Postautor: Herbi » 2009-01-11, 17:45

W tym wątku
naszego forum widnieje moje zdjęcie pewnej rośliny wraz z pytaniem "czy to jest heliotrop?"
Odpowiadam więc z półrocznym opóźnieniem :lol: :lol: :lol: Nie to nie jest heliotrop.
Na zdjęciu skopiowanym z innego forum widnieje żeń-szeń. I za chwilę coś więcej o nim.
Oto skadrowane przez użytkownika naszego forum zdjęcie :
Obrazek

A to jest mój oryginał wykonany w czerwcu 2008. No chyba przyjemnie że nasze zdjęcia wędrują w internecie, niemniej moje zaskoczenie było spore bo akurat dziś chciałem napisać wątek o żeń-szeniu i zamieścić tę fotkę:
Obrazek

Panax czyli żeń-szeń reprezentowany jest przez 14 gatunków.
nabyłem w tym roku trzy 3-letnie sadzonki żeń-szenia amerykańskiego.
Żeń-szen ten uprawia w Polsce w Lubelskim, Sławomir Chmiel. Szczegółowe instrukcje uprawy mozna uzyskać tutaj
i także tu

Parę słów o moim krótkim doswiadczeniu z uprawy tej wspaniałej rośliny.
1.Nalezy ją chronic przed gryzoniami - nornicami, myszami itp. Jedna sadzonka posadzona bez zabezpieczenia w glebie wkrótce stała się ich pokarmem.
2. Należy ją skutecznie cieniować. Potrzebuje niewiele światła słonecznego, a wystawiona na południowe słońce szybko zamiera.
3. Dobrze należy ja zabezpieczyć przed zalaniem wodą (podwyższona rabat) a także przed zimą (gruba warstwa ściółki

Jeśli te 3 podstawowe warunki spełnimy możemy po kilku latach dochować się korzenia z przeznaczeniem na nalewki wzmacniające, do żucia, na maseczkę odładzającą albo po prostu na herbatkę ziołową.

Jak widać uprawa tej rosliny nie jest łatwa ale korzyści mogą być spore zdrowotne i profilaktyczne.

Może znajdą się wśród nas chętni do uprawy żeń-szenia. Wtedy łatwiej można by wymieniać się doświadczeniami a także np. nasionami, które nota bene zebrałem w zeszłym roku z 3-letniej rośliny.

Pozdrawiam
Gardi
Załączniki
eń.jpg
eń.jpg (21.94 KiB) Przeglądany 12900 razy
Awatar użytkownika
Herbi
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 1709
Rejestracja: 2008-12-15, 14:20
Lokalizacja: płd. Wielkopolska

Postautor: Herbi » 2009-01-12, 22:45

Czy trudna uprawa roślin takich jak żeń-szeń odstrasza nas od ich sadzenia w naszym ogrodzie? Obrazek

W takim razie podam za wychodzącym w Gdańsku pismem ziielarskim, czego mozemy oczekiwać po ginsengu:
Kilka słów o żeń-szeniu
z zielnika Chińskiego 2000 lat p.n.Ch

Żeń-szeń ożywia pięć żywiołów:
· Uspokaja ducha
· Zagasza mocje
· Łagodzi zapalczywość
· Pozwala przyjmować z godnością niepokój tego świata
· Rozjaśnia oczy oraz umysł i sprzyja mądrym wyborom



Czyż nie warto mieć w ogrodzie tak cenną roślinę zwaną "Złotym zielem dla cierpliwych"?
Jak czytam w tym artykule preparaty z nazwą żeń-szeń w nazwie często mają śladowe ilości tego surowca. Mozemy mieć u siebie stuprocentowy, czysty żeń-szeń z gwarancją dobrej jakości. Robiłem już nalewki z ginsengo z korzenia zakupionego w sklepie "Daryt Natury".
Żeń-szeń można wg słów p. Chmiela uprawiać w mieszkaniu w doniczce.
Ciekawie wyglądają tez w ozdobnych karafkach.
Obrazek
Awatar użytkownika
Herbi
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 1709
Rejestracja: 2008-12-15, 14:20
Lokalizacja: płd. Wielkopolska

Postautor: Joanna » 2009-01-13, 09:25

Zaciekawiłeś mnie Herbi. Warunki mam chyba idealne do hodowania żeń-szenia. Piaskowa ziemia, wszystkie strony świata więc cienia nie zabraknie, nornic nie zauważyłam ale zabezpieczyć na wszelki wypadek można. :-D Teraz pytanie - gdzie mogę to kupić? Jeżeli masz sprawdzony adres to z chęcią spróbuję zająć się tą roślinką. Herbatka z żeń-szenia napewno mi się przyda :lol:
Awatar użytkownika
Joanna
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 880
Rejestracja: 2008-06-04, 13:48
Lokalizacja: Zielonka k/Bydgoszczy

Postautor: Herbi » 2009-01-13, 22:39

~Joanno, adres szkółki p. Chmiela (jest to bodajże największa plantacja żeń-szenia w Polsce) znajdziesz na podanej przeze mnie u góry stronie.
Właśnie u niego zamówiłem w maju sadzonki. Do paczki były dołączone instrukcje jak uprawiać te roślinę.
Spróbować warto. zamówię w tym roku oprócz kolejnych sadzonek
także korzeń na nalewkę i do żucia i sprawdzę jego siłę. :-)

Zainteresowanym uprawą i wykorzystaniem żeń-szenia polecam artykuł w poradniku forum: Żeń-szeń - działanie, właściwości, uprawa w ogrodzie
Awatar użytkownika
Herbi
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 1709
Rejestracja: 2008-12-15, 14:20
Lokalizacja: płd. Wielkopolska

Postautor: majkath » 2009-02-01, 18:59

Witaj,
Powiedz mi jak długo rosnie żeń szeń? W jakim wieku kupiłes sadzonki u Pana Chmiela? Trudne w uprawie? jak z podlewaniem? Mówione było wcześniej, ze dobra jest gleba piaszczysta. Czy ziemia na granicy lasu nadaje się? Czy trzeba nawozic jakos specjalnie?
Przyznam, ze ogromnie mi się spodobał ten pomysł.
Pozdrawiam
Majka
majkath
Witamy na forum!
Witamy na forum!
 
Posty: 1
Rejestracja: 2009-02-01, 18:50

Postautor: Herbi » 2009-02-01, 22:11

Witaj,
oto cytat ze strony p. Chmiela, który uprawia żeń-szeń na swojej plantacji w lubelskim:
"Naturalnie żeń-szeń rośnie w lesie i podobne warunki należy stworzyć mu w uprawie. Stanowisko dla żeń-szenia musi być osłonięte od silnych wiatrów i dobrze ocienione - jeden dzień bezpośredniego światła slonecznego zabija roślinę! Idealna gleba: żyzna, zasobna w składniki pokarmowa, przewiewna o przepuszczalnym podłożu (nie znosi stojącej w podlożu wody), odczyn słabo kwaśny (5,5 - 6,5). Gleba powinna być okryta ściółką.
Żeń-szeń rozmnażamy jedynie z nasion, nie jest możliwe rozmnażanie wegetatywne - np. przez podzial korzeni! Pierwsze nasiona pojawiają się na 2 i 3-letnim żeńszeniu, są jednak bardzo słabej jakości. Dobre nasiona rodzą rośliny 4 - 5 letnie i starsze. Przed siewem nasiona należy na około rok poddać procesowi stratyfikacji.
Zeń-szeń osiąga dojrzałość i właściwości lecznicze dopiero w 4-5 roku wegetacji, wtedy można pozyskiwać korzenie dla celów leczniczych. Wykopanie korzenia równa się likwidacji rośliny!

Jak widać uprawa żeń-szenia jest dość długa i trudna, daje jednak bardzo wiele satysfakcji i korzyści. Posiadanie okazu żeń-szenia będzie powodem do dumy dla każdego kolekcjonera roślin, Chińczycy zaś twierdzą, iż sama jego obecność w ogrodzie lub domu stwarza dobrą aurę"

Istotne wymagania tej egzotycznej rosliny ale odpornej na mróz do -30st. C, podkreśliłem. Widać stąd że nie dla każdego jest ta uprawa. Jedynie cierpliwość i przygotowanie na wstępie dobrego stanowiska pozwoli nam osiągnąć sukces.

I jeszcze 2 sprawy z moich założeń na marzec/kwiecień tego roku.
1. Zamówię kilka roślin 3 lub 4 letnich.
2. Miejsce gdzie będą rosły (kilka m kw.) wyłożę drobnooczkową ocynkowaną siatką aby mieć pewność że przez kilkanaście lat nie "dobiorą" się tam żadne gryzonie.
Oczywiście dopóki nie ukorzenią się one dobrze będę je bacznie obserwował przez kilka tygodni.

Z nawozu myślę że tak jak przy innych ziołach wystarczy dawka kilku garści kompostu na roślinę (w żadnym razie nie nawozy sztuczne). Dodatkowo kilka razy w sezonie podlewać je będę rozcieńczoną gnojówką pokrzywową. Wspaniały naturalny nawóz który w ostatnich latach zapewnia doskonałe kwitnienie moich roślin ozdobnych.

To na razie tyle. Jesli ~Majko zdecydujesz się na uprawę roślin to odwiedzaj ten wątek. Wszelkie uwagi będę starał się podawać na bieżąco. Ziemię masz dobrą bo leśną ale winnaś ją wymieszać z dużą dawką dobrze rozłożonego kompostu.

Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Herbi
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 1709
Rejestracja: 2008-12-15, 14:20
Lokalizacja: płd. Wielkopolska

Postautor: Herbi » 2009-04-29, 22:05

Po długiej niebytności wracam do wątku żeń-szeniowego.
Przygotowania w ostatnim tygodniu szły pełną parą. Zamówiłem 5, 3-letnich sadzonek żeń-szenia.
Trzeba było przygotować rabatkę aby te rośliny dobrze się tam czuły.

Wpierw postarałem się o ziemię z lasu. Wystarczyła taczka dobrej bogatej ziemi (mam znajomych którzy są właścicielami małego lasku. Wykopywanie ściółki z lasu jest zabronione)
Fot1. Przesiana przez sito ziemia z lasu.
Obrazek

Do tego doszła taczka dojrzałego kompostu i kilka wiader dobrze rozłożonej ziemi liściowej z własnego kompostu.

Fot.2 Składniki gleby
Obrazek

Jedyne dobre miejsce było u mnie przy ogrodzeniu obsadzonym chmielem. Chmiel doskonale zacienia wszelkie ogrodzenia ale ma jedną wadę, jest bardzo ekspansywny.
Zakupiłem więc w markecie osłonę balkonową wkopując ją na 80 cm. (głębiej się nie dało bo pojawiła się woda :-( )
Aby zabezpieczyć żeń-szeń przed gryzoniami (bardzo go lubią) wkopałem wokół małej rabatki (3metry na 80 cm) drobnooczkową, ocynkowaną siatkę.

Fot. 3 Po wkopaniu.
Obrazek

Pracę zakończyłem po zmierzchu. Posadzenie korzeni przełożyłem do następnego dnia.
Docelowo rabatę powiększę jeśli uda mi się rozmnożyć żeń-szenia. Ok. 50 roślin powinno wystarczyć na moje potrzeby :-D Gorzej będzie z zakupem np. siatki ocynkowanej ale tym będę się martwił za kilka lat. :lol:
Fot.4 Mini-rabatka żeńszeniowa
Obrazek

Najprzyjemniejsza część pracy nastąpiła za dnia. Sadzenie korzeni...
Fot 5 Tak wyglądała "bateria" złożona z 5 sztuk człowieka-korzenia jak nazwano tę roślinę.
Obrazek

...podlanie sadzonek i okrycie 4-centymetrową ściółką z liści dębu to była już formalność
Fot. 6 Gotowe
Obrazek
Przyroda jest lekarzem dla wszystkich chorób.
...........................Hipokrates.......................
Awatar użytkownika
Herbi
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 1709
Rejestracja: 2008-12-15, 14:20
Lokalizacja: płd. Wielkopolska

Postautor: Herbi » 2009-07-11, 11:06

Zielarstwo jak widać choćby po tym wątku ciągle jest u nas sztuką zapomnianą. ;-)
Uprawa żeń-szenia to w dodatku trudna (zapewnienie odpowiednich warunków) i wymagająca cierpliwości sprawa.
Rzecz powiedziałbym bardziej męska choć myślę, że niemało przedstawicielek płci nadobnej :-) sprostałoby i temu zadaniu.
------
Co słychać u moich sadzonek? Rosną dość nierównomiernie, a jedna z nich zaatakowana została przez chorobę. Oczywiście o stosowaniu jakichkolwiek chemicznych środków nie może być tu mowy. Otrzymała wzmocnienie z naturalnego biohumusu i zobaczymy jak sobie poradzi.
Fot. Wiosną 2010r. 4-letnia wtedy roślina posłużyć już może do wykonania wzmacniających ciało i duszę specyfików (na 1 planie roczne siewki dyptamu jesionolistnego, który także jest rośliną leczniczą).
Obrazek

3-letnie sadzonki rosną powoli jak to widać na zdjęciu ale już kwitną i liczę na pierwsze nasiona, które posłużą mi do powiększenia mini-plantacji.
Przyroda jest lekarzem dla wszystkich chorób.
...........................Hipokrates.......................
Awatar użytkownika
Herbi
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 1709
Rejestracja: 2008-12-15, 14:20
Lokalizacja: płd. Wielkopolska

Postautor: Joasia » 2009-07-13, 09:27

Widac, ze uprawa zen-szenia to dosyc skomplikowana sprawa, ale ciekawa. Musze dokladnie przestudiowac temat.
Awatar użytkownika
Joasia
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
 
Posty: 463
Rejestracja: 2009-05-10, 17:41
Lokalizacja: Francja

Postautor: Herbi » 2009-07-13, 12:37

Joasia pisze:Widac, ze uprawa zen-szenia to dosyc skomplikowana sprawa, ale ciekawa. Musze dokladnie przestudiowac temat.


Oczywiście tutaj należy zgłębić temat w kwestii przygotowania stanowiska. Dobrze jest też mieć kilkuletnie minimum doświadczeń ogrodowych.
Tak naprawdę nie jest to trudne ale zadanie dla cierpliwych albo tych co chcą tej cierpliwości nabyć. ;-)
Satysfakcja po kilku latach nieporównywalna z np. uprawą marchewki czy selera.
A korzyści zdrowotne nie do przecenienia. W czasach szybkiego, stresującego życia wsparcie dla organizmu przy pomocy roślin adaptogennych lub inaczej przeciwstresowych jest niezmiernie potrzebne.
Gwałtowny postęp technologii i cywilizacji sprawił, że obecnie człowiek z trudem dostosowuje się do zmian wywołanych nowymi wyzwaniami.Pojawiło się pojęcie stresora, czynnika, którym może być zanieczyszczenie środowiska, niekorzystna temperatura otoczenia, zmniejszona zawartość tlenu w atmosferze, promieniowanie szkodliwe dla zdrowia, oddziaływanie silnych dźwięków i ultradźwięków, wibracje, niekorzystne działanie promieniowania elektromagnetycznego (komputery, telefony komórkowe, telewizory, aparaty radiowe, urządzenia lecznicze i diagnostyczne) lub płynących z głębi ziemi
(z cieków wodnych lub złóż minerałów). Równie niebezpieczny jest stres emocjonalny, oczekiwania ekonomiczne, rodzinne i społeczne, nadmiar obowiązków, itd.


Powyższy cytat zaczerpnąłem z tego ciekawego artykułu
Żeń-szeń należy do roślin adaptogennych i warto wspierać się zdrowotnymi preparatami z tego korzenia.
Naturalny, z substancjami biologicznie czynnymi żeń-szeń może a nawet musi być przeciwwagą dla coraz bardziej ostatnio reklamowanych syntetycznych "wzmacniaczy".
Jak błędna to droga nich zaświadczy przykład życia i przedwczesnej śmierci gwiazdora M. Jacksona. Serwowanie chemicznych środków przeciwbólowych i pobudzających zbiera obfite żniwo. :cry:
A przecież można inaczej... :-)
Przyroda jest lekarzem dla wszystkich chorób.
...........................Hipokrates.......................
Awatar użytkownika
Herbi
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 1709
Rejestracja: 2008-12-15, 14:20
Lokalizacja: płd. Wielkopolska

Żeń-szeń amerykański

Postautor: Basienka » 2009-11-13, 15:17

Witam

W tym roku zakupiłam żeń-szeń z polskiej hodowli - młodziutki bo dopiero 2 letnie - lato było upalne momentami więc trzymałam go w domu w zacienionym pomieszczeniu - nie lubi strasznie światła - mimo to 4 na 5 roślin zrzuciły szybko liście i się "zdrzemneły" co zwykle czynią na jesień, by wiosną znów wypuścić nowe - może macie moi drodzy jakieś porady odnośnie hodowli, wiem że nie jest ona łatwa
Basienka
Witamy na forum!
Witamy na forum!
 
Posty: 6
Rejestracja: 2009-11-13, 14:26

Re: Żeń-szeń amerykański

Postautor: Herbi » 2009-11-13, 19:36

Basienka pisze:- może macie moi drodzy jakieś porady odnośnie hodowli, wiem że nie jest ona łatwa


Wyżej w wątku, masz już sporo informacji o uprawie. Uprawiam ż-sz 2 lata, a wiosną przyszłego roku zamówię kolejne kilka sadzonek.
Uprawa ż-sz w domu hmm..., jest to roślina z natury wzięta i tam się czuje najlepiej.
Wiele jak wiesz, wyhodowanych przez człowieka odmian kwiatów pokojowych dobrze albo b. dobrze znosi cztery kąty ale akurat ż-sz wg mnie te warunki zniesie duuużo gorzej.

Cóż mogę doradzićObrazek Czyż nie lepiej (jeśli nie masz działki) zamawiać u p. Chmiela gotowe do stosowania korzenie?

Fot. W końcu sierpnia pojawiły się na żeń-szeniu takie oto owocki.
Obrazek Obrazek
Przyroda jest lekarzem dla wszystkich chorób.
...........................Hipokrates.......................
Awatar użytkownika
Herbi
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 1709
Rejestracja: 2008-12-15, 14:20
Lokalizacja: płd. Wielkopolska

Re: Żeń-szeń w ogrodzie

Postautor: arecki680 » 2014-08-15, 12:07

prosze o podanie na PW adresu lub nr.tel. gdzie mozna nabyc sadzonki lub nasiona żeń -szenia
arecki680
Witamy na forum!
Witamy na forum!
 
Posty: 2
Rejestracja: 2014-08-15, 11:44


Wróć do Zioła






Sekrety Pięknego Ogrodu


Dołącz do 57.000 osób, które za darmo
raz w tygodniu otrzymują na e-mail
porcję aktualnych porad ogrodniczych:


  • Co Robić Aby Twój Ogród Był Piękny i Zdrowy
  • Sekrety Ukrywane Przez Zawodowych Ogrodników
  • Kupony rabatowe na zakupy w sklepach ogrodniczych

Tak, ja tez chce z tego korzystac!

Uwaga: na podany adres e-mail otrzymasz wiadomość z prośbą o potwierdzenie przystąpienia do biuletynu. Aby zakończyć rejestrację naciśnij link w otrzymanej wiadomości.

Twój adres e-mail jest bezpieczny - nikomu go nie udostepnimy i w kazdej chwili mozesz sie wypisac :-)